#pracbaza

55
5831

Jprdl, ale mnie wkurwiają myśliwi.

Wpada do mnie pan myśliwy na badanie wzroku. Dziadek lat 88. Już od progu widzę, że nie kontaktuje za bardzo, polecenia typu proszę usiąść itp. to już dla niego problem. Zaczynam mówić głośno, bo myślę przygłuchy, ale to nie wiele zmienia. Umysłowo to tak już bardzo średnio sprawny bym powiedział. Pytam, jak u pana ze wzrokiem? "Świetnie, nazywają mnie "sokole oko!" Okularów nie używa i nigdy nie używał - nie ma takiej potrzeby. Szybkie sprawdzenie ostrości bez korekcji i mamy wynik. Lepsze oko visus ledwo 0,5. Astygmatyzm krótkowzroczny plus początki zaćmy. Jak ten pan uchodzi za "sokole oko" w towarzystwie, to ja się boję pomyśleć o tych innych z gorszym wzrokiem. Okularami ledwo go wyciagam na V=0,8. Pytam go czy ma nadal pozwolenie na broń i czy jest aktywnym myśliwym. "No oczywiście". Mówię panu, że czasy kiedy mógłby się nazywać "sokolim okiem" już dawno minęły i żeby miał świadomość, że jego ostrość wzroku jest dużo poniżej normy. I że może warto rozważyć czy nie warto zrezygnować z polowań, a przynajmniej niech zrobi okulary do dali. "Nie ma takiej potrzeby, chcę tylko okulary do czytania".

Jak ja gardzę tym środowiskiem, które zrobi wszystko, żeby tylko się nie kontrolować, badać itd.

Jak wspominam czasem myśliwym, że przydałoby się wprowadzić obowiązkowe badania okresowe wzroku, to słyszę "kto za to zapłaci?!".

Tak więc, życzę szczęścia miłośnikom lasu - tam ciągle chodzą niekumate 88-letnie dziadki, które c⁎⁎ja widzą i są przekonani, że mają sokoli wzrok. I te dziadki mają pozwolenie na broń.

#myslistwo #wzrok #zalesie #pracbaza

@Olmec Kilka dni temu poszedłem na badanie wzroku u optyka. W zasadzie ono jest bezpłatne, ale ja chciałem dobrać soczewki kontaktowe, więc 90 zł. Na badanie firma przeznacza 2 godziny i są wszystkie urządzenia: autorefraktometr, foropter, lampa szczelinowa, zakrapianie oczu fluoresceiną i para soczewek na miesiąc. Niesamowicie miła i cierpliwa optometrystka, odpowiadała na wszystkie moje pytania. Pojutrze mam kolejną wizytę, bo przyjdą moje soczewki. Nie rozumiem czemu ludzie nie robią sobie tych badań, skoro jest to bezpłatne.


Co do myśliwych, to wiele razy tutaj pisałem. Czytałem wspomnienia myśliwego, z których wynika coś niepokojącego. Oni mają taką ekscytację z tych polowań, że nie mogą się już doczekać kiedy pociągną za cyngiel. Wtedy zabicie psa, jelonka, czy nawet człowieka to już nie ma znaczenia. On po prostu chce wystrzelić. Kiedy autor tych wspomnień to zrozumiał, to zrezygnował z polowań, bo widział, że to mu ryje beret.

Dlatego tyle jest tych wypadków, bo wielu myśliwych ma coś z głową.

@Olmec jestem leśnikiem, aktywnym myśliwym, dużo się udzielam w ochronie przyrody i uważam, że polityka nakręcana wkoło myśliwych to jakieś gwiezdne wojny. Z jednej strony grupa aktywistów próbująca zablokować łowiectwo po całości z drugiej komunistyczne dziadki, snobistyczne elyty i nowobogaccy uważający, że są alfą i omegą w lesie...a po środku tacy jak ja, zmieniający standardy, dbający o szczegóły, przestrzegający selekcji, bezkonfliktowy, umiejący słuchać społeczeństwa z rolnikami na czele... I wiecie kto dostaje po d⁎⁎ie najbardziej? Bingo, ci po środku.

'Społeczeństwo' chce regularnych badań? Wprowadźmy je, przecież nie mamy czego się obawiać.

'Społeczeństwo' chce wykreślenia słonki z listy gatunków łownych? Wykreślmy. Przecież na słonki obecnie polują tylko łowieckie snoby, bo 'tak kiedyś polowanooo'.

'Społeczeństwo' chce utworzenia nowego PN? A utwórzmy, co tam, lokalsów się przesiedli.

Tylko, że to całe 'społeczeństwo' to nie jest nasze społeczeństwo. Za tymi krzykaczami często stoją endżiosy (NGO) z zagranicznym kapitałem. Z kolei myśliwi dbają tylko o swoje cztery litery mając w nosie wszystkich dookoła z rolnikami na czele.

Łowiectwu przydałaby się administracyjna reforma. Kiedyś dobrze o tym napisał Andrzej Brachmański...albo Paweł Gdula, któryś z nich. Myśliwym powinien być człowiek z kierunkowym wykształceniem. Nie masz? To robisz dwuletnią podyplomówkę. Struktury terenowe włączyć do LP, bo myśliwym najbliżej do nich. Szczegółowy nadzór nad polowaniem, rzetelne plany a przede wszystkim usuwanie z tego kręgu ludzi, którzy nigdy myśliwymi zostać nie powinni, którzy nigdy do ręki broni nie powinni dostać (znam wielu takich). Także ten... Darzbór!

Słuchajcie chłopaki ze wszystkich kół łowieckich. W centrum Warszawy okolice ulicy Wiejskiej regularnie widywane są stada dzików i jeleni. Darz bór.

Zaloguj się aby komentować

#pracbaza

Dziś młody sezonowiec, zatrudniony na magazyn podszedł do prezesa i spytał czy nie ma jakiegoś cukierka, żeby go poczęstować... Ja pi⁎⁎⁎⁎le żenua mnie ogarnęła niemiłosierna, z każdym rokiem co raz dziwniejsze pokemony przychodzą. Tęsknię za zwykłymi alkoholikami....

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pracbaza kurła ale sie porobiło.....

Moja manager dzisiaj na callu pochwaliła sie całemu teamowi zdjęciem USG. Ciaza 16 tydzien xp. Rok temu brała ślub i tak z meksykancem heheszkowalismy, ze zaraz wypierdoli na macierzyński pewnie xdxd


Przyszły rok bedzie ciekawy. Nie dość, ze z naszego teamu robia nowy "pododdział" w R&D, ja nie mam pojęcia jak bedzie wyglądała moja rola w tym nowym oddziale, chce isc zeby mnie pokroili i naprawili bark, czyli bede na lekarskim przez kilka tygodni to jeszcze dodatkowo osoba odpowiedzialna za to jak będzie wyglądał moj progres (wiem, ze to ja jestem za to odpowiedzialny, ale to ona mi w tym bardzo pomaga i umożliwia )znika na rok czy ile tam trwa macierzyński xp. Muszę kurde z nia o tym wszystkim pogadać i dowiedzieć sie co i jak xdxd

Zaloguj się aby komentować

Cabbing's a good job, mate.
Challenging work. Outa doors. I guarantee you'll not go hungry.



Sorry @Taxidriver ale

ja codziennie walczę ze sobą by wstać z łóżka, pójść do pracy, nie rozjechać przypadkowej osoby bo nie podoba mi się jej twarz. Życie to ciągła walka, tylko my obojętniemy.



Skojarzył mi się z "meet the sniper". :P


https://www.youtube.com/watch?v=9NZDwZbyDus


#uk #teamfortress2 #tf2 #emigracja #uk #taksowki #pracbaza #taxi










df2ae9e4-b8e2-40f5-b3d2-0488317d75f1
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Kiedyś nie mogłem się z takiego wydostać. Ojciec śmieszek kupił na jakichś targach, opowiadał jaka to rewelacja po czym ustawił mi mega boksy na plecy i dupsko na 45 minut i poszedł xD To po nim jestem taki po⁎⁎⁎⁎ny

Zaloguj się aby komentować

Rano w #pracbaza wpada do mnie do biura ziomek i wyciąga z plecaka kiełbasę, że sam uwędził, bo mu się za dużo boczku kupiło czy coś. No takiego giftu w #nienawidzeponiedzialkow się nie spodziewałem nic a nic. Więc trzeba ją teraz zjeść z prawidłowym #piwo dla smaku Miłego wieczoru wszystkim!

e1fe44c4-6379-4819-9000-b0076423ad9b

Zaloguj się aby komentować

Boże żebym ja nigdy nie był taka ciotą jak te przyjeby u mnie w pracy...


Jeden pracuje tu dłużej niż ja żyję, drugi 20 lat i się boją pompy przełączyć bo "oni tego nigdy nie robili" no k⁎⁎wa xD


#pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siedzę sobie w biurze przed toolbox'em z chłopakami i słyszę jak ktoś autem puknął w plastikowe barierki, które wyznaczają strefę parkowania.

Ja wiem, że w branży safety panuje "no blame culture" bo to systemy itd, itp. no ale k⁎⁎wa to już drugi w przeciągu tygodnia. Wkurwia mnie takie coś, bo znając życie następny komuś zahaczy o auto, a ja będę musiał pisać raporty z uszkodzenia mienia.


Pytam się chłopa, czemu walnął w te barierki. Odpowiada mi, że nie miał kamery i nie widział. Dla jasności jechał hyundai i20, a nie tirem.


Pytam się go, czy wie po co są lusterka, a on mi odpowiada, że czujników parkowania jeszcze nie było i to dlatego.


#pracbaza


Żeby nie było. Ja mogę zrozumieć roztargnienie, zamyślenie, nieuwagę ale takiego głupiego tłumaczenia nie słyszałem już dawno. Chłopaczek 25 lat.

6df6c729-e9e4-4ddb-b1af-9305dfcd0b66

@jarezz pamiętaj o tym że niektórzy ludzie dostali prawo jazdy przez przypadek. Jest to po prostu błąd w symulacji albo jakiś Glicz. Ja potrafiłem mając czujniki parkowania kamery cofania wjechać busem w wielki kamienny mur, po prostu byłem rozkojarzony (rozmawiałem przez telefon oczywiście przez zestaw głośnomówiący) i kompletnie straciłem kontakt z rzeczywistością.

Ten chłopaczek 25 lat stawiał pierwsze kroki w motoryzacji powszechnie wyposażonej w czujniki cofania oraz opcjonalne kamery, które też powoli stają się już standardem. Dla niego to oczywiste jak powietrze albo telefony z ekranami dotykowymi, bo w takim świecie dorastał. Jestem nieco starszy od tego łebka, ale nie umiem ustawić gaźnika, bo nawet mój pierwszy własny samochód - parchate Seicento z rocznika 1999 - miał już wtrysk paliwa. A te 25 lat temu o takich jak ja mówiono to samo - że zginą jak im się ten komputerek pod maską wykrzaczy, bo nie da się tego naprawić na poboczu młotkiem, śrubokrętem i plugawym słowem.

Zaloguj się aby komentować

#heheszki #uk #pracbaza


Ale jaja....dosłownie i w przenośni xdxdxd

Chyba każdy wie i widział jak ciężkie mogą byc relacje między kobietami w pracy. Mogą sie posunąć do wszystkiego z zazdrości. Nawet do najgorszych czynów!!


Moja współlokatorka z Ghany jest naprawdę wzorowym pracownikiem. I głupim, bo daje sie wykorzystywać innym i wypruwa sobie zyly naprawiając błędy innych nawet w swoim wolnym czasie. No ale chyba jej szef to zauwazyl, bo 2 tyg temu wzial ja na rozmowe, powiedział, ze on w przyszłym roku odchodzi na emeryturę i zaproponował jej przejęcie stanowiska i ze przygotuje ja do tego zanim odejdzie.


Tylko jedna osoba poza nimi o tym wiedziała i tak mialo pozostać, no ale typ nie wytrzymał i powiedział jednej lasce. Też z Ghany. Nie za bardzo jej sie to spodobało i zaczęła wszystkim rozpowiadać, ze Sandra dostała ten awans, bo sypia z szefem.


Moja współlokatorka skonfrontowała sie z nia, powiedziała ze oczekuje przeprosin i ze ta ma powiedziec kazdemu, ze to kłamstwo. Inaczej idzie z tym do hr i szefa.


Zawistna baba stwierdziła, ze sama pojdzie do szefa i do hr i oskarży Sandrę o fałszywe oskarżenie, ze ta rozpowiada o niej plotki xdxd. (Nie wiem jak to w jej umyśle mialo niby zadziałać xd)


Na koncu....wysłała do Sandry wiadomośc glosowa....

" Od wczoraj zaczęłam rozbijac jajka. Będę rozbijać jedno jajko codziennie, wiec nieważne czy dostaniesz tą prace czy nie, bo klątwa i tak Cie zabije!!"


Biedna sandra

Zaloguj się aby komentować

Co tam się będzie działo? Pamiętam jak dawno temu były na zewnętrznej antresoli montowane bilboardy z informacją o nadchodzących wydarzeniach. Byłem na bieżąco, bo tamtędy często przejeżdżam. Teraz to człowiek nie wie co tam się dzieje. Na elewacji 'Stodoły' w Wawie tą tradycje podtrzymują. Wystarczy przejechać obok i wiesz co się będzie działo w najbliższym czasie. Ja wiem, ze nie były jakimś szczytem estetyki, ale działały.

Zaloguj się aby komentować

Sobota noc,

Do roboty czas,

Do roooooboooty czaaas!

Zobacz @bartek555 przypomniało mi się gdzie takie panele co u ciebie widziałem, to chyba faktycznie panele akustyczne do rozpraszania dźwięku. (To na stacji Warszawa Śródmieście).


#pracbaza

d77bc43a-c870-4561-b31a-b639eb7d58c2
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Gadamy w grupie i wychodzę z tematem nazewnictwa pewnych rzeczy, a głównie wymowy O i U.*


-You Norwegians pronounce this in a little confusing way...

-I'm Danish.

-Hello Danish, I'm Adalbert.

-...

-... xD


*Mina gościa bezcenna. XD


#dadjokes #pracbaza #norwegia #rusztowania


Ile razy było, że krzyczałem gimme that O-rygiel a dostawałem U-rygiel to nie zliczę.

366252e8-3909-4720-8e54-159a228f4837

Zaloguj się aby komentować

Update w temacie częściowego przekwalifikowania się na zlotą rączkę (https://www.hejto.pl/wpis/dzisiaj-moj-pierwszy-dzien-w-nowej-pracy-tak-jakby-bedac-w-praktyce-bezrobotnym-).

Popędzony przez @Yes_Man zdaję krótkie (jednak długie) sprawozdanie.


Na początku było super, bo robota u znajomych - więc zero presji i tydzień ciągiem. Najtrudniejsze było dla mnie pierwsze wejście na chatę do zupełnie obcego człowieka na małą robótkę i udawanie że to dla mnie codzienność xD Ale na szczęście mam dużo narzędzi i gadane, więc nikt się nie jorgnął że ostatnie kilkanaście lat zarobkowo spędziłem przed ekranem.


Co robiłem?

  • Wieszanie: obrazków, półek, rolet, uchwytów, lamp, szafek, zabezpieczeń narożników

  • Wymiana: silikonu/gniazdek/włączników/żarówek/zawiasów/baterii/umywalki/syfonu

  • Małe zabudowy gk (kawałek sufitu, przedścianka we wnęce), listwy progowe, przycinanie drzwi, podnoszenie drzwi na podkładkach, wykładzina pcv na podłodze, odnawianie blatów stołów i ławek, naprawa płotu, kładzenie styropianu, zwężanie otworu pod drzwi, łatanie dziur, malowanie, regulacja czujnika ruchu w lampie, naprawa żaluzji


Jakie wnioski?


Po 1 - fajna odskocznia. Zrozumiałem, że nie byłbym w stanie robić tego full etat (zmęczenie fizyczne plus ciągłe układanie grafiku), ale jako oderwanie się od kompa te ~2 dni w tygodniu - super. Trochę ruchu, kontaktu z człowiekiem, jakaś odmiana.


Po 2 - fixly to straszne gówno. Z ciekawości spróbowałem żeby zobaczyć jak to w praktyce wygląda i nie polecam nikomu.


  1. Płaci się za każdą możliwość odpisania na ogłoszenie, ludzie o tym nie wiedzą więc spora część ogłoszeń to treść w stylu "potrzebuje kilka rzeczy ogarnąć w mieszkaniu" i weź się dowiaduj, wydasz te 5zl żeby odpisać i się okazuje że pani chce żeby jej powiesić jeden obrazek (umówmy się, mało intratne zlecenie)

  2. Ludzie nie odpisują. Albo piszą że się odezwą i się nie odzywają. Albo dzwonią po miesiącu i się dziwią że nie wiesz o co chodzi xD Dosłownie 75% ogłoszeń na które odpisałem było głuchych, tj. pieniądze wydane i ZERO kontaktu

  3. Całość opiera się na tym kto szybciej i kto taniej. Czyli wycena w ciemno i ślęcz nad telefonem czekając aż wyskoczy nowe ogłoszenie. Dramat jeśli ktoś szanuje swój czas.

  4. Apka jest totalnie skopana i nie możesz np. mieć tylko powiadomien z wiadomościami od klientów. Albo masz w gratisie każde powiadomienie o nowym zleceniu (czyli 100+ dziennie) albo zero

Po 3 - jak już się udało złapać klienta z apki to nie miałem żadnych problemów - każdy płacił i był zadowolony, dając mój numer znajomym. No i w tym tak naprawdę wypatruję glowną zaletę fixly - trzeba się trochę przemęczyć, ale działając tam aktywnie i robiąc dobrze przez powiedzmy dwa miesiące to miałbym teraz regularne zlecenia z samych poleceń, co z oczywistych względów jest o niebo lepsze niż szukanie zleceń samemu.


Po 4 - strasznie mi przeszkadza brak osobnego dostawczaka na narzędzia, latanie z tymi wszystkimi gratami korzystając z prywatnego minivana to dramat. Manewrowanie całym narzędziowym tałatajstwem samochód - piwnica - samochód - piwnica nie należy do przyjemnych. Ale to kwestia głównie bardzo szerokiego zakresu rzeczy które robię, więc gratów jest multum.


Po 5 - jak to bywa, ty swoje a życie swoje, wpadło mi zlecenie na 2-3 miesiące przy kompie, intratne i przyszłościowe - więc przestałem szukać nowych klientów na naprawy domowe i robię na razie tylko to co się poumawiałem wcześniej a tak to ślęczę przed monitorem.


Na koniec kilka fotek:

  1. Pozdrowienia spod stelażu gk

  2. Gniazdko którego się dziwiłem że nie mogę wysunąć - ten skrawek drutu wystający z góry puszki to wszystko co dało się wyciągnąć xD

  3. Stoliczek przed i po szlifowaniu

  4. Przedścianka wygłuszająca z wełną i na msystem


#majsterkowanie #pracbaza #remontujzhejto @DerMirker wołam bo chciałeś

66176cf9-2dd6-46a8-bd88-be89acf01600
42aea57d-cd4b-4232-8e3e-7f27bdf3fd2e
09dd9655-d213-4931-a728-8e0e50d85cdd
763f9636-eb9b-4485-8be1-a806637dbed3

@emdet dzięki za wpis! Nosiłem się z zamiarem skorzystania z fixly, ale widzę że to straszny syf. Sam korzystałem kilka lat temu szukając mechsnika do Moto. I skorzystałem, było dwóch oferentów, temu drugiemu grzecznie podziękowałem

Super, dziękuję za wołanie. I jak widzisz przyszłość? Wracasz za 2 miesiące do robótek?


Ja będę mieć robótkę: zamontować gniazdko w ścianie, które ma też port USB i USB C. Wszystkie na allegro mają opinie trudnych w spasowaniu, więc zapewne trzeba będzie pogłębić otwór w ścianie

Zaloguj się aby komentować

Kupilem do firmy drukarkę etykiet i to jest najlepszy zakup tego roku.


Oczywiście pierwsza etykietka to "label printer" która wylądowała na drukarce


#pracbaza #chwalesie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Update sytuacji transportowej


Nikt po mnie nie przyjechał- Norweg wywalił jajco jak to Norweg xD


808 NOK taxi- porozmawiałem z sympatycznym Syryjczykiem.


Firma zapłaci. Siedzę już piję kawę na kantynie, czekam na ubrania robocze.

Obejrzałem wschód słońca.

Zimno ale słonecznie.


#norwegia #pracbaza

5339cc62-3cc8-44d5-87aa-095d4f0c5474

Zaloguj się aby komentować