Zaloguj się aby komentować
Bylem zrobić w Biedronce sobotnie zakupy, trochę książek było i udało mi się znaleźć Wiedzmina.
Nigdy nie czytałem (gry uwielbiam) więc wziąłem.
Dzis skończę Modyfikowany Wegiel i się biorę za to.
Mam nadzieję że uda mi się z nowym rokiem przyłączyć do Was w bookmeterze i dzięki się tutaj spostrzeżeniami.
#ksiazki #ksiazka #wiedzmin #sapkowski


Zaloguj się aby komentować
No dobra, jest jeszcze jeden dodatek. Fanowski. Grałem tylko raz i patrzę a tu dubbing przygotowują. I nie wiem czy zaczynać czy nie.
#wiedzmin #gry

Zaloguj się aby komentować
Ehh, no i koniec tej wspaniałej opowieści. Po raz kolejny. I po raz kolejny człowiek nie wie co ze sobą zrobić. Wincyyyj chciałoby się rzec. Niestety nadchodzi niepewna, kolejna część i może być różnie.
Oczywiście jestem wiedźminem, więc zadbałem, żeby wszyscy którzy mogli zginęli
#wiedzmin #gry

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
U mnie też się powiesił przy pierwszym i jedynym podejściu do tej pory :(
Zaloguj się aby komentować
Puzzle sobie ułożyłem - mapa z #wiedzmin
Fajnie się układało na podstawie kawałków nazw miejscowości na puzzlach sprawdzając swoją znajomość mapy
#puzzle

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ja pi⁎⁎⁎⁎le szukanie tych ekwipunków szkół wiedzminskich to jest duża próba dla mojego adhd mózgu
#gry #wiedzmin #wiedzmin3
Zaloguj się aby komentować
@Marchew ciężko by było utrzymać tak wysoki poziom w dużo dłuższym dodatki jakim jest Krew i Wino. Właśnie po raz kolejny skończyłem Serca z Kamienia. Poziom 39. Krew i wino nie zaczęte. Główna historia z dzikiego gonu nie zakończona. Czekają na mnie z wypłynięciem na Skellige. I nie wiem w którą stronę iść.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Z ciekawości dałem prompta AI napisz opowiadanie o zapomnianym wiedźminie który zaczyna się od "był bezdomny i czekał na śmierć". Oto efekt:
Zapomniany
Był bezdomny i czekał na śmierć. Leżał pod zrujnowanym młynem, gdzieś na skraju wioski, której nazwy już nie pamiętał. Deszcz bębnił miarowo o dach, wypełniając ciszę pustkowia. Był zimny, ale nie na tyle, by przynieść ulgę w rozgorączkowanym ciele. Przetrwał setki walk, potwory o imionach bardziej przerażających niż historie wiejskich bardów, a jednak nie potrafił pokonać tej jednej, najgorszej – własnej zapomnianej legendy.
Wiedźmin. Tak go kiedyś nazywano. Dziś był tylko starcem o białych włosach, cuchnącym od starości i gnijącego sumienia. Jego miecz, o ile nadal go miał, rdzewiał w kącie. Kiedyś budził respekt, teraz przynosił jedynie litość. Ludzie przestali potrzebować wiedźminów. Dzikie bestie wybiły wojska. Magowie zepchnęli ich do opowieści. Był ostatnim – i wiedział o tym.
Drzwi do młyna skrzypnęły. W mroku pojawiła się smukła sylwetka, ubrana w ciężki płaszcz. Deszcz ściekał strugami z kaptura, ale głos kobiety, która pod nim się kryła, był jak stal.
— Jesteś tym, którego szukam? Wiedźminem? — zapytała, zbliżając się powoli.
— Jeśli tak, to masz pecha — wychrypiał, podnosząc głowę. Jego oczy – kiedyś przenikliwe jak wilcze – teraz przypominały zamglone niebo. — Wiedźmini nie żyją.
Kobieta zbliżyła się jeszcze bardziej. Wyciągnęła coś spod płaszcza – niewielki worek, który wylądował obok niego z głuchym dźwiękiem. Pachniało monetą, a on znał ten zapach aż za dobrze.
— To na początek — powiedziała. — Nie będę się wdawać w szczegóły. Wioska, którą minęłaś w drodze tutaj, umiera. Nie od głodu ani zarazy, ale od czegoś gorszego. Mówią, że to czarownica, która przyzwała demona.
Wiedźmin splunął.
— Czarownice. Demony. Bajki na dobranoc. Idź do kapłana albo do straży. Ja jestem za stary, żeby polować na dziecięce strachy.
Kobieta pochyliła się nad nim, zrzucając kaptur. Jej oczy były pełne determinacji.
— Kapłani boją się jej imienia, a straż uciekła. Jeśli nie ty, to nikt.
Milczał przez chwilę. W głowie pulsowała mu myśl, że powinien ją odprawić. Ale ciężar monet obok niego i coś w jej spojrzeniu sprawiły, że znów poczuł znajome ukłucie. Nie dumy, ale obowiązku.
— A jeśli odmówię? — zapytał cicho.
— Wtedy umrzesz tu jak pies. Sam i zapomniany — odparła równie cicho.
Rankiem ruszyli w drogę. Jego ruchy były powolne, kości bolały, a ciało przypominało bardziej ruinę niż narzędzie śmierci. Ale w palcach czuł jeszcze ciężar miecza, a w sercu słabą, dogasającą iskrę. Wędrowali w milczeniu, kobieta prowadziła, on podążał za nią, wspierając się na starym drzewcu.
Wkrótce dotarli do wioski. Była cicha, zbyt cicha. Na ulicach nie było nikogo, a okna domów zasłonięte.
— Co tu się stało? — zapytał, zerkając na kobietę.
— Sama się przekonasz. Czeka na ciebie w karczmie.
Gdy wszedł do środka, poczuł zapach krwi i zgnilizny. W mroku na środku sali siedziała postać – wysoka, zbyt chuda, o nienaturalnie długich palcach.
— Wiedźmin — wysyczała, unosząc głowę. Jej oczy płonęły czerwienią. — Nareszcie.
A wtedy przypomniał sobie, dlaczego nienawidził wiedźmińskiego życia. Nie chodziło o potwory. Chodziło o to, że nigdy nie umierały same.
Jakie wrażenia? Dać dalszą część?
#wiedzmin #tworczoscwlasna #pisanie #ksiazki #opowiadanie

Zaloguj się aby komentować
#gry #wiedzmin
Chyba najlepszy quest w całej grze. Zawsze nie mogę się go doczekać.





O tak, też mi się bardzo podoba 💪
Aż naszła mnie ochota aby znowu przejść wiedźmina tym razem inwestując w rozwój znaków
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1169 + 1 = 1170
Tytuł: Rozdroże kruków
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: SuperNowa
ISBN: 9788375782073
Liczba stron: 292
Ocena: 5/10
Goodreads: https://www.goodreads.com/book/show/221786526-rozdro-e-kruk-w
Lubimy czytać: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5168033/rozdroze-krukow
Kolejna niepotrzebna książka. Nie aż tak zła jak beznadziejny Sezon burz, ale też słaba. Sapkowski kompletnie utracił styl i język sagi, znowu jest to książka sklejona z zalążków opowiadań skacząca pomiędzy połączonymi na siłę fragmentami.
Męczyłem tą krótką książkę od premiery, dobrze że Sapkowski już mało pisze bo nie mogę patrzyć jak niszczy moja ulubioną serię.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #wiedzmin

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ja przypominam, że niedawno zakończono zdjęcia do czwartego sezonu Witchera gdzie zamiast gigaczada Henry'ego Cavilla w rolę Geralta wciela się Liam Hemsworth znany z takich ról jak Brat Chrisa Hemswortha oraz Były Mąż Miley Cyrus. #wiedzmin

@utede gdyby tak było to by nie kręcili kolejnego sezonu. W rzeczywistości trzeci sezon Wiedźmina obejrzało 48 milionów ludzi w przeciągu pół roku od jego wyjścia.
Witcher season 3 has 76m views since release with 48m in the first 6 months.
It was the 5th most watched show in the second half of 2023.
@Rimfire tak, bo takie podmioty jak netflix nie próbują wycisnąć jak cytrynę każdy content, jaki im się trafi.
Przede wszystkim m, sezon 3 zanotowal spadek oglądalności na poziomie 36% i 48% względem podpowiednio 2 i 1 sezonu. Dla takich produkcji to baaardzo zły wynik.
Warto też brać pod uwagę wyniki "wewnątrz" sezonu.
Nie chce mi się więcej pastwisk nad ta produkcja, poniżej jeszcze wrzucę spostrzeżenia z Forbesa, bo nie czeka na mnie serniczek:
However, the more problematic stat is that viewers apparently gave up as the series moved through its five episodes.
Episode 1 – 1.1 million viewers
Episode 2 – 893K
Episode 3 – 760K
Episode 4 – 602K
Episode 5 – 505K
So by the end of the season, which can all be binged at once, the show lost half of its viewership. In contrast, all eight episodes of The Witcher season 2 drew more than 1 million viewers during their first week, according to Samba. And of course Season 1 of the show was one of Netflix’s most popular ever. But you can see the problem here, and this is before Henry Cavill has left, getting replaced by Liam Hemsworth in seasons 4 and 5. If viewership is already dropping now, you can bet it’s going to plummet once Cavill is gone. But Netflix is already committed to finishing the source material story regardless.
Zaloguj się aby komentować