Mmm #bmw i 23 naprawa gwarancyjna, wypadanie zapłonu na 1 cylindrze ( 4 raz laweta bo zdarzało się wcześniej)
Gorąco polecam wszystkim miłośnikom aut zastępczych z Mondial Assistance Polska któreświadczy usługi w ramachgwarancji BMW Care (tum razem astra) ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Nalot 41k kilometrów
Auto po tej naprawie idzie do sprzedaży bo nie strzymie ( ✧≖ ͜ʖ≖)
Druga czyli 420i już sprzedałem miała tylko 19 napraw w 29 mc w tym 3 na lawete
@Ten_koles_od_bialego_psa Niemcy "premium" jak zawsze, miałem merca i też średnio co kwartał w naprawie gwarancyjnej. Tymczasem chiński elektryk, 3 lata, 50k km, jedna naprawa (wada fabryczna, która wyszła w pierwszym tyg użytkowania).
tyle chodzenia dookoła tego samochodu, strzelanie po oponach z metra, po kostce gdzie w linii rykoszetu stoi inny policjant
a z tyłu? a z tyłu stoi sobie lodówa którą można było zastawić samochód niedoszłego denata. no ale to pewnie by trzeba było protokoły spisywać, po premii by poleciało jakby luksusową lodówe coś obrysowało.
możecie czuć się bezpieczni w państwie polskim, policja wam nie zagrozi.
edit: czytam komentarze i napisali że chyba ten jego kolega oberwał rykosztem, cuda xD ale może ktoś to potwierdzić?
Do zdarzenia doszło na Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Kierowca skody wciska się przed dacię, co tak bardzo rozjusza prowadzącego dacię, że momentalnie rusza on po szaleńczą „zemstę” i po chwili taranuje skodę, skutkiem czego auto wpada do rowu...
_„Nie było osób poszkodowanych, chociaż zdarzenie było bardzo niebezpieczne. Funkcjonariusze wezwani na miejsce stwierdzili, że kierowca dacii dopuścił się nieprawidłowego wyprzedzania i został ukarany mandatem w wysokości pięciu tysięcy złotych. Otrzymał też 10 punktów karnych” – _przekazał Komisarz Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
@Ciuplowski jesteś wyjątkiem. ja sporo lat w serwisie alfy przepracowałem. z niektórymi klientami byliśmy po imieniu. są trzy typy alfiarzy
-ale mam super furę. ślicznie wygląda i panie z salonu obok tak zachwalały. ciastko dostałem (nówka)
-kurrrrwa, czemu znowu zawieszenie mi poszło i dlaczego to nie podlega gwarancji? (po roku)
-dzień dobry panie darku, znów mnie laweta przywiozła (stały klient, pogodzony z losem)
ale to jest specyficzny klient, kolejną alfę kupi, chociaż mit o gwarancji to lipa. na zawieszenie tajnym okólnikiem producent daje tylko 20tys km. powyżej nie refunduje. nie wierzcie w zużycie eksploatacyjne. serwisom za takie naprawy się nie płaci. może się zmieniło, trochę lat minęło, ale to był straszny syf. tym bardziej gratuluję. po naszych drogach raczej nie jeździłeś
Dzień dobry, kawka wypita, czas na #porannyprzegladotomoto
Wszyscy się ostatnio zachwycają Chińczykami, ale ja jakoś nie mogę się jeszcze do nich przekonać, ale wczoraj na kanał Eco Drivera wpadła pierwsza część testu nowej Omody 9: https://www.youtube.com/watch?v=ZApGPjscSpc
Po obejrzeniu testu muszę przyznać, że jestem nawet zainteresowany.
Na papierze ten samochód wygląda bardzo dobrze: Bardzo mocny phev, ~4.9s do 100, sporo miejsca, wentylowane fotele z przodu i z tyłu(!), duży bak, całkiem znośny wygląd i ta cena: ~220k
Ciekawe, ciekawe. Jeszcze ze dwie, trzy generacje różnych samochodów i serio trzeba będzie się zastanowić nad czymś z Chin (ofc jeśli jakość im będzie wciąż rosła a ceny zostaną takie same).
Problem pojawi się w momencie, w którym trzeba będzie sięgnąć po części zamienne poza ASO. Większy problem będzie, gdy marka nagle zniknie z rynku.
Chinole mają krótkie serie produkcyjne, częste liftingi, co powoduje, że nie warto tworzyć bazy magazynowe części zamiennych. Problem z tym zwiazany opisywał Jacek Balkan w motodzienniku.
Jeździłem jednym po drugim, zacząłem od "słabszego" - raczej się na niego nastawiam i chciałem uniknąć sytuacji w której przesiądę się z mocnego na słabszy i pomyślę: "Kuuuuurła, tamten był szybki a ten zupełnie nie jedzie".
Nie będę robić jakiejś dużej recenzji, skupię się na swoich wrażeniach. Recenzji tego samochodu na YT jest pełno, część nawet od ludzi którzy się znają na samochodach.
Wrażenia:
Oba wypasione na maxa (jak to demówki): matrixy, wentylacja (w sportline w opcji), kamery 360, DCC, wyświetlacz head-up i wszystkie bajery ze stajni VW.
Miałem okazję przejechać się trasą oraz słabej jakości ulicami i czuć, że komfort oraz wyciszenie są lepsze w porównaniu do Octavii, ale.
DCC: Handlowcy Skody przekonują, że problem z DCC był problemem tylko 50% samochodów i już jest naprawiony - jeden z dostawców robił gorsze i przez to zawieszenie w niektórych samochodach jest głośne. Nie wiem które były w testowanych egzemplarzach. I tu dochodzimy do problemu:
Sportline był głośny. O ile wyciszenie kabiny + podwójnie klejone szyby dawały radę, tak od kół i zawieszenia było słychać hałas. L&K tego nie odczułem. Nie wiem jak w nowych, zamawianych, ale tutaj coś ewidentnie nie zagrało.
W L&K wyciszenie już było dobre: Przy 50 czułem jakbym stał w miejscu, przy 80-100 było cichutko, powyżej 120 już jednak było słychać. Było dobrze, ale nie jakoś zachwycająco. Chyba spodziewałem się więcej.
Jeszcze o DCC - jest wybór profilu jazdy i ja chyba się nie znam na tym bo nie odczuwałem zbyt dużej różnicy pomiędzy trybem Komfort a Sport. Jeździłem po trasie, progach zwalniających i dziurach, i nichuja w ciemno bym nie zgadł który był który. Różnica imo prawie nieodczuwalna.
Jakość wykonania - Jak dla mnie było dobrze+, ale ja się przesiadłem ze starszej Octavii xD. Jest kilka miejsc które w dotyku trochę skrzypią, ale nie mam się do czego czepiać - Recenzenci na YT omawiają ten temat szerzej.
Fotele - W L&K są fantastyczne. Przejechałem nim "Tylko" 50km, ale czułem się super. Myślę, że trasy po kilka godzin to nic w takiej furce. W Sportline były jakieś takie chyba twardsze, do tego zintegrowany zagłówek był za krótki (mam 2m) i twardy kant miałem na potylicy. Nie wiem jak Skoda to zrobiła, ale w Octavii Sportline/RS ze zintegrowanymi zagłówkami nie ma tego problemu.
No i sama jazda - Zdecydowanie lepiej jeździło mi się wersją L&K. Wszystko było w nim dobrze - wyciszenie wystarczająco dobre, prowadzenie wystarczająco dobre, wszystko dobrze. W Sportline coś mi nie pasowało, może to kwestia tego DCC, ale coś tam było nie tak.
Obie wersje silnikowe są ok, 265km jest szybkie, 204km wystarczające dla mojego stylu jazdy.
Ceny:
Dealerzy dają zniżki, ceny za prezentowane wersje to około:
206k PLN za L&K (204KM)
220k PLN za Sportline (265KM)
Finansowanie w Leasingu, w opcji: 25%/36/1% to jakieś 104%. Możliwe że po obniżkach stóp będzie jeszcze trochę taniej.
Ten samochód jest serio "fajny", wygląda ładnie (mi się Sportline bardzo podoba, zwłaszcza Granatowy), jeździ kompetentnie, nie ma zbyt wiele rzeczy do których można by się przyczepić. Może i cena trochę wysoka (choć tanio to już było, teraz wszystko jest drogo) ale za to dostajemy ogromny i komfortowy samochód do którego zapakujemy całą rodzinę, walizki, wózek, psa i pewnie zostanie jeszcze miejsce.
Jak dla mnie jest wystarczająco dobry i pewnie wezmę, jak będę miał kasę.
Jest jeszcze jedna rzecz - obecnie praktycznie nie ma konkurencji w tym rozmiarze/klasie.
@rith jeździłem trochę poprzednim w 2.0tdi l&k, samochód bardzo kompetentny ale kompletnie bez emocji. Fotele wygodne ale skóra plastikowa, audio niby jakieś premium ale nie grało zabardzo. Na plus masa miejsca z tyłu i to że zjada km bez wysiłku. Generalnie wrażenia jakbyś jeździł bardzo dużym golfem
@rith fajny opis, ale trochę mnie dziwi, że piszesz, że nie ma konkurencji. Nie jestem specem, no ale są inne sedany/kombi/liftbacki w tym rozmiarze i przedziale cenowym, np. Mazda 6?
Dziś przychodzę po prośbie - poszukuję dla ojca wideorejestratora samochodowego.
Nie ma jakoś sprecyzowanych wymagań, wystarczy nagrywanie z przodu i tyle wiem.
Ceny wahają się od 100zł do ponad 1000zł i nie chciałbym zrobić przerostu formy, ale też nie schodzić pod jakiś próg gdzie rozpiskelowane nagranie będzie trzeba wysyłać do CSI, żeby rejestrację odczytać #pdk
Weź mi ktoś wytłumacz światła do jazdy dziennej. Na c⁎⁎j to jest? Co to za różnica, czy masz włączone normalne lampy, które się nadają na każdą pogodę, czy gównolampki które jak chmury się zbiorą widać jak kleszcza na czarnych spodniach i trzeba wymieniać na zwykłe lampy?
@Rozpierpapierduchacz nawet nie wiesz jak ja tęsknię za obowiązkowym wlaczonym światłem w aucie. Już kilka razy miałem tak w Bristolu ze prawie pod autem wlazłem albo w ostatniej chwili zahamowałem, bo pomimo zachodzącego słońca typ nie zapalil nawet pozycyjnych i w ostatnim momencie zorientowałem sie ze to auto jedzie, a nie stoi
@Rozpierpapierduchacz Zaczyna padać deszcz i uj widzisz w lustrach. Oczywiście połowa Januszy nie zmieni świateł "bo to auto samo reguluje, technika nie!!" W rezultacie 30 sekund patrzysz w lustro zanim wyprzedzisz.
Osobiście jestem zwolennikiem szkoły że lepiej widoczny=bezpieczniejszy. Tak samo swoim kiero mówię aby caly rok jezdzili na światłach.
@Rozpierpapierduchacz dla mnie to jest najlepsze co spotkało branżę motoryzacyjną od wynalezienia klimatyzacji, znacząco poprawia widoczność pojazdów na drodze bez oślepiania.
Czy ktoś z szanownych Tomków wlutowywał kamerkę samochodową w obwód? Chciałbym się dowiedzieć, jak to zrobić i czy bardzo trudne. Auto najprostsze z możliwych, Peugeot 206. Ile ewentualnie mogłaby kosztować taka usługa? #samochody #elektryka