Popuszczę wodze fantazji: myślę, że rząd zakładał że dudeł ułaskawi po raz drugi. W takim razie może obecne posadzenie wąsika i kamińskiego to powiedzenie im "nie będziemy się z wami pi⁎⁎⁎⁎lić, zaczniecie współpracować albo udupimy was po raz drugi za pegasusa (z naszym prezydentem)". Gdyby ci dwaj zostali świadkami koronnymi to z ich wiedzą sam Kaczyński trafił by do pierdla.
No nie wiem, jak na moje oko, to koalicji nie zależy na żadnej współpracy z pisowcami, robią swoje bez oglądania się za siebie i żadna ich pomoc nie jest potrzebna
@Al-3_x @dsol17 Skoro są ludzie którzy z powodów religijnych okaleczają noworodkom genitalia, a krwawienie tamują ustami... No to chyba trzeba mieć coś nie tak w głowie, żeby się w takie rzeczy bawić, nie?
Kiedyś ktoś wrzucił nagranie z obrzezania w rodzinie chasydzkiej. To było tak okropne że nie wytrzymałem, zamknąłem po sekundzie. Jak można takie rzeczy robić malutkim dzieciaczkom.
On copper, no viable SARS-CoV-2 was measured after 4 hours and no viable SARS-CoV-1 was measured after 8 hours. On cardboard, no viable SARS-CoV-2 was measured after 24 hours and no viable SARS-CoV-1 was measured after 8 hours (Figure 1A).
i w pewnym momencie prof. Robert Flisiak odpowiada;
Panie Pośle, tam pisze "was measured after 24 hour and no viable sars cov 1 was measured after 8 hours
i się z Jońskim natrząsa, że hehe one to jeden a nie dwa, co za gupi pisowiec. Żałosne.
pytanie do kogoś z #medycyna #nauka czy to badanie jest w jakiś sposób wadliwe, czy po prostu komisja ignoruje fakty licząc że dziennikarze nie sprawdzą?
@wombatDaiquiri ale pytanie jest w kwestii czego? Jabłoński albo nie zna angielskiego, albo celowo manipuluje. Profesor mówił prawdę (i miał dobrą bekę z pisowcow)
@maximilianan no nie. Jabłoński przeczytał poprawnie, Flisiak leci w chuja.
Podałem Ci link do badania i cytat z badania. Pytanie Jabłońskiego było w kontekście tego, że skoro wirus po 24h miał być niegroźny, to jakie było ryzyko przy organizowaniu wyborów kopertowych. A dokładniej, "wspominał Pan, że ta opinia dla kancelarii Senatu opierała się między innymi na pracy opublikowanej w kwietniu w New Englang Journal of Medicine [...] chciałbym zrozumieć lepiej Państwa filozofię [...] ta opinia wskazywała na badania [...] między innymi kartonu [...] czy może Pan powiedzieć, na jakiej podstawie uznaliście, że to jednak może być dłuższe niż 24 godziny?".
Praca jest z marca, ale wygląda jakby chodziło o nią.
Sprawdź, nie musisz mi ufać. Początek jego wypowiedzi jest o tym że mogą posiedzieć 30 minut dłużej i pyta o zalecenia WHO w sprawie wyborów zdalnych. I z tego też się dość nieudolnie profesor tłumaczy.
Wszelkie badania w #nauka są "wadliwe" bo nie dają 100% pewnych odpowiedzi,a czasem i ordynarnie pomijają część warunków (nasłonecznienie kartonu czy w cieniu ?) lub zakresy pewności itd. Nikt w nauce nie chce powiedzieć czegoś na pewno bo łatwo się skompromitować.
@maximilianan pieprzy odrobinę - co z tego,że różne wskaźniki jak poza tym całym wskaźnikiem titers of viable virus, masz ok i półczas życia i TCID50 / ml czyli koncentracja wirusa na ml.
Można było raczej zorganizować jak patrzę na te badania. Dla pewności niech by to poleżało ze 2-3 dni.
@maximilianan w sensie ? Trochę bierze mnie na spanie więc nie do końca ogarniam i mogę "glitchować" chodzi ci o te 3 tutaj czy nie ? Inżynierkę z biologii robisz ? No chyba nie.
Nie wiem czy teoria pizzagate jest słuszna bo nie ma na to jednoznacznych dowodów, ale fakt, że przypadki zorganizowanej i zbiorowej pedofilii wśród elit w ciągu naszej historii pojawiały się dość często każe wskazywać, że coś może być na rzeczy. Wystarczy wymienić kilka z nich.
Wszyscy słyszeli o sprawie Epsteina, ale mniej ludzi słyszało o jego Kanadyjskim odpowiedniku.
Kanadyjski miliarder Peter Nygard oskarżony i aresztowany - gwałcił i dopuszczał się korupcji? Magnat branży odzieżowej został oskarżony przez 57 kobiet o to, że bił je i wykorzystywał. Czy jeden z najbogatszych ludzi w Kanadzie okaże się seksualnym drapieżnikiem z piekła rodem? Pojawiają się też doniesienia o "handlu seksualnym i haraczach".
Na tym jednak lista się nie kończy bo przecież jeszcze kilkanaście lat temu w Belgii głośna była sprawa seryjnego mordercy i pedofila Marca Dutrouxa, która do tej pory nie została w pełni wyjaśniona. Choć sam Marc Dutroux został skazany (na 19 lat, ale wyszedł po 7 xD) to według zeznań jednej z ofiar, miał on być częścią jedyne większej siatki pedofilskiej do której miały przynależeć wpływowe osoby z tamtejszych elit. Opieszałość policji i spore niejasności wydawały się raczej potwierdzać te zarzuty niż je potwierdzać. Nigdy jednak nie zostało to udowodnione.
W Wielkiej Brytanii bardzo głośna była za to sprawa Jimmiego Savile, brytyjskiego dziennikarza i prezentera BBC, który miał spore znajomości wśród elit. Znał nawet rodzinę królewską, Jana Pawła 2 i dostał tytuł szlachecki oraz order imperium brytyjskiego. Choć kochały go miliony, a on sam miał być zaangażowany w pomoc dla sierot i dzieci w praktyce był potworem.
Jak wynika z najnowszego raportu opublikowanego przez brytyjskich śledczych, uczestnicząc w wolontariacie w ramach działalności charytatywnej Savile często odwiedzał szpitale, szkoły i sierocińce. Wśród jego ofiar znaleźli się pacjenci, ale też personel i członkowie rodzin odwiedzający chorych. W raporcie opisany jest przypadek 10-letniego chłopca czekającego ze złamaną ręką na prześwietlenie, który był napastowany przez Savile'a. Pedofil miał też molestować i gwałcić dzieci leżące na szpitalnych łóżkach po trudnych operacjach.
Oczywiście jak już przy rodzinie królewskiej jesteśmy to warto wspomnieć samą postać księcia Andrzeja, który kumplował się i z Epsteinem, jego współpracownicą Maxwell, jak i Peterem Nygardem.
Zaczęło się od informacji, że brytyjski Home Office, czyli resort spraw wewnętrznych, zniszczył 114 teczek akt związanych z wielką aferą pedofilską. Zniknął również bez śladu raport posła z lat 80. demaskujący jako pedofilów grupę brytyjskich parlamentarzystów. Skandal rzuca ponury cień na elitę epoki Margaret Thatcher – zamieszani są brytyjscy posłowie, lordowie, sędziowie, nauczyciele prywatnych szkół i celebryci.
Komisja ustaliła ponad wszelką wątpliwość, że co najmniej od 1945 r. do dnia dzisiejszego dzieci były molestowane seksualnie, gwałcone, fizycznie i psychicznie maltretowane. Na masową skalę. W warunkach bliskich społecznemu przyzwoleniu. Za wiedzą rządzących. Lekceważone przez wszystkich ofiary długo siedziały cicho, a kiedy przestały, jedyna gazeta na wyspie napisała, że dzieci dostawały klapsy na goły tyłek mokrym ręcznikiem.
Nastolatki, a właściwie jeszcze dzieci, eksportowano bowiem do Belgii. „W jednym z niesławnych domów w Brukseli więzi się małe dzieci, angielskie dziewczynki, w wieku od dziesięciu do czternastu lat, wykradzione, porwane, zdradzone, uprowadzone z wiejskich miejscowości za pomocą przeróżnych sztuczek i sprzedane do tych ludzkich gnojowisk” – alarmowała sufrażystka Josephine Butler w 1880 r. – „Zwykli goście nic o nich nie wiedzą; to tajemnica znana jedynie bogatym mężczyznom, takim, którzy mają dość pieniędzy, aby zapłacić za męczeństwo tych niewinnych istot”.
Teraz przechodząc do Niemiec i tutaj wyszła na jaw spora afera związana z pedofilią.
Władze Berlina przez 30 lat celowo przekazywały bezdomne dzieci pod opiekę pedofilom w ramach tzw. eksperymentu Kentlera - wynika z raportu dotyczącego działalności seksuologa Helmuta Kentlera, przygotowanego przez Uniwersytet w Hildesheim.
Można by tu pewnie jeszcze wymienić inne afery jak porwanie Johnnego Goscha, które do dziś nie zostały one wyjaśnione. Przechodząc do konkluzji, od lat karmi się nas narracją, że w kościele i to na wysokich stanowiskach istnieje problem ukrywania pedofilii. Dlaczego w świecie polityki i biznesu miałoby być inaczej? Według statystyk aż 20% polityków i biznesmenów to psychopaci. Od dawna wiadomo, że sukces najczęściej osiągają osoby niemoralne. Już w 18 wieku, francuski pisarz, a przy okazji znany historycznie szaleniec, zboczeniec i psychopata Markiz de Sade od którego pochodzi w ogóle pojęcie sadyzm, pisał, że elity tak naprawdę uważają świat za zły z natury. Bóg jeśli istnieje to też jest zły i wymaga od panujących elit by również czynili zło za co są nagradzani. Być może to rzeczywiście jest ideologia ludzi którzy nami rządzą. Czy cokolwiek z tego co tu opisałem dowodzi, że pizzagate jest prawdziwe? Absolutnie nie, lecz nie powinniśmy jej odrzucać z góry jako fałszywej pomimo pozornej absurdalności.
"Nie wiem czy teoria pizzagate jest słuszna bo nie ma na to jednoznacznych dowodów"
Nie jest słuszna, bo zakładała, że wszystko działo się w Piwnicy tej Pizzeri. Problem był, że ta Pizzeria nie ma piwnicy.
Właściwie Pedofilia i Gwałty w elitach to zawsze były od czasów Caligula. Problem w tym, że takie debilne teorie spiskowe tylko sprawiają, że poważne śledztwa tracą wiarygodność i zainteresowanie mediów.
ie jest słuszna, bo zakładała, że wszystko działo się w Piwnicy tej Pizzeri. Problem był, że ta Pizzeria nie ma piwnicy.
@VanQuish Nieistniejąca piwnica konkretnej pizzerii jako dowód na nieprawdziwość pizzagate. A weź ustaw się 10 metrów od ściany ,głowa do przodu i rozpędź się.
Problemem z #teoriespiskowe - i to problemem który i mi nie sprzyja jest to,że jak się wyciąga konkretne szczegóły to zawsze znajdzie się choć jeden który nie pasuje. I nie,to nawet nie musi być głupota. Jak coś takiego lepiej ośmieszyć jak dorzucając fałszywy szczegół anonom na forach a potem łapać ludzi za niego. FBI i CIA lubią to... Choć oczywiście tylko część takich fałszywych szczegółów to sabotaż, są i błędy wynikłe i z głupoty,oczekiwania,że coś będzie łatwiejsze niż jest...
@dsol17 Czytając to co piszesz to faktycznie mam ochotę uderzyć w ścianę głową.
Bo najważniejsze jest to, że to nie jest dowód na nieistnienie czegoś. Bo to logiczny bezsens. Tylko już od zawsze, odpowiedzialność dowodzenia czegoś spada na osobie, która rzuca oskarżenia. Czego nie potrafili zrobić.
No tak ale to ja mam się uderzyć w głowę, a nie dziesiątki tysięcy osób, które protestowały przez lata przed tą pizzerią myśląc, że mają piwnicę i przetrzymują tam dzieci.
@Al-3_x hedonic treadmill, jak ludzie maja za dużo czasu, władzy i pieniedzy to im odpierdala po jakimś czasie bo wszystko przestaje dostarczać emocji. Szkoda, że te zjeby zamiast r⁎⁎⁎ać dzieci nie pójdą w kierunku narkotykow tak hardcorowych, że wykańczają człowieka w kilka dni.
Powoli obecna kadencja Bidena dobiega końca. Niezależnie od tego czy będzie on rządził kolejną kadencje, można dokonać pewnego podsumowania jego rządów. Mianowicie były one pod wieloma względami dość podobne do rządów Trumpa...
Compared to Trump, Biden exudes sweet reason, but his trade policies are equally harsh. Biden has reversed Trump in many arenas, but on trade protection Biden has doubled down. Like Trump, Biden seeks to boost U.S. manufacturing through more stringent “Buy American” requirements and subsidies to select firms. Trump’s fake “national security” tariffs still enlarge steel profits with only small concessions to allies, and the China trade war, with technology embellishments, now enters its fifth year. Biden made no attempt to rejoin the TPP, and the new “trade” pacts he proposes—the Indo-Pacific Economic Framework (IPEF) and the Americas Partnership for Economic Prosperity (APEP)—don’t offer signatories preferential access to the U.S. market. Indeed, in most respects, Biden is either continuing or enlarging the protectionism of the Trump era.
Jeśli chodzi o ekonomie to Biden postanowił podtrzymać protekcjonistyczną drogę, którą wyznaczył Trump. Podobne podejście wykazali w kontekście Chin, choć zwolennicy Trumpa zarzucali Bidenowi, że rzekomą prochińskość.
Z tych powodów też, politykę Bidena określa się często mianem Trumpizmu z ludzką twarzą. Biden w przeciwieństwie do Trumpa zachowuje się bardziej spokojnie, racjonalnie i mniej chaotycznie. Jednak od czasów rządów jego poprzednika w USA wydaje się, że zaszły trwałe zmiany co do kierunku polityki jaki ten kraj obrał. Osobiście uważam to za wyraz szerszego trendu gdzie dotychczasowy proces globalizacji jakby przyhamował, a nawet zaczął się cofać. Pandemia Covid i obecna wojna na Ukrainie tylko pogłębiła tą tendencje. Wydaje mi się też, że rządy USA są też na tyle dojrzałe by być zdolne do realizacji celów długofalowych jak to robią chociażby Chiny. Może to też dowodzić prawdziwości teorii deep state (głębokiego państwa) gdzie faktyczną władze rzeczywiście sprawują biurokracji i urzędnicy o stałych stanowiskach i zmiana prezydenta jest w tym przypadku mało istotna. Dzięki temu kraj zachowuje stabilność choć czyniłoby to samą demokracje jedynie pewną formą spektaklu dla mas. Są to już jednak znowu tylko spekulacje z mojej strony. Dowodziłoby to też jednak, że Trump wcale nie był taki antysystemowy jak się wydaje.
@Al-3_x obserwowanie USA z perspektywy Polski może być ciężkim szokiem. U nas ustawa potrafi wejść w 24 godziny, tam przepisy jak się zmieniają to trwa to w nieskonczoność. Dlatego Prezydent USA nawet z większością (Biden jej nie ma) zmienia wszystko powoli. Mamy tam ewolucje a nie rewolucje.
Przykładem niech będzie Obama care czyli reforma służby zdrowia. Wchodziło to w życie (jedna ustawa) całą kadencje Obamy. A vacatio legis do niektórych przepisów miało 10 lat!
Tusk napisał do Dudy, na co prezydent Stanów Zjednoczonych Polski do⁎⁎⁎al w odpowiedzi na to (bo w końcu to on jest prezydentem) wywód o swoich przepowiedniach które ma od matki boskiej i zdanie na temat Ukrainy.
Piękna to była kiedyś przyjaźń. Jak to polityka dzieli ludzi. Choć może wcale aż tak bardzo nie dzieli? Ciekawe co by na to powiedział ich wspólny znajomy Epstein.
To oficjalne zdjęcie globu dla naiwnych. Wystarczy przyjrzeć się chmurom pod Meksykiem i na Pacyfiku żeby zobaczyć jak klonuje się chmurki w paincie, żeby gawiedź mogła wierzyć w loty w kosmos.
@czejen100 zobaczymy co pokażą kiedy misja Artemis rzekomo wyląduje na księżycu w przyszły roku (albo 2025)
prawdziwym widowiskiem było lądowanie hindusów, chiny tez nie pokazują nagrań ze swoich misji bezzałogowych
oficjalnie istnieją tylko 3 zdjęcia przedstawiające "całą" ziemię z kosmosu, całą reszta to grafiki, 2 z nich były zrobione przes sądy kosmiczne tylko jedno przez misję Apollo