#pogoda

18
1388

Uwaga w kuj-pom, jest (u mnie na dzielni ale całe woj podobno tak ma) -2c oraz mżawka.

Wychodząc z klatki schodowej wypierdoliłem wywrotę taką jak chłopy w Kevin Sam w Domu. Cudem -chyba- nic nie pękło, nie przywaliłem łbem w beton. NIe wiem czy zbiorowo/indywidualnie nie pozwiemy (w sensie ja nie - społeczność) spółdzielni bo to 3x w tym sezonie kiedy zaskoczyła ich aura.

Są osoby połamane, biodra, ręce.


Uważajta tam


#zima #wypadek #pogoda

Zaloguj się aby komentować

Lodowa wełenka W rzadkich przypadkach na obumierającym drewnie można zaobserwować zimą ciekawe, włókniste lodowe formacje przypominające trochę zamrożoną watę, wełnę lub włosy. Wyglądają zwykle bardzo gładko, mają jedwabisty połysk i nierzadko są malowniczo poskręcane i pofalowane, a ich końce wydają się lekko postrzępione. W sprzyjających warunkach mogą zachować swój kształt przez kilka godzin lub nawet dni – jednak pod dotknięciem rozpadają się.


Lód tego rodzaju, określany często jako lód włosowy lub lodowe włosy, został po raz pierwszy opisany naukowo w 1918 roku – badacz Alfred Wegener przypuszczał wówczas, że za jego powstawanie może odpowiadać jakiś rodzaj grzyba obecnego w rozkładającym się drewnie, jednak zostało to ostatecznie potwierdzone dopiero wiele dekad później. Lodową wełenkę, jak udało się ustalić badaczom w 2015 roku, wytwarza łojówka różowawa (Exidiopsis effusa), grzyb z rodziny uszakowatych występujący na martwym drewnie w lasach liściastych i mieszanych.


Jak jednak grzyb „rzeźbi” lodowe włosy? Jak na razie, nie rozpracowano szczegółowo tego mechanizmu. Wiadomo jednak, że gdy temperatura spada poniżej zera, a powietrze jest wilgotne, łojówka może spowalniać proces krystalizacji lodu na obumierającym drewnie, uniemożliwiając drobnym lodowym kryształkom przekształcenie się w większe kryształy – przez co pozostają cienkie i wydłużone. Wydaje się, że działa tu podobny mechanizm, jak w przypadku zidentyfikowanych u części organizmów żywych białek zapobiegających zamarzaniu (AFP), które są w stanie obniżać temperaturę krzepnięcia płynów fizjologicznych i zapobiegać rekrystalizacji lodu. Odnotowano ponadto, że kawałek martwego drewna, który raz wytworzył lodowe włosy, może je później wytwarzać w kolejnych latach.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #grzyby #zima #pogoda #nauka

tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

d64ab394-9214-4563-ac2b-100c0f6ed29c
82cf890a-7e1b-4383-9c6a-9d0d8502a506
b96c018d-059c-41e5-8ee0-a3bfc3ce022d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gdy roślina zakwita kwiatami z lodu Podczas przymrozków, najczęściej późną jesienią lub wczesną zimą, można niekiedy zaobserwować tworzące się wzdłuż łodyg roślin cienkie, często półprzejrzyste formacje lodowe przypominające płatki kwiatów lub wstęgowate liście. Przeważnie tworzą się w pobliżu podstawy łodygi, są bardzo delikatne, a po dotknięciu pękają i rozpadają się.


Formacje te, określane niekiedy jako crystallofolia, powstają przeważnie podczas gwałtownych przymrozków, gdy ziemia nie jest jeszcze zmarznięta, a temperatura przy gruncie jest wyższa niż temperatura powietrza.


Pod wpływem zimna soki wewnątrz łodygi rośliny zaczynają zamarzać i zwiększają swoją objętość, powodując, że na powierzchni łodygi tworzą się długie, cienkie pęknięcia. Różnica temperatur powoduje dodatkowo, że w roślinie zachodzi zjawisko tak zwanego kapilarnego podciągania wody od korzeni w kierunku łodygi. Podciągnięta woda przesącza się powoli przez długie pęknięcia w łodydze i zamarza w kontakcie z powietrzem – w miarę, jak przesiąkającej wody przybywa, warstwa lodu jest wypychana na zewnątrz pęknięcia, tworząc ostatecznie cienki „płatek” lub "liść".


Ponieważ takie lodowe kwiaty są bardzo nietrwałe i szybko znikają w promieniach słońca, można je obserwować krótko i przede wszystkim wczesnym rankiem, w zacienionych miejscach. Odnotowano też, że tylko niektóre rośliny mają strukturę łodyg, która sprzyja tworzeniu się lodowych kwiatów, jak np. spokrewniona ze słonecznikami Verbesina virginica, znana w języku angielskim jako frostweed.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #zima #pogoda #nauka

tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

beac194c-e3e4-46c2-9464-b391d549274d
d737059d-c69f-46b5-9674-eefbc7209ce7
22a86854-60ce-44ec-be08-bc4258e61265

@Apaturia śliczne, a zarazem niezwykle kruche. Nie kojarzę takiego efektu "na żywo", no ale może nie mam soko-puszczających roślinek zimą (poza tym cholernym klonem).

A

na drugim zdjęciu wygląda jakby ktoś kawałek materiału na kijka zawinął

@Atexor Faktycznie, wyglądają na pierwszy rzut oka trochę "sztucznie" - kiedy natknęłam się na ich zdjęcia po raz pierwszy, nie byłam pewna, czy to przypadkiem nie fejki. Ale jednak nie, to po prostu przyroda pokazuje swoje kreatywne oblicze


Chyba wiele z tych gatunków roślin, które mają tendencję do wytwarzania lodowych kwiatów, nie występuje u nas naturalnie, to bardziej gatunki z Ameryki Północnej.

Zaloguj się aby komentować

IMGW przygotowało raport stanu klimatu z grudnia ubiegłego roku.

Link do całości https://klimat.imgw.pl/pl/biuletyn-monitoring/#2025/12

Kilka ciekawych informacji pochodzących z biuletynu:

  1. Najwięcej godzin słonecznych było na południowym zachodzie i południu Polski (ponad 90 godz. słońca)

  2. Najmniej godzin słonecznych było w centrum i na północnym zachodzie Polski (poniżej 30 godz. słońca)

  3. Średnia temperatura w grudniu wyniosła 2,3°C i można uznać go za bardzo ciepły (temperatura wyższa o 2,1°C w porównaniu do średniej z lat 1991-2020)

  4. Grudzień 2025 roku został zaklasyfikowany jako skrajnie suchy w stosunku do średniej dla tego miesiąca z lat 1991-2020

  5. Najwyższa zanotowana temperatura 14,5°C dnia 09.12.2025 w Legnicy

  6. Najniższa zanotowana temperatura -14,3°C dnia 09.12.2025 w Białymstoku (wartość temperatury bez uwzględnienia stacji wysokogórskich)

#pogoda #klimat #polska

33eafeac-3a04-450a-aa7e-c934e3f4e1b9
52690087-8c10-491a-9cb3-9982e8ecf644
f00af781-ddc7-4fce-8fa1-9599bb1e9048
d20e74dd-8700-43a6-a2e6-17db5990104c
d155b7f1-4fec-4f8f-8154-e0d9b3d0da28

Zaloguj się aby komentować

@efceka dobrze kombinujesz. Puszcza Knyszyńska pochodzi od królewskiego miasta Knyszyn, a którego to nazwa pochodzi od bułeczek - Knysz. Tyle, ze one chyba w podlaskiej wersji wyglądają jak pierogi albo cebulaki. Takie kebabowe to chyba na zachodzie są.

Zaloguj się aby komentować

#pogoda #heheszki Lubię sobie czasem w apce Windy podglądać pogodę na świecie. Skroluję sobie po mapie i znajduję np. takie Mirny na Syberii. Ja prdlę... Dzień słoneczny, więc tylko - 45.

8650b447-8fb7-45ef-8b6d-d55b5f231367

Tez tak lubię robić, dosyć standardowa pogoda na Syberii i tej porze roku. Abstrakcyjne temperatury dla nas, dla nich codzienność.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakby Księżyc wpadł do wody Niekiedy na powierzchniach bardzo zimnych, wolno płynących wód tworzą się dyski lodowe, zwane też kręgami lodowymi – duże, koliste, powoli obracające się fragmenty pływającego lodu. Jest to dość rzadkie zjawisko obserwowane zwykle na rzekach w Skandynawii i Ameryce Północnej, ale zdarza się także w innych częściach świata, w tym także w Polsce.


Kręgi lodowe formują się przeważnie w zakolach rzek po wpływem działania prądów, które oddzielają i formują fragment lodowej tafli, ścierając ją o sąsiadujący z nią nieruchomy lód. Początkowo uważano, że dzieje się to wyłącznie w miejscach, w których znajdują się wiry, jednak okazało się, że kręgi lodowe potrafią obracać się nawet jeśli woda pod spodem jest spokojna – badania wykazały, że dysk ochładza wodę wokół siebie i powoduje, że staje się ona zimniejsza i gęstsza niż reszta wody w pobliżu. Ponieważ zimniejsza i gęstsza woda wokół dysku opada, generuje to ruch i powoduje, że dysk powoli się obraca niczym naturalna karuzela. To trochę tak, jak gdyby krąg lodowy tworzył słaby, samonapędzający się wir na swój własny, prywatny użytek.


Dyski lodowe osiągają różne rozmiary i mogą mieć kilka, kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt metrów średnicy. Największy dotąd odnotowany, zaobserwowany w 2019 roku na rzece Presumpscot w miejscowości Westbrook w USA, miał średnicę przekraczającą 90 metrów.


Dysk lodowy z Westbrook, 2019: https://www.youtube.com/watch?v=tzUhv0YGCgo

Inny malowniczy dysk lodowy na rzece w Waszyngtonie, 2017: https://www.youtube.com/watch?v=_qlsX4xhZ_c


#ciekawostki #przyroda #natura #zima #snieg #pogoda #nauka

tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

72777795-fb1b-4841-9dfc-a83bba567243
d508bb98-7da9-4664-89fc-6e65b4054850
780863b2-2b60-418f-9467-b50ad0830eb4

Zaloguj się aby komentować

Kruche lodowe naleśniki Krążki lodowe, zwane też lodem plackowym, to pływające na powierzchni wody formy lodu o średnicy od kilkudziesięciu centymetrów do nawet trzech metrów. Ponieważ często zderzają się ze sobą, mają zwykle mniej lub bardziej zaokrąglony kształt, a ich brzegi są lekko podniesione. Potrafią wyglądać solidnie, jednak najczęściej są nieco gąbczaste i po dotknięciu dość łatwo się rozpadają.


Krążki lodowe pojawiają się przede wszystkim na powierzchniach zimnych mórz, jednak w sprzyjających warunkach można zaobserwować je także na jeziorach lub rzekach, gdy falowanie wody nie jest zbyt silne, a temperatura powietrza utrzymuje się tuż poniżej zera. Formują się z drobnych, gąbczastych postaci lodu pływających po powierzchni wody i łączących się w skupiska, czasem też powstają z fragmentów skruszonego lodu.


Popularnie przyjęło się porównywać je do naleśników – stąd angielska nazwa pancake ice – jednak czasem przypominają bardziej zamarznięte liście lilii wodnych, szczególnie jeśli są nagromadzone tuż przy brzegu.


#ciekawostki #przyroda #natura #zima #snieg #pogoda

tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

68b29378-90fe-4e67-95ae-af9cf5404487
dd7f2561-0a67-4264-8e34-1fac51fdd0ab

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Juhyo, czyli śnieżne potwory Jedną z najbardziej znanych zimowych atrakcji turystycznych w regionie masywu Zaō w Japonii są tak zwane śnieżne potwory lub juhyo – śnieżne formacje przypominające trochę duże stwory o dziwnych kształtach. Są to w rzeczywistości pokryte zmrożonym śniegiem jodły z gatunku Abies mariesii, w Japonii znane jako Aomori todomatsu.


Śnieżne potwory powstają w bardzo specyficznych warunkach. W przypadku góry Zaō to połączenie silnych wiatrów wiejących z prędkością do 26 metrów na sekundę, temperatury powietrza przy gruncie wynoszącej od -6,3°C do -0,1°C i niezwykle wysokiej zawartości wody w chmurach. W takich warunkach krople wody niesione przez wiatr zamarzają w kontakcie z gałęziami i igłami jodeł, tworząc na nich narastające warstwy szadzi. Zjawisko to jest obserwowane niemal wyłącznie w północnej Japonii.


Juhyo można obserwować mniej więcej od końca stycznia do połowy marca. W ciągu ostatniej dekady odnotowano jednak, że śnieżne potwory zmniejszają się – winna jest tu przede wszystkim plaga szkodników drzew, przez którą jodły Abies mariesii mają mniej gałęzi i igieł. Wiąże się to ze zmniejszeniem powierzchni, na której może nagromadzić się śnieg i lód. Nie pomaga również fakt, że od jakiegoś czasu zimy w całym regionie są cieplejsze niż kiedyś.


#ciekawostki #przyroda #natura #zima #snieg #pogoda #japonia

tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

c411a70c-e24f-4d1e-ae21-ab3a0e36d484
a8047c8b-8c1b-4384-a058-b6c359962be8
dd505f0a-56ef-4590-8560-dd40449dbf08

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Morskie śnieżki Morszkulce to rzadkie i ciekawe formacje, które wyglądają, jak gdyby ktoś utoczył spore kulki z lodu, a następnie poukładał je równo w skupisku wzdłuż wybrzeża. Mogą osiągać różne rozmiary: mniejsze mogą być wielkości piłeczek tenisowych, największe natomiast przypominają lodowe głazy i mogą osiągać nawet prawie metr średnicy.


Morszkulce tworzą się, gdy na niewielkiej, unoszącej się w lodowato zimnej wodzie grudce lodu lub śniegu zaczynają koncentrycznie narastać kolejne warstwy lodu. Z czasem, pod wpływem odpowiednio silnego wiatru i odpowiednio delikatnego falowania wody, tworzy się z tego lodowa kula. Im dłużej taka kula jest formowana przez wodę, wiatr i mróz, tym większe rozmiary może osiągnąć i ostatecznie może zostać wyrzucona na brzeg.


Choć morszkulce wyglądają dość solidnie, niewiele trzeba, by uległy zniszczeniu. Jeśli na jakimś etapie ich powstawania warunki pogodowe się zmienią i na przykład wiatr i falowanie wody staną się w pewnym momencie zbyt silne, lodowa kula rozkrusza się na drobne kawałki zanim dotrze do brzegu.


Na morszkulce można natknąć się głównie w osłoniętych rejonach zimnych mórz oraz na Wielkich Jeziorach Północnoamerykańskich. Pojawiają się też na wybrzeżach Bałtyku, niekiedy także w Polsce.

#ciekawostki #przyroda #natura #zima #snieg #pogoda #baltyk #morze #morzebaltyckie

tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

266be61e-7a4f-41a5-a62c-1e254086c07b
6ebb8e71-d44d-4906-9332-94ce4394ccca

Zaloguj się aby komentować

Pokutujące śniegi Nieves penitentes, zwane po polsku penitentami, pokutnikami lub mniszkami śniegowymi, to ciekawe formacje śnieżne spotykane na dużych wysokościach – cienkie, wydłużone płaty stwardniałego śniegu, firnu lub lodu, ułożone blisko siebie i skierowane w stronę słońca. Przypominają często postrzępione stożki lub iglice i osiągają różną wysokość: najmniejsze mają zaledwie kilka centymetrów, a największe mogą mieć nawet przeszło pięć metrów wysokości.


Tego rodzaju formacje są rzeźbione przez promienie słońca. Kiedy słońce pada bezpośrednio na śnieg, w odpowiednich warunkach nie topi go, lecz zamienia go bezpośrednio w parę wodną w procesie sublimacji. Powierzchnia śniegu, początkowo gładka, zaczyna robić się wskutek tego nierówna. Pojawiają się na niej pagórki i wgłębienia, ponieważ w niektórych miejscach śnieg sublimuje szybciej, a w innych wolniej. Proces ten z czasem przyspiesza, nierówności pogłębiają się, aż w końcu w śniegu i lodzie tworzą się formy przypominające skierowane ku słońcu iglice.


Penitenty zostały po raz pierwszy opisane w XIX wieku, a ich nazwa nawiązuje do wysokich, spiczastych kapturów noszonych przez członków bractw religijnych podczas hiszpańskich procesji pokutnych. Pole penitentów rzeczywiście może przypominać trochę tłum klęczących pokutników w białych kapturach.


Najczęściej można je spotkać na lodowcach i polach firnowych na wysokościach przekraczających 4000 m n.p.m. Najlepiej wykształcone i najwyższe penitenty na świecie występują w Andach Środkowych, w tym na pustyni Atacama, a także w Pamirze i Hindukuszu oraz w masywie Kilimandżaro.


#ciekawostki #przyroda #natura #zima #snieg #gory #pogoda #amerykapoludniowa

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

5e110e44-4eef-41cb-b18e-b7b55f2c26f4
eccaab7e-a09c-4308-8baa-d6042a6d4a98
7b537768-6e9e-4564-9f42-7323bd258e4d
feae93cf-e6c4-43f3-adfb-f4da353749e1

Zaloguj się aby komentować

Śnieg, który sam się poskładał Podczas ocieplenia można niekiedy zaobserwować, że śnieg podczas topnienia składa się w fałdy zupełnie jak kawałek tkaniny. Przeważnie dotyczy to w miarę cienkich warstw śniegu zalegających na dachach budynków, karoseriach samochodów, zjeżdżalniach i podobnych pochyłych powierzchniach – ale pod wpływem ruchu wody może też pofałdować się np. warstwa topniejącego śniegu na powierzchni zbiornika wodnego (ostatnie zdjęcie). Płaty takiego „poskładanego śniegu” potrafią wyglądać całkiem malowniczo.


Dlaczego warstwa topniejącego śniegu czasem tak ładnie się składa, a czasem nie? Działa tu podobna zasada, jak w przypadku śnieżnych rolek: płat nadtopionego w odpowiednich warunkach, lekko wilgotnego śniegu musi mieć pod spodem powierzchnię, do której nie będzie przylegał i po której będzie mógł się zsuwać. Taki wilgotny śnieg jest z zasady dość gęsty i dobrze trzyma się razem nawet po natrafieniu na przeszkodę, dochodzi do tego też naprzemienne topnienie i ponowne zamarzanie przemieszczającej się warstwy śniegu pomagające w utrwaleniu jej kształtu.


W specyficznych warunkach nadtopiony śnieg podczas wędrówki w dół roluje się na dłuższym odcinku, tworząc coś, co przypomina zwinięty w rulon biały koc. W uformowaniu takiego kształtu może pomagać wiatr, który lekko popycha krawędź płata nadtopionego śniegu w odpowiednim kierunku.


#ciekawostki #przyroda #natura #zima #snieg #pogoda

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

0bf078d9-2fe0-4af1-b86f-dcc1d5003045
0c46275f-46d0-443e-bbd6-1248d4016462
b456ab74-7680-4696-837f-1b538178a5ce
e4b84558-a5bc-43a2-a707-4bf52ead5319
e49e5e2c-d69c-4f1f-8c26-7bbcd00e075f

@wielbuont z tym ostatnim to tak samo pomyślałem, ostatnio wyrzucałem ileś pianki i tak samo mi się poskładała xD

@Apaturia uwielbiam Twoje ciekawostki, takie lekkie i przyjemne ʕ•ᴥ•ʔ

PS. Jutro dawaj o "rzułtym" śniegu

@wielbuont @Atexor Nie pianka Autorka fotek wrzuciła później jeszcze jedno zdjęcie, na którym ten ładnie poskładany śnieg jest już rozwalony, bo piesek się do niego dobrał. Zresztą zjeżdżalnie to chyba dobre miejsca do obserwowania takich śniegowych "ręczników", bo podobnych zdjęć jest w necie całkiem sporo.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować