#zwiedzajzhejto #podrozujzhejto Za jedyne 100 euro można wynająć sobie romantyczne łóżko na łące, blisko wody. Pomysł fajny ale jak pomyślę ile komarów tam będzie...


#zwiedzajzhejto #podrozujzhejto Za jedyne 100 euro można wynająć sobie romantyczne łóżko na łące, blisko wody. Pomysł fajny ale jak pomyślę ile komarów tam będzie...


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@WujekAlien powodzenia, fajne miejsce do deptania. Plażę mają fajną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
No i część 3.
Trzeciego dnia, w sobotę, wybrałyśmy się do ZOO. Powiem tak... Zwierzęta w zamknięciu to nie jest moja bajka, aczkolwiek poszłam, bo to przewidywał kolejny quest.
Z pewnością nie jest tak przygnębiająco, jak w zoo w stolicy, zwierzęta mają więcej miejsca, wyglądają na mniej zgaszone nooo i mają w tym zoo urocze manaty. Pobyt tam pochłonął nam jakieś 4-5 godzin. Ludzi co nie miara, tłok, hałas i nieodpowiedzialne zachowania...
Popołudniu udało nam się zobaczyć w końcu Panoramę Racławicką. Trzeba przyznać, robi wrażenie. I ten Kościuszko, niespokojna dusza...
Podsumowując... Wyprawa była niezwykle udana. Warto było jechać, łapać krasnale, dobrze zjeść, zobaczyć fajne rzeczy.
#spierdotrip #podrozujzhejto #wroclaw #zoo #podrozeksztalca





Zaloguj się aby komentować
Stąd wychodzi najlepszy majonez #gownowpis
#bojowkakieleckiego #wojnymajonezowe #gotujzhejto #jedzenie #podroze #podrozujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Wycieczka do Wro pt.2
Drugi dzień przywitał nas deszczem i chłodem. Wyszłyśmy z kamienicy i podążając za wskazówkami Googla udałyśmy się zobaczyć Panoramę Racławicką. Jakież było nasze zdziwienie, gdy na miejscu okazało się, że nie ma biletów, i nie będzie oglądania. No cóż... Udało się kupić wejściówki na dzień następny, a tymczasem udałyśmy się do Muzeum Narodowego. Z zapartym tchem kontemplowałam dzieła niemieckich rąk. Choć innych też, ale niemieckich było dużo. Widziałam ludzi i zwierzęta, defekację obok religijnych obrazów. Sugestywne rzeźby i przedmioty codziennego użytku. Zeszło nam tam trochę czasu. Następnym punktem było Hydropolis, ale tam też nas nie wpuszczono, więc udałyśmy się na pizzę i wrocilysmy na kwaterę. Po drodze zahaczyłyśmy o wieżę przy kościele sw
Elżbiety i Pijaną Wiśnie. Tam pokrzepiwszy się nieco, stwierdzilysmy, że udamy się na "fontanny" koło Hali Tysiąclecia. Dzień zakonczylyśmy spacerem na rynek. Chyba nigdy, w moim starczym życiu, nie zrobiłam tylu kroków.
#wroclaw #spierdotrip #podrozujzhejto #gownowpis #podrozeksztalca





Zaloguj się aby komentować
Dlaczego w takich turystycznych miastach, jak Rzym, Barcelona czy Paryż, służby oraz władze nie zrobiły nic (oprócz apelów o ostrożność) w stosunku do kieszonkowców i oszustów „na bransoletkę”?
Przecież to są miasta cywilizowanych krajów, wielkie gospodarki świata, a każdy w Europie chyba już wie, że tam trzeba mega się pilnować, by nie zostać okradzionym lub żeby nie paść ofiarą oszustwa.
O co w tym chodzi? Ktoś jest w stanie to wyjaśnić? Serio te grupy przestępcze są tak trudne do rozpracowania?
Wczoraj moi teściowie zostali okradnięci w Barcelonie właśnie
#kiciochpyta #podroze #podrozujzhejto #europa #uniaeuropejska
@Klockobar robią. Nie bywam zbyt często w takich miejscach a widywałem naloty policji - jak k⁎⁎wa SWAT, w ulamku sekundy motory na pełnej k⁎⁎⁎ie z każdej strony. W kilka sekund mieli już kilku w potrzasku i w tańcu się nie pierdolili, a "zwierzyna" przygotowana była na takie akcje, czujki wystawione, klamoty ogarnięte że znikają w oka mgnieniu... wyścig zbrojeń trwał od dawna
Zaloguj się aby komentować
Jako że zbliża się lato to ruszamy w poszukiwaniu tych słynnych paragonów grozy, czyli witany nad polskim morzem.
#podroze #morzebaltyckie #morze #podrozujzhejto



Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry, Część czwarta. Poprzednie: https://www.hejto.pl/wpis/podroz-do-finlandii https://www.hejto.pl/wpis/podroz-do-finlandii-cz-2-turku https://www.hejto.pl/wpis/podroz-do-finlandii-cz-3-helsinki Po Helsinkach czas na moje ulubione miasto w Finlandii. Tak, wiem. Stolica jest większa, bardziej znana i ma więcej atrakcji. Problem polega na tym, że Helsinki nigdy nie zrobiły na mnie takiego wrażenia jak Tampere. Nie wiem czy wynika to z klimatu, czy po prostu z moich osobistych odchyleń, ale gdy ktoś pyta mnie z czym kojarzy mi się Finlandia, to przed oczami znacznie częściej mam Tampere czy raczej północ niż Helsinki. Jak...
Jeden z fortów Twierdzy Przemyśl (Fort W XII „Werner”) na kliszy LomoChrome Purple. Oj polubiłem takie dziwaczne filmy. Trochę już nauczyłem się przewidywać finalny efekt, ale każde zdjęcie dalej jest dla mnie niespodzianką. Zdjęcia robione aparatem Rollei 35 - ostatnio mój ulubiony, choć ostrzenie strefowe nadal jest dla mnie dość wymagające (nie widzisz podglądu ostrości, ale ostrość ustawiasz na określoną strefę - np na 5 metrów, albo na nieskończoność, itd.). Bardzo cieszę się za to, że udało mi się ogarnąć światłomierz, który kalibruję z określoną czułością kliszy a później - w trakcie robienia zdjęć działa już wyśmienicie. Nie muszę używać dzięki temu zewnętrznego światłomierza, ani głowić się nad systemem "sunny 16", co w przypadku klisz o małej rozpiętości tonalnej filmu jest zadaniem karkołomnym.
A sam fort bardzo interesujący a do tego pusty - łaziliśmy tam sami, towarzyszyły nam tylko daniele i kozy
#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna #podroze #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować
Zapraszam na kolejną część wyrypy do krajów bałtyckich, tym razem mało tekstu za to dużo zdjęć.
https://www.hejto.pl/wpis/pribaltica-2026-cz-2
#nivaznegdziedroga #podrozujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Z Litwy kierujemy się do Lipawy zobaczyć słynne bunkry na plaży.
Robią one niesamowite wrażenie. Tony betonu i stali zatopione w morzu a wśród bunkrów wędkarze łowiący z nich ryby.Przedzieramy się dalej przez gruz i korytarze baterii artyleryjskiej...Po zwiedzaniu bunkrów udajemy się do ujścia rzeki Anna. I tutaj zaskoczenie, bo poziom rzeczki jest tak niski, że sama rzeczka do morza nie uchodziła więc trzeba było jej pomóc wykopując mały rowek wśród kamieni
Rano utopiłem drona, więc trochę ten dzień był do bani, ale wieczorem spacer po gajach oliwnych, a teraz jeszcze gospodyni przyniosła nam lokalne wino, oczywiście w butelce po wodzie mineralnej. Tak, że będę sobie poprawiać z Mżonką nastrój. Wasze zdrowie! #podrozujzhejto #grecja #wino

Zaloguj się aby komentować
Dobra, minęła 16.00 , więc więcej info. Od czwartku do niedzieli byłam na wypadzie do Wrocka. Jechałyśmy icc i nie powiem, podróż odbyła się szybko i całkiem komfortowo. Po dotarciu na miejsce z buta udałysmy się na rynek, gdzie miałyśmy mieszkanko przy informacji turystycznej. Jako, że nie jestem podróżnikiem i większość życia spędzam w swojej norze, to było dla mnie nie lada ciekawostką bezkontaktowe kwaterowanie i wykwaterowywanie z rzeczonego mieszkania. Mieszkanko przyjemne, choć na samej górze.
Minus taki, że na miejsce dotarlysmy ok. 12.00 a do mieszkania wejść można było chwilę przed 16.00, toteż szlajałysmy się z walizkami na kółkach po rynku. W Starym Młynie zjadłysmy pierogi i popilyśmy autorskimi (chyba) trunkami. Po 17.00 udałysmy się w krótki rejs po Odrze na biletach emeryckich xD. Miły pan "kapitan" sprzedał nam kilka lokalnych miejskich legend, ale i podpowiedział co tam ciekawego oblukać. Tak więc kolejną destynacją był Ostrów Tumski oraz wyczekiwanie mrocznego latarnika xD. Żeby było weselej, nadałam naszej wyprawie rangę gry RPG i zaliczałyśmy questy.
Udało nam się zobaczyć i latarnika i zaliczyć knajpkę gruzińską, a nawet odgadnąć zagadkę Menela-mędrca: urodził się włochaty i zmarł włochaty. Był żołnierzem... I tu mu przerwalysmy zagadkę odgadując. Spotkalysmy też zadowolonego krasnala Miodka.
Pierwszy dzień to 10 tysięcy kroków i zaciesz z dobrze wybranego miasta do zwiedzenia. C.D.N.
#podrozujzhejto #wroclaw #gownowpis #spierdotrip #podrozeksztalca





Zaloguj się aby komentować
Cześć. Wybieram się na wakacje do Rumunii. Mam od lat taki zwyczaj, że zanim pojadę do jakiegoś kraju, najpierw czytam powieści tamtejszych autorów, albo powieści, które tego kraju/miejsca dotyczą.
Polecicie mi jakieś dobre rumuńskie książki? Coś, co mnie przygotuje do podróży. Nie chodzi mi o przewodniki, tylko o powieści właśnie, żeby poczuć klimat, a nie czytać o lokalnych atrakcjach. Jest tutaj sporo ludzi czytających, może macie doświadczenie z rumuńską literaturą, ja nie mam zupełnie rozeznania. Oczywiście mógłbym poszukać w internetach, albo zapytać AI, ale liczę na wasz dobry gust czytelniczy.
#czytajzhejto #podrozujzhejto #ksiazki
@adamszuba parę lat temu na targach książki było rumuńskie stoisko, parę tytułów kupiłem:
"Bukareszt. Kurz i krew" reportaż polskiej autorki o Bukareszcie, IMO 8/10
"Matei Brunul" powieść, marionetkarz w czasach stalinizmu, mocne 8/10
"Księga szeptów" historia ludobójstwa Ormian, 8/10 (ale chyba niezbyt pasuje do Twoich poszukiwań)
"Fortepian we mgle" autobiograficzna powieść pokazująca przemiany w Rumunii w XX wieku (ale bardziej skupienie na Transylwanii), 6/10
"Lato, gdy mama miała zielone oczy" relacja mama-syn, ale osadzona na zachodzie, więc też średnio, 7/10
Możesz sobie jeszcze rzucić okiem co wystawiał Rumuński Instytut Kultury na targach książki, parę nowości było https://www.facebook.com/reel/1696070951513652

@adamszuba buna ziła 😁 super masz podejście
nie pomogę z ksiązkami, ale wskażę co mi pomogło bardziej wgryźć się w kraj:
- wikipedia i czytanie artykułów, to wciąż mnóstwo wiedzy i sporo statystyk (np. to, że jesteśmy dla nich istotnym partnerem handlowym, będziesz spotykał polskie produkty wszędzie) - czytanie rumuńskiego reddita oraz memy (r/romania) - daje perspektywę na ich bieżące tematy - w trasie słuchałem rumuńskiej playlisty; wstawię poniżej listę utworów
Rumunia piękny kraj. Przez to, że mało popularny, to wciąż można być nie-instagramowym turystą.
Minusy: zapierdalają bardziej niż polscy kierowcy w Polsce, ciężarówki i korki w wioskach, wybrzeże średnie
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj odwiedziłem muzeum COP w Stalowej Woli. To jedno z lepszych muzeów w jakich byłem w Polsce, tak więc bardzo polecam. Udało mi się też podronować. Zachwyciła mnie modernistyczna i industrialna architektura, więc nie mogłem się powstrzymać od latania. Zdjęcia zrobione DJI Mini 3
#podrozujzhejto #drony #fotografiadronowa #fotografia



Zaloguj się aby komentować
Wyprawa do krajów bałtyckich, chodziła mi po głowie od dłuższego czasu. dwadzieścia parę lat temu jeździłem na Litwę w ramach pracy, jednak zazwyczaj wyjazdy były krótkie i po nocy lub wczesnym rankiem, ale już wtedy zakochałem sie w litewskich mgłach i bagnach oraz szutrowych drogach pośród pól. 10 lat temu odwiedziłem Łotwę i znów odświeżyłem moja miłość do przy bałtyckich przestrzeni. W końcu nadszedł ten dzień by wyruszyć. Motorem do tej wyprawy był Tomek, którego poznałem kilka lat temu na zlocie pojazdów militarnych w Bornym Sulinowie. Termin został ustalony już pod koniec zeszłego roku. W piątek 29 maja wyruszyłem na wschód. Ja...
Wrócon do dom! Oficjalnie mogę uznać, że projekt Pribaltica 2026 uważam za zakończony pełnym sukcesem.
Na noclegi wydałem całe 10 Euro.
Na paliwo do Liberciaka ponad 400 Euro i jakieś 600 PLN.
Przejechałem dokładnie 3785km 177m.
Przepłynąłem promem około 20 km. (pierwszy raz w życiu płynąłem morskim promem)
Pierwszy raz w życiu miałem możliwość spać w hamaku, nad samym morzem.
Nie miałem żadnej usterki ani awarii.
Niestety nie spotkałem żadnego Łosia, za to widziałem sarny, jelenie, lisy, zające, łabędzie pływające w morzu.
Pogryzły mnie meszki, ale nie złapałem żadnego kleszcza.
Nie udało się wjechać na najdłuższy morski bród w Europie(ponad 2,5 km) z powodu zbyt wysokiego poziomu wody.
Zwiedziłem bunkry, zamki, opuszczone bazy rakietowe, kamieniołomy, więzienie, opuszczone miasteczko, radary parki narodowe i skansen.
Najadłem się niedźwiedziego czosnku za 5 lat do przodu,
Opiłem herbatki z pędów sosny i świerka.
Jeden raz właczyłem napęd 4x4 na dosłownie 3 minuty, żeby wyjechać z piasku przy plaży.
Widziałem 3 łady Nivy z czego 2 w kolorze takim jak moja a jedną w Polsce
Spotkałem tylko jednego jeepa Liberty.
Ponad 300km przejechaliśmy szutrówkami.
Zakochałem się w Wyspie Saaremaa!
Zwiedziłem parostatek i okręt podwodny.
Jeśli chcecie postaram się wrzucić artykuł z większą ilością zdjęć.
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto





@LondoMollari luzik był, nie kozakowaliśmy z ofroadem bo bardziej liczyło się zwiedzanie. było kilka stromych ciasnych podjazdów ale ogarniete na lajcie, bo nomen omen Tomek z forrunnera to doswiadczony podróżnik,. auta mocowo były podobne bo tu i tu v6 pod maską, opony AT i podobne gabaryty, A toyke przetestowalismy zimą w górach, jak juz uda mi sie sprzedac nerkę to sobie taką kupię
Zaloguj się aby komentować
Normalni ludzie z podróży przywożą magnesy na lodówkę, a ja włazy do kanalizacji i innych, ale tylko zdjecia, bo to ciężkie
#podrozujzhejto
Kotom też robię zdjęcia





Zaloguj się aby komentować
Wsi spokojna, wsi wesoła, Który głos twej chwale zdoła? Kto twe wczasy, kto pożytki Może wspomnieć za raz wszytki?
Muzeum etnograficzne w Rumszyszkach pod Kownem, to jedno z największych muzeów na świeżym powietrzu. Około 200 hektarów ekspozycji. #nivaznegdziedroga #podrozujzhejto





Zaloguj się aby komentować