Stary PZPRowiec - Pietrzak, ktory ostatnio chciał wysyłać imigrantów do obozów koncentracyjnych, ładnie utuczył do spółki z PiSem wyprowadzając pieniądze z waszych podatków na gówno-fundację. Czekam, aż w końcu prokuratura weźmie się na poważnie za tych złodziejów. Świrscy, Pietrzaki, Rydzyki i temu podobne indywidua z fundacyjek i innych instytutów z d⁎⁎y - powinna spotkać sprawiedliwość! Pasożyty na nardzie!
@rebe-szunis ale wiesz, że on nikogo do obozu nie wysyłał? Że pisząc to, opierasz się na zmanipulowanym przekazie - nie wiem, umyślnie czy przez głupotę?
@rebe-szunis Dobrze, że uczciwy (jak i szczuplutki) Pan Gaweł, który tak fajnie powycinał wypowiedzi Pietrzaka nic nikomu nie ukradł!!!!! Nowa jakość!!!!!!!11
Dariusz Joński opublikował wyniki kontroli poselskiej w TVP. Z dokumentu, którego skan zamieścił w sieci, wynika, że bezkrytyczni wobec PiS pracownicy państwowej stacji mogli liczyć na ogromne wynagrodzenia. Oto, ile zarabiali m.in. Michał Adamczyk, Samuel Pereira i Maciej Tulicki. "Zapnijcie pasy!" - napisał poseł KO.
Michał Adamczyk jako dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej otrzymał 372 593,71 zł brutto (od 25 kwietnia do 31 grudnia br.). Z kolei w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w roku 2023 zarobił 1 127 664 zł (łącznie z VAT).
Samuel Pereira jako zastępca dyrektora TAI zarobił 439 755,17 zł brutto (od 25 kwietnia do 31 grudnia br.).
Maciej Tulicki jako kolejny z zastępców dyrektora TAI zarobił 417 354,33 zł (od 26 maja do 31 grudnia br.). Z tytułu umów cywilnoprawnych wzbogacił się ponadto o 296 340 zł brutto.
Rafał Kwiatkowski, również zastępca dyrektora TAI, w 2023 roku zarobił 366 948,03 zł brutto.
Jarosław Olechowski, były dyrektor TAI, w 2023 r. zarobił 1 016 450,34 zł brutto oraz 407 625 zł brutto z tytułu umów cywilnoprawnych.
@Banan11 Ech, aż się przypomina jak PiS nakręcił aferę o ośmiorniczki za kilkadziesiąt złotych xD Za te zarobki propagandystów można by kupić kilogram każdemu bombelkowi w kraju.
Cześć Wam! Taki temat: czy macie w zwyczaju oszczędzać jakąkolwiek kasę?
Nie mówię o dużych kwotach, ale o takich drobnych (1, 2 , 5 złotych), które regularnie (codziennie, co tydzień, co miesiąc) odkładacie czy to do przysłowiowej domowej skarbonki lub koperty albo w banku na koncie. A może macie jakiś dobry system, który wam się sprawdza Dajcie znać czy i jak oszczędzacie. Można dodatkowo napisać, czy warto oszczędzać również obcą walutę. Jeśli tak to jaką.
@Eber jezeli chodzi o małe kwoty, to mamy tak zwana skarbonkę na wspólnym koncie (mamy takie 3 konto, wspólne z żoną, gdzie przelewamy kase na bieżące zakupy itp) i tam zaokrągla do jakiś pełnych wartości i odkłada na to konto skarbonka :p
Dodatkowo co miesiąc po wypłacie, ja swoją część odkładam na swoje oszczędnościowe, żona swoją część na swoje i jeszcze z tego ww. Wspólnego odkładamy 3 część na oszczędnościowe :)
A w domu jak mamy jakaś fizyczna kasę to stosujemy koperty, np koperta na auto (jakby coś niespodziewanego się stało i trzeba było coś wymienić), koperta na domek, zbieramy akurat na budowę domku letniskowego na działce :) i jeszcze jakieś inne koperty już zależnie od okazji
Jak częściej płaciłem gotówką, to wszystkie drobniaki poniżej złotówki wrzucałem do skarbonki. Z czasem potrafiła się uzbierać całkiem fajna sumka, jednakże od paru lat płacę wyłącznie kartą. :')
Mam małą sumę pieniędzy - dokładniej 5 tys - planuje je w coś zainwestować, jakieś bezpieczne akcje, lub obligacje, raczej nic ryzykownego, bo nie umiem w giełda. Cel jest prosty - zeby sobie tam leżały i nie marniały. Jakie macie pomysły?
@l100e 5k to nie majątek,a bezpiecznych akcji i obligacji NIE MA. NIE MA I TYLE.
Osobiscie nie mając obecnie pracy mam tak,że połowę z tego mam w gotówce na rozruch przy szukaniu nowej pracy (w razie kryzysu na najpotrzebniejsze zakupy starczy też) bo na tym zadupiu co jestem to niczego sensownego nie ma.
A resztę jako "szur" trzymam w bulionówkach srebrnych bo zakładam, że będzie kryzys (właściwie uważam,że jest on mocno spóźniony). Co do tego co piszesz to się nie znam,ale obligacje to są długi państw a państwa się srogo zadłużyły i mogą w końcu zbankrutować więc to jest ryzyko - z drugiej strony póki nie zbankrutowały obsługa długu będzie na lepszy procent niż zwykle. Ale załóżmy jednak tą giełdę ok ?
Co do SP500 - tak,największe zyski ale i największa wrażliwość na zawirowania bo to głównie amerykańskie IT itd. Gdyby teoretycznie właściciele tych firm nagle zostali strąceni ze świecznika albo gdyby przyszedł kryzys to mogło by być cienko. Niektórzy podejrzewają też,że SP500 nie będzie miał takich zysków w 2024. Nie wiem,nie znam się, instynktownie nie ufam jednak temu SP500 za grosz:
Gdybym inwestował na serio (akurat nie znam się na tych giełdowych apkach itd) to 1/5 kwoty (~1k zł) zabezpieczyłbym fizycznym srebrem żeby nie zostać z niczym jeśli wszystko by jebło, na giełdzie za ok 2-3k pewnie próbował kupić akcję Shella albo spółki zbrojeniowe typu General Dynamics lub Rayethon (choć ten jakiś czas temu spadał) - ze względu na to,że na Bliskim Wschodzie jest niespokojnie Saudi Aramco jest akurat niepewne więc zostaje tylko Shell ze spółek naftowych - a 1-2k włożył w to SP500,mimo,że może ono być (i pewnie jest) potencjalną pułapką - bo nie wiem które spółki IT z usa przyniosą najwięcej dochodu. Gdybym się znał to bym szukał rzecz jasna jeszcze lepszych okazji,no ale się nie znam ok ?
Nie jest to jednak porada inwestycyjna i nie biorę za to co piszę żadnej odpowiedzialności.
Charon by chyba deczko lepiej pasował, ale jednak prawda. Jak się zastanawiam czy kupić sobie jaką durnotę z mojego 'disposable income' , to zadaję sobie jedno ważne, ale to za⁎⁎⁎⁎ście ważne pytanie: czy ja chce być najbogatszy na cmentarzu? A potem to kupuję xd
@Metanoia pieniądze pomagają w życiu. W sensie na tyle co mogą. Wiadomo że wszystie rzeczy zostawia się za sobą w momencie śmierci ale... Dajmy na to niech spotka kogoś z rodziny choroba. Prawda jest taka że w Polsce ciężko jest sobie z tym poradzić. Idziemy do lekarza i często albo wychodzimy z niczym albo dostajemy jakąś diagnozę i zalecenia kompletnie z czapy i wychodzimy z niczym. No i żona choruje na chorobę autoimmunologiczna, jakąs super żadką. I tak chodzimy od lekarza do lekarza, każdy bierze po 300 zł. Wchodzi się do gabinetu płaci się i wychodzi z niczym. W końcu jeden lekarz wskazał szpital w Warszawie, gdzie jest pani profesor która zajmuje się takimi przypadkami. Dojście do tego co jej było zajęło rok i kosztowało kilka tysięcy za same wizyty który nic nie wnosiły. Były w szpitalu osoby które nie były w stanie zdiagnozować tej przypadłości przez kilkanaście lat, i np. nie chodziły. Bardzo cierpiały. Na NFZ nie ma co liczyć bo to co najwyżej można katar wyleczyć a i z tym czasem bywa problem bo wielu lekarzy to partacze. Poza tym pieniądze zapewniają jakąś wygodę i spokój. Dobrze że są ale nie ma co się do nich przywiązywać.
Hejto mam pytanko. Ktoś korzystał może z usług typu zwrotybankowe.pl? Ktoś bliski ma problem z dogadaniem się ws. kredo z bankiem ale nie chcę żeby się w coś nowego wjebał.
Gotówka powinna być dostępna do celów prywatnych po opodatkowaniu. Obywatel powinien mieć możliwość wybrania swojej wypłaty w gotówce i wydania na co chce. Natomiast w obrocie gospodarczym między firmami wszystkie transakcje powinny być wykonywane bezgotówkowo. Tak też to jest zresztą obecnie wdrażane. Zakaz wykonywania większych transakcji gotówkowych dotyczy wyłącznie firm.
To jest kompromis który skutecznie ograniczy szarą strefę i oszustów podatkowych, a jednocześnie zapewni prywatność i niezależność od elektroniki jaką daje gotówka. Zawsze najgłośniej bronią gotówki janusze, którzy prowadzą działalność na czarno i tworzą nieuczciwą konkurencję.
W Chinach w niektórych prowincjach już teraz trzeba zeskanować swoją twarz aby móc zatankować motocykl. Tankowanie odbywa się w klatce, trzeba pokazać ID a pracownik stacji nosi hełm i kamizelkę kuloodporną.
Xinjiang's Dystopian Gas Station Procedure is Disturbing!
We thought we had it bad when we were motorcycle enthusiasts living in China. Yeah sure we were banned from riding motorcycles in the cities where we lived and had to always risk being arrested when we rode our motorcycles but this is nothing compared to what the Uyghurs are currently going through in the west of China.
Nie wiem co trzeba mieć z głową, żeby 15 minutowe miasta wrzucać do wora z czymś negatywnym - za⁎⁎⁎⁎sty pomysł by inaczej projektować miasta, by wokół siebie mieć przedszkole, szkoły, sklepy i restauracje, plac zabaw i czy to basen, czy boisko na każdym osiedlu. Ale to tylko zwróciłem uwagę na tagi.
Co do filmiku - nakręcony na terenie czystek etnicznych. Poczytaj trochę o tym.
I co ma pieniądz elektroniczny do tego jak oni płacą?
Mam wrażenie, że filmiku nawet nie obejrzałeś tylko tytuł zobaczyłeś, dowaliłeś zestaw tagów marki „szuru buru" niezwiązanych z tematem i czekasz na aplauz.
Dodaj tag #konfederacja oraz #plandemia i się zlecą koledzy tak samo sensowne tagi jak twoje.
Ciekawy materiał co łączy kryzys z 1634, 1929, 2008 i 2022r? No jak to co, ludzka głupota, mówiąc kolokwialnie jak nie masz wiedzy to pourywa rączki. No i pourywało jak widać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
9 lat temu Tablica.pl zmieniła nazwę na OLX reklamując się hasłem "Wciąż lokalnie, wciąż za darmo". Jak to bywa w życiu była to półprawda. Lokalnie może wciąż jest ale pod względem kasy zastosowano klasyczne gotowanie żaby.
Najpierw wprowadzono opłaty za samochody, później za nieruchomości. Obecnie lista płatnych kategorii wygląda następująco:
-Zwierzęta rasowe
-Motoryzacja
-Nieruchomości
-Noclegi
-Praca
-Usługi
-Dla firm
-Wypożyczalnia
Dziś zapłaciłem 12,49zł za wystawienie kompletu felg.
Tak się kończy wyhodowanie monopolisty i czuję się współwinny.
@CoryTrevor zapraszam na sprzedajemy.pl, olx to gówno nie tylko ze względu na opłaty, ale też przez powolny, nieprzemyślany UI/UX i niedziałającą wyszukiwarkę.
@CoryTrevor Nie wiem jak jest teraz, ale ja pamiętam, że wystawiałem jeszcze na Allegro Lokalnie rzeczy. Nie wiem czy to funkcjonuje jeszcze.
Polecam też popatrzeć na lokalne grupy na FB w stylu sprzedam/oddam/zamienię.
A co do kategorii, które wymieniłeś to poza motoryzacją i nieruchomościami (i to tylko w przypadku gdy ktoś sprzedaje swój prywatny samochód/mieszkanie), wszystkie brzmią raczej na biznesowy target, niż na sąsiedzkie ogłoszenie. Nie dziwię się, że są płatne. To są rzeczy, które robi się zarobkowo, a nie doraźnie.
A handel rasowymi zwierzętami, przynajmniej w Polsce, to jest taka patologia, że aż mnie kłuje jak sobie o tym pomyślę. Wystawianie zwierząt na OLX powinno być nielegalne.