Ogólnie to nie uważam konfederacje za partie faszystowską. Uważam za to, że faszyzm mógłby skutecznie rozwiązać
Ogólnie to nie uważam konfederacje za partie faszystowską. Uważam za to, że faszyzm mógłby skutecznie rozwiązać problem konfederacji. Brzmi jak żart, ale nie do końca. Polski publicysta i myśliciel konserwatywny, Tomasz Gabiś opublikował jakiś czas temu na swoim blogu dość ciekawy artykuł na temat Leo Straussa (link podam poniżej), konserwatywnego filozofa pochodzenia żydowskiego i miłośnika Carla Schmitta. Gabiś przytacza nam cytaty, które świadczą, że Strauss miał dość pozytywne zdanie o faszystowskich Włoszech, przed zbliżeniem się Mussoliniego z Hitlerem. Filozof ten opisywał faszyzm jako lekarstwo na rosnący w siłę nazizm. W przytaczanych cytatach wyraża on pogląd, że nie da się powstrzymać rosnącej w siłę skrajnej prawicy poprzez demokratyczne metody i autorytarne rządy jako mniejsze zło są dużo skuteczniejsze w radzeniu sobie z tym problemem. Lepsza bowiem jego zdaniem była oświeceniowa dyktatura niż krwawe rządy osób pokroju Hitlera. Dlatego i dziś sam zgadzam się z tezą, że silna władza skupiona w okół bardziej racjonalnej alternatywy byłaby wstanie powstrzymać pochód psychoprawicy gdyby ta urosła za bardzo w siłę. Nie uważam jednak by taka sytuacja byłaby obecnie potrzebna bo nie wierze żeby Konfederacja kiedykolwiek zaszła tak daleko.
#filozofia #polityka #bekazprawakow #konfederacja #antykapitalizm #revoltagainstmodernworld
