#amerykasrodkowa

0
18

Pełzający wąż ze światła i cienia Piramida Kukulcana w Chichén Itzá, wzniesiona przez Majów pomiędzy IX a XII wiekiem, przyciąga turystów szczególnie w okolicach równonocy wiosennej. Podczas równonocy gra światła i cienia rzucanego przez schodkowany narożnik piramidy na jej północną ścianę tworzy wzór przypominający zstępującego z piramidy węża – efekt ten wzmacnia umieszczona na końcu balustrady rzeźba głowy Kukulcana, Pierzastego Węża. Zjawisko to jest najlepiej widoczne między 19 a 23 marca od około 16:00.


https://www.youtube.com/watch?v=Zvv9EnBuem4


W kulturze Majów Kukulcan był odpowiednikiem azteckiego Quetzalcoatla – jednego z najważniejszych bogów Mezoameryki. Jego postać miała najprawdopodobniej symbolizować dwoistość jego natury: pióra symbolizowały jego boską naturę lub powiązanie ze sferą nieba, ciało węża natomiast było symbolem jego ludzkiej natury lub jego powiązania ze sferą ziemi i wody. Był mocno łączony z władzą i urzędem kapłańskim, a także z wiatrem, deszczem, burzami i stworzeniem świata. Postrzegano go również jako dawcę kultury i wiedzy, a jego kult, którego centrum znajdowało się w Chichén Itzá, ułatwiał komunikację i pokojowy handel pomiędzy ludźmi o różnym pochodzeniu społecznym i etnicznym.


#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #archeologia #architektura #amerykasrodkowa #meksyk #mitologia

2ec50b76-1efb-466d-9adf-ed8ef1aac294
2e8cafbf-fabc-4449-a9d4-083645cd22e3

Dobitna ilustracja jak skokowo zagęściło się środowisko bodźcowe dla ludzkiego mózgu w ostatnich stuleciach. Dzisiejszy człowiek znudzony skroluje po ruszajavych obrazkach godzinami. Kilka stuleci temu, żeby doświadczać show musiał czekać na zdarzenie astronomiczne (raz do roku) i zdecydować się na podróż do miejscu kultu, a potem samego siebie przekonać że ruszający się cień na ścianie to pełzający wąż. Nasze mózgi nie są ewiluctjnie przygotowane do skrolowania

Zaloguj się aby komentować

Żaby jak ze szkła, które potrafią "ukryć" swoją krew. Szklenicowate (Centrolenidae), znane też jako żaby szklane, zamieszkują lasy deszczowe Ameryki Środkowej i Kolumbii. Zasadniczo większość z nich ma ubarwienie limonkowozielone, jednak skóra ich brzucha jest półprzezroczysta lub nawet całkowicie przezroczysta, a ich narządy wewnętrzne – w tym serce, wątroba, przewód pokarmowy – są bardzo dobrze przez nią widoczne.


Badanie zalet i wad tej nietypowej przezroczystości u żab szklanych wykazało, że kombinacja przezroczystej skóry w dolnej części ciała i nieprzezroczystego grzbietu oferuje płazom więcej możliwości kamuflażu niż zmiana koloru skóry dzięki zawartych w niej pigmentom. Stwierdzono, że kolor ciała żaby zmienia się nieznacznie w zależności od tego, czy siedzi na ciemniejszych lub jaśniejszych liściach – w połączeniu z bardziej przezroczystymi nogami sprawia to, że kontur jej ciała jest mniej zauważalny, a jego krawędzie ulegają wizualnemu zmiękczeniu, dopasowując się do jasności otoczenia. Eksperymenty z żelatynowymi modelami żab nieprzezroczystych i półprzezroczystych wykazały, że żaby półprzezroczyste były mniej widoczne i były dużo rzadziej atakowane przez ptaki, zarówno w warunkach oświetlenia dziennego, jak i w nocy.


W 2022 roku odkryto ponadto, że żaby szklenicowate potrafią tymczasowo „ukrywać” swoje czerwone krwinki, zwiększając tym samym przezroczystość swoich ciał. Robią tak przede wszystkim podczas snu, kiedy są bardziej narażone na ataki drapieżników. Wykazano, że przekierowują wówczas około 89% swoich czerwonych krwinek z naczyń krwionośnych do wątroby bez żadnej szkody dla funkcjonowania organizmu. Gdy budzą się i robią się bardziej aktywne, liczba czerwonych krwinek w ich naczyniach wzrasta.


Chociaż u większości zwierząt, w tym także u ludzi, skończyłoby się to prawdopodobnie masywnym zakrzepem, żaby najwyraźniej potrafią zmieniać rozlokowanie i zagęszczenie czerwonych krwinek bez ryzyka zakrzepu. Odkrycie to może poszerzyć naszą wiedzę na temat przepływu i procesów krzepnięcia krwi, a być może także pomóc w opracowaniu nowych antykoagulantów, czyli preparatów obniżających krzepliwość krwi.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #plazy #zaby #krew #amerykasrodkowa

ade19704-9d53-46e5-a681-09c70a6fdf03
96fbc894-37c6-46bb-b9a4-e3a3a2fc30eb
397e2f4e-3c07-4fa2-885e-81483c72353f
8554a904-be3e-42a1-b954-85002d2e5864

Imagine iść na studia biologiczne, by zostać naukowcem, odkrywać nowe gatunki w dżungli i zapisać się na kartach historii. Realia:

eksperymenty z żelatynowymi modelami żab.

Zaloguj się aby komentować

Fajny wpis Joanny Gocławskiej-Bolek o tym jak dziś do Gwatemali wróciła demokracja:


Dziś historyczny moment dla Gwatemala 🇬🇹: po latach chaosu i pogrążania się w autorytaryzmie - wielki powrót demokracji! Na fotelu prezydenta zasiądzie już za kilka godzin Bernardo Arévalo.


Bernardo Arévalo, obrońca demokracji i działacz antykorupcyjny, pomimo dużej przewagi w wyborach prezydenckich, potwierdzonych przez władze Gwatemali i uznanych za uczciwe przez międzynarodowych obserwatorów, znalazł się wraz ze swoją partią na celowniku prokuratury,

która do końca próbowała uniemozliwić mu przejęcie władzy. Jego postawa antykorupcyjna i status politycznego outsidera stanowią "zagrożenie dla głęboko zakorzenionych interesów w tym kraju Ameryki Środkowej".


Dla wielu obywateli Gwatemali - i nie tylko - dzisiejsza inauguracja stanowi kulminację zwycięstwa Arévalo w wyborach, ale też skuteczną obronę demokracji w kraju. Dotychczasowa władza, a zwłaszcza prokurator generalna nie chiała uznać wyniku wyborów i próbowała odsunąć Arévalo.


Fakt, że uda się mu jednak dotrwać do dzisiejszej inauguracji, w dużej mierze zawdzięcza rdzennej ludności Gwatemali, która w zeszłym roku wyszła na ulice w proteście i żądając, aby prokurator generalna Consuelo Porras uszanowała głosowanie z 20 sierpnia.


Prokuratorzy starali się zawiesić partię "Ruchu Nasion" Bernarda Arévalo i trzykrotnie pozbawić Arévalo immunitetu. W piątek jego wiceprezydent Karin Herrera ogłosiła, że Trybunał Konstytucyjny uchylił dla niej rzekomy nakaz aresztowania.


Gwatemalski socjolog Vaclav Masek mówi: „decyzja ludności tubylczej o mobilizacji dla uniknięcia (...) zamachu stanu została podjęta nie w obronie Arévalo, ale raczej w obronie demokracji, w obronie prawa do głosowania, wybierania i bycia wybranym.”


Bernardo Arévalo to 65-letni pracownik naukowy i dyplomata, który przed rozpoczęciem kariery politycznej przez lata pracował nad rozwiązywaniem konfliktów międzynarodowych.


Arévalo jest synem b. prezydenta Juana José Arévalo Bermejo, który przeprowadził ważne reformy społeczne na przełomie lat 40. i 50. XX w. Zezwolił na wolność słowa i prasy, odmówił uznania Nikaragui za rządów Somozy, Hiszpanii Francisco Franco i Dominikany Rafaela Trujillo.


https://twitter.com/YoannaGB/status/1746552715415531653?s=19


#wiadomosciswiat #gwatemala #amerykasrodkowa #wybory

a11b7fb5-cae8-491f-bab2-2fad68351058

Zaloguj się aby komentować