Tyle się narzeka na alkohol czy narkotyki ale czasami mi się nasuwa pytanie ile osób wybrało picie zamiast magika. Z detoxu albo nawet monaru da się człowieka odzyskać, z trumny gorzej.
#przemyslenia #alkoholizm #psychologia
Tyle się narzeka na alkohol czy narkotyki ale czasami mi się nasuwa pytanie ile osób wybrało picie zamiast magika. Z detoxu albo nawet monaru da się człowieka odzyskać, z trumny gorzej.
#przemyslenia #alkoholizm #psychologia
Alko podnosi poziom dopaminy, ale już po uzależnieniu alkohol jest depresantem. Organizm "sam z siebie" nie produkuje dopaminy na wyższym poziomie, tylko niższym, ogólnie samopoczucie się pogarsza. Można alko regulować sobie emocję i pewnie to może pomóc na jakiś czas. Ale nie ma co się oszukiwać, nieleczony alkoholizm też prowadzi do śmierci.
@Dudleus zamknięty ośrodek też możesz sobie zaliczyć na NFZ ale do tego potrzebujesz skierowania od lekarza. Na leczenie uzależnień możesz iść na NFZ pracujesz masz ubezpieczenie więc luz chyba nawet jak byś nie pracował to można udać się na leczenie uzależnień, jeśli nie wybierasz się do ośrodka zamkniętego to nie potrzebujesz nawet skierowania. Popytaj sobie w oddziale NFZ gdzie są placówki w twojej okolicy i jak zacząć leczenie niech się na coś przydadzą płacone podatki ^^
@loginnahejto.pl
To co poruszasz jest defacto bardzo ciekawą kwestią.
W skrócie - substancje psychoaktywne mają zdolność regulacji emocji. Ale też podbijania tych emocji.
Są one o tyle groźne, że jak używasz ich w sytuacji kryzysowej to zagłuszą inne sposoby radzenia sobie.
Także na krótką metę jak najbardziej. Tylko pytanie gdzie ta krótka meta się kończy ;)
Zaloguj się aby komentować