Dziś w UE głosowanie w sprawie podniesienia ceł na importowane chińskie samochody elektryczne — cła mają wzrosnąć z 10% do 45%, w zależności od marki i współpracy danego przedsiębiorstwa z unijnymi regulatorami. Nowe cła mają obowiązywać do 2029 roku. Wszystko dlatego, że Chiny, jak uważa Unia Europejska, w sposób nielegalny wspierają swój przemysł motoryzacyjny, subsydiując go rządowymi pieniędzmi i cła mają tę nierówną walkę wyrównać.
Głosowanie jest w zasadzie formalnością, jako że cła zostaną wprowadzone, o ile nie dojdzie do sprzeciwu 15 państw, reprezentujących jednocześnie 65% populacji UE. Jest to mało prawdopodobne, jako że już swój głos za wprowadzeniem ceł zapowiedziały Francja, Grecja, Polska i Włochy.
Z kolei spośród państw, które zapowiedziały swój sprzeciw, wymienić można:
Hiszpanię (która sprowadziła do siebie chińską markę Chery i umożliwiła zbudowanie jej pierwszej fabryki na terenie UE, ponadto premier Sanchez dopiero co był w Chinach, gdzie niewątpliwie rozmawiał o kontynuacji współpracy)
Niemcy (które obawiają się odwetu ze strony Chin, wymierzonego przede wszystkim w niemieckie marki samochodowe, które i bez tego przeżywają w ostatnim czasie bardzo duże problemy)
Węgry (które uważają te regulacje za szkodliwe i niebezpieczne, są też jednocześnie największym importerem chińskich pieniędzy i inwestycji oraz szeroko współpracują z Chinami, również na poziomie bezpieczeństwa)
UE nie jest jedynym miejscem, gdzie będą obowiązywały cła na chińskie samochody - swoje cła lub inne regulacje wprowadziły lub zapowiedziały również m.in. USA, Kanada, Brazylia czy Turcja
@bojowonastawionaowca Skoro Niemcy są przeciw mimo iż mają kilka marek samochodowych i mogło by im to pomóc ze sprzedażą swoich produktów to jaki interes w podniesieniu cła ma Polska? ಠ_ಠ
Polski produkt zablokowano na rynku ale w jaki sposób? Zabroniono badań bezpieczeństwa ale zanim zakaz wszedł w życie firma uzyskała homologację a dzięki zakazowi uzyskała monopol, następnie zabroniono sprzedaży produktu pomimo homologacji ale żeby było śmieszniej urzędnicy na pytanie o homologacje odpowiadają że produkt jest niebezpieczny.
Goście co chwilę proszą o jakieś dowody że produkt jest niebezpieczny
Europa równych szans gdy chodzi o grube pieniądze, no nic dzieci muszą zdychać.
To urządzenie jest tak zjebane, że nie wiem od czego zacząć.
Najbliższe co mi przychodzi do głowy to aborcja po 9. miesiącu ciąży bo nie widzę możliwości żeby to spełniło swoje zadanie jak wystrzelą napinacze pirotechniczne w pasach.
Jeżeli wielkie pieniądze nie umieją dowieść tego że urządzenie jest niebezpiecznie a ty sobie nie radzisz to znaczy że nie z urządzeniem a z tobą jest coś nie tak.
nie widzę możliwości żeby to spełniło swoje zadanie jak wystrzelą napinacze pirotechniczne w pasach
Twierdzisz że doszło do przestępstwa przy wydaniu homologacji?
W zasadzie zaliczyłeś się do grupy osób które klikaniu twierdza że komputer ich oszukuje albo tych co ofaire gwałtu obwiniają o gwałt..... ooo szczucie złym gwałcicielem XD, faktycznie śmieszne.
Z tym, że urządzenie ma homologację w innych krajach to też trochę nieprawda. Tutaj np jest stanowisko Holandii z 2020 roku, więc dosyć stare. TL;DR: Certyfikat z PIMOTu był wystawiony błędnie.
TL;DR: Producent twierdzi, że jego produkt spełnia wymagania homologacyjne z 2016r, ponieważ nie minął 12 miesięczny okres karencji i nie weszły warunki dla roku 2017, na które powołują się eksperci z NL.
No i spoko ma rację.
Ale czy to oznacza, że produkt jest zgodny z aktualnymi warunkami? Bo dla mnie to trochę brzmi jak wykorzystywanie luki.
Dalej patrząc, bo mnie najbardziej interesują wyniki testów.:
Variant 1 has been tested with a dummy that weighs 22 kg. The test pictures on page 12 show a different dummy from the P6 as described in annex 8 of UN Regulation no. 44. The joints on the hands, the back of the head and joint of its feet suggest that an older version of a six-year-old Hybrid III dummy has been used. The six-year-old Hybrid III dummy is completely different from the P6 and will give different test results. Furthermore it does not use abdomen clay so we wonder how the assessment can be done as mentioned in the report on page 7 since it cannot be assessed on damage.
Na co odpowiedział producent:
In accordance with paragraph 1.2 of Annex 8 to UN Regulation 44, the use of equivalent dummy is permitted.
A paragraf 1.2 Annex 8:
The manikins consist of a metal and polyester skeleton with cast polyurethane body components.
No, tak trochę wybrali sobie mocno ogólny punkt
Nie wiem ja mam wrażenie, że trochę producent naciąga. Zresztą sam bym w życiu w to dziecka nie zapiął, bo generalnie fotelik służy trochę czemuś innemu:
Jeżeli pozostałe kraje po prostu przeklepały decyzję pimout bez własnych analiz (a niestety ciężko mi to zweryfikować, chociaż spodziewałem się, że amerykanie coś udostępnią), no to nie dziwne, że ma i homologację w innych krajach.
@Syster Mnie poruszyło w materiale przedstawienie komunikacji pomiędzy zainteresowanymi stronami, gdzie szukają na siłę tego że produkt jest niebezpieczny oraz to że zabroniono testowania produktu w nowej normie.
Załóżmy że producent naciąga, to chyba w interesie ludzi jest aby przetestować produkt z nową normą i wyjebać go do kosza jeżeli jest niebezpieczny bo tu chodzi nie tylko o biznes ale przede wszystkim o ludzkie życie i aby te życie jak najlepiej zabezpieczyć.
Wczoraj czytałem ciekawą acz głupią opinię @maximilianan który twierdzil, że Unia wprowadziła cła na chińskie samochody po to, aby Chińczycy budowali fabryki w Europie i dali zarobić (chyba jakieś grosze pracownikom)... Wczoraj też Unia odrzuciła propozycję chińskiego kompromisu. Przecież Niemiec nie będzie sobie hodował konkurencji pod nosem...
Czemu bmw produkuje w Chinach w takim razie 😁 "Cłem objęci będą także europejscy producenci, którzy produkują w Chinach. I tak BMW iX3, które produkowane jest tylko i wy łącznie w chińskiej fabryce Shenyang należącej do spółki joint venture BMW Brilliance Automotive wycenione jest na 299 tys. zł. Ze względu na cło cena poszybuje do astronomicznych 412 tys. zł. A to przecież niewielki SUV. W podobnej sytuacji jest Volvo i wiele innych marek." https://fleet.com.pl/wiadomosci/nowe-cla-na-chinskie-samochody-o-ile-wzrosna-ceny-tanich-elektrykow
@pol-scot Europejskie cła na samochody dotkną nie tylko chińskich producentów
Jednak decyzja o wprowadzeniu ceł uderza nie tylko w marki pochodzące z Chin, ale też zagraniczne firmy posiadające własne fabryki w Chinach. Problem ten dotyczy np. nowych samochodów elektrycznych marki Mini. Modele Cooper i Aceman powinny zostać objęte najwyższą stawką cła rezydualnego w wysokości 38,1 proc. Wszystko dlatego, że oba modele są produkowane w ramach spółki joint venture z chińskim koncernem Great Wall. https://motoryzacja.interia.pl/raport-samochody-elektryczne/news-niespodziewany-efekt-cel-na-chinskie-auta-zdrozeja-modele-eu,nId,7579858 jak piszą Mini należy do bmw. Tu kolejna wzmianka Kto oberwie rykoszetem?
Dodatkowe cła na produkowane w Chinach samochody elektryczne prawdopodobnie dotkną również niektórych marek spoza Państwa Środka. Będzie tak w przypadku modeli, które są produkowane w Chinach, ale dla europejskiego rynku. Dostępna u nas Tesla 3 powstaje w Szanghaju. BMW produkuje w Chinach sprzedawane w Europie iX3 oraz elektryczne modele Mini. Należący do Mercedesa elektryczny Smart również produkowany jest w Chinach. Rumuńska Dacia, któej właścicielem jest Renault, w Chinach przy pomocy partnerskiej firmy Dongfeng produkuje model Spring, a będąca w posiadaniu koncernu Geely marka Volvo w Chinach wytwarza oferowany w Europie model EX30. https://e.autokult.pl/cla-na-auta-z-chin-europa-odpowiedziala-jak-potrafi-stracic-moga-niemcy,7042326909901632a