Śnieg, który sam się poskładał
Dlaczego warstwa topniejącego śniegu czasem tak ładnie się składa, a czasem nie? Działa tu podobna zasada, jak w przypadku śnieżnych rolek: płat nadtopionego w odpowiednich warunkach, lekko wilgotnego śniegu musi mieć pod spodem powierzchnię, do której nie będzie przylegał i po której będzie mógł się zsuwać. Taki wilgotny śnieg jest z zasady dość gęsty i dobrze trzyma się razem nawet po natrafieniu na przeszkodę, dochodzi do tego też naprzemienne topnienie i ponowne zamarzanie przemieszczającej się warstwy śniegu pomagające w utrwaleniu jej kształtu.
W specyficznych warunkach nadtopiony śnieg podczas wędrówki w dół roluje się na dłuższym odcinku, tworząc coś, co przypomina zwinięty w rulon biały koc. W uformowaniu takiego kształtu może pomagać wiatr, który lekko popycha krawędź płata nadtopionego śniegu w odpowiednim kierunku.
#ciekawostki #przyroda #natura #zima #snieg #pogoda
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych




