#podrozujzhejto

15
1517

Udało się dolecieć do Japonii.



Lot 2h Warszawa - Londyn +

ponad 14h Londyn - Tokio



W Warszawie nocowaliśmy w hotelu, bo lot był z samego rana a razem z różową jesteśmy słoikami ze Śląska xD Z takich atrakcji warszawskich, pierwszy raz byłem w żabce nano (innego sklepu w okolicy nie było) i daję mocną okejkę.



Największym fakapem jest to, że w domu mam od zajebania kabli micro-usb i zapomniałem wziąć do ładowania słuchawek chociaż jednego.. W tym wyniku zapłaciliśmy za nowy z ładowarką (jednakowa cena) o wartości 10zł,a na Ali pewnie 2zł.. uwaga.. 69zł. No trudno, taki problem, to nie problem, tylko nauczka na przyszłość.



W Warszawie bezproblemowo, w Londynie też w porządku, tylko kolejne przechodzenie przez kontrolę + transport lotniskiem metrem do innego sektora.



Samolot British airways z różnych stron widać, że z poprzedniej epoki, ale spełnia swoją funkcję. Miejsca dla plebsu w Economy nie za dużo, ale znośnie. Dostaliśmy obiad i śniadanie i samo jedzenie było ok.



Ogólnie na pewno nie będę fanem takich długich podróży, dodatkowo po niej tak jak po żeglowaniu faluje mi na lądzie obraz (na krótkich lotach typu 5h jest ok). Moim największym problemem jest to, że ni hu hu nie potrafię spać w samochodach, autobusach, pociągach, samolotach.. więc w hotelu musiałem z różową chwilę odespać. Na plus, że nic mnie po locie nie bolało. Jest taki popularny “szalik” usztywniający do podróży którego zamówiłem z ali i lekko przerobiłem, zrobił mega robotę.



Na lotnisku w Tokio mieliśmy kilka tasków do załatwienia. Same e-simy po wylądowaniu na szczęście dobrze zadziałały (ubigi) a przejście przez granicę dzięki wcześniej wypełnionymi informacjami ograniczyły się do pokazania QR Code, paszportu, przyłożeniu odcisków palców i zrobieniu zdjęcia w automacie. Różowa bierze według japońskiego prawa mocne stymulanty itd. i po pokazaniu swojego zaświadczenia i sprawdzenia opakowań została poinstruowana, że nie może ich zgubić, sprzedać, ani nikomu podarować na terenie Japonii.



Na lotnisku jeszcze szybkie wybranie gotówki, wyrobienie w automacie i doładowanie kart prepaid (Welcome Suica) do transportu publicznego itd., wizyta w biurze japońskich linii kolejowych (wymienia vouchera tzw. 7 dniowego JR Pass i Mt Fuji Excursion na fizyczne bilety do późniejszego etapu urlopu)



Transport do hotelu w dzisiaj pochmurnym i deszczowym mieście. Chwilę się jeszcze pokręciliśmy i w sumie największym marzeniem było zmycie z siebie brudu i sen XD tak więc przygodo witaj, oby bez niespodzianek.



Btw. ten napój ze zdjęcia w smaku 1/10, bo dosłownie smak wody ze stawu z mułem XD Ale chyba dosyć zdrowy, bo po wypiciu i śnie żołądek 10/10 i głową w sumie też całkiem dobrze.



#podrozujzhejto #japonia #urlopy

1e851d81-34b2-48d2-aeae-a9cd5fccfee7
bccc9919-154c-4dee-b3a6-670b207d2d05
ce0ece4a-391a-43db-acbd-5ef5a3465e7b
bb150d97-64fe-4ab9-a383-807aa3c8aff6
06340a5f-bc4e-4f58-8124-ab90dd84dc63

@nobodys wygląda trochę jak Sosnowiec, może po tych napisach coś tam można poznać bo w Zagłębiu chyba używają jednak alfabetu łacińskiego.

@nobodys 

po pokazaniu swojego zaświadczenia i sprawdzenia opakowań została poinstruowana, że nie może ich zgubić, sprzedać, ani nikomu podarować na terenie Japonii.


Hej. W Czerwcu też się wybieram. Czytałem zawsze Hejto bez konta ale założyłem by zapytać Cię.

Sam biorę leki neurologiczne i słyszałem że na lotnisku w JP właśnie potrafią się przyczepić.(Sprawdzają walizki a nie tylko podręczny?)

Skąd wiedziałeś że akurat ten lek trzeba zgłaszać? Jak uzyskałeś ten dokument?

Może być po polsku od lekarza?

Miłej podróży i samych atrakcji pozytywnych i szczęśliwego powrotu życzę!


Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź

Tomek

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wreszcie urlop. Malta - ktoś poleci co tam do ogarnięcia i gastryfikacji vel pro tipy (chyba za dużo nie ma w ramach sightseeing)?

Nie fajen na razie, bo zrobiłem sobie za⁎⁎⁎⁎ste kanapki i z powodu nie dogadania z różową zostały na chawirze...oby to jedyne potknięcie na tripie.¯\_(ツ)_/¯

#jebacbiede #wakacje #urlop #rodzina #podrozujzhejto #noszkurwa

eb4c4c69-403d-47ad-b1ab-5e9b150392bd
339a8eae-dc64-413f-ac17-a789790acca7

Oooo, baw się dobrze! Mają super komunikację publiczną, można zwiedzić bardzo dużo na całej wyspie poruszając się jedynie autobusami.

Chciałem Ci podesłać super miejscówkę z kalmarami, ale widzę że już nie istnieje Więc jedyne co polecę to obeżreć się seafoodu bo mają świetny!

@AndrzejZupa po jedzeniu polecam treking wzdłuż klifów, na przykład na południu głównej wyspy na zachód od Hagar Qim, a najlepiej na Gozo powiedzmy Xlendi Bay). Łatwy dojazd autobusem lub Uberkiem.

Zaloguj się aby komentować

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Ryanair ma jedną dużą wadę - lata zabytkowymi 737. I nie chodzi o wiek ich floty samolotów, tylko o wiek konstrukcji. 737 jest tak zjebane, że klima nie jest w stanie utrzymać równej temperatury w kabinie - z przodu jest zimno, zaś z tyłu kadłuba gorąco i duszno. Ja zazwyczaj kupuję bilety w okolicy skrzydeł, bo to hehe niby najbezpieczniejsza część samolotu xD No i w okolicy skrzydeł jest już duszno, a co dopiero z tyłu. No i 737 jest bardzo głośne. No i 737 max to latające trumny, a to duża część floty Ryanair.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hejtusie, czy był ktoś z Was ostatnio na Islandii i jak Was to finansowo wyszło?


Long story short - w zeszłym roku kupiłem tanio bilety na czerwiec, 11 dni (z czego realnie 9 bo 2dni to w sumie podróż), zacząłem teraz szukać samochodu na wynajem i hoteli. Fakt, wiedziałem, że jest tam drożej niż w Norwegii ale spodziewałem się, że będzie 20% drożej a nie 2x drożej xD


Teraz jak podliczyłem poślednie hotele, najtańsze auto, paliwo i jedzenie to wychodzi mi około 22k pln za 2 osoby ;/ Niby stać nas ale zwyczajnie zastanawiam się czy warto.


Macie jakieś przemyślenia albo protipy odnośnie podróży do tego kraju? Za wszelkie porady będę wdzięczny.


#islandia #turystyka #podroze #podrozujzhejto #pytanie

Byłem z żoną w 2021 na 12 dni i koszt zamknął się w 28k. Spaliśmy wyłącznie w domkach i hotelach. Możesz obniżyć koszty biorąc auto z namiotem na dachu. Warto pomimo wysokich kosztów, ten kraj to inny świat.

@glodos no właśnie zaczalem pytać też znajomych i nikt, kto spał pod dachem w sumie mniej niż 20k na tydzień nie wydał. Więc jeśli zamknę 11 dni w 22k to może i moja wewnętrzna cebula zapłacze ale i tak nie wygląda to źle ¯\_(ツ)_/¯

@Stashqo skoro tak kombinujesz to może coś prostszego logistycznie, Spitsbergen. Jedno co bym polecił to ogarnać sobie pozwolenie na broń aby pochodzić poza miastem (nie jest to trudne), tak wycieczki do Piramiden czy Barentsburga sobie kupisz, noclegi są dobre a samo miasteczko ma swój surowy klimat. SAS lata tam za normalne pieniądze, a jak będziesz w sezonie to nawet możesz certyfikat morsowania dostać.

@Ramirezvaca Svalbard chciałbym na pewno kiedyś zobaczyć ale szczerze mówiąc to nie wiem co miałbym tam robić poza uciekaniem przed niedźwiedziami polarnymi xD

@Stashqo jak masz czas ogarniasz karabin tzn. pozwolenie, fizyki kwantowej w tym nie ma, karabin pozwala na łażenie poza miastem. Miś jest zagrożeniem i tu nie ma dyskusji, biały miś jest niebezpieczny, ale ładny. Masz fajny szczyt za miastem i powrót lodowcem, możesz połazić koło jeziora to te bliskie zabawy, samo miasto też ma swój urok. Wsiadasz na statek i jak pisałem wcześniej płyniesz do rosyjskiego Piraminden, możesz zostać na noc, tam biały koleżka szybciej może wpaść odwiedzić niż w Longyearbyen, Barentsburg też fajny, może Cię zaskoczyć, że Rosjanie z Ukraińcami tam razem mieszkają bez kwasów. Jak masz chceci i siły to mając karabin można przejść z Longyearbyen do Barentsburga, ale to zupełnie inna bajka. Po dwóch rejsach i to co zobaczysz, to szczęka opadnie, zyczyłbym Ci na statku Maszy bo dziewczyna jest niesamowita w wyszukiwaniu zwierzaków, dzięki niej trafiliśmy m.in miśki. To co teraz napiszę to moje osobiste odczucie więc nie bierz tego na poważnie. Na Islandię wybierałem się już 4 razy i zawsze coś nie, a najbardziej nie pasuje mi... tam Polska, ciągle kojarzy mi się to z taką Gruzją, gdzie polskie Karyny dające dvpy miejscowemu Grigoriemu chcą robić interesy na rodakach tam przyjeżdżających. Pewnie tak nie jest na Islandii ale ja jakoś mam tak duże opory, że jak mam lecieć to zawsze znajdę jakiś powód i lecę gdzie indziej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W Airbnb mam dwie windy, jedną na Francje i drugą na Monaco. W jednej mieszkam na -3 pietrze, a drugiej na 8.


#random #podrozujzhejto #pamietniczek

386f025b-3e62-449c-af5d-e64eaa10aa82
1d13589d-b501-4faf-a74a-84a4644c2e0b
c29a7eca-89ce-4b41-be1f-a6484d2f252e
c7c67de9-1551-4548-92f1-beb29527d762

Zaloguj się aby komentować

Sighișoara to kolejne piękne miasto w Rumunii, które warto odwiedzić. Ta wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO perełka jest pięknie położona na wzgórzu, na szczycie którego mieści się Kościół na Wzgórzu w stylu gotyckim. Sighisoara otoczona jest przez mury obronne, które przetrwały w bardzo dobrym stanie, a samo miasto jest przykładem bardzo dobrze zachowanego średniowiecznego zespołu miejskiego w Europie Środkowo-Wschodniej. Sighișoara jest drugim rumuńskim miastem, które znajdzie się w projekcie „Miasta stojące murem”.


Zapraszam na bloga


Co zobaczyć w Sighisoarze?

  • Mury obronne z zachowanymi basztami i bramami miejskimi. Mam sprzeczne informacje na temat długości obwarowań, gdyż wg różnych źródeł miały one około 930 do 950 metrów, a z moich pomiarów na Google Maps mogły mieć około 1200 metrów.

  • Gotycki Kościół na Wzgórzu i prowadzące do niego kryte schody z XVII wieku.

  • Kościół Klasztorny w stylu gotyckim z XIII wieku.

  • Całe stare miasto, wąskie uliczki i miejski rynek

  • Dom Drakuli (nie mylić z zamkiem Bran), w którym przez kilka lat mieszkał słynny Vlad Dracul

  • Prawosławną Katedrę Świętej Trójcy z lat trzydziestych XX wieku położoną poza murami miejskimi.

#antekpodrozuje #rumunia #sighisoara #podroze #podrozujzhejto #turystyka #atrakcjeturystyczne #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #zainteresowania


-------------------------------------------

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje

Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej

3ec59d45-2f44-4c33-bae2-eedda4a1262e
de2cc07c-c0d5-47e5-96a4-6d76974a74ea
24ed1901-b453-4164-9162-d283a8a73a85
ba338dd6-83ed-43e0-9e1e-7553b48645ca
aaa52dd6-75da-4696-bf7e-736f15d04b86

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować