#wiedzmin

23
795

Nowy Wiedźmin spełnił moje oczekiwania. Dobrze jest zobaczyć pana A. Sapkowskiego w formie, bo nigdy nie wiadomo, ile jeszcze opowieści o Geralcie będziemy mieli okazję przeczytać... Na moją dość szczegółową i bezspoilerową recenzje zapraszam do poniższego linka. Do zobaczenia na szlaku...


#czytajzhejto #ksiazki #wiedzmin #fantasy #youtube


https://www.youtube.com/watch?v=Lm0VmvgCkl8&pp=ygULYXJjaGl3dW0gem0%3D

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pobrałem, przeczytałem. Mróz by takich 5 za rok napisał a nie 1 za 11 lat. I tak kupię, tylko muszę do miasta z mojej Pipidówki pojechać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a! 


W sklepie internetowym Unikatksiążki można nabyć aż pięć różnych wydań najnowszej powieści Andrzeja Sapkowskiego. Na zdjęciu od lewej:


"Rozdroże kruków" (standardowe) - miękka oprawa, 292 strony, cena detaliczna 65,90 zł.

"Rozdroże kruków" (okładka z gry) - miękka oprawa, 292 strony, cena detaliczna 65,90 zł.

"Rozdroże kruków" (serialowe w miękkiej) - miękka oprawa, 292 strony + ilustrowany bestiariusz na końcu książki, cena detaliczna 65,90 zł.

"Rozdroże kruków" (białe) - twarda oprawa, 292 strony, cena detaliczna 80 zł.

"Rozdroże kruków" (serialowe w twardej) - twarda oprawa, 292 strony + ilustrowany bestiariusz na końcu książki, cena detaliczna 75 zł.


Oto słowa Proroka: zaprawdę powiadam wam,

że nastanie chaos w wielu miejscach i ogień często będzie wybuchał.


Słońce rozjaśni się w nocy, a księżyc w ciągu dnia,

gwiazdy zaś zaczną spadać.


Krew będzie ciec z drzewa, a kamień wyda głos.


Dzikie bestie będą atakować,

a niewiasty brzemienne będą rodzić potwory.


I oto sprawdziło się proroctwo

i oczom naszym stało się ono widome:

niewiasty porodziły potwory.


Wiedźmini są tymi potworami, heroldami chaosu i zguby.


- Anonim, Monstrum albo wiedźmina opisanie


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #fantastyka #andrzejsapkowski #sapkowski #wiedzmin #witcher

afab5078-8f77-4c49-af1a-1eda2378477f

Nosz k⁎⁎wa mać. Mam całą serię z “okładkami z gry”. Nie za piękne, ale jest komplet. Kupiłem Rozdroże Kruków w tej ciemnej okładce na premierę to mi teraz zapowiedzieli pasującą okładkę. Chociaż Sezon Burz też mam w tej ciemnej. A walić to. Nie będę dwa razy płacił za to samo.

Zaloguj się aby komentować

Rozdroże Kruków.

Przeczytałem, mimo iż nie miałem zbyt wysokich oczekiwań. Jest trochę lepsza niż się spodziewałem, jest lepsza niż Sezon Burz. Moim zdaniem. Teraz kreski, za nimi będą spoilery. Więc czytacie dalej na własną odpowiedzialność


#ksiazki #sapkowski #wiedzmin

--------------------------------------------


Bardzo dobrze wybrany jest moment historii. Młody Geralt który jeszcze niewiele wie o byciu Wiedźminem. Wszystko do tego w cieniu wydarzeń w Kaer Morhen. Lata duuużo przed wydarzeniami z Cyklu, więc nie psują w zasadzie niczego w historii. Lokacja też która była dość nieobecna w poprzednich książkach, czyli Kaedwen. Tutaj nie mam uwag, naprawdę czas i miejsce historii dobrze wybrane. I jeszcze jako rozszerzenie historii Monstrum czyli Wiedżmina opisanie.


Sama fabuła jest taka se. Od początku czuć, że kręci się wokół wydarzeń tego roku 1194 i że taka jest główna motywacja tego Proctora "Proktologa" Holta (tragiczny wybór imienia, moim zdaniem, acz pierdoła, więc dla zabawy w myślach dodałem ów przydomek). Fabuła jednak mocno rozlazła, mnóstwo jakichś miniwątków bez większego znaczenia dla fabuły, wątek z Romeo i Julią i Hipopotamami wyjątkowo słaby. Bohaterowie też tacy se - Geralt ziomal z pierwszego rozdziału to mocne WTF, Holt to taki generyczny bohater na emeryturze, ci wszyscy inni bohaterowie też mocno bezimienni i przede wszystkim było ich za dużo i zachowują się zbyt głupio. Dziwny też wybór, że postaci których zabicie jest końcem książki to jakieś zbiry co poznajemy w 3/4 ksiązki dopiero. I ten czarodziej, co jest niby kluczem całej imprezy (też sztampowy do bólu) i poznajemy go na pięć minut. Geralt chwile z nim gada, odchodzi, wraca bo coś podsłuchał. Geralt go zabija. Bo wiadomo, potężni czarownicy doszli do swojej pozycji bo byle frajer może ich podczas drzemki za⁎⁎⁎ać.

Nowe potwory też totalnie niepotrzebne. Szczególnie że to takie, o których słówka nie było w innych książkach (choć może w Sezonie Burz były, tą część raz czytałem)


Czuć klimat innych książek Panżeja. Miejscami czyta się naprawdę dobrze, miejscami nieco gorzej. Jako osobna książka randomowego autora byłaby naprawdę solidna. No ale Panżej nie jest radnomowym autorem, a książka kosztuje 65zł w miękkiej okładce.


Przeczytałem na raz, a ostatnio rzadko mi się tak z książkami zdarza. Ale nie jest to bliskie poziomu, jak Panżej prezentował w swych najlepszych latach.

2a04e16d-7e7a-4d39-9a18-d2659b0b44ae
Ragnarokk userbar

Uwaga, spoiler!

--------------------------------------------

Zgadzam się z wyborem imienia, choć niby tam było napisane że wrócił do swojego prawdziwego. Ale swoje prawdziwe miał ch⁎⁎⁎we. Na dodatek kolejne białe włosy u wiedźmina - tanie to. Jak pojawiał się pierwszy raz, to myślałem że Geralt z przyszłości przybył. Ogólnie mam te same spostrzeżenia - wątki myślałem, że nie zepną, a jak się spięły to ta końcówka wyglądała jak szkic niż jak powieść. tak jakby deadline się zbliżał. Chociaż przyznam, że motyw z potworem napotkanym na wyspie po drodze sprawił, że parsknąłem śmiechem. Mimo wszystko cieszę się, że trochę więcej dołożył do świata i do wydarzeń. I mimo wszystko dobrze się to czyta. AS umi opowiadać i opisywać na pozór zwykłe wydarzenia w ciekawy sposób. Dla mnie ta książka była po prostu za krótka. Jakby dołożyć z 150 stron to wszystko zyskałoby głębię. No i miałem nadzieję, że jednak odwiedzimy znów Kaer Morhen. Żeby tylko raz na tyle książek?


Ja w nieco ponad 24h się uporałem, bo nie mogłem przysiąść porządnie a doszła tez późno.

497297e6-a85b-4a3d-915d-f33928b9cff9

Zaloguj się aby komentować

@lagun Mnie to zawsze śmieszą te porównania "a bo Władca Pierścieni wtedy wyszedł i jakoś mogli efekty dobre zrobić". No k⁎⁎wa porównywanie hollywoodzkiej produkcji z budżetem prawie 100 mln $ do warunków Polski z przełomu wieków xd

@lagun serial był bardzo fajny. Film słaby. Największy mój zarzut to niepotrzebnie pozmieniane wątki i katana jako miecz podstawowy. Ale i tak lepiej je pozmieniali niż Netflix. Z duchem oryginału rzekłbym

Ja pi⁎⁎⁎⁎le. Przeżywałem straszna cringeowe jak to oglądałem a przecież byłem dzieciakiem który łykal dość sporo kiepskich bajek


Strasznie mnie bolało że nie czułem tego fantasy w tym. Normalnie miałem wrażenie że kilkaset metrów dalej jest jakaś asfaltowa a do takiego lasu to mam 5 metrow

Zaloguj się aby komentować

Tak więc przeczytałem #wiedzmin


Cóż mogę powiedzieć bez spoilerów - przede wszystkim jest krótko. Jest krótko a realnie jest nawet krócej. Mniej niż 292, bo sporo stron jest pustych, często są akapitami pooddzielane kolejne krótkie akcje. Szacuję że czytania jest 250 stron a to krócej niż w Krwi Elfów.


Geralt jest na poziomie jakby startować grę od nowa co ma spory wpływ na akcję. I też na samym początku pewne analogie do gry mi się nasunęły. Konkretnie chodzi o szkołę wiedźmińską oraz jeszcze jedną, która wyleciała mi z głowy. Fabuła - no brak jest jakiejś wielkiej intrygi, ale też w tak krótkiej książce by się to nie zmieściło. Pewna nowa postać dla mnie dość dyskusyjna. Wracają zaledwie dwie znane z innych książek, z czego tylko jedna bierze udział w akcji. Tutaj liczyłem na więcej. Wątki jakoś się tam spinają, choć w połowie miałem wątpliwości. Z plusów to jednak świat trochę zyskuje. Zyskują też wydarzenia zaledwie wspomniane w sadze. Szkoda, że historia nie została bardziej rozbudowana, bo niedosyt nadal jest, a nie wiem czy jakieś #ksiazki spod pióra ASa jeszcze wyjdą.


Nie wiem czy wspominałem, ale krótko jest. Z drugiej jednak strony Sezon Burz i Szpony i Kły na półce wyglądają dużo grubiej a mają zaledwie tylko 100 stron więcej. Chyba było cięte na gramaturze papieru w SuperNOWEJ. Ogólnie jakość wydania jest tragiczna. Mi trafiły się tez problemy z wyblakniętym drukiem. Aż się zastanawiałem czy nie żądać wymiany.


Podsumowanie będzie przewrotne - mi się i tak podobało i na bogów... WINCYJ Andrzeju, WINCYJ! Ale jest to opinia osoby, która chłonie Sagę i ma ja parę razy na koncie. Także średnio obiektywna.


P.S. nie znalazłem cytatu z PiSu za to śmieszek wspomniał o pieniądzach z góry

607d7f7d-c3a9-4147-ab67-e8ad5b23615c
5af6176c-0c9b-494d-afae-e3dd9082ed92
PanNiepoprawny userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Trochę w c⁎⁎ja lecą. Nie dość że książka ma grubość najkrótszej części sagi to jeszcze takie puste strony to nie jest rzadkość. W sadze następny rozdział nie musiał się zaczynać na nieparzystej stronie.


#wiedzmin #ksiazki

5638c645-1879-40fd-80b9-cf79b2f137d5
0c6c2e39-17e9-4ac8-912e-958573dd0478
PanNiepoprawny userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Każdego dnia człowiek dowiaduje się nowych rzeczy.


Ja na przykład dowiedziałam się dzisiaj, że Saga o Wiedźminie to dzieło niefeministyczne i seksistowskie.


Nie zauważyłam tego, jak sama czytałam Sagę (właściwie to zauważyłam coś odwrotnego...), ale czy można polemizować ze stwierdzeniem fanki, która Wieśka czytała 10 razy i słuchała 3?




Swoją drogą, przejrzałam wspomnianą na pierwszym screenie masakryczną i obraźliwą dyskusję i wygląda ona mniej więcej tak:

80% komentarzy: O super, jest nowy Wiedźmin, będę miała co czytać

20% komentarzy: Ale świat Wiedźmina wcale nie jest seksistowski, tam jest pełno silnych i niezależnych postaci kobiecych.


#ksiazki #wiedzmin #wtf #bekazfeministek

99e8c807-42d4-41af-bd8c-1ad4db92a7bb
95b14e60-4e16-4e3b-a39c-50bec89c7be5

@AndzelaBomba jak poczytasz na reddicie to się dowiesz że wątek ze Szczurami to najbardziej obrzydliwy fragment sagi bo Ciri została zgroomowana i zgwałcona

Nie czytałam Wiedźmina (kiedyś to uczynię), ale to nie jest tak, że po prostu Geralt zwracał uwagę na biust, szerokość bioder i długość nóg? Choć dla tej kobiety to pewnie bez znaczenia, bo nawet jeśli, to po prostu bohater powinien inaczej zostać napisany i fajrant.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Whoresbane mam dwie inne z tej seri i trzymają się bardzo dobrze. Nawet myślałem wymienić resztę na takie żeby było konsekwentnie (teraz mam w twardej oprawie)

15ad0df1-df59-495d-a7cf-1e0cf073bdca

Zaloguj się aby komentować

O jak mnie teraz inpost wkurwił. Czekam na Wiedźmina a tu taki zonk!


Pierwszy raz mi tak zdarzyło. Nawet jak paczkomat był zatkany to było przekierowanie do innego.


#inpost

#wiedzmin

5d3fecf8-5ea0-45a3-82a6-62191d36a265

@SirkkaAurinko u mnie póki co w doręczeniu, ale jest już prawie 18. K⁎⁎wa, InPost nie pierwszy raz dał d⁎⁎y. Trzeba było Orlen paczkę brać

@SirkkaAurinko spójrz na to z dobrej strony - InPost pracuje w soboty, więc może jutro rano już będzie. Na kuriera byś czekał do poniedziałku.

@Half_NEET_Half_Amazing dlatego zamówiam orlenem do punktu odbioru. Tam zawsze mają miejsce. A teraz dałem dupy bo skorzystałem ze smarta żony i InPostu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@smierdakow Biorąc pod uwagę ile książek miało premierę 27 listopada, to jest chyba jedyna książka, która się pojawiła na Legimi z mojej listy nowości do przeczytania Smutne co się stało z tą platformą, a konkurencja w postaci Empiku chyba nie ma ochoty załatać tej luki.

@WujekAlien Kiedyś czytałem wypowiedzi dużych wydawców anglojęzycznych na ten temat, pewnie mają zastosowanie do rynku polskiego.


Wydawcy nie są entuzjastyczni względem abonamentów. Boją się:


  • wzrostu znaczenia pośredniczących korporacji takich jak Amazon. U nas mogą się obawiać tego, że Legimi albo Empik będą mogli narzucić swoje zasady i stawki na rynku ebooków.

  • Spotify nie okazał się żyłą złota dla wydawców. Stawki za odsłuchanie piosenki są żałosne, a książek nie da się traktować jako promocji przed koncertami

  • Na rynku książki ważne są "wieloryby" - czytelnicy kupujący kilkanaście książek w miesiącu i wydający na nie dużo pieniędzy. Upowszechnianie abonamentów oznacza, że przestaną być tak zyskowni


Do tego Legimi oszukiwało wydawców co nie sprzyja współpracy.

Czemu ja nie widzę takiej ceny jak ty? Mam 100%...


K⁎⁎wa, wziąłbym nawet w tej cenie, ale mnie szlag jasny trafia, że to kolejny sklep, w którym trzeba mieć konto, żeby coś kupić. Niech spierdalają!

Zaloguj się aby komentować