Zaloguj się aby komentować
Tak wygląda miejsce gdzie Dunajec wpływa do Wisły. Miejscowość to Ujście Jezuickie w pow. Dąbrowskim
Niedaleko stąd jest do Zalipia który słynie z malowania domów i obejścia
#podroze #podrozujzhejto #ciekawostki #gownowpis


Zaloguj się aby komentować
Twierdza Kłodzka. Nawet zimową porą był spory ruch, poł dnia można łazić po jej zakamarkach. Znaleźliśmy 3 funtową armatę dla @cebulaZrosolu i @vredo ale niestety nie było pierd*lnięcia. #nivaznegdziedroga #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować
W Kłodzku wariacie a gdzie. #nivaznegdziedroga #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować
Srebrna Góra tym razem zimowo. Ostatnio byłem tu ponad 10 lat temu i powiem Wam, że widać ogrom pracy jako włożono w odrestaurowanie twierdzy i uatrakcyjnienie trasy turystycznej. #nivaznegdziedroga #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować
Earl Grey pije earl greya na lotnisku w Hongkongu. Dosyć tego ciągłego słońca, wracam do szarości. Ciekawe jak Polska się zmieniła od ostatniego roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#podroze #podrozujzhejto #hongkong #lotnisko #herbata

Zaloguj się aby komentować
Moje podróżowanko w 2025 + ostatnie 5 lat
tl; dr; odwiedziłem 10 krajów, w tym 5 pierwszy raz (
Łącznie 58 nocy poza krajem, w
Flagi odwiedzonych krajów w 2025:
Cel to być każdy pierwszy dzień pory roku za granicą i też się udało się (3 rok z rzędu):
Wiosna - Sliema
Lato - Amsterdam
Jesień - Bukareszt
Zima - Larnaka
W 2026 będę się starał się kolejny rok być zawsze za granicą w pierwszy dzień nowej pory roku.
Wpisy z poprzednich lat:
2024 - 8 krajów
2023 - 24 kraje
2022 - 5 krajów
2021 - byłem tylko w Grecji na 3 dni (mój pierwszy lot spiólkolotem), nie było wpisu ale mam dane dla 5 lat
Ostatnie 5 lat:
Watykanu nie ma na wykresach, bo one są po nocach, a ciężko spać w Watykanie.
#podroze #podrozujzhejto #pieknodanych





@kuba-brylka
Trudne wylosowało.
tl;dr:
jak tak szukam, gdzie poza Polskę na dłużej niż pół roku, to jeszcze nie znalazłem. Mam autystyczny sposób podróżowania - lubię, gdy nie jest za gorąco ani za zimno i gdy jest dobra cywilizacja. Latem jeżdżę na północ, a zimą na południe. I to w sumie jedyna jakaś stała reguła i rekomendacja. Jak w Polsce 5 stopni i się leci do 18 to jest spoko oddech i jak w Polsce jest 29 i się leci do 21 to też spoko.
Malta fajna - byłem zimą, pogoda była słaba. Wróciłem na pierwszy dzień wiosny i było bardzo fajnie. Teraz jestem na Sycylii i mam tanie loty na Maltę, ale widzę, że w obu miejscach jest ten sam problem z deszczem i pewnie gdzieś indziej będę leciał jednak. 2 tygodnie temu byłem na Cyprze i klimat zimą jest o niebo lepszy niż w tych rejonach, praktycznie w ogóle nie ma deszczu. Więc Cypr zimą lepszy, ale szkaluje państwa w których nie wolno papieru toaletowego do kibla wrzucać.
Finlandię bardzo lubię latem, bo to taka polska wiosna, mają super system zwrotu butelek plastikowych, papier nie tylko można wrzucać, ale mają wężyki przy kiblach - lepsza cywilizacja - gdyby 3/4 roku nie było paskudnie to nic tylko tam zostawać.
Jest dużo tych krajów w naszym klimacie i Budapeszt i Wiedeń spoko, ale to coś jak Kraków/Warszawa cenowo i klimatowo podobnie więc nie wbijają się jako coś mega.
Zabytków i budynków, i jakiś rzeczy imho nie liczę, bo tego jest fest wszędzie. Warto zobaczyć Paryż, Ateny czy Rzym, ale to strasznie męczące miasta.
Ja jak podróżuję to głównie żeby wykres i mapa spoko wyglądała. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Ja już w 2026. Nie pchajcie się do tego roku, to samo gówno co 2025.
Btw. to był najbardziej rozczarowujący sylwester, jaki sobie mogłem tutaj wymarzyć.
#sylwesterzhejto #podroze #podrozujzhejto #hongkong



@noriad Pisałem już w osobnym wątku, że odwołali pokaz fajerwerków nad zatoką, na który sobie mocno ostrzyłem zęby. W zamian miało być odliczanie, muzyka i pokaz świetlny w dzielnicy central, albo telebim nad zatoką. Do Central po drugiej stronie zatoki nawet nie próbowałem się dostać, byłem też kilometr przed telebimem. Czekałem 2 godziny przy wietrze i niskiej temperaturze czy zrobią jakiś pokaz świetlny, czy dronów nad zatoką. Zamiast tego miałem obok siebie rodzinkę ruskich, co darli ryja i puszczali muzykę i Chińczyków zapatrzonych w telefony. W końcu na budynku zegar zaczął odliczać minutę do północy i ludzie razem z nim i.... absolutnie nic sie nie zadziało. Był tylko napis Happy New Year i ludzie rozeszli się do domów.
Zaloguj się aby komentować
Długo sie wahałem czy gnić w domu na sylwestra czy nie, jadę na sylwka na Mazowsze do znajomych z Woodstocku.
Edit: data tez jubileuszowa bo koniec roku i jest to mój 900 wpis
#gownowpis #podroze #podrozujzhejto #sylwesterzhejto


Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry w ten sylwestrowy dzień - #podsumowanieroku machen?
W 2025 płynąłem sobie na tej fali zwanej życiem już 37 rok. Jako, że GUS podaje średnią długość życia facetów w PL jako prawie 75 lat to cholera jestem koło półmetka. Jak ta końcówka pierwszej połowy przebiegała w 2025? Zapraszam do wpisu.
#remont zeszły rok zaczynałem remontem na chacie - co za trauma. Najbardziej jestem wdzięczny, że się skończył te 2 miesiące po terminie (XD), wyszło ładnie i powoli zapominam o tych debilach budowlańcach. W planach reorganizacja ogródka - aż mi się niedobrze robi
#pracbaza - trochę pogodziłem się z tym gdzie jestem, lubię swój zawód, lubię działkę w której pracuje i nie chcę jej jakoś drastycznie zmieniać. Praca bardzo fajna tylko okoliczności niesprzyjające jak mawiał klasyk. Trzeba jednak docenić, że płacą dobrze i mam fajne benefity. Nie powiedziałem jednak ostatniego słowa. Może 2026 przyniesie zmianę? Ostrzę zęby na jakąś międzynarodową pozycję ale z drugiej strony siedzę w tym toksycznym ale ciepłym kurwidołku. Oprócz tego kosztem prywatnego urlopu prowadziłem jeszcze swój biznes, który dał mi dużo satysfakcji i trochę hajsu przy okazji
#rower - wyklepałem to moje standardowe 3,5k km w roku (pewnie nawet więcej). Śmigałem po Słowenii, jeździłem po Chorwacji. Udało się zaliczyć wycieczki w Czechach i wśród tokajskich winnic. Zaznałem też roztoczańskiego błota i oczywiście odwiedziłem ukochane Podlasie (festiwal sękacza
#narkotykizawszespoko - constans, korzystam sobie z medycznej m i lubię to. Pewnie dobrze byłoby i to rzucić albo przynajmniej przerzucić się z blantów na vapo #pijzhejto - w okolicach sierpnia znacznie ograniczyłem picie. Tak samo jakoś przyszło. Nie całkiem ale piję teraz raz na czas i raczej nie dużo. Odszedłem od schematu - każde spotkanie, każda okazja to piwko/winko. To bardzo duża pozytywna zmiana muszę przyznać i mam nadzieję, że jeszcze bardziej moja droga z alko się rozejdzie.
#podrozujzhejto jak zwykle było intensywnie w tym departamencie - zimowe Bieszczady z ziomami (za miesiąc kolejna edycja :D), Rzym wraz z rodziną, majóweczka na Węgrzech, Słowenia, Chorwacja, Podlasie i Mołdawia. Krótki wypad w Pieniny, odwiedziłem Szczecin. Szkoda, że nie mam więcej czasu aby te podróże przebiegały bardziej leniwie. No ale cóż - cały czas na karku oddech pracy i mojej dodatkowej działalności.
#muzyka też jest dużym kawałem mojego życia - byłem na świetnym koncercie tria Możdżer/Danielsson/Fresco, widziałem ACDC na narodowym (słyszałem mało XD), byłem na Łonie, małą tradycją staje się tez suwałki blues festiwal (trzeci raz chyba już byłem), udało się też usłyszeć dinozaury z Dżemu z młodym Riedlem na wokalu. Co na przyszły rok? Mam nadzieję, że gdzieś uda mi się zobaczyć Lane Del Rey
Bardzo się cieszę, że byłem zdrowy - dosłownie chyba nawet kataru nie miałem
Klasyczne postanowienie na nowy rok: oprócz jeżdżenia rowerem cztery dni w tygodniu do pracy to chodzenie raz w tyg na crossfit i raz na jogę. Mam nadzieję, że BTC podskoczy bo mam w planach nowy wzmacniacz do HiFi XD No i liczę na to, że wyprawa do Japonii w 2026 będzie co najmniej tak za⁎⁎⁎⁎sta jak poprzednia
Jeżeli ktoś tu doczytał to życzę całej społeczności Hejto zdrowia, spokoju i pokoju.
picrel to kilka wspomnień ostatniego roku





Zaloguj się aby komentować
Zabrałem dzisiaj hejto do mojego ulubionego miejsca w ulubionym mieście!
#podroze #podrozujzhejto #hongkong


Zaloguj się aby komentować
Ja: wydaję pół roku wczesniej kupę hajsu żeby pojechać zobaczyć jeden z najlepszych pokazów fajerwerków na świecie, w Hongkongu.
Też Hongkong:
#zalesie #podroze #podrozujzhejto #hongkong

Zaloguj się aby komentować
No i co się pizdeczko z Polski gapisz!? #koty #podrozujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zawsze jak jadę do Azji i widzę tutejszą infrastrukturę energetyczną to zastanawiam się czy jestem bardziej zdumiony, współczujący, czy pełen podziwu. Żeby nie było, takie pajęczynki są nawet na ulicach w zaawansowanej Japonii.
Na zdjęciu jedna z pajęczynek w Bangkoku.
#elektryka #azja #tajlandia #bangkok #ciekawostki #podrozujzhejto #podroze

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Gdy myślisz, że wracając ze świąt w sobotę unikniesz korków 🤣 #podrozujzhejto #swieta

Zaloguj się aby komentować
Kilka dni temu opuściłem Wietnam i jestem teraz w Tajlandii. Wróciłem do Bangkoku po 6 latach dać miastu drugą szansę i na razie jest lepiej niz poprzednio. Dzisiaj pojechałem do poprzedniej tajskiej stolicy, do Ayyuthaya. Piękne to były widoki, które przypłaciłem spalonym czołem mimo filtra i jestem bliski udaru, bo lampa była jak sk⁎⁎⁎⁎syn xD Na zdjęciach pałac i świątynie.
#podroze #podrozujzhejto #tajlandia





Zaloguj się aby komentować
Nieśmiały kitek z kociej wyspy Cypr, podobno jest tu ich więcej niż obywateli Cypru. #koty #podrozujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Ok. Dosyć Wiednia. Wracam na kwadrat (° ͜ʖ °) #swieta #podrozujzhejto #gownowpis


Zaloguj się aby komentować