A czy wy jesteście dobrymi człekami?
Ja tam wiem, że jestem złym ludziem i czeka na mnie miejsce w piekle (tutaj się nie śmieję, mam nieprzebaczalny grzech na sumieniu).
Ogólnie mam wywalone na to, kto sobie w co wierzy, dopóki nie próbuje mi tego narzucić…
Troszkę nie podumali, że jak się to rozłoży, to kolejność się psuje. Także napierw numerkami, potem po strzałkach.
#religia #kosciol
To o co oskarża się Jana Pawła 2 w memach w praktyce przypisuje się wielu faktycznie żyjącym dawniej papieżom. Niektórzy z nich bowiem mieli urządzać orgie w Watykanie (Aleksander VI i Taniec kasztanów), dopuszczać się morderstw, gwałtów, pedofilii czy kazirodztwa. Okres Pornokracji to dosłownie największa historyczna kompromitacja kościoła katolickiego gdzie z Watykanu dosłownie urządzono burdel. Bonifacy VIII był oskarżany o herezje, a nawet satanizm. Janowi XII przypisuje się wzywanie pogańskich bogów podczas hazardu. Zresztą sam wybór Papieża to był często efekt przekupstwa, nepotyzmu i dogadywania się wysokich rodów w Rzymie. Benedykt IX odsprzedał urząd Papiestwa swojemu ojcowi chrzestnemu. Znając historie można by łatwo pomyśleć, że współczesny kościół wręcz zdecydowanie bardziej się poprawił niż skorumpował. Ewentualnie zaczął lepiej ukrywać swoje grzechy, a za zamkniętymi drzwiami kto wie co się odwala.
Tamci urzędowali w czasach, gdy na przykład jakiś król mógł rozkazać wyłupienie oczu jakiemuś randomowi i nikt nawet nie pisknął. Każdy jest oceniany przez pryzmat epoki, w której żył.
Co na to partia broniąca katolików? Jakoś cicho w tej sprawie.
Swoją drogą, to tylko kwestia czasu, jak w USA dojdzie do rozłamu na linii katolicy- chrześcijańscy syjoniści.
Jeśli to jest prawdziwe to niezłe xD Te same mohery, które by cię utopiły w łyżce wody za słowo krytyki starego obrońcy kościelnych pedofili same podpaliły krzyż, jeszcze w dodatku nie jakieś tam losowy, tylko ten, co sobie z niego ikonę zrobiły bo to pod nim papaj odprawiał modlitwę podczas pierwszej wizyty w Polsce 🤣
Nie mam ostatnio weny, wybaczcie Z okazji świąt zapytam o ich charakter i sposób ich spędzania. Wielkanoc, co oczywiste, to święto chrześcijańskie, jednakże spora część symboli i zwyczajów ma pochodzenie pogańskie. Obecnie ledwie dla 19 procent Polaków Wielkanoc pozostaje przede wszystkim świętem kościelnym, wypełnionym religijnymi obrzędami, dla większej części zaś to czas tradycyjnych spotkań rodzinnych, które jednak nie mają religijnego wymiaru.
Pytanie na dziś: Czy w czasie Wielkanocy ważne są dla mnie religijne tradycje i zwyczaje?
Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.
#cowynato #ankieta #wielkanoc #religia
#owcacontent
Czy w czasie Wielkanocy ważne są dla mnie religijne tradycje i zwyczaje?
Ja tych świąt nigdy nie ogarniam. Nigdy nie wiem kiedy są i co się robi. Jak w pracy mówią że jest wolne to się cieszę i tyle. Jak byłem dzieciakiem to rodzice wysyłali mnie z koszykiem na święcenie ale szybko zorientowałem się, że nikt nie sprawdza czy byłem, więc to olewałem i byłem piątaka do przodu bo nie musiałem dawać na ofiarę. Potem miałem straszną bekę jak wszyscy zachwycali się jakie to poświęcone jedzenie jest wspaniałe. Zaznaczam nie i pewnie spłonę w piekle. Ps. Jak ksiądz chodził po kolędzie to podbierałem z koperty albo zamieniałem stówę na 10, takim zaradnym dzieckiem byłem:D
Najpierw przeprowadziłem Ojca po 20 latach szwedania sie po kraju w okolice Torunia, teraz zaprosilem matke, jedziemy do Ojca (xD). Nascie lat sie nie widzieli, potem matke biore do teściów (nie znają się), potem w Poniedziałek odwożę mamę nad morze i wracam. Czyli jak przez cale zycie - jezdze w kolko i organizuje innym życie, tylko teraz w bialych rekawiczkach w kurczaczki.
Myślę, że największą porażką projektu oświecenia jest fakt kilkaset lat później ludzie dalej masowo są gotowi wierzyć w to co osobliwe, tajemnicze, przerażające, paranormalne. Dawny człowiek odczuwał trwogę w spotkaniu z naturą i to spowodowało narodziny religii. To poczucie trwogi nie przeminęło. Ciągle powstają nowe mity pomimo rzekomego zwycięstwa nauki nad religią i będą najprawdopodobniej powstawać dalej. No i kto wie? Może idea sacrum faktycznie ujawnia prawdę wykraczającą poza to co materialne.
Premier Australii Anthony Albanese i minister spraw wewnętrznych Tony Burke zostali zaproszeni na obchody święta Eid al-Fitr, które kończy Ramadan. Obecność polityków wywołała oburzenie części wiernych. "Wynoście się stąd", "to hańba" - wykrzykiwano.
Co ciekawe oboje należą do partii pracy więc są względnie lewicowi. To co powiem może niektórych zaszokuje, ale muzułmańscy imigranci w dużej mierze niezbyt szanują progresywne wartości i gdyby faktycznie w przyszłości przejęli władzę to przeciętny, radykalny chrześcijanin byłby przez nich bardziej szanowany niż typowa feministka o niebieskich włosach.
Religie abrahamowe i jej świeckie dzieci (liberalizm, komunizm, wokeizm) muszą zostać przezwycienżone, a cywilizacja zachodnia musi zostać od nich uwolniona.
https://www.youtube.com/watch?v=WMCllwk1WuY Polecam dokument o panu Szukalskim. Był chyba na Netflix kiedyś. Bardzo fajny kawał historii człowieka o niezwykłym talencie, odwadze i poczuciu wyższości "rasy" słowiańskiej nad innymi.
Przyczyny braku przewagi Chin w kwestii soft power
Doszedłem niedawno do wniosku, że Chiny choć odnoszą ciągle pewne sukcesy na polu ekonomiczny, technologicznym, a nawet wojskowym to nadal nie posiadają pewnego kluczowego czynnika pozwalającego na zapewnienie sobie geopolitycznej dominacji nad światem. Mianowicie chodzi o brak uniwersalnej ideologii co przekłada się słaby soft power. To co osiągnęli amerykanie przez te lata za pomocą filmów, seriali czy gier to wpojenie wszystkim, że USA jest ostoją demokracji, wolności i kapitalistycznego dobrobytu, a te idee są na eksport zewnętrzny. Od czasów oświecenia bowiem monarchie w większości poupadały, albo zostały politycznie zmarginalizowane, a w zamian zachodnie kraje przyjęły demokratyczny liberalizm. USA z kolei postawiły się w roli obrońcy tych demokratycznych wartości i inne demoliberalne państwa kupiły tą wizje co doprowadziło do powstania NATO. Ideologiczna bliskość zachodnich nacji umożliwiała wywieranie Ameryce wpływu na nie i tworzenie swojej strefy wpływów. Natomiast wiara w uniwersalną słuszność demokratycznego porządku miała stanowić uzasadnienie dla licznych interwencji w krajach które miały ropę i nie chciały się nią podzielić.
Teraz jeśli spojrzy się na Chiny to te zamiast krzyczeć o konieczności światowej rewolucji komunistycznej jak za Mao to raczej wolą mówić obecnie o socjalizmie z chińską specyfiką. Odwołują się coraz bardziej do Konfucjusza oraz propagują coraz bardziej chiński nacjonalizm. To ideały które podkreślają wyjątkowość Chin oraz jednoczą samych Chińczyków, ale ciężko je eksportować gdzie indziej bo co przeciętnego Amerykanina będzie obchodzić chińska duma narodowa i Konfucjusz? Chiny nie mają więc z kim tworzyć sojusze w oparciu o jedność ideologiczną, ani nie mają uniwersalistycznych podstaw by rościć sobie prawo do bycia nowym policjantem świata. ZSRR dla odmiany stanowiło dla zachodniego świata zagrożenie nie tylko w kontekście rywalizacji zbrojeniowej czy gospodarczej, ale także na polu ideologicznym. Współcześnie na tym polu większym zagrożeniem jest moim zdaniem islam. Protoplastą zachodniego uniwersalizmu było bowiem moim zdaniem chrześcijaństwo które chciało nawracać cały świat i islam pod względem jest podobny. Co więcej wielu muzłumanów jest dalej gotowych walczyć za swoją wiarę. Na szczęście kraje islamskie w przeciwieństwie do zachodnich są względnie podzielone i walczą dalej między sobą.
@peposlav Nie spodziewam się jakieś militarnej inwazji krajów islamskich. Wręcz podkreślałem, że muzułmanie są zbyt zajęci konfliktami wewnętrznymi. Po prostu stwierdziłem, że islam obecnie w przeciwieństwie do konfucjanizmu czy hinduizmu ma charakter religii uniwersalistycznej podobnie jak chrześcijaństwo czy marksizm albo liberalizm (religia = ideologia w praktyce), a nie jest przypisany do konkretnego narodu przez co jest z natury ekspansywny. Historia tego dowodziła wiele razy zarówno w kontekście islamu jak i chrześcijaństwa właśnie. W tym sensie islam ma potencjał być konkurencyjny dla demoliberalizmu.
Polska jest 20. najbogatszym krajem świata. W ciągu ostatnich 20-30 lat dokonaliśmy ogromnego skoku cywilizacyjnego. Jednocześnie w niektórych obszarach panuje u nas poważne zapóźnienie. Jednym z tych obszarów jest funkcjonowanie egzorcyzmów pojmowanych na sposób średniowieczny.
Od kilku lat śledzę bezprawne działania wypędzaczy szatana w naszej ojczyźnie. W 2023 roku opublikowałem film dokumentalny #egzorcyzmypolskie (dostępny za darmo na YouTube). Nagrywam wywiady z osobami pokrzywdzonymi przez egzorcystów oraz analizuję materiały, w których sami egzorcyści przyznają się do przemocy. Wiele tekstów prasowych i reportaży telewizyjnych na ten temat powstało z moją dyskretną pomocą.
Jednak samo opisywanie patologii nie wystarczy. Chodzi o to, żeby powstrzymać zło. W tym celu stworzyłem petycję skierowaną do Sejmu wzywającą do powstrzymania największego obłędu, jakim jest egzorcyzmowanie dzieci i osób z niepełnosprawnościami. Zgodnie z prawem sejmowa Komisja ds. Petycji będzie musiała to rozpatrzyć.
Przyjmując taką metodę działania wzoruję się na fundamentalistach religijnych z #ordoiuris i Stowarzyszenia im. ks. Piotra Skargi, którzy podobnymi petycjami (choć raczej o przeciwnej treści) uzyskują skuteczny wpływ na polityków i opinię publiczną.
Rozumiem wątpliwości, jakie mogą pojawić się w związku z petycjami elektronicznymi. Próbuję na nie odpowiedzieć na stronie w FAQ. Odsyłam tam, gdybym nie dał rady odpisywać na wszystkie komentarze tutaj. Będę wdzięczny, jeśli znajdziecie czas na zapoznanie się z tym, co napisałem i rozważenie poparcia dla tej inicjatywy.
@jan-marian-waleczny Chcę uniknąć zarzutu niezgodności z Konstytucją RP i uzyskać możliwie najszersze poparcie, stąd postulaty maksymalnie zachowawcze.
Czeci jak zwykle grubo. Za chatem GPT: Jeedism (częściej zapisywany jako Jediizm lub Jediism) to współczesny, nieformalny ruch filozoficzno-duchowy inspirowany postaciami i ideami Jedi z uniwersum Star Wars.
Nie oburzyło mnie to jakoś bardzo, ale niesmak pozostał.
Byłem po kiełbasę i trochę mięsa, bo dziś w planach jest żurek.
W sklepie mięsnym pani do mnie, że post się zaczyna i czy nie lepiej coś innego ugotować xD
Uśmiechnąłem się i podziękowałem za sugestię.
Ja rozumiem wszystko, ale to było dziwne. Jeszcze nie miałem sytuacji, żeby w ramadan ktoś mi sugerował by nie jeść, albo żeby w szabat w domu wodę zakręcić.
@WiecNo dobrze że zareagowałeś. Dyskusja w takiej sytuacji nie ma sensu. Taka osoba jest zabetonowana w swoim światopoglądzie i według niej masz żyć tak jak ona uważa. W takim wypadku nie pozostaje jak tylko przytaknąć i robić swoje. Koniecznie trzeba ignorować.