Tesla przedstawiła niższe niż zakładali analitycy wyniki finansowe za pierwszy kwartał. Przychody firmy z branży motoryzacyjnej spadły o 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.
Całkowity przychód spadł o 9 proc. z 21,3 mld dol. rok wcześniej. Przychód z branży motoryzacyjnej spadł o 20 proc. do 14 mld USD z 17,4 mld USD w tym samym okresie w zeszłym roku. Zysk netto spadł o 71 proc. do 409 mln dol., z 1,39 mld dol. w ujęciu rocznym.
Firma wskazała również na niższe średnie ceny sprzedaży i zachęty sprzedażowe jako obciążenie dla przychodów i zysków.
Analitycy zwracają uwagę, że to był bardzo trudny początek roku dla Tesli, ponieważ CEO Elon Musk spędził większość czasu w Białym Domu prezydenta Donalda Trumpa, nadzorując działania mające na celu drastyczną redukcję rządu federalnego.
Akcje Tesli spadły o 41 proc. od początku 2025 r. i odnotowały najgorszy kwartalny spadek od 2022 r, w okresie kończącym się w marcu.
Na sam koniec trochę pesymistycznie:
W swoim wystąpieniu dla akcjonariuszy Tesla przestrzegła inwestorów, że "niepewność na rynkach motoryzacyjnym i energetycznym nadal rośnie, ponieważ szybko ewoluująca polityka handlowa negatywnie wpływa na globalny łańcuch dostaw i strukturę kosztów Tesli i naszych konkurentów".
Firma stwierdziła, że ta dynamika i zmieniające się nastroje polityczne mogą mieć znaczący wpływ na popyt na jej produkty w krótkim okresie.
@damw A najlepsze jest to, że na rynku pozagiełdowym akcje szyły w górę... Chyba po prostu każdy ma nadzieję, że nie do następnego kwartału nie będzie już gorszych wiadomości xD
Amerykanin Nyree Hinton zakupił Teslę Model Y w roku 2020, gdy auto miało dwa lata. Przebieg wynosił wtedy 36 tys. mil, co oznacza że samochód miał jeszcze fabryczną gwarancję. Jej limit w Stanach Zjednoczonych wynosi 50 tys. mil, czyli jakieś 80 tys. km. Właściciel był przekonany, że ewentualne wymiany w aucie nastąpią jeszcze w ramach gwarancji, ale potem zauważył, że coś dziwnego dzieje się z licznikiem. Konkretnie to pędził on do przodu w sposób nieopanowany**. Pewnego dnia zwrócił uwagę, że po przejechaniu zaledwie 20 mil, na odległościomierzu przybyło ich... 72**.
Ciekawa sprawa w USA, brzmi jak materiał na olbrzymie odszkodowanie. Jednak bez pozwu zbiorowego, pewnie będzie o to ciężko.
@damw możnaby pomyśleć, że po co- 17 latach?- sądowej przepychanki z Clarksonem, którą przerżnął, bo się okazało, że opinia na temat tych jego elektrycznych śmietników to nie "hejt" tylko opinia, to mógłby ogarnąć, że chyba jednak nie jest jakimś boskim objawieniem geniuszu. No tylko że jego kruche jak szkło ego i kosmiczny narcyzm chyba mu na to nie pozwalają.
Tak, dokładnie na tym polega wolność słowa - na bezkarnym szerzeniu kłamstw mających zaszkodzić firmie należącej do kogoś, kogo nie lubisz, na atakowaniu ludzi jeżdżącymi autami konkretnej marki, paleniu cudzych samochodów i rzucaniu koktajlami mołotova w salony samochodowe.
Kurde, nie wiem czy dobry dział (bo w końcu mowa o samochodach na bateryjki), ale ta legendarna "jakoś" (bo przecież nie jakość) #tesla znów daje o sobie znać.
Producent wzywa na akcję serwisową prawie wszystkie Cybertrucki (ponad 46000). Tym razem (to już 8 chyba akcja serwisowa w ciągu 15 miesięcy) mamy odpadający panel bo zastosowano zły klej xD
In a recall involving over 46,000 Cybertrucks, the National Highway Traffic Safety Administration issued a warning that an external panel which runs along the left and right sides of the windscreen may separate while driving, creating a dangerous road hazard while raising the risk of a collision.
According to the NHTSA study, a structural adhesive is used to attach a stainless steel strip, known as a cant rail assembly, between the windscreen and the roof on both sides of the truck. According to the NHTSA, the remedy incorporates extra reinforcements and an adhesive that is not susceptible to "environmental embrittlement.”
BYD przegonił #tesla jeśli chodzi o przychód (licząc globalnie, i zwiększył sprzedaż w Europie o ponad 90%), Volkswagen sprzedał o 180% więcej samochodów elektrycznych niż rok wcześniej, BMW i mini zaledwie o tysiąc mniej. Tymczasem Tesla zmniejszyła sprzedaż w Europie o 45 procent...dzieje się.
czyli na szczęście kończy się hajp na tesle, europejscy producenci zaczynają nadążać i nadrabiać stylistyką, a chinole ceną i dotacjami rządowymi (to też kiedyś pierdolnie)
@festiwal_otwartego_parasola Chinole są spoko, tylko mnie autentycznie martwi ich późniejszy serwis.
Mają tego wszystkiego całą masę nawtykaną, jakieś jeżdżące ekrany, masa mechanizmów - dupnie Ci jakieś małe koło zębate i weź się z tym bujaj potem, albo sprzedaj to na rynku wtórnym..
Nowa fabryka BYD w Zhengzhou będzie większa niż San Francisco
Chiński gigant motoryzacyjny BYD (Build Your Dreams) ogłosił budowę nowego kompleksu produkcyjnego w Zhengzhou, który ma być jednym z największych na świecie. Nowa fabryka, rozciągająca się na powierzchni ponad 600 km², przewyższy swoim rozmiarem takie metropolie jak San Francisco. Ten ogromny zakład ma przyspieszyć produkcję pojazdów elektrycznych oraz komponentów niezbędnych do ich wytwarzania, umacniając pozycję BYD na globalnym rynku elektromobilności.
Dlaczego Zhengzhou?
Zhengzhou, stolica prowincji Henan, to kluczowy węzeł transportowy w Chinach, znany ze swojego rozwiniętego przemysłu i dobrze rozwiniętej infrastruktury. Wybór tej lokalizacji nie jest przypadkowy – miasto oferuje doskonałe połączenia kolejowe, drogowe i lotnicze, co ułatwi logistykę i eksport pojazdów na cały świat. Ponadto Henan jest jedną z najgęściej zaludnionych prowincji Chin, co zapewni ogromny dostęp do siły roboczej.
Ekspansja BYD i globalne ambicje
BYD, jako największy na świecie producent pojazdów elektrycznych pod względem sprzedaży, konsekwentnie zwiększa swoje moce produkcyjne. Już teraz posiada liczne zakłady w Chinach, a także fabryki w Brazylii, Tajlandii czy na Węgrzech. Nowa fabryka w Zhengzhou ma kluczowe znaczenie dla realizacji ambitnych celów firmy, w tym wyprodukowania ponad 5 milionów samochodów elektrycznych rocznie.
Wpływ na rynek pojazdów elektrycznych
Ogromna inwestycja BYD może wpłynąć na globalny rynek motoryzacyjny, zwiększając konkurencję z takimi gigantami jak Tesla czy Volkswagen. Większa skala produkcji pozwoli na obniżenie kosztów jednostkowych, co może przełożyć się na jeszcze bardziej atrakcyjne ceny samochodów elektrycznych. Tym samym BYD umacnia swoją pozycję lidera i dąży do dalszej ekspansji na rynki europejskie oraz amerykańskie.
Ekologiczne podejście i innowacje
Fabryka w Zhengzhou ma być przykładem nowoczesnej, ekologicznej produkcji. BYD planuje wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, zaawansowane systemy recyklingu oraz inteligentne zarządzanie produkcją. Co więcej, zakład będzie miejscem testowania nowych technologii bateryjnych, które mogą jeszcze bardziej zwiększyć zasięg i wydajność pojazdów elektrycznych.
Podsumowanie
Nowa fabryka BYD w Zhengzhou to jeden z największych projektów w historii branży motoryzacyjnej. Przewyższając San Francisco pod względem powierzchni, będzie stanowić kluczowy punkt dla przyszłości elektromobilności. Inwestycja ta nie tylko umocni pozycję BYD na rynku, ale także przyspieszy globalne przejście na pojazdy elektryczne, wpływając na kształt całej branży motoryzacyjnej w nadchodzących latach.
@entropy_ ma pretensje, bo jest zwyczajnym narcyzem, który sam sobie przekonał, że jet najpiękniejszy, najzajebistszy i najmądrzejszy na świecie i wszystko co robi z automatu powinno być automatycznie przyjmowane owacjami na stojąco przez cały świat i jakimś medalem w formie dodatku, no bo przecież on jest taki zajebisty, nie? No a tu okazało się, że jednak nie, co gorsza- ani on w ten realpolitik nie potrafi, ani nikomu się to nie podoba, jak nagle wszystko zaczyna robić przez pryzmat swoich urojeń, jakby właśnie był jakimś wytrawnym politykiem rozgrywającym wszystkich w szachach 2137D. Przecież dokładnie to było powodem powstania tych słynnych naklejek na teslę "kupiłem to zanim elonowi odjebało".
Elon kupił sobie ameryke kosztem spadku wartości majątku z takiego który pozwoliłby mu przeżyć w luksusie 6000 lat na taki, który mu starczy ma marne 3500 lat.
Tak samo było z Twitterem - niby stracił kasę, niby biznes beznadziejny, a jednak kasy dalej starczy na wszystko, a propaganda robi swoje.
@Mor nie do końca tak to działa. Wyobraź sobie sytuację: masz kredyt podzyrowany ceną akcji swojej firmy - no hajs za darmo, banki się cieszą, akcje rosną, absolutna bajka.
Nagle cena akcji spada o 40% a banki zaczynają się dopytywać, czy przypadkiem nie chce oddać im kasy. A on gotówki nie ma.