jest tu ktoś kto brał Ozempic? Jestem ciekaw jakie były efekty. Moze jakiś cukrzyk się wypowie.
#cukrzyca #odchudzanie #dieta
jest tu ktoś kto brał Ozempic? Jestem ciekaw jakie były efekty. Moze jakiś cukrzyk się wypowie.
#cukrzyca #odchudzanie #dieta
@OjciecCiesli
Dziala. Kilka "ale":
- za zmiana diety musi iść zmiana poziomu ruchu, inaczej później będziesz mieć efekt jojo.
- nie na wszystkich działa tak samo. Robić wszystko pod nadzorem lekarza, bo wdrażanie i dobieranie dawki może trwać.
- częste efekty uboczne: poczucie ciężkości, zaparcia, nudności.
Jak z każdym lekarstwem, działać pod nadzorem lekarza.
Jest już dostępny "następca" Ozempica, Mounjaro. Jest drozszy. Ale i ponoć skuteczniejszy.
Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Byłem w Gdańsku na szkoleniu, cała podróż samochodem więc ani dużo kroków ani kalorii.
Nie było czasu na obiad podczas kursu więc zjadłem tabliczkę gorzkiej czekolady 80% (80g), dwa banany i sok pomidorowy. W sumie trzymało dobrze.
Po powrocie wrzuciłem 400g gotowej lasagne bo bardzo ją lubię i taka porcja ma zaledwie 556 kcal, ale wiedziałem, że będę głodny więc ugotowałem jeszcze kilogram brokułów i kalafiora i zjadłem.
Zjedzone: 2 250 kcal
Spalone: 2 250 kcal
Kroki: 6 000
Pompki: 40+40+40+30=150
Książka: trochę poczytałem i myślę, że jutro skończę.
W sumie te wpisy pomagają mi w utrzymaniu #chlopskadyscyplina , bo jakoś tak wstyd mi przed wami i sobą nie zrobić chociaż tych głupich pompek, a czasami naprawdę mi się nie chce.
Ale przecież nie będę kolegom i koleżankom kłamać ani nie mogę ich zawieść, nie? A już na pewno nie będę robił tego sobie.
#chudnijzhejto
#odchudzanie

Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: dzisiaj tak na oko 2 700 kcal
Spalone: 2 250 kcal
Kroki: 7 000
Książka: czytam
Norweski: zrobiony
Leniwa niedziela, ale Garmin zaleca mi regenerację. Jutro jadę do Gdańska na szkolenie więc może dopiero pod wieczór zrobię jakieś ćwiczenia.
Waga pięknie 84.5 kg.
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto
Myślę, że przez święta nie będę wrzucał wpisów pod tym tagiem, co nie znaczy, że pozwolę sobie na rozpasanie. Cały czas kontrola. Powoli uczę się jak zaspokoić głód ale się nie napchać.

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj krótko:
Zjedzone: 2 650 kcal
Spalone: 2 700 kcal
Podciągnięcia: 5+5+5+5+5=25
Kroki: 9 000 ale wydaje mi się, że powinno być więcej bo pchałem wózek i się nie liczyło.
Zaraz idę spać.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
No i pojeździłem. Jutro skoczę na drążek. Na pompki już nie mam ochoty. Siadam do książki. Język odpuszczam, ale fajnie bo podczas jazdy przypominały mi się całe frazy i kminiłem, co znaczą oraz jak bym coś powiedział, jakich słów użył.
Zjedzone: 2 920 kcal
Spalone: 3 310 kcal
Kroki: 9 500
Rower: 41 km
Waga: od kilku dni pomiędzy 84.5- 85.2 kg więc jest bomba. Myślę, że może przed nowym rokiem, tak z rozsądkiem zjadę jeszcze kilo -dwa.
Chyba uzależniłem się od sportu.
Zjadłem fishburgera własnej roboty.
Jadąc po dzieciaki do przedszkola miałem mocne ssanie (zjadłem mniej niż spaliłem i to z 1000 kcal i przyszedł napad wilczego głodu, ale jakoś go opanowałem wodą i małymi porcjami kabanosów, ogórków i kostką gorzkiej 95 % czekolady). Piłem kefir.
Posprzątałem kuchnię.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Nie mam dzisiaj za bardzo siły. Za mało chyba śpię. Na pewno za mało wody piję, dlatego nabyłem drogą kupna zgrzewkę Muszynianki.
Zjedzone: 2 400 kcal
Spalone: 2 400 kcal
Kroki: 9 200
Podciągnięcia: 6+6=12 (niestety nie mam gdzie się podciągać, a drążek w moich drzwiach nie zdał egzaminu).
Pompki: 25+25+25+25+25=125
Książka: czytam.
Dzisiaj, nie wiem czy to ten czas w roku, czy pogoda, trzymam się tylko dzięki #chlopskadyscyplina , no ale tak chyba działają na mnie te święta. Z całej siły staram się nie zepsuć tego dzieciom.
Posłuchałem trochę takiego biblijnego podcastu, co go dawno nie słuchałem ( #chrzescijanstwo taguję dla wrażliwych).
#galaretkanomore
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Byłem u córki na koncercie w przedszkolu i zjadłem piernika, którego nie wliczyłem, ale jakim gnojem trzeba być aby od dziecka nie wziąć piernika, którego sama robiła?!
Zjedzone: 2 640 kcal + piernik
Spalone: 3 100 kcal
Kroki: 9 000
Trenażer: 18 km
Norweski: zrobię jak się upewnię, że dzieci śpią
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Święta kuszą słodyczami, ale będę twardy... I najwyżej więcej pojeżdżę.
Nadal nie znalazłem dla siebie drążka, nie miałem czasu. Jutro podjadę do martesa, może będzie. Na pewno zrobię jutro trening z hantlami.
No i obejrzałem do roweru film "Wieloryb" i mnie w sumie nie zachwycił. Takie 6-7/10. Średniak.
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Jak mam ćwiczenia to się potem cały dzień dobrze czuję psychicznie.
Zjedzone: 1 876 kcal (zjem jeszcze ze 300) -ostatecznie wyszło 2 240 kcal
Spalone: 2 900 kcal
Kroki: 9 000
Norweski: zrobię przy kąpieli
Rower (trenażer): 15 km
Niby duży deficyt, ale wczoraj zjadłem jeszcze dodatkowo kanapki z pasztetem ponadprogramowo, więc jestem kwita.
Bij galaretkę, bij bij bij!
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie
#chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 400 kcal
Spalone: 2 400 kcal
Kroki: 10 500
Pompki: 30+30+30+30+30=150
Norweski: zaraz zrobię
Pogoda dzisiaj nie zachęcała do żadnej aktywności i jeszcze straciłem ponad 1.5 h u wulkanizatora, a tak naprawdę mam w ciągu dnia okienko około 3h na podjęcie aktywności pomiędzy obowiązkami.
W Decathlon nie było pasującego w moje drzwi drążka a w Auchan był taki strasznie gówniany. Podjadę jutro z rana poszukać czegoś fajnego.
Teraz będę musiał poważnie wziąć się za trening siłowy, ale na start daje sobie czas do nowego roku. Na razie będę kontynuował to co robiłem, czyli micha, podciąganie, pompki, rower.
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Patrzę w lustro, oglądam swoją twarz po 22 kg w dół i okazuje się, że polski kartoflany ryj to nie skutek genetyki.
To regularne picie alkoholu i nadwaga.
Kurde, nawet szczękę mam zarysowaną. I w końcu z wąsem wyglądam świetnie a nie jak karykatura dziewiętnastowiecznego kapitalisty. XD
No i oficjalnie 85 kg. Teraz utrzymać, delikatnie jeszcze rekomponować sylwetkę i budować masę mięśniową oscylując właśnie w 85-87 kg. Bałem się tej zimy, a okazuje się, że dobre nawyki i dyscyplina owocują w trudnym czasie.
#galaretkanomore #odchudzanie #chudnijzhejto #chwalesie

Zaloguj się aby komentować
Zrobię to podsumowanie już bo więcej to nie wpadnie.
Cały dzień w domu z dziećmi, więc kalorii spalonych tyle co nic.
Zjedzone: 1 930 kcal
Spalone: 2 200 kcal
Kroki: 5 500
Wskoczyłem na wagę rano i pomiary były niejednoznaczne- niby 84,5 kg czyli osiągnąłem zakładany cel. Jeżeli jutro rano się potwierdzi, to oficjalnie kończę na razie redukcję i zaczynam jeść na utrzymanie.
Na pewno wpadnie rano siłownia. Zapowiadają wiatry, chociaż bigosu nie jadłem, więc nie wiem jak rower. Może na godzinę trenażer postawię.
Jak dzieci zasną to zrobię norweski.
To był fajny dzień.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Podróżne dni zawsze przebiją mi kalorie, a zwłaszcza, że zjadłem dzisiaj całą czekoladę. A co! XD
Co nadal daje mi ok. 3k kcal deficytu za ostatnie 7 dni. Wczoraj weszło więcej sauny niż zakładałem, więc sporo więcej spaliłem i czułem to od rana- byłem konkretnie głodny.
Zjedzone: 3 600 kcal
Spalone: 2 500 kcal
Kroki: 13 000
Książka: 200 stron
Norweski: był
Jak będzie ładna pogoda to wsiądę jutro na rower, a jak nie to pójdę chociaż na drążek.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj praktycznie ostatni dzień pracy przed świętami. Jutro tylko na kilka godzin i z głowy.
Zjedzone: 2 390 kcal
Spalone: 2 620 kcal (+100 kcal wyjdzie ze sauny edit. Wyszło że 200 xD)
Kroki: 13 000
Podciągnięcia: 6+6+6+6+6+5=35
Norweski: słuchanie plus ćwiczenia
Dzisiaj pójdę głodny spać. Odmówiłem sobie deseru (lody były) oraz nie idę do sklepu bo bym pewnie coś kupił, jakąś gorzką czekoladę albo co. Muszę popracować nad nastawieniem bo jak mam 300 kcal deficytu to pojawiają się wyrzuty sumienia, że nie 500, a to jest bardzo dobry deficyt.
Garmin pokazuje stan wytrenowania: "zmęczenie" i w sumie to bardzo prawdopodobne.
W niedzielę ważenie.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Mam dzisiaj znowu podły humor, a na dodatek dzisiejsza kolacja to było splunięcie w ryj, potwarz i zbrodnia przeciw ludzkości.
Fiskekaker - najbardziej gówniane norweskie danie, co udowadnia mi po raz kolejny, że to naród moronów z kazirodczych związków.
Zjedzone: 2 660 kcal
Spalone: 2 950 kcal(+ 100 kcal wpadnie bo idę na saunę).
Kroki: 19 000
Norweski: chciałem zrobić w pracy ale wszystko przeciw mnie i Internet kiepścił dzisiaj. Zrobię zaraz chociaż minimum zakładanego planu.
Podciągnięcia: 6+6+6+6+6+5=35
Pompki: 25+25+25+25+25=125
Podjąłem decyzję: zmieniam projekt po nowym roku, celuję w daleką północ Norwegii.
Dokupuję bagaż na powrót i jak będzie okazja to już tu nie przyjadę, chyba, że w tym czasie nic się nie pojawi.
Dodatkowy cel: w ciągu roku nauczyć się norweskiego komunikatywnie. Znalazłem kontakt do korepetytora w moim mieście i po sylwestrze będę uderzał. To inwestycja, która się zwróci.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

@cebulaZrosolu Chwalę sobie rotację, kasa też jest w miarę okej jak za te godziny, ale mogę zmienić na:
-lepsze jedzenie
-podobna kasa w ujęciu rocznym, więcej za rotację ale w rotacji 2 tygodnie pracy 3 tygodnie wolnego (teraz mam 2/2)
-iść na projekt gdzie norasy nie zachowują się jak gestapo (ja tam po nich jadę bo się nie boję mordy otworzyć ale niesmak pozostaje).
Zaloguj się aby komentować
Uczciłem powrót zaginionego kostką (gorzkiej) czekolady!
Dzisiaj bez treningu więc mogę wrzucić już podsumowanie #galaretkanomore i #chlopskadyscyplina
Zjedzone: 2 260 kcal (obiad był spoko: udka z kurczaka, brokuły, pomidorowa)
Spalone: 2 850 kcal
Kroki: 18 500
Norweski: był, sporo i siadam teraz do gramatyki.
Kusi mnie aby się podciągać ale nie- odpoczynek jest też niezbędny.
Miałem chwilę zadumy dziś, lekki dołek emocjonalny ale już jest dobrze. Może dorzucę jeszcze jedną kostkę czekolady 70% kakao.
Fitatu ma swój system oceniania pożywienia tzw. fitatu score i uważam, że jest gówno warty, jak czekoladę gorzką, z dobrym składem ocenia 2.3/5, prawdopodobnie to ze względu na kaloryczność nie uwzględniając wszystkich pozytywnych właściwości.
Nikt nie każe jeść całej tabliczki, a 20-30 g (120-180 kcal) można spokojnie uwzględnić w swojej diecie raz na jakiś czas jako deser. W ogóle kakao (nie napój kakaowy) jest kozak tłuszcz.
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze kilka miesięcy i na zawsze będzie #galaretkanomore .
#chlopskadyscyplina zaowocowała dzisiaj:
Zjedzone: 2 680 kcal
Spalone: 3 120 kcal
Kroki: 14 700
Podciągnięcia: 5+5+5+5=20
Norweski: słuchanie plus ćwiczenia.
Na jutro planuję brak ćwiczeń, na pewno zajmę się norweskim z wypisaniem słówek, zwrotów i podręcznikiem do gramatyki.
W sumie to nawet się najadłem. Nie mogę więcej deficytu trzymać bo potem w pracy słabo mi idzie, a jest zimno- to organizm potrzebuje więcej energii- oraz trochę roboty.
Byłem też chwilę na saunie.
#chudnijzhejto #odchudzanie

Zaloguj się aby komentować
Zimno, ciemno, ale #chlopskadyscyplina nie odpuszcza!
Zjedzone: 2 475 kcal
Spalone: 2 865 kcal
Kroki: 13 800
Podciągnięcia: 6+6+6+5+5+5+3=35
Pompki: 25+25+25+25+25=125
Norweski: był i to sporo.
Książka (wczoraj): 120 stron (ale kindlowych, nie wiem jakie to ma przełożenie na papier; sprawdzę w domu).
Jem, śpię, pracuję, trenuję coś. Jeszcze kilka dni i do domu to będzie fajniej.
Zmierzyłem ostatnio biceps i takie 38 cm, to spadek gdzieś z 43 cm ale to bardzo dobrze!
Bo totalnie inna definicja, piękny zarys i generalnie wydaje się większy- bo nie jest tłusty!
Jeśli chodzi o podciągnięcia to trzy pierwsze serie pokazały mi, że jest progres. Kiedyś robiłem zakres ruchu tak na 70 procent to dzisiaj było to uczciwe 90.
Pompki też robię dokładniej, głębiej i w opadzie - wolniej.
#galaretkanomore
#chudnijzhejto #odchudzanie

Zaloguj się aby komentować
Niedziela bez pracy, spałem do 10³⁰ dlatego nie wrzucałem rano dzień dobry, ale w końcu nadrobiłem zaległy sen.
Zjedzone: 2 275 kcal
Spalone: 2 830 kcal
Kroki: 13 500
Książka: skończyłem Ilion
Podciągnięcia: 5+5+5+5+5=25
Poszedłem na dwugodzinny spacer po górach.
Byłem na saunie.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Bardzo intensywny dzień dzisiaj. Zmokłem, zmarzłem i się narobiłem.
Zjedzone: 2 780 kcal
Spalone: 3 210 kcal
Kroki: 17 500
Podciągnięcia: 5+5+5+5+5+5= 30
Pompki: 20+20+20+20+20= 100
Norweski: był ale zrobię jeszcze słuchanie
Biorę prysznic po treningu i idę na saunę, więc w sumie wpadnie jeszcze ze 100 kalorii spalonych.
Jutro ma padać, ale jak nie będzie mocno to biorę deszczak i robię z 15 km spacer.
#galaretkanomore
#chlopskadyscyplina
#odchudzanie #chudnijzhejto

Zaloguj się aby komentować
Gdybym liczył na motywację dzisiaj- to bym nie ćwiczył. Tylko #chlopskadyscyplina
Zjedzone: 2 438 kcal (edit. 2 715 kcal)*
Spalone: 2 950 kcal (edit. 3 000 kcal)
Podciągnięcia: 5+5+5+5+5+5=30
Pompki: 20+20+20+20+20+20=120
Kroki: 15 000
Idę do sklepu po pinnekjøt.
#galaretkanomore
#chudnijzhejto #odchudzanie
*W sklepie kupiłem sobie Bounty (to norweskie jest sporo lepsze niż polskie) i zejadłem je sobie bo stwierdziłem, że za duży ten deficyt mam.
300 kcal ideolo.

Zaloguj się aby komentować