Zdjęcie w tle

marianmarcin

Inspirator
  • 12wpisy
  • 340komentarzy

Dzięki serdeczne #hejto za wypuszczenie wszystkich pokemonów z mojej czarnej. Nie wiem o co kaman, ale czarna wyczyszczona i aż nie wierzyłem, że nie przeglądam tego bajzlu na niezalogowanym. A już tak ładnie było i nie kusiło żeby pisać rage commenty xd


#zalesie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wpadłem na pomysł, że mógłbym zacząć udzielać się tutaj w bardziej wartościowy sposób.


Otóż planuje po krótce relacjonować przebieg mojego głupiego projektu lepienia starej beemy, aby coraz skuteczniej kręcić czasy na torze w Poznaniu.


Projekt został rozpoczęty w zasadzie na początku zeszłego roku i mimo, że auto nadal wygląda i jeździ jak gówno, to udało mi się już utopić sporo hajsu.


Bunia to klasyczny E4śmieć, silnik 2.8 około 200 koni, 99 rok i większość rzeczy tak na prawdę jest jeszcze stockowa.


Zacząłem od naprawy blacharki i całej mechaniki, więc mogę szczerze powiedzieć, że auto jest sprawne, złożone na wysokiej jakości częściach. Nie będzie to raczej niespodzianką jeżeli powiem, że to jest stare gówno i przywrócenie tego do dobrego stanu technicznego wymagało wiele wysiłku. Wygląda obecnie jak na zdjęciu i jest tak piękny, że sąsiedzi udają, że mnie nie znają, jak mnie przy nim widzą (serio)


Historia tego pomysłu sięga jednak dużo dalej. Wcześniej miałem identyczny egzemplarz, który kupiłem z identycznym zamiarem, jednak udało mi się go dość szybko rozbić. Jak się bawić to się bawić. Potem była dłuższa przerwa, brak hajsu na cokolwiek i różne życiowe problemy. Cały czas jednak siedziało mi to w głowie i potem kupiłem tego ulepa za 8k i te lepsze części przełożyłem z rozbitka.


W tamtym roku udało mi się przejechać 3 trackdaye na torze Poznań i liczę, że w tym będzie tego przynajmniej dwa razy więcej


Pozostałe modyfikacje i dalsze plany opublikuję w następnych wpisach i pomyślałem, że zacznę tagować te wypociny #wyrzucampieniadzedosmietnika i zawołam też kolegów z #f1 a co

495822a5-27ad-4473-8fc5-2e3832d43352

@AmerykanskiSmok ogólnie konstrukcja jest świetnie zaprojektowana i generalnie wymiany rzeczy nie są trudne. Ale tak jak mówisz - tu ujebiesz śrubę, tu wyciek jakiś. W tak starym samochodzie z rzeczami pracuje się zdecydowanie ciężej. Do tego dochodzi koszt części - jak chcesz żeby nie były gównem, to trzeba zapłacić. No, ale uwielbia jak się jej ciągle gniecie do odciny i nie czuć w napędzie zmęczenia. Zawołaj jak będziesz wrzucać coś od siebie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować