#odchudzanie

14
417

Praca nad sobą.

Start 101.3 kg (15/07/24)

Obecnie 88.2 kg

Cel: 83 kg.


Zbliża się siódmy miesiąc diety. Dbanie o siebie zatoczyło szersze kręgi. Od września nie palę, od 6 stycznia też zero alkoholu. Obecnie bardzo dużo pracy, wyzwań i rzeczy do ogarnięcia.

W międzyczasie, jeszcze przed świętami robiłem badania. Absolutnie wszystkie wyniki krwi w normie, lekkie stłuszczenie wątroby które miałem, znika wraz z ubywajacymi kilogramami; palenie nie zostawiło po sobie żadnych przykrych niespodzianek w płucach.

Ciśnienie krwi z 140/98 spadło do 125/83. Poranki są dużo łatwiejsze, lepsza jakość snu, ale i tak dzieciaki dają popalić i wyspać się na ogół nie da, do tego plecy czasem bolą. Kiedyś przyjdzie czas na basen i więcej ruchu.


#pracanadsoba

#dieta #odchudzanie #chudnijzhejto

Jak wygląda ta dieta? Gotujesz sam, czy pudełkowa? Ile posiłków dziennie? Jeśli gotujesz, to skąd ta wytrwałość w gotowaniu? Robisz jedzenie na 2-3 dni? Muszę się sam wziąć za siebie, bo lekka nadwaga

Zaloguj się aby komentować

Update

Wsio idiet po planu

63,7 -> 62,6 kg


W takim tempie realne się wydaje 61,x na wadze do końca miesiąca.

Staram się trzymać w okolicach 1000 kcal dziennie

Redukcja węglowodanów

Post przerywany 8-16/17 jedzenie, 16/17-8 rano nie jedzenie niczego, tylko woda/herbatka

2 kawy dziennie (z mlekiem), minimum jedna zielona herbata

3 posiłki dziennie - dwa małe i obiad o 16/17


Na razie jeden kryzys jak do tej pory, promocja w Lidlu na czekoladę solony karmel za 2,49, ale byłam twarda jak polodowcowy głaz i nie kupiłam.


#odchudzanie

Zaloguj się aby komentować

Udało się zjechać o ponad kilogram w styczniu. Great success!

Takiej wagi nie widziałam od czasów jelitówki w marcu 2023.

Cel: poniżej 60kg w tym roku.


Wzrost: 165 cm

Wiek: 40+

Waga: 63.7 kg

Body fat: 28.2%


Dieta: post przerywany - jedzenie w godzinach od 8-9 do 16-17, w pozostałych godzinach nic.

Trzy posiłki, dwa mniejsze i obiad - obiad normalny, ale pół porcji niż normalnie.

Mniej więcej ratio 200 kcal + 200 kcal + 600 kcal obiad.

Nie mam czasu gotować dwóch obiadów, więc zjadam to co wszyscy.

Staram się trochę "keto" a więc z dużą przewagą białka i tłuszczu.

Dwie kawy, przynajmniej jedna zielona herbata.

Wieczorny spacer jak da radę, ok. 3 km w 30 minut.


Następny update po zjechaniu kolejnego kilograma.


#odchudzanie

@GazelkaFarelka Trzymam kciuki, ja się staram już bardziej nie puchnąć Wzrost 176 waga 79 i póki z roku na rok lecą rekordy siłowe i biegowe to się nie odchudzam O_o, nadwagi szukam już od 2 lat, jeszcze nie znalazłem


Co do keto, to testowałem na sobie, silne i sprawne ciało i restrykcyjna dieta bardzo słabo idą w parze, jak po "odchudzaniu" zdecydujesz się budować siłę to polecam LCHF z nastawieniem na śródziemnomorski model, jak to ładnie się w dietetyce mawia "eat the rainbow"

Zaloguj się aby komentować

#otylosc #cukrzyca #pizzalover #odchudzanie #dieta


nie wiem czy moge wolac tag #chlopskadyscyplina #babskadyscyplina pomimo kryzysu, moze ktos mądry sie wypowie #chlopskadyscyplina


Przyszedł czas na lekki kryzys. Od grudnia spadło 8kg ale waga stoi, mija 2 tydzień i czekam.


Dietka cukrzycowa, minimum węgli

Ruch, spacery

Psychoterapia

Garść leków

2x w tygodniu trening siłowy

Rozciąganko

Woda


Wczoraj przyszedł gorszy wieczór


Wieczorem kanapa po calym aktywnym dniu i około 20/21 przyszło to co kiedys bylo na porzadku dziennym u mnie - chec jedzenia pomimo braku głodu ktoremu sie niestety poddałam, co weszło?

owoce

2 laski kabanosa wieprzowego

4 kanapeczki z masłem i pomidorem


Czułam sie mega winna bo trzymam sie od grudnia i pierwszy raz mam wtope zeby zjesc na noc i jeszcze wegle.

Myslalam, ze cukier mi wy⁎⁎⁎ie w kosmos ale bylo 140 przed pojsciem spac czyli w miare OK

To rano na czczo myslalam ze bedzie strasznie - 110 - uff, az takiej tragedii nie ma chociaz to ponad norme..


Ciekawe co by bylo bez leków - wole nie myslec.


Ogólnie przyjełam juz wtope na klate i trudno, chyba czasem noga sie musi gdzies powinac ale jedziemy dalej.

Zastanawiam sie tez co robie źle, ze waga nie leci w dół.

Moze powinnam zaczac liczyc kalorie na Fitatu zeby miec oglad na 100% ile jem (do tej pory nie skupialam sie na tym tylko na tym zeby leczyc cukrzyce) moze w przyszlym tygodniu cos sprobuje podzialac z liczeniem.

Moze jem za malo bialka? Bo w sumie wiekszosc czego jem to jednak warzywa.

Gdzies przeplatam rozne rodzaje bialka ale moze jak zaczelam cwiczyc to moj organizm wiecej potrzebuje.

Mysle o pieczonym kurczaczku jak kiedys.. (mniam, kiedys to byly dobre)

Wode wciskam, ale moze tez jej jest za malo mimo wciskania i musze zaczac tez liczyc ile jej wypijam. Mimo, ze ciagle pije to wciaz jestem spragniona i wysuszona niezaleznie ile wypije ;/


Jesli chodzi o #mounjaro to wskoczylam juz na drugiego pena z dawką 5mg i na razie nie widze roznicy, waga stoi. Oczywiscie to co dziala za⁎⁎⁎⁎scie to to, ze prawie w ogole nie jestem glodna. Skutkow ubocznych zadnych nie mam, jedynie czasami zaraz po samym zastrzyku dziwne uczucie w brzuchu i tyle. Mysle, ze wiekszosc ludzi ma skutki uboczne przez to ze za duzo je, ja jednak wchlaniam znacznie mniejsze porcje i jest git. No i zaplacilam za pena prawie tyle samo co 2,5 czyli ok 1200zł.


Trzymajcie kciuki zebym sie nie poddala w mojej walce


Info z mojej wagi:


Masa kg 91,75

BMI 34,5

Tluszcz % 45,70

Brzuch 10

Miesnie kg 47,25

Kcal 1571

Woda % 38,8

Do każdej szklanki wody dodawaj co najmniej szczyptę soli co pozwoli ci ugasić lepiej pragnienie i pozwoli lepiej wchłaniać się w wodzie.

Moim zdaniem białko powinno być podstawą twojej diety a nie dodatkiem do warzyw.

Zastój w odchudzaniu jest całkowicie normalne i może trwać z tygodniami a liczenie kalorii powinno być absolutnie podstawą twojego działania.

Liczenie kalorii to podstawa,jak zauważyłem 4 kanapeczki wieczorem,to zastanowiłem się kiedy sam tyle zjadłem wieczorem,więc trzeba liczyć.(Pamiętam przykład laski która liczyła wszystko i zarzekała się,że jest ok. Zapomniała o paczce słonecznika niemal codziennie)

Pierwsze tygodnie leci prawie tylko woda,potem jest ciężej.

No i białko jak koledzy pisali.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dietka idzie poprawnie, zero uchybień, doszły nowe produkty (głównie rybki)

Ale tez nie licze w ogole kalorii, waga spada wiec jest git wiec nie mam tego szalonego poczucia "o boze jestem na diecie" jem to co moge w malych ilosciach i low carb i to działa. Moze kiedys zaczne liczyc ale na razie mam tak ograniczony wybor ze wzgledu na cukrzyce ze samo to sprawia, ze waga idzie w dół.


Zaczęłam się rozkrecać treningowo, w sobote byl pierwszy trening (zakwasy w uuuuj)

Ktos pisal zebym zaczela cwiczyc bo na Mounjaro bede tracic same miesnie, z drugiej strony diabetolożka mowila że nie mogę sie przeciazac i tylko basen i spacery wiec już głupieje ale nie chce obwisłej skóry wiec wybrałam jednak treningi


Drugi trening silowy za mną dzisiaj, na razie jeszcze sie nie waze, poczekam jakis czas na kolejny efekt wow.

Dodatkowo spacery.

W niedziele był jeszcze basen takze jestem zmega adowolona z siebie że konkretnie ruszyłam dupsko!


Z jedzonka co fajnego jadlam i nie skoczyl mi cukier to


  • dużo brokułka (mniam)

  • tofu (lubie)

  • pumpernikiel (tylko 1 kromka i rzadko)


Zaczelam miec jakies chętki na owoce czasami, pozwoliłam sobie w osttanich dniach na 2 pomarancze i 1 grapefruita, cukier nie podskoczyl poza normy.

Oczywiscie mowiac w normie.. jestem na 3 lekach wiec nie jest to idealna sytuacja, ale mam nadzieje, ze jak zejde mocno z wagi to bedzie mozna cos odstawic.


Ogólnie od 4 dni mam poprawne wyniki cukru.


Za to troche wraca mi stresss nad ktorym musze popracowac, ktos z was probował jakis technik mindfulness, medytacji czy innego czegoś co działa u was?


Pozdro dla grubasów


Waga -7kg od grudnia - podtrzymuję


#chlopskadyscyplina #babskadyscyplina #odchudzanie #dieta #cukrzyca #depresja

@pizzalover Może diabetolożce chodziło o to żeby nie przeciążać się żeby nie złapać jakiejś kontuzji - wtedy dopiero by była długa przerwa w treningach. Ruszać się zawsze warto, tylko stopniowo przyzwyczajać się do obciążenia i obserwować co się dzieje. Chociaż i sama dieta ma ogromne znaczenie

@pizzalover pomiędzy mało aktywnym fizycznie, a przeciążającym się jest ogromna przestrzeń. Aktywność zawsze dostosowujesz do swojej wagi i kondycji oraz do możliwości fizycznych, więc trening siłowy jest za⁎⁎⁎⁎stym rozwiązaniem, ale mniej powtórzeń i mniejsze obciążenie + spacery to masz kapitalne połączenie, do tego możesz sobie sama zwiększać neat, jeśli tego jeszcze nie robisz. Jak w diecie jest sporo białka to i to pomoże mięśniom (kreatyny sobie dodaj, jeśli Twoja cukrzyca nie jest jakaś super zaawansowana).


Co do stresu - szukaj sama rozwiązań, które Ci pasują, z założeniem że szybka nagroda jest najmniej warta. Możesz popatrzeć w stronę mindfulness czy medytacji, albo jogi, ale sama aktywność na świeżym powietrzu + odpowiednia ilość D3 i O-3 są chyba taką podstawą, to po czasie zaoowocuje + zastanów się czy w ogóle masz jakąś pasję/hobby, którym się oddajesz, w co lubisz uciekać.

@pizzalover skoro mozesz jesc owoce, to mysle, ze cukier w kabanosach z Twojego innego wpisu tez nie stanowi problemu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Mam jakiś kryzys żywieniowy właśnie. Jednak życie w biegu nie pomaga w utrzymaniu deficytu, dosyć nieregularne posiłki dzisiaj. 2300 za mną zjedzone.

Właśnie zapiłem wodą, zrobię zaraz zielonej herbaty z erytrytolem bo jeszcze tylko ze 200 kcal dzisiaj mogę zjeść.

Jak nie będę mógł wytrzymać to idę po ogórki kiszone i wsunę z pół kilo.

Ech.

#galaretkanomore #odchudzanie

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze trochę z brzucha trzeba zgubić, klatka się ładnie rysuje- co od nastoletnich lat było moim kompleksem odchodzi w niepamięć.

Teraz ze dwa lata pracy, aby wyglądać super.


107-> 84 kg


#galaretkanomore

#odchudzanie

#chudnijzhejto i nieśmiało #hejtokoksy


Tak, nie mam lepszego lustra. xD

de35241b-9761-415e-9d1c-87b96b7134c7

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein w stanach są firmy które odbierają po porodzie łożysko od kobiety i przerabiają je na proszek który kobieta może spożyć (łożysko jest bardzo bogate w składniki odżywcze) wiec i ze skórą z brzucha może by się udało

Zaloguj się aby komentować

Poświąteczny wpis.

Waga dzisiaj: 85.5 kg, co jest w normie względem pomiaru sprzed świąt gdy było 84.7 kg. Ten kilogram to normalne odchyłki tygodniowe.


  • Zjedzone: 2 800 kcal

  • Spalone: 3 000 kcal

  • Kroki: 10 000

  • Rower: 24 km

  • Pompki: 150 (taki jest plan i tyle zrobię)

  • Książka: czytam codziennie od kilku dni.


Jestem zadowolony samokontrolą, zwłaszcza, że z jedzeniem przez dwa dni u teściowej było ciężko: nic treściwego, bo poza obiadem były tylko ciasta, słodycze i ciasteczka- a taki sposób odżywiania to już mi nie smakuje i sprawia, że nie chce mi się nic- muli strasznie. Dlatego na śniadanie ukradłem coś normalnego- kostkę twarogu.


Jeździłem konno, strzelałem ze strzelby u szwagra.


Dzisiaj rower, jutro podróż i Norwegia więc zaczynam znowu regularnie naukę języka i trening pompki/ podciągnięcia.


#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina

#chudnijzhejto #odchudzanie


Powoli będę też zmieniał tag odchudzanie na

#dobrenawyki

31f8b145-e1c8-4d9d-a182-6e0b01cc785d

Zaloguj się aby komentować

@OjciecCiesli


Dziala. Kilka "ale":


- za zmiana diety musi iść zmiana poziomu ruchu, inaczej później będziesz mieć efekt jojo.


- nie na wszystkich działa tak samo. Robić wszystko pod nadzorem lekarza, bo wdrażanie i dobieranie dawki może trwać.


- częste efekty uboczne: poczucie ciężkości, zaparcia, nudności.


Jak z każdym lekarstwem, działać pod nadzorem lekarza.


Jest już dostępny "następca" Ozempica, Mounjaro. Jest drozszy. Ale i ponoć skuteczniejszy.

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


Byłem w Gdańsku na szkoleniu, cała podróż samochodem więc ani dużo kroków ani kalorii.


Nie było czasu na obiad podczas kursu więc zjadłem tabliczkę gorzkiej czekolady 80% (80g), dwa banany i sok pomidorowy. W sumie trzymało dobrze.

Po powrocie wrzuciłem 400g gotowej lasagne bo bardzo ją lubię i taka porcja ma zaledwie 556 kcal, ale wiedziałem, że będę głodny więc ugotowałem jeszcze kilogram brokułów i kalafiora i zjadłem.


  • Zjedzone: 2 250 kcal

  • Spalone: 2 250 kcal

  • Kroki: 6 000

  • Pompki: 40+40+40+30=150

  • Książka: trochę poczytałem i myślę, że jutro skończę.


W sumie te wpisy pomagają mi w utrzymaniu #chlopskadyscyplina , bo jakoś tak wstyd mi przed wami i sobą nie zrobić chociaż tych głupich pompek, a czasami naprawdę mi się nie chce.

Ale przecież nie będę kolegom i koleżankom kłamać ani nie mogę ich zawieść, nie? A już na pewno nie będę robił tego sobie.


#chudnijzhejto

#odchudzanie

270fe752-d41d-4a50-8773-b42c1f1a5f92

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: dzisiaj tak na oko 2 700 kcal

  • Spalone: 2 250 kcal

  • Kroki: 7 000

  • Książka: czytam

  • Norweski: zrobiony


Leniwa niedziela, ale Garmin zaleca mi regenerację. Jutro jadę do Gdańska na szkolenie więc może dopiero pod wieczór zrobię jakieś ćwiczenia.

Waga pięknie 84.5 kg.


#chlopskadyscyplina

#odchudzanie #chudnijzhejto


Myślę, że przez święta nie będę wrzucał wpisów pod tym tagiem, co nie znaczy, że pozwolę sobie na rozpasanie. Cały czas kontrola. Powoli uczę się jak zaspokoić głód ale się nie napchać.

1a8aab4f-e964-4f96-8e7f-03ba3a53d2ea

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj krótko:


  • Zjedzone: 2 650 kcal

  • Spalone: 2 700 kcal

  • Podciągnięcia: 5+5+5+5+5=25

  • Kroki: 9 000 ale wydaje mi się, że powinno być więcej bo pchałem wózek i się nie liczyło.


Zaraz idę spać.

#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina

#odchudzanie #chudnijzhejto

01ab5336-72c2-4ee6-8036-0e53d000de8e

Zaloguj się aby komentować

Tak z ciekawoesci wezcie powiedzcie mi jak te aplikacje do liczenia kalorii dzialaj? treba za kazdym razem samemu manualnie wpisywac co sie zjadlo i ile gram, czy tam objetosci sie zjadlo/wypilo i potem ona wylicza jakies zalecenia itp? Jesli tak to aj bym zwariowal od samego wpisywania po kazdym posilku

@et0 Ja używałem Fitatu, w której było zdefiniowane mnóstwo popularnych produktów z Biedry, Lidla i innych sklepów. Musiałeś tylko podać ile zjadłeś, więc waga kuchenna i każdą kromkę sprawdzasz. Po kilku razach już znasz gramaturę i jest łatwiej. Jeżeli produktu nie było w apce, to musiałeś go zdefiniować.

Ja ze dwa tygodnie wytrzymałem i polecam każdemu spróbować, żeby zobaczyć jaka jest podaż kalorii. Tylko trzeba uczciwie wpisywać każdy wafelek i łyżeczkę cukru.

@AndzelaBomba e tam. Lata liczenia kalorii nauczyły mnie, że to tylko kreatywna księgowość. Dziś zjem więcej, jutro mniej, byle się w jakiejś większej jednostce czasu zgadzało. Do tego dorzucić jakiś dłuższy spacer i bedzie git.

Zaloguj się aby komentować

No i pojeździłem. Jutro skoczę na drążek. Na pompki już nie mam ochoty. Siadam do książki. Język odpuszczam, ale fajnie bo podczas jazdy przypominały mi się całe frazy i kminiłem, co znaczą oraz jak bym coś powiedział, jakich słów użył.


  • Zjedzone: 2 920 kcal

  • Spalone: 3 310 kcal

  • Kroki: 9 500

  • Rower: 41 km

  • Waga: od kilku dni pomiędzy 84.5- 85.2 kg więc jest bomba. Myślę, że może przed nowym rokiem, tak z rozsądkiem zjadę jeszcze kilo -dwa.


Chyba uzależniłem się od sportu.

Zjadłem fishburgera własnej roboty.

Jadąc po dzieciaki do przedszkola miałem mocne ssanie (zjadłem mniej niż spaliłem i to z 1000 kcal i przyszedł napad wilczego głodu, ale jakoś go opanowałem wodą i małymi porcjami kabanosów, ogórków i kostką gorzkiej 95 % czekolady). Piłem kefir.


Posprzątałem kuchnię.

#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina

#odchudzanie #chudnijzhejto

c0e3cd37-f715-4347-8272-e97c389d18b9

Zaloguj się aby komentować

Nie mam dzisiaj za bardzo siły. Za mało chyba śpię. Na pewno za mało wody piję, dlatego nabyłem drogą kupna zgrzewkę Muszynianki.


  • Zjedzone: 2 400 kcal

  • Spalone: 2 400 kcal

  • Kroki: 9 200

  • Podciągnięcia: 6+6=12 (niestety nie mam gdzie się podciągać, a drążek w moich drzwiach nie zdał egzaminu).

  • Pompki: 25+25+25+25+25=125

  • Książka: czytam.


Dzisiaj, nie wiem czy to ten czas w roku, czy pogoda, trzymam się tylko dzięki #chlopskadyscyplina , no ale tak chyba działają na mnie te święta. Z całej siły staram się nie zepsuć tego dzieciom.


Posłuchałem trochę takiego biblijnego podcastu, co go dawno nie słuchałem ( #chrzescijanstwo taguję dla wrażliwych).


#galaretkanomore


#odchudzanie #chudnijzhejto

0f252e35-b07f-4dfb-ad39-54f01637f4c5

@AdelbertVonBimberstein na pewno. Ostatnio nie chciało mi się iść biegać po przerwie, ale jak pobiegałem to od razu lepsze samopoczucie.

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


Byłem u córki na koncercie w przedszkolu i zjadłem piernika, którego nie wliczyłem, ale jakim gnojem trzeba być aby od dziecka nie wziąć piernika, którego sama robiła?!


  • Zjedzone: 2 640 kcal + piernik

  • Spalone: 3 100 kcal

  • Kroki: 9 000

  • Trenażer: 18 km

  • Norweski: zrobię jak się upewnię, że dzieci śpią

  • Pompki: 30+30+30+30+30=150


Święta kuszą słodyczami, ale będę twardy... I najwyżej więcej pojeżdżę. A w sumie to zjem jedno, dwa ciastka i nie mam więcej ochoty.

Nadal nie znalazłem dla siebie drążka, nie miałem czasu. Jutro podjadę do martesa, może będzie. Na pewno zrobię jutro trening z hantlami.


No i obejrzałem do roweru film "Wieloryb" i mnie w sumie nie zachwycił. Takie 6-7/10. Średniak.


#chlopskadyscyplina

#odchudzanie #chudnijzhejto

8ff43013-6cfb-4b60-ae34-50da5d183cfb

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


Jak mam ćwiczenia to się potem cały dzień dobrze czuję psychicznie.


  • Zjedzone: 1 876 kcal (zjem jeszcze ze 300) -ostatecznie wyszło 2 240 kcal

  • Spalone: 2 900 kcal

  • Kroki: 9 000

  • Norweski: zrobię przy kąpieli

  • Rower (trenażer): 15 km


Niby duży deficyt, ale wczoraj zjadłem jeszcze dodatkowo kanapki z pasztetem ponadprogramowo, więc jestem kwita.


Bij galaretkę, bij bij bij!


#chlopskadyscyplina

#odchudzanie

#chudnijzhejto

43a5f6f4-84b5-4e5a-a3b9-79c4ad21e1a1

@AdelbertVonBimberstein

Jak mam ćwiczenia to się potem cały dzień dobrze czuję psychicznie.

u mnie do momentu, kiedy sobię uświadomie działanie zakwasów na kolejny dzień

Zaloguj się aby komentować