@SuperSzturmowiec będzie git ( ͡° ͜ʖ ͡°) a ja urlop se wziąłem, ale jutro już idę do kołchozu - chociaż nie powinienem za względu na zakurzenie (maseczkę założę) i osłabienie górnych dróg oddechowych (ryzyko infekcji)… na pewno nie zaleca się dźwigać, biegać, wykonywać zamaszystych i gwałtownych ruchów, schylać (trochę czuć schylanie w zatokach), pić gorącego, unikać gorących pryszniców na głowę / kark, szyja, tak żeby naczynka nie popękały w środku, za tydzień wizyta kontrolna na oddziale… teraz nie mogę spać bo mnie trochę boli - się obudziłem, wziąłem przeciw bólowe i co się budzę to zakraplam nos solą fizjologiczną, smarkać za bardzo nie mogę jeszcze, a mi krew ze śliną spływa po gardle i usta schną od soli i oddychania przez buzię, jak będziesz szedł do szpitala (oczywiście już teraz wiem z doświadczenia xd) polecam zaopatrzyć się w pomadkę do ust albo wazelinę bo usta płatami odchodziły z suchości i coś na mocny ból gardła najlepiej w sprayu bo z przełykaniem lipa, tatntum verde forte, czy hascosept też forte z benzydaminą, gardło może być podrażnione po intubacji gdy będą usypiać do operacji (nawet mi się w miejscu po rurce afty porobiły w jamie istnej po jednej stronie, ale spsikałem szprsjem na gardło i na dzień następny już się załagodziły), a potem ta sól do płukania - nawilżania śluzówki, gryzie niemiłosiernie… tak to przepisali antybiotyk, probiotyki, osłonowe, płukanka z ksylitolem (pierwszy raz słyszałem o płukance do nosa na słodko - nie z solą) no i glikokortykosteroidy / sterydy najpierw doustne, a za 2 tyg. od operacji donosowe i tyle… co się dowiedziałem to napisałem