243 719,00 + 3,00 + 4,00 = 243 726,00
Dzisiejszy pracodom. Rano -11, po południu -7
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified!



243 719,00 + 3,00 + 4,00 = 243 726,00
Dzisiejszy pracodom. Rano -11, po południu -7
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified!



Zaloguj się aby komentować
Oj zimko, zimko, -6 odczuwalna -11, ale jeździć trza #rower

Dziś pierwszy raz doświadczyłem gniewu jakiegoś janusza, który próbował zepchnąć mnie z drogi, bo w jego mniemaniu powinienem jechać po DDR (której swoją drogą w tym miejscu nie ma). Autentycznie próbował mnie przejechać. Jeszcze mi ciśnienie nie zeszło, byłem w takich emocjach że nie pamiętam numerów rej... jutro mam zamiar się zaczaić, bo czuję że codziennie tam jeździ do roboty i nie odpuszczę skurwielowi
Zaloguj się aby komentować
Wracamy do codziennej rutyny. Ścieżki rowerowe nieźle przygotowane, -10 stopni, spodnie Softshell dały radę
#pracbaza #rower


Zaloguj się aby komentować
Masz zdrowie człowieku, o tej porze, w taką pogodę po oranżadę do sklepu. #pdk https://youtube.com/shorts/cXfWHyeU188?si=OwzhzIwZ4KY6KpCQ
Zaloguj się aby komentować
243 457 + 61 = 243 518
Powoli przesuwam granice kręcenia na trenażerze, ale powyżej 2h to już cierpienia. Więc po wczorajszych niedogodnościach, dziś zamiast kręcić - skitur. Generalnie bardzo wysiłkowo podobny, a można w miarę bezproblemowo przy dzisiejszych temperaturach (-7) #rower #narty
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator
Ale mam po⁎⁎⁎⁎ny pomysl.
Nazbierać teraz śniegu, zrobić taką bryłę 1x1x1m i okryć ją z pół metra słomy. Ciekawe do kiedy by wytrzymała.
Ogólnie to #zimowypierdalaj bo chciałbym pojeździć na #rower
Ale takie pomysły są ciekawe.
Przypomniały mi się dwie historie z tym związane.
Chłodnia z przed 200 lat:
http://darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/cieplo/lodownia.html
Transport lodu z Norwegii do Gabonu:
Zaloguj się aby komentować
I się złamałem... Zamiast męczenia się z szukaniem trzasków w starym Flite, właśnie zamówiłem fulla. No ale jak za 5k mogę mieć rower, który będzie miał w zasadzie wszystko czego potrzebuję w terenie to szkoda nie brać
Dla pewności: Przy zmianie tarczy ze 180 na 203 po prostu dokupuję sobie adapter z nowym numerkiem, nie ma jakichś podchwytliwych tematów? (tj. jak mam SM-MA-F180 PM/PM to po prostu podmieniam na to samo z 203?)
#rower #mtb


Zaloguj się aby komentować
243 338 + 4 + 6 = 243 348
Pierwszy rowerowy pracodom w 2026. I na razie wystarczy na jakiś czas. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rowerowyrownik #rower

Zaloguj się aby komentować
Chyba nadszedł czas na małe #podsumowanieroku Rozpisywać się nie będę, bo nie ma za bardzo o czym xd
Niestety jak na starego człowieka przystało, zdrowie już nie te co rok temu, co odebrało mi kawał przyjemności z życia. Do tego spełnił się czarny scenariusz i trzeba było szukać nowej pracy. Z tego ostatniego finalnie wyszłam na lepsze i od tego miesiąca zaczynam nową, fajniejszą robotę.
Z dobrych rzeczy to całkiem sporo czasu spędziłam na rowerze, odkryłam dużo nowych tras no i zakupiłam nowy #rower <3 Na #ksiazki też znalazłam czas, choć może trochę za dużo. Udało mi się również wykończyć #remont łazienki tak w 95%. Najważniejszego - sporego lustra, wciąż nie ma, ale nie spieszy mi się, mam tymczasowe xd Ponadto odwiedziłam 4 kraje i po Polsce też trochę jeździłam, letnie eskapady wrzucałam pod tagiem #wspomnieniazwakacji
Co do hejto, to udało mi się zrealizować plan i wrzucać wszystkie (chyba) przejechane kilometry na #rowerowyrownik oraz przeczytane książki na #bookmeter (nie krzyczcie że wołam xd) W tym roku planuję kontynuować wrzuty pod tymi tagami, bo weszło mi w nawyk 😅
Poza tym założyłam #hejtozeszyt który mam nadzieję będzie mi dane jeszcze przeczytać jak już się zapełni 😁 oraz przypadkowo stałam się organizatorką jesiennego #hejtopiwowroclaw mam nadzieję nie ostatniego, bo super było was poznać ☺️
Zwykle nie robię planów na nowy rok, ale że ostatnie miesiące były wariackie i czytanie to było max co mogłam dla siebie zrobić, to teraz planuję jak najszybciej wrócić do reszty hobby: roweru i dalszych remontów. Ale przede wszystkim chce z maksimum energii rozpocząć nową pracę, bo po 8 latach w jednej firmie zdążyło łapać wypalenie.
Miałam się nie rozpisywać, ale jakoś samo poszło.
Życzę Wam wszystkiego nawzajem w Nowym Roku i widzimy się prawdopodobnie pod koniec stycznia w Łodzi 😁





Zaloguj się aby komentować
243 240+ 26 =243 266
Niemal absolutna cisza i pusto, jazdy w Nowy Rok są fantastyczne. 26 niniejszym rozpoczęty
#rowerowyrownik #rower #mtb

Zaloguj się aby komentować
243 220 + 20 = 243 240
Pierwszy !
Taka pogoda to zdradliwa jest synek :/ najgorzej 1-2 stopnie na plusie i wszystko zaczyna płynąć. Wprawdzie znalazłem zimowe warunki w głębi lasu ale na powrocie zjeżdżałem już po roztapiającym się śniegu co zakończyło uślizgiem na wystającym korzeniu i pierwszej glebie w 2026 xD
Oczywiście musiałem przyjebać kolanem w ramę, będzie siniol :P
#rower #mtb
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
243 191 + 4 + 14 + 5 + 6 = 243 220
Ostatnie pracodomy w tym roku. Początek tygodnia przyniósł kolejną zmianę pogody. Od pocztąku świąt były tu dwa dni mrozów, dwa dni wichru, dwa dni przejściowe, a teraz przyszła kolej na opad białego gówna - nieduży, ale wystarczył, żeby pogrzebać nadzieję na ukończenie Festive 500, jak i jakąkolwiek dłuższą jazdę z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)
Przy okazji małe podsumowanie roku. No cóż, nie każdy musi być rekordowy. xD Udało się uciułać lekko ponad 7000 km, na które złożyło się przede wszystkim 4100 km na #szosa oraz 2700 km na babciowozie, który powoli zbliża się do spokojnej emerytury na wsi. xD Dość nowy jeszcze #gravel ma już na liczniku łącznie 200 km, a to dopiero początek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rowerowyrownik #rower

Zaloguj się aby komentować
243 144 + 25 + 22 = 243 191
Rzutem na taśmę z połowy grudnia.
#rowerowyrownik #rower

Zaloguj się aby komentować
To i ja się pochwalę #strava #rower
Udaje mi się utrzymać 101-tyg. streak
Roweru sporo, bo na co dzień jeżdżę do pracy. Ostatnie aktywności wodne to nauka #pumpfoil (idzie masakrycznie jak na razie).
Plan na 2026 to oczywiście zapierdzielać więcej


Zaloguj się aby komentować
To i ja podsumuję 2025, głównie na sportowo
- Łącznie przebiegniętych 3440 kilometrów
- Na rowerze przepedałowane 1710 kilometrów
- Przespacerowane ponad 1000 kilometrów
- Na treningi siłowe przeznaczyłam ponad 130 godzin
Najważniejsze były dla mnie cele czasowe na startach biegowych, które osiągnęłam takie, jakie planowałam. Objętość wyszła przy okazji. Priorytet na 2026 pozostaje ten sam, może jedynie przy mniejszej objętości biegowej, gdyż chciałabym więcej jeździć na rowerze. Bardzo fajne cyferki, jestem zadowolona z swojej pracy w tym roku. Każdego dnia wykonywałam jakąkolwiek aktywność. Umiejętnie manewrowałam treningiem siłowym przy priorytecie biegania. Ciało wyewoluowało w taką formę, o jakiej marzyłam będąc w liceum.
Przeczytałam również 29 książek w tym roku, co jest chyba moim rekordem. To na 2026 rok obiorę za cel 30 sztuk.
#podsumowanieroku #hejtopodsumowanieroku2025 #bieganie #biegajzhejto #sport #rower #spacer





Zaloguj się aby komentować
5484 + 29 = 5513
Tegoroczne ostatki. Miało wpaść parę jazd więcej na chomiku, ale kilka dni wypadło przez jakieś wirusowe gówno.
Podsumowanie roku:
Łączny przebieg: 7843 km (vs 6805 w 2024)
Przejechane na zewnątrz: 7218 km (vs 5862)
Liczba dni z rowerowymi aktywnościami: 151 (vs 168)
Liczba dni z rowerowymi wypadami: 83 (vs 68)
Liczba tras 100+ km: 23 (vs 19)
Najlepszy wypad: Zgorzelec - Świnoujście
Rok oceniam na 5-. Co prawda trzeci rok z rzędu wypadłem na X czasu przez perturbacje zdrowotne, które tym razem były planowane. Finalnie nie wyszło nawet najgorzej, bo zamiast operacji na koniec maja, została ona przełożona na połowę października. Udało się pobić dotychczasowe granice kilometrażowe, szybciej kręcić oraz rozsądniej gospodarować energią. Pokpiłem całościowo sprawę z siłownią, ale tu już nie ma frustracji, a jest akceptacja
Do zoba w 2026
#rower
#stacjonarnyrownik
Zaloguj się aby komentować
Moje podsumowanie 2025, wybiórcze takie:
Obejrzane filmy - 340 (+ 1,2 lub 3 więcej dziś, bo sylwka spędzam na oglądaniu). Zaliczone oba moje kochane festiwale czyli Nowe Horyzonty i American Film Festival. Ten wynik to mój życiowy rekord. Pytacie się jak to spamiętać? Otóż bardzo pomogło mi dołączenie do #filmmeter - od zawsze robienie notatek polepszało mi pamięć, pozdrawiam serdecznie kochany tag!
Przeczytane książki - nie wiem, ale nie za dużo, myślę, że coś pomiędzy 10-12 książek. Najdumniejsza i najpiękniejsza przygoda to pierwszy raz z "Lalką" Prusa, dawno nic tak za⁎⁎⁎⁎⁎tego nie czytałam!
Przejechane rowerem kilometry - 4,775 km.
Waga - schudłam od końcówki 2023 ponad 12 kilogramów. Skutek zminimalizowania używek typu słodycze, czipsy i browary. No i do tego rowerek lub jakieś półgodzinne ćwiczonka domowe.
Pisanie - dzięki filmeterowi dużo napisałam o filmach, plus udało mi się i dla siebie i za kaskę napisać kilka dłuższych artykułów. Niestety pisanie powieści siadło ponad pół roku temu i nie chce ruszyć.
Plany na 2026?
Filmy - obejrzeć ponad 300 filmów (teraz wiem, że to wykonalne, ba! nawet więcej ale nie będę podwyższać sobie limitu) i pojechanie przynajmniej na Nowe Horyzonty.
Przeczytane książki - bez presji, ale muszę się zobligować do nadrobienia klasyków, jak widać z "Lalką" to był strzał 10/10, więc warto.
Rower - no to cel 5k km! I minimum jedna "stufka"!
Waga - w sumie chudnąć już nie muszę, ale utrzymanie to dopiero robota!
Pisanie - pisać dalej o filmach tutaj, napisać jeszcze parę dłuższych artykułów, no i zabrać się za powieść, albo ogólnie za fabułę.
Dziękuję za uwagę! Pozdrawiam Was mocno! Ostatnie postanowienie to ograniczyć wykop do minimum albo zera i udzielać się tylko na hejto!
#filmy #rower #ksiazki #podsumowanieroku

Zaloguj się aby komentować
242 786 + 5 + 5 + 5 + 4 + 3 + 5 + 5 = 242 818
I tym oto śnieżnym akcentem, konczymy 2025 #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

W danych występuje anomalia. Chciałbym powiedzieć, że to coś niezwykłego… ale to tylko zwykły błąd.
⚠️ Powtórzona wartość początkowa z poprzedniego wpisu: 242 630,00
⚠️ Wartość początkowa (242 630,00) jest inna niż końcowa (242 786,00) z poprzedniego wpisu
⚠️ Prawdopodobnie nieprawidłowa wartość końcowa
To jest automatyczny komentarz z https://hejtostats.pl .
Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.
Zaloguj się aby komentować
242630 + 60+50+46 =242 786
Dziś rano było -12C, teraz tylko ciut cieplej, więc zdecydowanie chomik. Muszę przyznać, że po dołożeniu piłeczek podtrenażer jest kosmiczna różnica w komforcie.
A że więcej km w tym roku nie będzie, dołączam screena z podsumowaniem.
Od jutra od nowa
#rowerowyrownik #rower

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry w ten sylwestrowy dzień - #podsumowanieroku machen?
W 2025 płynąłem sobie na tej fali zwanej życiem już 37 rok. Jako, że GUS podaje średnią długość życia facetów w PL jako prawie 75 lat to cholera jestem koło półmetka. Jak ta końcówka pierwszej połowy przebiegała w 2025? Zapraszam do wpisu.
#remont zeszły rok zaczynałem remontem na chacie - co za trauma. Najbardziej jestem wdzięczny, że się skończył te 2 miesiące po terminie (XD), wyszło ładnie i powoli zapominam o tych debilach budowlańcach. W planach reorganizacja ogródka - aż mi się niedobrze robi
#pracbaza - trochę pogodziłem się z tym gdzie jestem, lubię swój zawód, lubię działkę w której pracuje i nie chcę jej jakoś drastycznie zmieniać. Praca bardzo fajna tylko okoliczności niesprzyjające jak mawiał klasyk. Trzeba jednak docenić, że płacą dobrze i mam fajne benefity. Nie powiedziałem jednak ostatniego słowa. Może 2026 przyniesie zmianę? Ostrzę zęby na jakąś międzynarodową pozycję ale z drugiej strony siedzę w tym toksycznym ale ciepłym kurwidołku. Oprócz tego kosztem prywatnego urlopu prowadziłem jeszcze swój biznes, który dał mi dużo satysfakcji i trochę hajsu przy okazji
#rower - wyklepałem to moje standardowe 3,5k km w roku (pewnie nawet więcej). Śmigałem po Słowenii, jeździłem po Chorwacji. Udało się zaliczyć wycieczki w Czechach i wśród tokajskich winnic. Zaznałem też roztoczańskiego błota i oczywiście odwiedziłem ukochane Podlasie (festiwal sękacza
#narkotykizawszespoko - constans, korzystam sobie z medycznej m i lubię to. Pewnie dobrze byłoby i to rzucić albo przynajmniej przerzucić się z blantów na vapo #pijzhejto - w okolicach sierpnia znacznie ograniczyłem picie. Tak samo jakoś przyszło. Nie całkiem ale piję teraz raz na czas i raczej nie dużo. Odszedłem od schematu - każde spotkanie, każda okazja to piwko/winko. To bardzo duża pozytywna zmiana muszę przyznać i mam nadzieję, że jeszcze bardziej moja droga z alko się rozejdzie.
#podrozujzhejto jak zwykle było intensywnie w tym departamencie - zimowe Bieszczady z ziomami (za miesiąc kolejna edycja :D), Rzym wraz z rodziną, majóweczka na Węgrzech, Słowenia, Chorwacja, Podlasie i Mołdawia. Krótki wypad w Pieniny, odwiedziłem Szczecin. Szkoda, że nie mam więcej czasu aby te podróże przebiegały bardziej leniwie. No ale cóż - cały czas na karku oddech pracy i mojej dodatkowej działalności.
#muzyka też jest dużym kawałem mojego życia - byłem na świetnym koncercie tria Możdżer/Danielsson/Fresco, widziałem ACDC na narodowym (słyszałem mało XD), byłem na Łonie, małą tradycją staje się tez suwałki blues festiwal (trzeci raz chyba już byłem), udało się też usłyszeć dinozaury z Dżemu z młodym Riedlem na wokalu. Co na przyszły rok? Mam nadzieję, że gdzieś uda mi się zobaczyć Lane Del Rey
Bardzo się cieszę, że byłem zdrowy - dosłownie chyba nawet kataru nie miałem
Klasyczne postanowienie na nowy rok: oprócz jeżdżenia rowerem cztery dni w tygodniu do pracy to chodzenie raz w tyg na crossfit i raz na jogę. Mam nadzieję, że BTC podskoczy bo mam w planach nowy wzmacniacz do HiFi XD No i liczę na to, że wyprawa do Japonii w 2026 będzie co najmniej tak za⁎⁎⁎⁎sta jak poprzednia
Jeżeli ktoś tu doczytał to życzę całej społeczności Hejto zdrowia, spokoju i pokoju.
picrel to kilka wspomnień ostatniego roku





Zaloguj się aby komentować