Właśnie słucham adhortacji apostolskiej "Dilexi Te"(Umiłowałem cię) Ojca świętego Leona XIV. Przyznam że jest pod szczerym wrażeniem i wielkim podziwem tego jak papież ujmuje problem szeroko pojętego ubóstwa i wynikających z niego wyzwań. Uważam że skłania do przemyśleń, refleksji i oceny naszego osobistego na ten temat spojrzenia.
Bez zawahania zachęcam zarówno wierzących jak i ateistów to przeczyta lub przesłuchania. https://www.youtube.com/watch?v=htQ5ZToobcI
#wiara #religia #katolicyzm #społeczeństwo #socjologia
Od kiedy dzisiaj wyjmowałem ciuchy z pralki prześladuje mnie dylemat etyczno-moralny, który nie daje mi spokoju.
Wołam tagi #etyka #filozofia #spoleczenstwo #socjologia i #religia
Czy jeżeli osoba, z którą ci nie wyszło, po jakimś dłuższym okresie czasu przypadkiem cię spotka i zapyta "Czy nadal mnie kochasz?" to (w przypadku kiedy tak), należy powiedzieć jej prawdę, narażając się na możliwość zostania w przyszłości emocjonalnie lub inaczej wykorzystanym przez tę osobę, czy też należy powiedzieć nie, kłamiąc siebie i tę osobę, czy też należy nie odpowiedzieć nic i zrobić z siebie debila/buca, czy też istnieje jakieś czwarte, inne podejście?
Ten dylemat etyczny nie daje mi spokoju, mimo, że raczej mnie nie dotyczy, bo wszystkie dziewczyny i chłopaki w jakiś się kochałem mieli mnie zawsze głęboko w d⁎⁎ie. XD
@Alembik to nie jest tak, że na każde pytanie od dowolnej osoby, w dowolnych okolicznościach trzeba odpowiadać. Jak sam zauważyłeś ta wiedza może być później wykorzystana przeciw tobie. "Co, jeśli tak, a co, jeśli nie?" jeśli w ogóle widział bym sens kontynuowania rozmowy.
@Alembik Wbrew temu co czujesz, ja bym tego nie rozpatrywał w zakresie etyczno-moralnym. Nie wiemy z jakiego powodu "nie wyszło", ale coś mi mówi, że czujesz się wykorzystany i odrzucony. W takim przypadku, nie oczekuj od tej osoby życzliwości ani tym bardziej drugiej szansy.
Chcąc pozostać kulturalnym, zawsze możesz powiedzieć prawdę, że był taki czas, że kochałeś, ale najbardziej jesteś wdzięczny za lekcję życia, która nauczyła Cię, że nie warto kochać byle kogo.
Tydzień temu, 27 września, pod Żukowem, odbyło się historyczne wydarzenie: odsłonięto pierwszą na świecie kapliczkę poświęconą Jego Makaronowatości Latającemu Potworowi Spaghetti.
Uroczystość zgromadziła wiernych z całej Polski, mieszkańców okolicznych miejscowości oraz sołtysa, którzy wspólnie świętowali ten niezwykły moment.
Jeśli kiedykolwiek będziecie w okolicach Buska-Zdroju, koniecznie odwiedźcie Żuków – to miejsce, które na zawsze zapisze się w historii.
Hej, nie chcę psuć zabawy, ale wystarczy posłuchać pierwszy lepszy wykład profesora fizyki, żeby dojść do wniosku, że oni na tyle nie ufają swoim zmysłom, że nie wiem czy da się nie ufać bardziej, pozostając przy tym normalnie funkcjonującym człowiekiem.
Ja np dzięki naukowcom dowiedziałem się że to nie telefon ma czarną ramkę, tylko odbija fale światła danej długości, które mój mózg dekoduje po wpadnięciu do oka, i odtwarza mi jako kolor czarny.
Oczywiście można założyć istnienie jakiegoś chochlika, który miesza nam w głowach, i przez to naukowcy dochodzą do niejasnych wniosków, ale takim pierdoleniem nie zajmują się naukowcy, od tego jest starsza, upośledzona siostra nauki imieniem filozofia
zwrócił słuszną uwagę na aspekt, który w sumie też ostatnio mnie zastanowił, po oglądnięciu pewnego materiału na YT.
Wpis jest otagowany jako #heheszki ale jeśli jest fejkiem, to nawet takie heheszki utrwalają pewną fejkową wiedzę.
Jakkolwiek nie jest mi po drodze z KK i sam zaplusowałem owe heheszki, to jednak warto prostować takie fejkowe śmichy, jeśli są nieprawdą. Bo za pomocą humoru, jeszcze bardziej skrzywiają pogląd na różne instytucje, ludzi, zdarzenia itd. itp. Bardzo dobrym przykładem jest wspomniany przeze mnie materiał na YT w temacie serialu "1670"
Oceniony okiem historyka Kamila Janickiego. Gdzie komedia jest komedią, ale pewne fejkowe fakty, lub mity, utrwalają w nas fałszywą wiedzę. Poniżej link do owej analizy:
W sumie ze śmiesznych to pierwszy Amerykański papież i Ameryka mająca prawo podatkowe, że opodatkowują nawet wynagrodzenia za granicą sprawia, że głowa obcego państwa (Watykanu) jest rozliczana przez amerykański IRS.
@bojowonastawionaowca nota moderatora dementująca bzdury czy kłamstwa w postach powinna być jakoś osobno może. Po przeczytaniu odruchowo chciałem zapiorunować z powodu noty, ale w zasadzie piorun szedł do opa, więc bym pomyślał coś o tym.
Meanwhile 70% Duńczyków należy do ichniego Folkekirke. Jasne, należeć a wierzyć to nie to samo, raczej są częścią dla korzyści typu ślub i pogrzeb ale... ilu Polaków nie robi tak samo xd.
Jednocześnie w praktyce ich kościół jest mega progresywny:
- Kobiety są kapłanami od dekad
- Geje mogą brać ślub kościelny od lat
- Z resztą nie tylko, kapłani nie muszą ukrywać swoich gejowskich preferencji, są akceptowani takimi jakimi są,
- ... bo w sumie to czemu nie, to są bardziej pastorzy niż księża w naszym rozumowaniu.