#psychologia

28
1183

@inskpektor Jak to nie?


Przecież od małego jedziemy od skrajności w skrajność z emocjami. Rodzice nas tak wychowali bo tak sami zostali wychowani więc z pokolenia na pokolenie skaczemy sobie do gardeł i się opluwamy. Życzliwości to się uczymy żeby wykorzystać w razie 'W' a nie to że mamy ją we krwi. Wszędzie widzimy problem, nic nam nie pasuje - takie wzorce czerpiemy. I powiedz mi, jak my w takim toksycznym otoczeniu mamy niby nie być neurotyczni

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak to jest być samobójcą?


Moim zdaniem w dniu przeciwdziałania samobójstwom najważniejsze jest uświadomienie sobie że zjawisko to najczęściej ma wymiar przewlekły i zaczyna się od całkiem niepozornych i niewinnych elementów.


Samobójstwa są chyba najczęściej budzącym podejrzenia rodzajem zgonów


To dosyć zrozumiałe. Ktoś kto sam odbiera sobie życie rzadko mieści się w naszej powszedniej logice. Samobójstwa często popełniają osoby do których „to nie pasuje”, którzy „mieli normalne życie” albo po których „nic nie wskazywało, że to planują”.


Takie myślenie wynika zapewne z przekonania, że pomiędzy samobójcami a resztą ludzi jest jakaś przepaść nie do przeskoczenia. Ktoś żyje „normalnym życiem” a w pewnym momencie postanawia je, z powodów których po prostu nie da się zrozumieć, samodzielnie zakończyć. Jak jednak wskazują badacze tego zjawiska jest to bardzo niebezpieczny mit.


Jednym z najbardziej „zrozumiałych” samobójstw o jakich słyszałem było zastrzelenie się przez człowieka który cierpiał na zaawansowaną postać złośliwego nowotworu.


Mówię o zrozumiałym samobójstwie, bo akurat w tym wypadku łatwo sobie wyjaśnić takie postepowanie i wejść w buty tego człowieka. Rak potrafi być czymś piekielnym, sprowadzać ból w takiej sile, że nie pomagają najmocniejsze opioidy. A nawet jeśli pomagają, to co to za życie leżeć przykutym do łóżka i dogłębnie naćpanym?


Jednak te piekielne katusze nie pojawiają się nigdy znikąd. Największy problem z nowotworami jest taki, że najczęściej są zbyt późno wykrywane. Początkowo są to malutkie zmiany, które można bez problemu zaleczyć. A na absolutnym początku zmian nie ma w ogóle. Komórka nowotworowa jest zdrową komórką, która wadliwie zmutowała.


Podobnie można opisać proces samobójczy.


Suicydolodzy (czyli badacze samobójstw) stworzyli kilka różnych modeli które pokazują jak zwykły człowiek doprowadzony zostaje do momentu w którym postanawia odebrać swoje życie.


*Nie będę przytaczał tutaj tych modeli, są zaskakująco szczegółowo opisane na polskiej Wikipedii:

https://pl.wikipedia.org/wiki/My%C5%9Bli_samob%C3%B3jcze#Rola_my%C5%9Bli_samob%C3%B3jczych_w_teoretycznych_modelach_zachowa%C5%84_samob%C3%B3jczych *


Kiedy zaczniemy postrzegać samo samobójstwo jako finał jakiegoś szerszego procesu cała sprawa nagle zaczyna się robić zdecydowanie bardziej zrozumiała. Poprzedzające, zwłaszcza początkowe fazy dotyczą tego co przeżywa masa ludzi. Oczywiście, nie muszą one doprowadzić do targnięcia się na własne życie, tak jak pojedyncza komórka nowotworowa może zostać unicestwiona przez organizm. Może. Ale nie musi.


Dla wielu ludzi to jest niepojęte, jak można w jednym momencie założyć sobie na głowę sznur i zeskoczyć z krzesła. I słusznie, bo to nie dzieje się w jednym momencie. Ten proces zazwyczaj trwa bardzo długo, czasami nawet latami. Warto go poznać, bo może się okazać, że ktoś już od dawna zaczął popełniać samobójstwo.


Ale jeszcze o tym nie wie.  


PS: Rzadko proszę o share, ale wyjątkowo problem jest poważny i warto żeby jak najwięcej osób uświadomiło sobie, że samobójstwo tak jak rak może dotknąć każdego i prawie zawsze jest to finał pewnego procesu. Natomiast jeżeli chcesz mieć pewność, że moje wpisy do Ciebie dotrą to zapisz się na mój newsletter. Następne (drugie) wydanie planuję pod koniec przyszłego tygodnia (wraz z nowym formatem wpisów na IG!)


https://www.filozofiadlajanuszy.pl/newsletter/


PS2: Natomiast jeżeli podoba Ci się to co robię to możesz wrzucić mi kilka złotych do skarbonki:


https://buycoffee.to/filozofiadlajanuszy


#psychologia #psychiatria #samobojstwo #suicydologia #filozofiadlajanuszy

40e38a69-8fb1-4f64-a570-a229d65d90cb

@loginnahejto.pl Jako że mam doświadczenie 26 lat niewykrytej depresji, w której miałem myśli samobójcze, to jestem pewien, że większość samobójców to niezdiagnozowana depresja.

W życiu trzeba po prostu uważać. Chwila nieuwagi i żyletka sama ląduje w dłoni, a wanna wypełnia się przyjemnie ciepłą wodą.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Robiliście test osobowości 16personalities.com? Co Wam wyszło i czy zgadzacie się z opisem, który otrzymaliście? Pokazałem to w robocie, każdy sobie zrobił i zgodził się z tym jaki wynik otrzymał. Mi wyszło ISFJ i w sumie też się z tym zgadzam. Nawet usłyszałem, że teraz już jest wszystko jasne dlaczego jestem taki w porządku xD


#pytanie #psychologia

evilonep userbar

Ja robiłam dawno temu, wyszło mi INFJ-A, coś tam się zgadza, coś tam nie zgadza, generalnie uważam że takie testy są bardzo dużym uproszczeniem i nie uważam ich jako miarodajne źródło wiedzy o czyjejś osobowości czy charakterze. Może to być jakaś wskazówka, ale na pewno nie oddaje sedna, bo nie wierzę, że 8 miliardów ludzi można wtłoczyć w 16 szufladek i że to będzie miarodajne.

Poza tym to jest trochę tak jak z kartami tarota - ludzie na siłę będą szukać podobieństw i ignorować różnice żeby potwierdzić coś w co wierzą.

@evilonep 

Rzecznik

INFJ-A

Rzecznicy najczęściej uważają za cel swojego życia pomaganie innym i choć nieraz pracują jako ratownicy lub angażują się w pracę charytatywną, ich prawdziwą pasją jest eliminacja problemów u źródeł tak, aby działania ratunkowe nie były konieczne.


Z wykształcenia jestem ratownikiem medycznym

@evilonep

Kiedyś robiłem, nie pamiętam wyników.

I tak to niemiarodajny test jest.

Spróbuj porobić częściej, to będziesz miał całą paletę osobowości xD

Zaloguj się aby komentować

Szanowni koliedzy z tagu #przegryw ,

Pamiętajcie, że danego słowa należy dotrzymać.

Dlatego, zgodnie z obietnicą złożoną przed rokiem pod tym adresem https://wykop.pl/wpis/66848397/koledzy-z-tagu-przegryw-czy-jak-wyjdzie-ksiazka , wybieram się jutro do księgarni w celu zakupu książki "Przegryw". Zrecenzuję się i zeskanuję, podesłając Wam ciekawsze strony. Sami ocenicie, czy jest to książka, którą warto kupić.

Do zobaczenia jutro, w przede dniu premiery!


Osobiście trochę żałuję, że wpadłem na ten "genialny" pomysł, no ale cóż. Słowo się rzekło. I to przy braku sprzeciwu red. Wieczorkiewicz i red. Herzyk


#przegryw

#ciekawostki #psychologia #depresja #ksiazki

===========================================

Pierwsze znalezisko: https://www.wykop.pl/link/6758331/pierwsze-duze-badanie-o-incelach-zaskakujace-wnioski/

Drugie znalezisko: https://www.wykop.pl/link/6759227/incelizm-zesp-zlozony-z-objawow-roznych-zaburzen-badanie-przeglad-z-cambridge/

Autorska próba zdefiniowania "przegrywa" i "incela": https://www.wykop.pl/wpis/66920089

Centralna lista do wołania na wykopie: https://wykop.pl/wpis/66925897/centralna-lista-do-wolania

Zaloguj się aby komentować

Zastanawiam się czy po rozstaniu z dziewczyną jest sens pakować się w to ponownie z inną... ¯\_(ツ)_/¯


Plusy?


  • Będzie mi miał kto podać "szklankę wody na starość" i nie walnę magika za te 30-40 lat

  • Szybciej się czegoś dorobimy <?>

  • Fajnie jest się po prostu przytulić do kogoś

  • Mają pewne części ciała które nam, mężczyznom są po prostu bliskie #pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Minusy?


  • Masa nowych obowiązków - preferuję święty spokój

  • Masa nowych wyrzeczeń - zapomnij o iPhone, dobrej jakości ciuchach i godzinach spędzonych na PS5

  • Będzie mi "truć d⁎⁎ę" po pracy - lubię samotność i tylko tak jestem w stanie się zregenerować

  • Będę musiał harować ponad siły na jej zachcianki - pierścionek, ślub, potem może dziecko i jego dalszą edukację

  • Od czasu do czasu się pokłócimy - ja wolę jednostajny, monotonny tryb życia bez kłótni o pierdoły

  • Będzie chciała żebyśmy wyjeżdżali do znajomych, na eventy lub wakacje a ja jestem raczej typowym domatorem

  • Zapewne będzie chciała mieć dziecko a to kolejne koszty i harówa ponad siły

  • Kupno mieszkania za horrendalne pieniądze - zamiast być sam i dostać mieszkanie po rodzicach jak fikną


#zwiazki #psychologia #rozowepaski #pytanie #gownowpis

@gawafe1241 jeśli nie jesteś pewien czy w ogóle chcesz z kimś być, to nie ładuj się w związek. Oszczędź jej tego i nie mydl potencjalnej pannie oczu. Poważny związek to projekt, który wymaga dużego nakładu sił, czasu i uwagi. Jeśli nie jesteś gotowy, nie ładuj się. A jeśli chodzi o finansowy aspekt to sam sobie zaprzeczasz: mówisz, że nie będziesz miał na zachcianki oraz, że będziesz musiał harować na ślub itd., a wcześniej mówisz, że wcześniej się razem dorobicie. Z mojej perspektywy związek to oszczędności, a nie wydatki.

z wymienionych minusow tylko jeden jest realny. Ostatni. Faktycznie tworzac z kims zwiazek w pewnym wieku wypadaloby miec gdzie mieszkac razem. Pozostale to tylko Twoj wymysl. Z jaka kobieta sie zwiazesz z taka bedziesz.

Zaloguj się aby komentować

Wiem, że wyjdę na jakiegoś pizdusia albo nie wiem co tam jeszcze się używa za określeń...


Ale psychoterapeutka prosiła mnie bym codziennie pisał za co jestem wdzięczny.

No i poważnie muszę mieć nudne życie, bo prawie codziennie tematem wdzięczności jest żona, na 2 miejscu własne mieszkanie, ma 3 stała praca, na 4 działka.


#psychologia #zwiazki

fe0d02fa-2858-4d1e-95a6-9d0b0e524456

@Daewoo_Esperal nie wiem czy się chwalisz czy się żalisz. Człowiekowi zawsze mało i chce wiecej, a to co ma i z czego się tsk cieszył wydaje się oczywiscie, normalne, że już zawsze tak bedzie. Prawdziwa wartość czujemy jak stracimy wiec cieszmy się ze zdrowia, domu, żony itp. Sam mysialem sobie to napisac żeby docenić

Zaloguj się aby komentować

Macie skłonności do podejmowania ryzyka? Ja to we wszystkim co robię muszę mieć jakiś dreszczyk emocji, niepewności. Jeżeli coś jest dla mnie zbyt pewne, oczywiste to nie odczuwam tego wyrzutu dopaminy. Niby jestem spokojny i staram się unikać przypałów, ale takie jakieś minimalne zwiększenie pulsu muszę mieć. Ciekawe czy da się to leczyć.


#pytanie #psychologia

a98ac924-15e2-4204-b358-d1be49662e3a
evilonep userbar

@evilonep Ryzyko podejmuję tylko wtedy, kiedy na prawdę warto; kiedy nie zaszkodzi to relacjom i portfelowi - nawet na ewentualnej stracie muszę coś ugrać i mieć pewien zysk.


Przede wszystkim - nie poddaję się ślepemu losowi. Lubię kontrolować i sam ten fakt wiąże się ze sporym ryzykiem XD

Zaloguj się aby komentować

Chęć osiągnięcia celu będzie cię pchała do działania. Stawiając sobie dostatecznie ambitne cele nigdy nie uda ci się ich osiągnąć w pełni. Natomiast unikając stawiania sobie celów unikniesz ryzyka niepowodzenia.


Wybierz mądrze.


#regresosobisty #rozwojosobisty #filozofia #psychologia

Zaloguj się aby komentować

To że nieliczne grono ludzi dla własnych korzyści manipuluje masami usytuowanymi znacznie niżej w hierarchii, to historia stara jak świat.

Rodzaj gry, którą usiłują wygrać za wszelką cenę.

Pomówmy dzisiaj o sposobach, które da się wyróżnić.


Jak elity manipulują masami - psycholog Rafał Olszak

https://youtu.be/4KN__wFdQ7s


#psychologia


tl;dw

0:20 Masowe unieważnianie

0:56 Fałszywe autorytety

2:06 Przestarzałe i wadliwe szkolnictwo

2:54 Dławienie przedsiębiorczości

3:34 Dezinformacja i mieszanie w głowach

4:10 Złudzenie decyzyjności

4:51 Skłócanie

5:18 Trzymanie na głodzie

6:17 Odwracanie uwagi i dekoncentrowanie

6:59 Zarządzanie strachem

8:00 Zaburzanie

9:03 Niszczenie inteligencji

9:41 Zakłamywanie rzeczywistości

@Marchew Brzmi trochę jak działanie narcyza, czyli jedna z gorszych tortur. Jeśli byłaby to prawda, to nie będzie się dało żyć w takim miejscu.

Zaloguj się aby komentować

Jak mieć dyscyplinę i nie mieć wymówek?


Ciągle słyszę, że jestem leniem, nic nie chce i same wymówki mam. A wszystkim się wszystko udaje bo im się chce zmienić życie i nie mają wymówek ja całe życie wszystko robię źle.


#zalesie #psychologia

Zaloguj się aby komentować

Cześć. Mam do was pytanie bo ja to już stary człowiek jestem. Czy to normalne, że teraz młodzi ludzie są tak słabi psychicznie, że większość nadaje się do leczenia i ogólnie są niekonsekwentni, roszczeniowi i mają całkowity brak pomysłu na sobie?

#psychologia #psychiatria #kiciochpyta #zoomer #boomer

@rm-rf człowiek jaki był, taki jest, to otoczenie się zmienia. Dopóki nie odkryto nowotworów, to nikt nie umierał na nowotwór.


W obecnych czasach odkryto, że człowiek może być wolny, zdrowie psychiczne jest ważne, nikt nie powinien być niczyim niewolnikiem, że nad chwilami słabości trzeba pracować, a nie udawać, że nic się nie dzieje


Są też złe oblicza, media dużo skuteczniej manipulują ludźmi niż kiedyś, ale to nie tyczy się tylko młodych, w każdej grupie wiekowej są ludzie, którzy gdzieś zgubili umiejętność samodzielnego myślenia

@smierdakow problemem jest to, że każdy człowiek ma jakieś przeżycia, które wpływają na zdrowie psychiczne i światopogląd. Pytanie jest czy te przeżycia realnie upośledzają funkcjonowanie, czy też nie. Teraz uczeszczanie na terapię jest modne i mam wrażenie, że w związku z otoczeniem rozdmuchuje się nieraz blache problemy a wręcz inputuje nieistniejące problemy.

@koniecswiata kwestia wychowania jest tak szerokim pojęciem, że by bazy danych na hejto nie starczyło by wszystkie możliwe przypadki wziąć pod uwagę. Ja patrząc na moją grupę testową mogę tylko stwierdzić, że wychowanie nie ma aż tak wielkiego wpływu na rozgarniecie a bardziej środowisko.

@rm-rf No właśnie nie masz racji. Proszę - poniżej fragment książki Daniela Żyżniewskiego "Emocje i nastrój" Książka z bardzo bogatą bibliografią. To jest przykład, bardzo często się spotykam w różnych książkach o tym, że "bezpieczna baza" otrzymana od rodziców we wczesnym dzieciństwie buduje poczucie własnej wartości i odporność psychiczną. Czyli przysłowie "Co cię nie zabiję to cię wzmocni" jest totalną bzdurą. Sposób funkcjonowania ludzi z traumą (i wcale nie mam tu na myśli traumy przez duże T, tylko np. traumy wczesnodziecięce, wynikające z emocjonalnego zaniedbania, np. stara szkoła "zostawię dziecko w łóżeczku, niech się wypłacze" albo "nie będę brać dziecka na ręce, bo jak się przyzwyczai to będzie ciągle wołać") pokazuje raczej, że powinno się raczej mówić "Co cię nie zabiję teraz, to cię zabiję później".

3d4b9016-0eb0-49fc-aedd-edd26d08a495

@rm-rf Tak, to jest właśnie pokolenie wychowane przez "silnych" boomerów, którzy mieli wychowanie swoich dzieci w d⁎⁎ie, ale za to pierdyliard wymagań i oczekiwań.

@rm-rf pytanie z tezą. Niestety jesteś elementem problemu, który opisujesz. Stare pokolenie ma przekonanie że wie jak żyć i a młode pokolenie jest rozpieszczone ( ciekawe przez kogo?) i nie przystosowane do obecnych problemów (ciekawe kto miał je nauczyć?). Ta też powoduje że młode pokolenie nie chce się dostosować i być uległe wobec nacisku i wyobrażeń starego pokolenia. Może to nazywać dla słabość ja uznaje to za siłę. Obecnego pokolenie 12-18 jest dużo bardziej świadome jak wygląda świat i jak dorośli nie ogarniają Życia.

Zaloguj się aby komentować

Oto chyba najlepiej zainwestowane 2,99 zł w moim życiu.


Do tej pory moim osobistym odpowiednikiem Biblii, do którego sięgałem co jakiś czas był stary, chiński traktat „Sztuka wojny”, choć chyba się to zmieni.

Na książkę Karen Horney trafiłem zachęcony odniesieniami w pracach Irvina Yaloma i Abrahama Maslowa. Nominalnie o całej trójce należy mówić jako o psychologach, jednak ogromna rzesza współczesnych psychologów z tradycji behawioralno-poznawczej po lekturze chwyci się za głowę. Jednak jeżeli ktoś szuka czegoś z pogranicza psychologii i filozofii to jest to bardzo dobry kierunek.


W każdym razie Horney postuluje istnienie trzech „ja”: potencjalne, idealne i rzeczywiste. Ja potencjalne to żywcem wzięta z Arystotelesa (choć nazwisko Greka nie pada nigdzie) koncepcja bytu potencjalnego. Bytem potencjalnym żołędzia jest dąb i na tej samej zasadzie człowiek może się do pewnej formy rozwinąć.


Zdaniem autorki w przypadkach patologicznych ten rozwój jest skrzywiony i człowiek w ramach mechanizmów obronnych tworzy sobie „ja idealne” – nierealistyczną, wręcz półboską wizję siebie. Wizję, która byłaby wspaniała, gdyby nie rzeczywistość. 


W tej sytuacji zarówno rzeczywiste okoliczności które nie pasują do naszych idealnych oczekiwań, jak i prawdziwe „ja” które nigdy idealnemu nie jest w stanie dorównać stają się przedmiotem wewnętrznej nienawiści i traktowane są jak zbędny balast. 


Kluczem do zdrowia jest uświadomić sobie, że jest dokładnie odwrotnie: „ja idealne” to nieświadomie wytworzony chochoł, który miał nas kiedyś chronić, a z czasem stał się balastem. Jego odrzucenie – na poziomie intelektualnym banalne, na tym emocjonalnym znacznie trudniejsze – jest drogą do przełamania samoalienacji. 


PS: zapraszam na Twitterka vel „X”: twitter.com/rafalu90


#filozofiadlajanuszy #filozofia #psychologia #psychoanaliza #ksiazki #rozwojosobisty

02707f28-9922-4681-b9d7-47a780513f17

@loginnahejto.pl na studiach tej autorki musiałem przeczytać "neurotyczna osobowość naszych czasów" i napisać z tego pracę. To się nie dało przeczytać.

Zaloguj się aby komentować

Jak być bardziej rozgadanym szczególnie w pracy?


Kierowniczki w pracy zwracają mi uwagę, że nie odzywam się i przez to mają wrażenie, że mnie nie ma. Wczoraj jedna mówiła, że wyglądam na smutnego to odpowiedziałem szczerze " nie mam powodów do szczęścia" a ta, że pewnie coś jest.


#pracbaza #psychologia

@Dudleus 

Polecam: 'Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi' Carnegiego.


Są tam opisane przykłady jak osoby dbały o kontakty z innymi ludźmi, są propozycje treningów. Książka bardzo wiekowa, ale te umiejętności mają wciąż te same podstawy.


TED też ma kilka fajnych materiałów na ten temat.


Co do samopoczucia, poszukaj pomocy jeśli dłuższy czas się tak czujesz, nie ignoruj problemu.


https://youtu.be/R1vskiVDwl4

@Arxr czytałem I mam pod ręką, ale mam dużo zaburzeń i nie rozwijam się to czytanie było dla mnie męczarnią i nic nie wyniosłem z tego wspaniałego dzieła, które pomogło milionom ludzi sukcesu na całym świecie. I tak nie mam tam miejsca rozwoju tylko bym chciał, żeby dały mi spokój, ale myślę też że skoro im się nie pdoobam to niech wyrzucą mnie.


Nie mam siły ma poprawienie samopoczucia,jestem 20 lat do tyłu względem rówieśników i nie mam nic, daje sobie rok na naukę podstaw angielskiego i wyjadę do Anglii. Jak to się nie uda to też daję sobie 5 lat na zarabianie powyżej minimalnej w Polsce

@Dudleus 

Nie ma co tracić czasu w miejscu, które Ci się nie podoba.


Najpierw coś znajdź, przyklep i zrezygnuj z obecnego.


Życzę Ci sukcesów i powodzenia!

Zaloguj się aby komentować