Wysłałem wcześniej maila do Panka, żeby usunęli moje dane osobowe, a tu wiadomość się odbiła od skrzynki xD
A żeby usunąć konto przez apke to trzeba się najpierw dostać do apki, a żeby się dostać to najpierw trzeba zweryfikować swoje prawko mimo, że już to kiedyś robiłem jak korzystałem ._.
Zboczenie zawodowe odzywa się i w wolny dzień. Mam co prawda wyjebongo, bo nikt mi za ogarnięcie tych panów nie płaci ale... Jeśli razi was chamskie nieprzestrzeganie zasad i przepisów #bhp to takie zdjęcie i anonimowy mail do okręgowego inspektorat pracy wystarczające są, żeby PIP podjął sprawę.
Jeśli podacie swoje dane osobowe, to otrzymacie też informacje o krokach, jakie podjęte zostały, ewentualnej karze i innych kwestiach postępowania o ile nie łamią #rodo albo kwestii finansowych.
mBank ma długą historię różnego rodzaju wycieków z ich strony (za ich wiedzą, lub też "bez ich wiedzy"). W zeszłym roku kolejny raz przekazywali dane klientów do innej firmy, no i Urząd Ochrony Danych Osobowych nałożył na nich karę trochę ponad 4 mln zł (maksymalna kara mogła wynieść nawet 330 mln - czyli znów ich tylko straszą, a nie nakładają karę, która zmusi ich do zmiany praktyk i poważniejszego traktowania danych osobowych).
@damw a pamiętam jaka była sraka, że limity na GDPR do dwóch miliardów albo sporego procentu bodajże zysku xD w Polsce po staremu, j⁎⁎ać nic się nie bać
No to teraz w appce mbabku można sobie kupować z moreli bodajże XD ot zbieranie danych do szpiegowania przez sklepy jest jeszcze fajniejsze w zalogowanej sesji bankowej xD
@mordaJakZiemniaczek to szału nie ma z tymi ich dochodami. Uber skończył się tak szybko jak zaczął. Pamiętam 2016/2017 kiedy w Krakowie to dopiero zaczęło działać jako tako, ceny były fajne, kierowcy i fury spoko, kierowcy nie lecieli w chuja. Później się wyprowadziłem i bywałem tuż przed pandemią to niewiele z tamtego ubera zostało. Myślę, że teraz jest jeszcze gorzej. A może nie?
@powodzenia Uber zamknął 2023 jako pierwszy rok w historii na plusie. Wcześniejsze lata to były miliardowe straty. Nie pamiętam kiedy dokładnie, ale w jednym z roczników podciągnęli sztucznie swój wynik sprzedając jakby prawa do chińskiego rynku konkurentowi. Ale w startupach bazujących na VC już dawno nie chodzi o dochodowość.
Mam następującą sytuację - nagrała mnie kamera monitoringu (paczkomat znajdujący się przy chodniku publicznym) gdy przebywałem w miejscu publicznym. InPost odmawia mi nagrania "bo regulamin inpost" xD Nie wnioskuję o nagranie jako ich klient tylko jako przechodzień który akurat był w tym miejscu i czasie pod paczkomatem. W Polsce obowiązują polskie przepisy a nie regulamin inpostu a na mój obecny stan wiedzy mam prawo uzyskania takiego nagrania. Co można zrobić z tym fantem? Gdzie można to zgłosić by pchnąć to dalej?
"Zgodnie z art. 15 ust. 1 RODO osoba, której dane dotyczą, jest uprawniona do uzyskania od administratora potwierdzenia, czy przetwarzane są dane osobowe jej dotyczące, a jeżeli ma to miejsce, jest uprawniona do uzyskania dostępu do nich. Zaś zgodnie z ust. 3 powyższego artykułu Administrator dostarcza osobie, której dane dotyczą, kopię danych osobowych podlegających przetwarzaniu. A zatem jeżeli wizerunek danej osoby znalazł się na nagraniu to osoba ta może żądać jego udostępnienia jej, a administrator musi przekazać nieodpłatnie jedną kopię nagrania tej osobie. Przy czym osoba będąca na nagraniu, aby uzyskać do niego dostęp musi udowodnić, że to ona znajduje się na nagraniu, a administrator powinien ten fakt zweryfikować. Najczęściej odbywa się to poprzez podanie takich informacji jak opis ubrania, wyglądu czy też godziny i miejsca zdarzenia."
Szukam kogoś, kto faktycznie potwierdzi mi że to prawda, i jeśli tak to co można zrobić z faktem że firma łamie przepisy zasłaniając się wewnętrznym regulaminem.
Jak wysyłam komuś wniosek o usunięcie moich danych osobowych, to oni na końcu usuwają też ten wniosek? Bo jeśli go przechowują, to czy muszę pisać kolejny wniosek, żeby usunęli dane osobowe z mojego wniosku? ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@Nemrod w statucie firmy powinien być zapis o tym, by dokumenty z danymi wrażliwymi, nie będące celem przetwarzania można było niszczyć.
Taka ochronka przed np złośliwym podesłaniem cv. Bo co jeśli jakiś anon wyśle ci swoją cvkę? Ani schować, ani poddać rekrutacji...
I jeśli po twoim piśmie zniszczą legalnie kitrane dane, to to pismo jest już bezsasadne i nie ma prawnej potrzeby jego przetwarzania, więc powino być zniszczone lub jakoś zanonimizowane
@Nemrod i muszę dodać, że chuja się na tym znam XD pamiętam tylko jak nam typ na szkoleniu o tym gadał kiedy to całe Rodo miało wchodzić w wielkiej panice.
@beetroot nie wiem co ma alab do tego wpisu, ale jeśli ujawnili Twoje dane, to możesz skorzystać z przysługujących Ci praw i chodzić ich w sądzie. Żądni "oni" tego za Ciebie nie zrobią.