#szpital

1
189

Godzina 15:00 , to już czas na obiadek szpitalny, godny, rzetelny, uczciwy, sprawiedliwy i tak dalej… bardzo dobra kasza i zupka marchewkowa, że aż aż i tu ten nie powiem, że nie. O i kompocik ogułem i jebłuszko, ale to takie jebłuszko, że głowa mała! #przegryw #szpital #jedzenie

4e6c52c2-7884-40f7-9f57-f21d714631cc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy raz jadłem takie jabłuszko na parze (już skonsumowane), mięciutkie i tu ten, nie powiem, że nie, sine, poobijane, a myślałem że zgnite jakieś. Pewnie takie było to je ugotowali… przy cięciu kosztów wcale mnie to nie dziwi xD #szpital #jedzenie #przegryw

4f3eeba8-f8e2-41a0-8f2a-c6f54f7ceb4f

Zaloguj się aby komentować

Co może być za tymi drzwiami?


Kusiło otworzyć sprawdzić czy tam ludzie chodzą po ścianach.


Zdjęcie robione w szpitalu w windzie. Dojechałem na 6 piętro, otworzyły się drzwi, a tam taki widok


#heheszki #szpital

3433912c-56d0-47e5-bddf-0c8d5eb8f26f

@Mihaal, to jeszcze daj namiary na szpital bo to chyba nie w Polszy. Jeżdże trochę po szpitalach z racji pracy i z tego co wiem, to nawet nie spełnia normy BHP i jest do zgłoszenia w inspektoriacie.

Zaloguj się aby komentować

Dziady i baby to jednak bydło. Mam 32 lata i pierwszy raz od kilkunastu lat korzystam z NFZ z powodu skreconego stawu skokowego i zerwanych wiązadeł. 2 tygodnie czekania na poradnie chirurgiczną, a półtora miesiąca na ortopedyczną. Dzis przyszedł czas odwiedzenia tej pierwszej. Przyjechałem 40 minut wcześniej, żeby ogarnąć, gdzie w ogóle mam się udać. Na miejscu hołota nie potrafi określić się na jaką godzinę była umówiona. Mam SMSa z potwierdzeniem godziny 12:21, a od godziny jestem dopiero 13 w kolejce, bo plebs nie potrafi w zegarki, a kłócić się z nimi nie da, bo Cie od kurw będą wyzywać jak poprzedniczkę, która ma na wcześniejszą godzinę niż ja i próbowała z nimi walczyć xD wyszło na to, że i tak jest za mną 


#kasachorych #szpital #ortopedia #choroba #patologia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wiem, że każdy szpital ma swoje zasady i w ogóle, ale... Czy po covidzie wróciły już porody rodzinne, czy nadal szpitale wywalają osobę towarzyszącą za drzwi i rodząca zostaje sam na sam z personelem na porodówce?


Rodził może ktoś w tym roku lub w przeciągu ostatniego półrocza i mógłby powiedzieć jakie jest teraz nastawienie szpitali do tematu?


#ciaza #porod #szpital #medycyna #zdrowie

@Wolrad tak, bo nie masz w systemie częściowej refundacji. Albo całkowita albo wcale.


A sytuacja z położnymi jest taka, że jak płacisz to są milutkie do zesrania, a jak nie zapłacisz, to nie zrobią wokół Ciebie podstawowej opieki i instruktażu, do którego zobowiązuje je własny regulamin oddziału, który leży na parapecie w każdej sali poporodowej.


Widzisz różnicę?

@moll tak szpital położniczy w Gdańsku łamał i nie stosował większości deklarowanych zapisów "ale ponoć poród tutaj jest w dowolnej pozycji wybranej przez pacjentkę ! "nie, pani doktor nakazuje mi tak ustawiać pacjentki bo jej wygodniej" "mieliście mieć gaz rozweselający !? Jest jeden na oddział akurat zajęty pacjentka co od 4 godzin rodzi" itd. Najgorsze to że jak leczy Ci ktoś członka rodziny na coś to masz godziny dni na douczenie czy egzekwowanie wymogów. A jak żona rodzi krzyczy i przychodzi jakaś walnięta lekarka i bez pytania rodzącej mówi do położnej "dawaj strzała oksytocyny" to nie wiesz czy robi to bo tak trzeba czy robi bo chce o 23 mieć już wszystkie porody z głowy na oddziale bez względu na koszty i ból. O standard porodów trzeba walczyć na co dzień. Natomiast kogo stać niech decyduje czy dopłacić dziś za niestandardową usługę. Jakość w szpitalu w dużej części zależy jednak od właściciela i ordynatora. W Gdańsku jest jeden wyróżniający się szpital gdzie naprawdę jest super jedzenie ( okazuje się że można i masz 10-15 diet do wyboru ) , rozkładane pufy i pościel dla rodziców na pediatrii i jest bardzo bardzo miła obsługa ( byliśmy na 4 oddziałąch ostatnie 5 lat i super )

@Wolrad akurat Gdańsk "słynie" z kiepskich porodów i powikłań poporodowych oraz fałszowania dokumentacji medycznej porodów. Koleżanka jest w trakcie zakładania im sprawy sądowej w tym temacie.

Zaloguj się aby komentować

proces optymalizacji rejestracji w szpitalach to na poziomie wykopu jednak są.


-stac w kolejce do rejestracji by wypelnic ankiete covidowa


-pojsc sie przebrac do pokoiku do ktorego jest kolejna kolejka


-wrocic do kolejki rejestracji by sie w koncu prawidlowo zarejestrowc


-ciagu dalszego nie znam ale nie wydaje sie ze to koniec


#szpital #lekarz #zdrowie #sluzbazdrowia

@xBodzio niektóre przychodnie, szpitale mają ogarnione super, nawet nieprywatne, ale one i tak są skazane na to wariactwo.


A wgl dentyści to najbardziej pro są xD


Ale tak, większość to totalna porażka.

Nie ma co się dziwić, normiki kochają patologię. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

-kolejce lacznie bylem godzinke

-pozniej do szatni zostawic ciuchy

-kolejka do badan

-kolejka na zabieg

O ile nic nie wypadnie to by bylo tyle. Zobacymy o ktorej wyjde.

Zaloguj się aby komentować

Ale się zdenerwowałem. Nie wiem czy kręcić aferę czy nie, ale móje zdenerwowanie sięga zenitu. Jeśli to standardowa praktyka to wydaje mi się, że powinny polecieć głowy za to. Państwo z kartonu. Ludzie idioci, czyste piekło. Incydent bezpieczeństwa na poziomie 2 latka mowiącego wszystko wszystkim. I to jeszcze szpital który ma pomagać, ktoś miał taki przypadek? Coś doradzicie?


#afera #dyskusja #niewiemcozrobic #szpital #rodo #lekarz

W poniedziałek będę dzwonić do nich i się rozeznam co to za sprawą się wydarzyła. Nie wiem gdzie to zgłaszać, chyba pytanie byłoby najlepiej wystosować do rzecznika.

Zaloguj się aby komentować

Opisze wam moja przygode ze szwajcarska sluzba zdrowia.


Dostalem jakiejs infekcji ktora zaatakowala moje migdalki. Zwlekalem z pojsciem do lekarza, myslalem ze sam sie zalecze Neoanginem i snem, nie udalo sie.


Lekarka mnie przyjela, na miejscu testy krwi i cytologii. Wiesci nie tegie, mowi ze musi mnie zobaczyc specjalista od laryngologii bo moze byc porzebna interwencja na teraz przez mozliwe problemy z oddychaniem.


Napisala mi list do szpitala i kazala tego samego dnia sie zjawic.


Wzialem Ubera, i zameldowalem sie ORL.


To placowka badawczo-naukowa Universitaets Spital Zuerich (USZ) wiec najpierw wywiad ze studentem, nastepnie pryszedl lekarz, popatrzyl i mowi ze musza otworzyc te rane aby sciagnac rope abym mogl jesc i spac troche lepiej. Przyszla pielegniarka wyjasnila mi co sie bedzie dzialo, dali mi anestetyk miejscowy i skalpel idzie w ruch.


Ostatecznie przyszedl Oberartz aby mniec pewnosc ze wysztko bedzie okej, otworzyli mi te rane, odciagneli czesc tego syfu.


Na odchodne podlaczyli mnie pod kroplowki z penicylina, NaCL, i znow painkillers, dali leki na droge, antybiotyki i srodki przeciwbolowe, i powiedzieli aby isc do domu.


Nastepnego ranka, znow Uber, i sie melduje na Frauenklinikstr.


Mowie ze lepiej sie czuje, ze spalem dobrze i mam wiekszy zasieg szczeki i zjadlem male sniadanie, inna doktorka tez jakas Oberartzin mowi ze daja mi dzien jak sie nie poprawi to robia CT scan i beda operowac.


Na cale szczescie ta Penicylina temat ogarnela i obylo sie bez operacji przed nowym rokiem.


Bardzo mi sie podobalo podejscie do tematu na USZ ze Oberartzen/inen dawali sie wygadac studentom, stawiac hipotezy, prowadzic dialog z pacjentem. Widac bylo ze cel to pomoc mi, ale rownie wazne bylo tworzenie nowego lekarza dajac mu przestrzen do budowania umiejetnosci oraz pewnosci siebie.

13b3a673-a4a2-4412-90db-a9e32e71ea6a

@Themamduzopieniedzy system jest tak zrobiony, że drogo jest, gdy mało chorujesz. Jeśli jest coś poważnego, to nie zbankrutujesz jak w USA.

Zaloguj się aby komentować