#odchudzanie

13
410

Jeszcze kilka miesięcy i na zawsze będzie #galaretkanomore .


#chlopskadyscyplina zaowocowała dzisiaj:


  • Zjedzone: 2 680 kcal

  • Spalone: 3 120 kcal

  • Kroki: 14 700

  • Podciągnięcia: 5+5+5+5=20

  • Norweski: słuchanie plus ćwiczenia.


Na jutro planuję brak ćwiczeń, na pewno zajmę się norweskim z wypisaniem słówek, zwrotów i podręcznikiem do gramatyki.


W sumie to nawet się najadłem. Nie mogę więcej deficytu trzymać bo potem w pracy słabo mi idzie, a jest zimno- to organizm potrzebuje więcej energii- oraz trochę roboty.


Byłem też chwilę na saunie.


#chudnijzhejto #odchudzanie

2a53091a-d201-483a-a46d-8aad09615149

Zaloguj się aby komentować

Zimno, ciemno, ale #chlopskadyscyplina nie odpuszcza!


  • Zjedzone: 2 475 kcal

  • Spalone: 2 865 kcal

  • Kroki: 13 800

  • Podciągnięcia: 6+6+6+5+5+5+3=35

  • Pompki: 25+25+25+25+25=125

  • Norweski: był i to sporo.

  • Książka (wczoraj): 120 stron (ale kindlowych, nie wiem jakie to ma przełożenie na papier; sprawdzę w domu).


Jem, śpię, pracuję, trenuję coś. Jeszcze kilka dni i do domu to będzie fajniej.

Zmierzyłem ostatnio biceps i takie 38 cm, to spadek gdzieś z 43 cm ale to bardzo dobrze!

Bo totalnie inna definicja, piękny zarys i generalnie wydaje się większy- bo nie jest tłusty!


Jeśli chodzi o podciągnięcia to trzy pierwsze serie pokazały mi, że jest progres. Kiedyś robiłem zakres ruchu tak na 70 procent to dzisiaj było to uczciwe 90.

Pompki też robię dokładniej, głębiej i w opadzie - wolniej.


#galaretkanomore

#chudnijzhejto #odchudzanie

e2ba8cc8-490e-42ef-adc4-49d93987c427

Zaloguj się aby komentować

Niedziela bez pracy, spałem do 10³⁰ dlatego nie wrzucałem rano dzień dobry, ale w końcu nadrobiłem zaległy sen.


  • Zjedzone: 2 275 kcal

  • Spalone: 2 830 kcal

  • Kroki: 13 500

  • Książka: skończyłem Ilion

  • Podciągnięcia: 5+5+5+5+5=25


Poszedłem na dwugodzinny spacer po górach.

Byłem na saunie.


#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina


#odchudzanie #chudnijzhejto

ccd4af91-198b-4466-87f2-f19060c14f09

Zaloguj się aby komentować

Bardzo intensywny dzień dzisiaj. Zmokłem, zmarzłem i się narobiłem.


  • Zjedzone: 2 780 kcal

  • Spalone: 3 210 kcal

  • Kroki: 17 500

  • Podciągnięcia: 5+5+5+5+5+5= 30

  • Pompki: 20+20+20+20+20= 100

  • Norweski: był ale zrobię jeszcze słuchanie


Biorę prysznic po treningu i idę na saunę, więc w sumie wpadnie jeszcze ze 100 kalorii spalonych.


Jutro ma padać, ale jak nie będzie mocno to biorę deszczak i robię z 15 km spacer.


#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina

#odchudzanie #chudnijzhejto

427d4b13-6411-429f-8149-5e18e4107e28

@MementoMori to nie jest dużo. Naprawdę. Zwłaszcza jak zwrócisz uwagę, że mam ponad (po saunie) 500 kcal deficytu. Więc chudnę równo.

Dodatkowo pracę mam fizyczną. Dużo chodzenia, dużo wspinania.

W sumie chodzę ciągle głodny.


Liczysz kalorie, że wiesz ile jesz?

@AdelbertVonBimberstein czasami z ciekawości jak zauważe spadek na wadze, dzisiaj 2 tosty, baton, 2 kawy i średni kebab, będzie z 1300 kalorii, dopakuje zaraz piwem to podrośnie;)

Zaloguj się aby komentować

Gdybym liczył na motywację dzisiaj- to bym nie ćwiczył. Tylko #chlopskadyscyplina


  • Zjedzone: 2 438 kcal (edit. 2 715 kcal)*

  • Spalone: 2 950 kcal (edit. 3 000 kcal)

  • Podciągnięcia: 5+5+5+5+5+5=30

  • Pompki: 20+20+20+20+20+20=120

  • Kroki: 15 000


Idę do sklepu po pinnekjøt.

#galaretkanomore


#chudnijzhejto #odchudzanie


*W sklepie kupiłem sobie Bounty (to norweskie jest sporo lepsze niż polskie) i zejadłem je sobie bo stwierdziłem, że za duży ten deficyt mam.

300 kcal ideolo.

79614679-0c00-484e-843a-d5a3089644c2

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj bez treningu, za to książka czeka na dokończenie.


  • Zjedzone: 2 550kcal

  • Spalone: 2 550 kcal

  • Kroki: 11 000


Dużo warzyw jadłem (mix sałat, ogórek świeży i konserwowy, cebula czerwona, pomidor, kukurydza), bo bardzo ja lubię. Sos bolognese z wołowiny ale bez makaronu bo to kaloryczne zabójstwo (w sumie bez większych wartości poza smakiem).

Skusiłem się rano na takie mini kiełbaski na ciepło i stąd dzisiaj bez deficytu.


Idę na saunę.


#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina

#chudnijzhejto #odchudzanie

5b52080e-24ba-44d8-91a8-952bdad26230

Zaloguj się aby komentować

Było dzisiaj zimno(-7 rano do -3 na koniec dnia), ale wolę to niż jutrzejsze zapowiadane deszcze.

Nadal mam zakwasy.


  • Zjedzone: 2 401 kcal (o i bym jeszcze pojadł)

  • Spalone: 2 970 kcal

  • Kroki: 15 500

  • Podciągnięcia: 5+5+5+5+5=25

  • Pompki: 20+20+20+20+20=100

  • Norweski: zrobiony


Siadam do książki, ciekawe jak policzyć strony na kindlu xD.


Śpię ostatnio za mało.


#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina

#chudnijzhejto #odchudzanie

16781234-3501-455b-9d50-aad8ee08b22a

Zaloguj się aby komentować

Mam dzisiaj zakwasy.

Kucharz menda zrobił kulki rybne, bez krycia się wszyscy wyrzucali do śmieci. Obrzydliwe.


Zjadłem zupę (Meksykańska z kurczakiem, bardzo dobra), warzywa (kalafior, brokuł i marchewka) oraz dwa kotlety vege burger, które były naprawdę spoko.


  • Zjedzone: 2 850 kcal

  • Spalone: 3 320 kcal

  • Kroki: 13 200

  • Podciągnięcia: 5+5+5+2=17

  • Pompki: 25+25+25=75

  • Norweski: zaliczone


Kąpiel i zaraz spaciu. Chciałem iść na saunę ale nie mam już mocy.


#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina

#odchudzanie #chudnijzhejto

e8b08c2d-78f4-4e94-b1b7-1843fd3e4240

Zaloguj się aby komentować

Po wczorajszej rozpuście dzisiaj ostro- trening, trzymanie kalorii i zaraz dokładam norweski. Dodatkowo dzień w pracy był intensywny.


  • Zjedzone: 2 200 kcal (nie rozumiem, nie jestem głodny)

  • Spalone: 3 270 kcal

  • Kroki: 15 200

  • Podciągnięcia: 5+5+5+5+5=25

  • Pompki: 25+25+25+25+20=120

  • Norweski: zaraz będzie


Z rzeczy zaliczonych w listopadzie:


  • spokojnie przeczytałem te 400 stron: "Córka łupieżcy" J. Dukaja (krótkie ze 130 stron); "Ilion" D. Simmonsa 626/744= około 750 stron.

  • Będąc w Norwegii, norweskiego uczyłem się prawie codziennie, w Polsce tylko dwa razy, ale jest to dla mnie zadowalający wynik bo sumarycznie jest to ładnych kilkanaście lekcji.

  • Utrzymywałem ładny deficyt kaloryczny i idę systematycznie do celu 85 kg, od którego dzieli mnie już kilogram.

  • Prawie codziennie zjedzona odpowiednia ilość białka: 170-180g.


Jestem zadowolony z samodyscypliny i systematyczności. Remont mnie wybił z rytmu i zabrał trochę czasu ale w końcu jest ładnie i ściany są czyste.

Zabrakło mi roweru.


#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina

#chudnijzhejto #odchudzanie #czytajzhejto

10ddefa9-944f-4a36-ad72-f6eeb65fa9cd

Zaloguj się aby komentować

Ten weekend jadłem na utrzymanie wagi, bo nawet pokazało mi się magiczne, wymarzone 85,9 kg na wadze, ale to musi być 85.0 kg.

Norweska dieta znacznie mi ułatwia osiągnięcie celu, więc powtórne ważenie za dwa tygodnie.


  • Zjedzone: 2 550 kcal

  • Spalone: 2 300 kcal

  • Kroki: 11 500


Od jutra również podciąganie i wracam do pompek.


#galaretkanomore

#chlopskadyscyplina #odchudzanie #chudnijzhejto

914d3c10-6258-4cc7-b37a-383e2491cfcc

Zaloguj się aby komentować

Już dzisiaj za wiele nie zrobię. Może gniazdka elektryczne pozakładam jak położę dzieci spać.


  • Zjedzone: 2 600 kcal

  • Spalone: 3 200 kcal

  • Kroki: 10 000

  • Rower: 32 km


#galaretkanomore #chlopskadyscyplina #chudnijzhejto #odchudzanie

d1a97b07-d1a9-4fd3-9a58-7d26141d79ef

Zaloguj się aby komentować

Skończyłem malowanie, zostały duperele typu założyć nowe kontakty, powiesić karnisze, obtapicerować krzesła. Się zrobi się jutro.


  • Zjedzone: 2 380 kcal

  • Spalone: 2 600 kcal

  • Kroki: 10 000


Jutro będę miał czas to albo na rower do lasu, albo trenażer.


#galaretkanomore #chudnijzhejto #chlopskadyscyplina #odchudzanie

3c58c57f-feef-4750-af9d-35ea0db205c6

@VonTrupka malowanie zajęło sporo bo przygotowanie do malowania to kupa roboty (wynieść rzeczy, przykryć folią co zostało, okleić wszystko, potem okleić drugi raz, sprzątnąć, wnieść).

Zaloguj się aby komentować

Zrobiłem sobie pomiary, wrzuciłem w dwa kalkulatory i wg nich wychodzi, że mam 17-18 procent body fat i BMI na poziomie 24.

Dzisiaj waga pokazała 86,4 kg i to po śniadaniu! (400 g serka wiejskiego zjedzone).

Za kilogram jestem w celu, potem budowanie sylwetki. Zwłaszcza klatka.

#galaretkanomore


Zjedzone: 2 560 kcal*

Spalone: 2 250 kcal

Kroki: 8 000


*Czasami chciałoby się was okłamać, ale to tak jakbym sobie kłamał. Prowadzimy tutaj szczery portal bez oszukiwania się nawzajem.


Miałem wsiąść na trenażer ale znowu mi nie starczyło czasu, a jutro niestety również nie przewiduję. Może podjadę chociaż na drążki jak będzie pogoda.

Za to z remontem wyszedłem już z jednego pokoju i wchodzę na korytarz. Tak powinno pójść szybciej, zwłaszcza, że sufit już zrobiony - lampa też powieszona, więc jutro tylko malowanie i korytko kablowe złożyć bo jeden przewód dołożony do kuchenki idzie na tynku.


#chudnijzhejto #odchudzanie #remont

851c9809-a638-4cdd-a22f-7b354a1fa7d4

@AdelbertVonBimberstein To tyle co ja Całe życie moja waga oscylowała wokół 66kg, teraz mam 80 i staram się zrzucić do 75kg Xd

Zaloguj się aby komentować

Niby tylko dwie ściany pomalować, ale...

Zdjąć książki z półki, pozdrjemować wszystko, wynieść do drugiego pokoju co przeszkadza, okleić taśmą (mamy już godzinę 10 a ja nawet kawy nie skończyłem więc dopijam kawę, banan na zagrychę), malowanie na raz. Po malowaniu zdjąć taśmy (jak nie zdejmiesz na mokro to farba będzie odchodzić z taśmą), pomalować wnęki okienne, ponownie okleić taśmą tam gdzie wcześniej zdjęte, pomalować na drugi raz.... Wróć 13.20 za dziesięć minut musisz odebrać młodego ze szkoły, więc rura po młodego, wracamy (Tata nudzi mi się. To się rozbierz i pilnuj swoich rzeczy hehe.) malowanie na drugi raz- kurdebela farby mi chyba nie starczy- zdjęcie taśm, malowanie wnęk drugi raz...

Farby na styyyyk.

Kurdebela 14.50 muszę jechać po młodszych do przedszkola- młody do dziadka, szybkie sprzątnięcie papierów, kabanosy do pyska i ruura na tramwaj bo samochód żona zostawiła pod przedszkolem (dojeżdża do pracy dalej tramwajem a ja odbieram karzełki).

W drodze powrotnej Agata Meble (sklep z kanapkami - inside joke hehe) nowa lampa kupiona, zagonić karzełki do samochodu i do domu... Odpocznij sobie - wróóóć. Karzełki bajka ja książki na regał (pal licho kolejność jak chcesz to sobie ułóż to kobieto! :D), krzesła do pokoju, inne duperele na swoje miejsce.

Powiesić lampę (brrr brrr o 19), karzełki kolacja, mycie zębów, piżamy, lululaaaj i spać.


Zjedzone: 1 998 kcal

Spalone: 3 550 kcal *

Kroki: 12 500

Książka: 100 (wczoraj)


*Mam dzisiaj 1500 kcal deficytu i czuję to, ale nie dobijam no wczoraj urodziny dziadka no i zjadłem karkówkę, tort, jedno ptasie mleczko i pół praliny bo dziecku nie smakowała (mi też nie xD). Więc myślę, że z tych dwóch dni wyrównuje się.


#galaretkanomore #chlopskadyscyplina #chudnijzhejto #odchudzanie

065cdc73-f721-4f75-8b66-5f3a317ff3bb

Zaloguj się aby komentować

Jako że "już za parę dni, za dni parę" (a w sumie to pewnie i dzisiaj) zostanę grubą rybą to uznałem, że jest to właściwy moment na pochwalenie się swoim małym osiągnięciem.


W sierpniu osiągnąłem krytyczne 103kg i jako że kiedyś sobie postanowiłem, że 3 cyfry na wadze to już gruba przesada, postanowiłem "się za siebie wziąć".


  • Najpierw zacząłem biegać, po 2 miesiącach ukończyłem bieg na 10km, ostatnio mam przerwę z racji chorych zatok ale mam zamiar kontynuować.

  • Potem odstawiłem słodycze, ograniczyłem o połowę ilość pysznych kanapeczek na kolację i przestałem podjadać między posiłkami. Po paru miesiącach nieco odpuściłem takie sztywne zasady, ale wciąż jest o niebo lepiej niż na początku.

  • Wróciłem do boulderingu po paru latach, spadająca waga była tu dużą motywacją a i okazało się, że powrót wcale nie taki straszny.

  • Po młode zacząłem do przedszkola zasuwać rowerem. Odległość żadna, ale w skali miesiąca robi się dystans większy niż gdybym co dwa tygodnie zrobił rekreacyjną przejażdżkę. Oraz sam fakt codziennego dodatkowego ruchu też jest na plus.

  • Od niecałego miesiąca zacząłem chodzić na basen (ostatni raz robiłem to w podstawówce)- staram się 2-3 razy w tygodniu. Okazało się to miłą odmianą od innych sportów, szczególnie jak jest późna jesień, zimno i ciemno.


Nie miałem żadnego konkretnego celu, poza dojściem do okolic 90kg żeby zobaczyć jak to jest, bo ostatni raz taką wagę to miałem chyba w LO xD No i rozruszaniem się fizycznie, bo tak normalnie to tylko rower był grany co jakiś czas.

Także na ten moment udało mi się osiągnąć stabilne 91-92kg i to biorąc pod uwagę, że masa mięśniowa raczej wzrosła uznaję za bardzo dobry wynik


Pozdrawiam wszystkich spod tagów stepujących równików, księżycowych biegaczy i innych pompujących ziemian, jesteście super motywacją kiedy się widzi jak zasuwacie


#odchudzanie #hejtokoksy

@emdet a jaki wzrost? Bo tak to sama waga dał niektórych może wydawać się wysoka, ale mega gratki jak chodzi o konsekwencje.

@Tomekku ok 185. Generalnie na tych 103 to dalej daleko mi było do bycia wizualnie grubym Ale w sportach sama waga już robi dużą różnicę, niezależnie od wzrostu.

Zaloguj się aby komentować

Wyjąłem moja starą, ulubioną marynarkę klubową z pięknymi mosiężnymi guzikami wyrwaną z lumpa za 1 zł xD- wisi jak na wieszaku.


Przymierzam po latach mój ślubny garnitur- ok ale minimalnie za duży.

Za to koszula z bawełny Oxford button down w kroju slim leży jak ta lala.

Są plusy i minusy odchudzania.


#galaretkanomore #chudnijzhejto #odchudzanie

0fd13919-2abf-4d3b-b122-6bc59b52a29d

Zaloguj się aby komentować

Od rana ból głowy, a dzieciaki też miały jakiś gorszy dzień bo młody darł jape solidne 10 godzin od 6.30 jak wstał.


  • Zjedzone: 2 380 kcal (edit. -130 kcal bo jednak ta Fortuna smakuje jak jakaś najtańsza podróba coli to wylewam) - 130= 2 250

  • Spalone: 2 250 kcal (niestety wg Garmina dzisiaj 130 kcal na plusie edit. Jednak zero)

  • Kroki: 7 500

  • Przeczytane strony: 200


Muszę dzisiaj jednak mieć coś dla siebie i te kalorie na plusie to Fortuna Czarne bezalkoholowe, chyba, że będzie niedobre to wyleje.


Ciężko dzisiaj było, ale chociaż poczytałem. Nie każdy dzień musi być jednak sukcesem, a gdyby droga do boskości była prosta to każdy by nią szedł.

Jutro walka będzie trudniejsza bo do dziadka na urodziny.

Wpadło mi również 320 dni bez alkoholu!


#chlopskadyscyplina #galaretkanomore

#chudnijzhejto #odchudzanie


#dobranoc hejto!

a28c8c8c-d517-4afc-a7a8-e11a80d0d0ae

Zaloguj się aby komentować

Malowanie nie odpuszcza. Zrobiłem sufity na gotowo, jutro dam młodemu pochlapać na ścianę ale tam gdzie regał z książkami stoi xD


#chlopskadyscyplina #galaretkanomore

Na wadze rano było 87.1kg


  • Spalone: 2 800 kcal

  • Zjedzone: 2450 kcal

  • Kroki: 10 500


Czasu na trening nie było, siły na norweski nie mam.


W sumie to już

#dobranoc hejto


#chudnijzhejto #odchudzanie

f936d33c-8157-4803-8044-93bdcfcbf132

Zaloguj się aby komentować

Dzieci położyłem spać, aromatyzuje się olejkiem złodziei, więc mogę podsumować dzień z #galaretkanomore .


  • Zjedzone: 2 200 kcal (tak około, bo mam wrażenie jakbym czegoś nie policzył ale to tak ± 100 kcal).

  • Spalone: 2 600 kcal

  • Kroki: 10 000


Sufit wyszlifowany i tyle zdążyłem zrobić, bo z młodym byłem u lekarza, więc cały dzień był na głowie. Jutro malowanie sufitu w pokoju i przedpokoju.


No i jakiś trochę żałuję, że nie wziąłem gładzi na mokro, ale nie chciałem eksperymentować na suficie bo nie mam dobrej drabiny i z takich schodków robię.


Może wyrwę, gdzieś godzinę jak będzie farba schła i pójdę na trening jutro.


#chudnijzhejto #odchudzanie #chlopskadyscyplina

4bc134f1-9840-4a14-956f-579b186d0036

Zaloguj się aby komentować

Nabiegałem się dzisiaj po pokoju, nawyginałem pod sufitem a najbardziej mnie zmęczyła podróż po karzełki i 1.5 godziny w korku- jprdl.


  • Zjedzone: 2450

  • Spalone: 2850

  • Kroki: 10300

  • Treningu dzisiaj brak, języka brak, książki brak muszę sen nadrobić.


Ssie mnie głód.


Jutro szlifowanie dzisiejszej gładzi, dużo nie ma na szczęście i malowanie. Ciekawe jak to zrobię z młodym w domu.

¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

#galaretkanomore #chlopskadyscyplina #chudnijzhejto #odchudzanie


Kończę wszystko na dzisiaj, myję zęby i

#dobranoc hejto.

a67197e0-5560-42c1-adcd-5a94f8221b77

@AdelbertVonBimberstein


Ciekawe jak to zrobię z młodym w domu.


Naucz go roboty. Ja piętrze co pamiętam z budowlanki to panele ze starym układałem, jeszcze klejone były, nie było na zamek :D

Zaloguj się aby komentować