#revoltagainstmodernworld

13
486

Ostatnio oglądałam musical Hamilton. W jednej scenie Alan Burr powiedział, że nie może przyprowadzić swojej ukochanej, bo jest mężatką. I naszła mnie myśl, że takie pruderyjne i zamknięte podejście do otwartych związków za jakieś sto lat przeminie. Wyobraźcie sobie dwadzieścia lat temu zaprosić swojego kolegę z jego partnerem. Coś nie do pomyślenia. A teraz to zwykły człowiek. Myślę że niedługo będzie nas czekała większa otwartość względem poliamorycznych związków. No bo tak nawet na chłopski rozum(by Thomas Pain xD) co wam robi, że jakaś osoba kocha dwie osoby? Komu to szkodzi? komu przynosi przykrość? Szczególnie że większość małżeństw się obecnie rozpada, to nieco większa otwartość może wielu uchronić przed depresją i niepotrzebnym cierpieniem.


#przemyslenia #zwiazki #przegryw #zalesie #revoltagainstmodernworld

Zaloguj się aby komentować

Jeśli mam wybierać pomiędzy wielkim resetem, a Elonem Muskiem, Trumpem, Putinem i Konfederacją to wole nie wybierać wcale. Tyle, że to żadne rozwiązanie. Powiedziałbym, że obecnie mamy do czynienia ze starciem dwóch ośrodków światowej oligarchii. Jest to mocno uproszczony obraz, dlatego proszę patrzeć na to co tutaj pisze z przymrużeniem oka. Faktem jednak jest, że z jednej strony mamy pewien podział pomiędzy elitami. Klaus Martin Schwab reprezentuje tu zwolenników bardziej globalnego porządku kapitalistycznego, gdzie dominacje sprawowałyby ponadnarodowe korporacje oraz ponadpaństwowe struktury. Nie byłby to w moim odczuciu rząd światowy, ale w pewnym sensie jego zalążek. Druga strona raczej trzyma się tradycyjnego modelu państwowej oligarchii jak to ma obecnie miejsce w Rosji. Zagadką jest tu Elon Musk, ale on z kolei wydaje się być zwolennikiem tak zwanego Dark Enlightenmentu, a przynajmniej ja odniosłem takie osobiste przeświadczenie. W każdym razie obie strony zdecydowanie nie działają w interesie dobra ogółu. Rozwiązaniem byłoby stworzenie oddolnego ruchu, który reprezentowałby zwykłych ludzi. Tak zwanej trzeciej strony konfliktu, która stworzyłaby wyłom w obecnym porządku. Pytanie czy to możliwe.


#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #polityka

a919529a-f918-4a9c-923b-85364d4d51d6

@Al-3_x nie wrzucałbym Trumpa czy Konfederacji do jednego wora z Muskiem. Musk to jak mówisz kręgi "californian ideology", dark enlightmentu, neoreakcji itd. choć sam niekoniecznie musi świadomie się do tego odnosić. Trump czy Konfederacja to z kolei czysto destrukcyjna siła przypominająca raczej rewoltę 68 roku. Schwab i globaliści to mniej więcej tak jak mówisz. Czy coś się zmieni? Musi - wszystkie trzy nurty albo nie mają żadnego pomysłu na rzeczywistość (psychoprawica) albo są one oparte na błędnych przesłankach antropologicznych (pozostałe dwa nurty).

Jeśli mam wybierać pomiędzy wielkim resetem, a Elonem Muskiem, Trumpem, Putinem i Konfederacją


Ale wybierać do czego? Do rozstrzelania? Jako czempiona w LoLu?

Zaloguj się aby komentować

Stary i nowy target ideologiczny


#memy #heheszki #polityka #neuropa #heheszkipolityczne #4konserwy #revoltagainstmodernworld #antykapitalizm

bfd0b7a1-1b58-445b-857d-1503c57bb525

Zaloguj się aby komentować

Żyjemy w epoce przełomu. Epoce nowej ery. Stoją przed nami nowe możliwości, o których wcześniejszym pokoleniom się nawet nie śniło. To jak ta epoka się ostatecznie potoczy zależy w dużej mierze od naszej woli. Mamy moc by ukształtować przyszłość wedle własnej wizji. Jeśli przepuścimy tą szanse zrobią to za nas inni.


#antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #polityka #memy

f84665ff-d5b7-418e-a26e-ef79ec77ed9c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Plus wbrew pozorom racjonalizm można użyć jako środka manipulacji, propagandy ogólnie sterowania społeczeństwem, np. zamrażając dyskusje, czy wymuszając emocjonalne ochłodzenie tematów na które powinieneś być wkurwiony.


Można też przedstawić dwie moralnie skrajnie różne strony jako równe sobie poprzez merytoryczne podanie równej ilości argumentów za i przeciw.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry,


Zainspirowany krótkim postem @Al-3_x (którego działalność śledzę jeszcze od czasów starego wykopu) na temat Petersona, postanowiłem wtrącić swoje trzy grosze na temat psychologa. W odpowiedzi na liczne komentarze, chciałbym jednak dorzucić troszeczkę miodu do tej dyskusji, pokazując, że tylko ślepiec nie byłby wstanie docenić przynajmniej kilku z jego idei.


Petersona oczywiście można krytykować za wiele rzeczy: za niezrozumienie filozofii postmodernimu, za podejście do ekologii, za pomniejszanie wad kapitalizmu czy za przedstawianie Rosji jako "obrońcy" wartości. Jednak ciężko nie zauważyć również tego, ile faktycznie wniósł na ogólnoświatowe podwórko i ile z tego okazało się czymś dobrym (nie będę roztrząsał się tutaj nad definicjami tego typu pojęć). A więc nie przedłużając, oto 3 (5?) rzeczy za które należy szanować dorobek psychologa.


  1. Rzecz, którą najlepiej da się zmierzyć nienależącą jeszcze do świata idei, ale będąca niezwykle istotną jeśli chodzi o ocenę całej jego działalności. Rzecz prozaiczna, manifestująca się w wielu odbiciach lustr: ludzie, a kokretnie Ci, którym pomógł Peterson. Nie będę tutaj przytaczał poszczególnych statystyk czy liczb, bo każdy chętny znajdzie wiele świadectw na temat tego, jak wykłady psychologa pozwoliły wielu osobom zmienić radykalnie swoje życie. Ktoś powie: banały, każdy coach mówi coś podobego. Ja jednak odpowiem, że żadna z takich osób nie stała się tak popularna jak psycholog, a idąc tropem wręcz psychoanalitycznym, świadczy to o tym, że Peterson dał ludziom coś czego im brakowało, coś co chcieli usłyszeć i w jakiś sposób ich odmieniło. Innymi słowy, nieważne jest co konkretnie mówi Peterson, ważne jest to w jaki sposób przełożyło się to na życie poszczególnych jednostek, a jeśli poprawiło to bytność wielu z nich*, to znaczy, że można to uznać za sukces Petersona.

Rozpoczynamy segment znacznie ciekawszy, a mianowicie Peterson oraz jego idee: Lecąc w kolejności losowej, trzy najważniejsze zasady, które proponuje psycholog. Wybaczcie jeśli je lekko zparafrazuję.


  1. Plecy proste, ramiona wyciągnięte - chyba jedna z najbardziej niedocenianych zasad z jego pierwszej* ksiązki, a w rzeczywistości niezwykle istotna. Zapoznanym od razu skojarzy się zarówno z legendą o Graalu, czy drogą bohatera. W samej książce niestety nie odnajdziemy wielu nawiązań do wspomnianych idei, jednak postawa, którą proponuje tutaj Peterson pozwola zupełnie inaczej spoglądać na sposób w jaki podchodzi się do życia. W skrócie dla tych, którzy nie znają: Cała zasada opiera się na dobrowolnym stawianiu czoła rzeczom, które nas przerażają. Boisz się wind? Wykonaj mały kroczek w jej stronę, potem na chwilkę wyjdź i wejdź. Następnie daj lekko zamknąć się drzwiom, kolejno wjedź jedno piętro. Proste, ale niezwykle skuteczne i w bardzo ciekawej formie przedstawienie zasady "no pain, no gain", którą określiłbym wręcz jako fundamentalną zasadę świata.

  2. Zanim zaczniesz krytykować świat, posprzątaj swój pokój - niezwykle interesująca idea, po raz kolejny źle zrozumiana (a przynajmniej wnioskując po komentarzach). Samej zasady nie będę tłumaczył, bo rozumie się sama przez się, ale pomaga zyskać wiele pokory względem siebie i własnego życia, a przede wszystkim tego, co powinno się w nim robić. Tworzysz wpis na hejto, przekonując ludzi o wyższości kapitalizmu? Może najpierw wyprowadź się od rodziców. Debatujesz na tematy filozoficzne? Oj uważaj kolego, po możesz pokaleczyć siebie i innych. Jesteś człowiekiem w konkretnej depresji i bez znajomych? Może jednak Twój pomysł na życie jest po prostu głupi, a wypowiadanie się na forum publicznym może wyczynić wiele szkód. Przede wszystkim cenię ją jednak za to, że jest wspaniałym uderzeniem w liberalizm i w paradygmat "myślenia po swojemu", któremu z pewnością można poświęcić inny wpis.

  3. Mów prawdę, a przynajmniej nie kłam - piękna zasada, którą po raz kolejny można źle zinterpretować (btw, chyba jednym z problemów Petersona jest to, że łatwo go powierzchownie interpretować). Wspaniała jest ze względu na jej psychoanalityczną naturę, o tym, że kłamać można również w działaniu i każdy z nas dobrze wie, kiedy kłamie: pijesz, a Twoja dziewczyna tego nie lubi - kolego, może Ty jednak tak naprawdę nie kochasz swojej kobiety i chcesz żeby to ona od Ciebie odeszła, bo Ty się boisz? (dopisek: to tylko jedna z możliwych interpretacji). Najcięższa w zastosowaniu, bo wymaga wielkiej odwagi żeby zajrzeć pod łóżko i sprostać potworom, które się tam zalęgły.


Koniec jednak pochylania się nad zasadami. Wiem, że nie wszystkim może przypaść do gustu taka analizo-interpretacja, dlatego chciałbym tylko wskazać powód dla którego je przytoczyłem: są to rzeczy, które po prostu działają, ze względu na swoją psychologiczną trafność, reprezentują postawę, która się sprawdza.


Ostatnim punktem, jaki przytoczę jest to, że Peterson ożywił legendy, mity i psychoanalizę wprowadzając ją do dyskursu publicznego, który przesycony jest empiryzmem. Piękne jest to, że można spojrzeć i jeszcze raz przeżyć te wszystkie opowieści, dostrzec głębię w opowieściach Biblijnych czy literaturze. Peterson również przywrócił do szerszych niż akademickie kręgów Junga (a więc i innych "symbolistów" np.: Campbella) i pokazał zupełnie inny sposób patrzenia na psychikę człowieka, a więc tchnął w życie kawałek skrywanej w człowieku "magii" (bogactwa wewnętrznego). Kończę jednak ten punkt, bo temat symboliki i "braku magii w świecie" (uwaga, bo to metafora nie dostępna każdemu śmiertelnikowi) może przysporzyć szarlatańską łatkę temu wpisowi, dlatego wolałbym skupić się w nim jednak na tych "empirycznych" kwiestiach w pierwszych dwóch punktach.


#revoltagainstmodernworld #antykapitalizm #jordanpeterson #filozofia #przemyslenia #psychologia

2c27c585-4b51-4095-9052-a2dd1cc2caa2

Ale grafomania, zupełnie ten sam poziom co te truizmy którymi karmi ludzi ten żałosny megaloman. Mądry człowiek głupich ludzi. Znak czasów.

@Jim_Morrison Zresztą, ja się mogę chętnie poprzerzucać truizmami, tylko jak już chcesz wchodzić na taki poziom, to proponuje zacząć od definicji: Czym jest truizm?

@StrachNaWroble


"Zainspirowany krótkim postem @Al-3_x (którego działalność śledzę jeszcze od czasów starego wykopu) na temat Petersona, postanowiłem wtrącić swoje trzy grosze na temat psychologa."


W tym momencie wiedziałem już że będzie prawactwo i będzie laurka dla Petersona. Jak przychodzi ktoś nowy na tag "antykapitalizm" i robi długi wpis o prawaku to będzie dobrze o prawaku. Wy kuce nie umiecie zrobić długiego wpisu o żadnym lewicowcu, jedyne co macie to jakieś memy, zdjęcia, albo wyklepane formułki w stylu "a w Wenezueli jest inflacja" czy "sto milionów zabitych przez socjalizm". Kuc mało kiedy ledwo umie wymienić jakiś lewicowców, o ile nie zna go z prawackich kanałów lub debat z prawakami (jak Zizek dla Petersona). Chyba że mnie zaskoczysz i zrobisz równie długi wpis i Zizku lub jakimś lewicowym psychologu, ale nie sądzę.


"pokazując, że tylko ślepiec nie byłby wstanie docenić przynajmniej kilku z jego idei."

Przecież dostrzegamy: Konserwatyzm i kapitalizm.


"Nie będę tutaj przytaczał poszczególnych statystyk czy liczb, bo każdy chętny znajdzie wiele świadectw na temat tego, jak wykłady psychologa pozwoliły wielu osobom zmienić radykalnie swoje życie."

Nkt nie neguje że Peterson pomaga studentom uczyć się psychologii a tym samym zdobyć dyplom. W końcu jest wykładowcą i profesorem.


"Peterson, ważne jest to w jaki sposób przełożyło się to na życie poszczególnych jednostek, a jeśli poprawiło to bytność wielu z nich*, to znaczy, że można to uznać za sukces Petersona."

Np. zwiększyło wszelkie problemy wynikające z kapitalizmu, którego Peterson jest ordynarnym propagatorem.

A przynajmniej hamawało pozytywne zmiany.


"Zanim zaczniesz krytykować świat, posprzątaj swój pokój - niezwykle interesująca idea..."

To nie jest "interesująca idea" tylko chamska ordynarna propaganda kapitalistyczna (konserwowa). Chodzi o to że jak masz jakieś problemy w tym systemie to nie krytykuj systemu, bo to nie jego wina tylko to ty jesteś winien swoim problemów i to na sobie powinieneś się skupić a nie na systemie. Zarządzanie, polityka - jest dla ludzi sukcesu (wyzyskiwaczy) a nie dla wyzyskiwanych czy pokrzywdzonych.

Peterson jest przecież psychologiem, sprytnym manipulatorem i przekaz podporogowy w tej je⁎⁎⁎ej "idei" jest taki: "masz problem? to twój problem, zamknij ryj. Systemem mają się zająć elity a nie ty, spierdalaj do swojego pokoju i się nie wychylaj".


"Mów prawdę, a przynajmniej nie kłam"

I dlatego Peterson bredził o dziesiątkach tysięcy zabitych ludzi podczas rewolucji kubańskiej?

Kuc Pękala to jak widać nie tylko łyknął, ale dodał sobie jeszcze jedno zero i mówił o setkach tysięcy.


W Polsce Peterson nikomu nie odmienił nikomu życia, chyba że Mentzenowi, Korwinowi i reszcie skrajnie prawicowych polityków pomagając im robić karierę.

Znany jest przede wszystkim z kanału "Wojna Idei" którego autor prowadzi wojnę ideową z lewicą i tam też są wrzucane kwiatki Petersona w których robi największą prawacką propagadnę.

A to że stricte jako psycholog jest dobry to tego nikt nie neguje przecież.

Zaloguj się aby komentować

Największy moim zdaniem problem z Jordanem Petersonem jest taki, że on próbuje być specjalistą od wszystkiego. W pewnym sensie jest to wina jego statusu najbardziej wpływowego intelektualisty na świecie co pewnie mocno podbija jego ego. Z drugiej strony zobowiązuje go to też do pełnienia roli oświeconego mędrca pokroju Sokratesa, Buddy czy nawet samego Jezusa Chrystusa. Stał się kimś więcej niż zwykłym intelektualnym celebrytą i zaczął pełnić funkcje guru dla mnóstwa młodych ludzi szukających jakiegoś autorytetu w dzisiejszym świecie. W praktyce myślę, że to go zdecydowanie przerasta i jego popularność nie odzwierciedla rzeczywistych kompetencji. Kim bowiem jest Jordan Peterson? Psychologiem z pewnymi zainteresowaniami w dziedzinie filozofii. Stawiam go mimo wszystko trochę wyżej niż zwykłego coacha. Może ci wyjaśnić nieco teorii Junga wymieszanych z filozofią Nietzschego i gdyby do tego się ograniczał to nie wzbudzałby tylu kontrowersji. Nawet jego narzekanie na poprawność polityczną dałoby mu się wybaczyć. W końcu dziś to powszechna praktyka. Gdy jednak wyszło, że w ramach przygotowań do dyskusji z Źiźkiem przeczytał jedynie manifest komunistyczny, pokazał jak jałowa jest jego wiedza na temat ideologii, którą tak często krytykuje. Jestem też przekonany, że ten człowiek w życiu nie przeczytał żadnego postmodernisty choć też lubi się na ich temat wypowiadać. Jeszcze gorzej jest gdy stara się zabierać głos w kwestii weganizmu, globalnego ocieplenia czy geopolityki gdzie sugerował jakoby Rosja walczyła zachodnią degeneracją szerząc tym samym zwykłą propagandę Kremla. Tak więc nie demonizowałbym tego człowieka, ale też nie przeceniał jego wiedzy i zdolności intelektualnych. Nie jest faszystą, ale nie jest też oświeconym mędrcem za jakiego bywa przez wielu brany. Na tym kończę ten wpis.


#antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #filozofia #przemyslenia #psychologia #polityka

1395133f-80b0-4944-8eb2-480136d6ea65

Pamiętam jak debatował z Benatarem o antynatalizmie. Podobno przeczytal jego książkę, ale w trakcie dyskusji powoływał się na argument, który Benatar sam poruszał w książce i obalał kilka razy.

@Al-3_x Peterson nie do konca ogarnial, ze jest roznica miedzy zakonczeniem zycia a niestworzeniem go w ogole. Oprocz tego powolywal sie na to, ze jego corka cierpiala, ale podobno cieszy sie z tego ze sie urodzila, tylko ze czlowiek ktory juz zyje nie jest do konca rzetelnie okreslic czy lepiej byloby sie nie urodzic w ogole, bo automatycznie mysli o tym, co ma w danej chwili i czuje pewien dyskomfort. "Czlowiek" przed narodzinami nie ma tego problemu

@Al-3_x też u niego zaświeciła mi się pierwszy raz lampka przy debacie z Zizkiem. Rozumiem, że dal się wciągnąć w tematy filozoficzne, ale też sam Peterson tak często krytykuje słynny postmodernizm i lewicę, że myślałem, że faktycznie ma jakieś silne podstawy, a potem zobaczyłem rozbiegane oczka Petersona gdy Żiżek wymieniał Derride i inne nazwiska i pytał go o konkrety. O Rosji nawet nie wspominam, bo to już grzech ciężki całej chyba prawicy na zachodzie

@Al-3_x najlepsze, że jest określany jako psycholog kliniczny a żadna z jego książek nie ma nic wspólnego z psychologia kliniczną. Nawet nie da się go określić jak popularyzatora nauki. To jest zwykły ideolog, który próbuje za pomocą haseł z psychologii, których nierozumie wykazać wyższość swoich poglądów czy ideii. Szkoda życia na to.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dwóch największych szkodników III RP, których popiera betonowy elektorat ludzi 50+.


Z jednej strony Janusze z wiosek bez wykształcenia i wiedzy o świecie, których największą atrakcją jest piwo przed telewizorem i obgadywanie sąsiada


Z drugiej strony puste łby mieniące się "elitami", bo skończyli swoje gówno-studia na PRLowskich Uniwersytetach i patrzą na innych z góry, choć spora część z nich ma problem z obsługą komputera XD


Jedną i drugą grupą jako młody człowiek (27 lat) niesamowicie gardzę. Jedna i druga grupa wywodzi się z tych samych korzeni (Solidarność).


NIGDY na nich nie zagłosuję. W tych wyborach poprę Nową Nadzieję Mentzena. Nie jest to partia idealna, ale zdecydowanie głos sprzeciwu wobec polityki III RP i zwrot w stronę zmiany w sposobie myślenia młodych Polaków o rynku i wydatkach Państwa.


W przyszłości jeśli nie Mentzen, to poprę każdego, kto będzie blisko Tchatcheryzmu.


#polityka #gospodarka #bekazlewactwa #takaprawda #inflacja #gownowpis #revoltagainstmodernworld #ekonomia #wybory

e21577b1-9b8f-48b6-9596-7b40e0e7bcf9

@Lopez_


W tych wyborach poprę Nową Nadzieję Mentzena. Nie jest to partia idealna, ale zdecydowanie głos sprzeciwu wobec polityki III RP i zwrot w stronę zmiany w sposobie myślenia młodych Polaków o rynku i wydatkach Państwa.


Nic śmieszniejszego chyba dziś już nie przeczytam. Abstrahując od bredni i populizmów o gospodarce, zgadzasz się także z poniższymi punktami?


  • niniejszym zgodnie wyrażamy szczerą wolę poddania naszego życia prywatnego i publicznego panowaniu Chrystusa Króla Polski oraz opiece Jego Najświętszej Matki, Królowej Korony Polskiej. Przy czym Ich władzę nad sobą pojmujemy całkowicie realnie, bynajmniej nie tylko symbolicznie,

  • Program Gietrzwałdu A.D. 1877 – program rozważnego i wytrwałego dochodzenia do suwerenności politycznej (tj. wolności od obcej, narzuconej władzy) poprzez wytrwałą pracę nad odzyskaniem suwerenności wewnętrznej (tj. wolności od wielorakich uzależnień, nałogów i przywar) – chcemy dziś podjąć. Jakkolwiek różne pozostają nasze ścieżki działania i obszary aktywności, chcemy odtąd samemu przyjmować i innym wskazywać ten sam punkt orientacyjny: Gietrzwałd – właściwy azymut w drodze do Wielkiej Polski Katolickiej.

  • Zobowiązujemy się bronić naszych kapłanów przed wszelkimi zamachami i zakusami zmierzającymi do zakwestionowania ich władzy duchownej i uszczuplenia środków koniecznych do działania.

  • Upominamy się o realizację cywilizacyjnej misji dziejowej – wbrew ofensywie globalizmu i marksizmu kulturowego, wbrew totalitarnym tendencjom szerzonym dziś szczególnie podstępnie i obłudnie pod hasłami laickiego republikanizmu i tzw. zrównoważonego rozwoju.

Za https://pl.wikipedia.org/wiki/Republikanizm - (od łac. res publica – rzecz publiczna) – nurt filozofii politycznej, zgodnie z którym ideałem życia politycznego jest republika, rozumiana jako wspólnota polityczna, której członkowie (obywatele) biorą udział w życiu publicznym.

Idee republikańskie kształtowały się w opozycji do takich form ustrojowych jak monarchia czy tyrania. Republikanie sprzeciwiali się w szczególności wszelkim formom władzy arbitralnej, oraz takiej, w której rządzeni nie mieli wpływu na rządy.


(ot wolnościowcy!) xD


  • Opowiadamy się za swobodą gospodarowania i prosperowania – przeciwko wyzyskowi lichwiarskiemu i fiskalnemu, przeciwko etatyzmowi i talmudyzmowi biurokratycznemu; zarówno przeciw recydywie socjalizmu, jak i przeciw zagrożeniom antynarodowego liberalizmu, przybierającym formy gospodarczego i ideowego kolonializmu.

Za https://pl.wikipedia.org/wiki/Liberalizm - (łac. liberalis – wolnościowy od łac. liber – wolny) – ideologia i kierunek polityczny, według którego wolność jest nadrzędną wartością[1]. Liberalizm ma charakter indywidualistyczny i przeciwstawia się kolektywizmowi. Innymi wartościami cenionymi przez liberałów są wartości demokratyczne i prawa obywatelskie czy własność prywatna i wolny rynek.


(ot wolnościowcy! ot wolnorynkowcy!) xD


To wszystko to punkty wzięte z aktu Konfederacji Gietrzwałdzkiej - a kto jest sygnatariuszem tego aktu? Sama śmietanka tych, co chcą uchodzić za wolnościowców, wolnorynkowców a są nimi jedynie na pokaz.


https://www.konfederacjagietrzwaldzka.pl/


#konfederacja #bekazpodludzi

17d40763-fb90-4d52-946d-b9923a552d54
0c0e80c7-d5fa-421d-902d-29f7e91ba624

Otóż prosze państwa - są trzy typy ludzi… pisowcy, peowcy i konfiarze xD


Nie no, serio płakać się chce ze taką tandetę polityczną mamy, ale gdzie są „wolnościowe” serwisy, tam zawsze trafi się jakaś agitacja konfiarzy xD przypadeg? Nie sondzem

@Lopez_

Pomijając PiS, najgłupszy elektorat ma Konfederacja.


Jakim kretynem trzeba być, żeby sprzedać się ruskim onucom? I jeszcze wierzyć w te obietnice o podatkach…

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Upadek wykopu ironicznie był najgorszą rzeczą jaka mogła się stać dla dyskusji w polskim internecie.


#takaprawda #antykapitalizm #neuropa #revoltagainstmodernworld

Tam nie było dyskusji. Co nie napisałem, to się odzywali chętni do kłótni o obrażania, bardzo ofensywni w tematach totalnie w d⁎⁎y. A nie daj boże się w czymś pomylisz to ojezus, mieszają z błotem. Patologia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Różnice miedzy klasycznymi nazistami i neonazistami wyjaśniłbym na przykładzie uniwersum Harrego Pottera. Mieliśmy tam postać Grindelwalda. Był to nie tylko potężny czarodziej z którym jedynie Dumbledore mógł rywalizować, ale i charyzmatyczny mówca który umiał porywać masy. Wierzył w supremacje nacji czarodziejów i uważał, że powinni oni przejąć władzę nad światem z nim samym na czele. Wywołał w ten sposób wojnę domową w świecie czarodziejów, która objęła całą Europę i został pokonany dopiero w 1945 roku. Można powiedzieć, że był to swego rodzaju Hitler świata czarodziejów. Liczba nawiązań w tej kwestii jest raczej oczywista.


W opozycji do niego mamy Voldemorta, który nie przemawia do mas, a przewodzi jedynie pewną grupką fanatyków wyznających idee czystej krwi, którą wygłasza. O ile Grindelwald starał się sprawiać wrażenie czarującego i zrównoważonego tak Voldemort korzystał głównie z terroru by zastraszać społeczeństwo. Korzystał z mocno edgy otoczki, wykazywał skrajną niekompetencje (przegrywał z bandą nastolatków) i otaczał się niezbyt zrównoważonymi psychicznie osobnikami pokroju Bellatriks. Tak też postrzegam współczesnych fanów akwarelisty. Jako gniewnych, psychicznie upośledzonych, umysłowo ograniczonych, edgy nastolatków, którym marzy się odrodzenie 3 Rzeszy co się nigdy raczej nie stanie. Przez to natomiast, że pozostają politycznym marginesem pozostaje im jedynie stosować przemoc do narzucania innym swojej racji.


#revoltagainstmodernworld #polityka #bekazprawakow #neuropa #4konserwy

1e284950-571f-4edd-9fca-cb6d3a72da7e

@Al-3_x Prawda jest taka, że Hitler widząc takich (hehe)nazistów wsadzał by ich do obozów koncentracyjnych razem z anarchistami, komunistami i resztą subkulturowego tałatajstwa.

faaa5a03-00fb-43af-bbec-a9fb7f6f1b96

Naziści przed 1933 też się jakoś za bardzo od współczesnego obrazka nie różnili, ba większość akompaniamentu 3 rzeszy zaczynała w czymś co można nazwać klubem ezotoryki dla przegrywów.

@0nc0l Nawiązujesz do organizacji Thule? No te elementy ezoteryczne to tam pozostały do samego końca w sumie. Himmler jest tego żywym dowodem. Trzeba jednak pamiętać że ezoteryka cieszyła się wtedy stosunkowo sporą popularnością. W końcu to okres życia Crowleya.

Zaloguj się aby komentować

@Mwatabu_Adibeni_Mbbani_Jean_Jabbari_Okoye_Jr. Kręgi polityczne ideologii niemainstreamowych często odwołują się do jakichś niszowych filozofii, mitologii czy wierzeń. W tym przypadku mamy tutaj hitlerowca.

Zaloguj się aby komentować

Tak odnosząc się do artykułu, o nazizmie, który dziś opublikowałem to powiedziałbym, że współcześnie nikt nie rozumie czym nazizm był, a najmniej rozumieją go zresztą sami jego współcześni propagatorzy spod znaku alt rightu, neonazizmu itp.


#revoltagainstmodernworld #polityka #filozofia #nacjonalizm

@dsol17 nie wiem na ile nazizm realnie był gnostyczny. Na pewno inspiracje okultyzmem i ezoteryką tam były, ale było też bazowanie na materialistycznych i naukowych koncepcjach jak rasa.

Zaloguj się aby komentować