#narkotyki

3
160

Zaloguj się aby komentować

W coffiku w Venray można dostać 2g za 10e całkiem fajnego miału, nie wiem czy ja tak trafilem ale normalne topy w środku 🇳🇱☘️

#hejtojointclub #recenzja #coffeeshop #marihuana #narkotyki #venray

493dd8a0-1570-4b28-9793-209010850a5f
725c8c81-be4b-48ea-8e9b-b54f5ca5576b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Alkoholem się upijają przez co jest jak jest. Politycy powinni mieć dostęp do czystej kokainy, świeżej marihuany oraz dorodnych grzybów. Alkohol jest dla plebsu.


#narkotyki

43ad4998-ef48-4f14-8cd7-ab0f5f210798
evilonep userbar

No i cyk - wniosek o zwiększenie uposażenia posłów o 20% - przegłosowany bezwzględną większością głosów 😉

Zaloguj się aby komentować

Dla mnie tacy ludzie, to jest materiał do utylizacji. Przecież oni nic nie wnoszą do społeczeństwa. A to, że mają dziecko pod opieką to jest po prostu przerażające.

Zaloguj się aby komentować

@kopytakonia spodziewałem się puenty w stylu:

Więc jak zobaczysz śmiecia, zabierz go i wyrzuć do najbliższego śmietnika. Na złość dilerom i tym ćpunom.

Zaloguj się aby komentować

Dziś podczas powrotu z pracy zajechałem po obiad do lokalnego Wietnamczyka.

Zapakowałem torbę do auta i ruszyłem do domu.

Droga szeroka, po 2 pasy w każdą stronę, bardzo mały ruch.

Z przeciwka, jakieś 300 m przede mną ktoś idzie środkiem drogi.


Pierwsza myśl, że to pieszy, który nie korzysta z przejścia, tylko czemu idzie wzdłuż, a nie w poprzek ulicy?


Po kilku sekundach zorientowałem się, że to jakiś mocno nawalony lub naćpany pieszy.

Cały brudny, bez butów, z daleka panicznie macha, tak jakby chciał, żebym go podwiózł.

Zaryglowałem zamki, zwolniłem trochę, ale patrząc na szalony wzrok i ogólny stan typa, nie miałem zamiaru się zatrzymywać.

Jechałem dość wolno, a gość w ostatniej chwili rzucił się w stronę samochodu. Udało mi się go ominąć, ale urwał dodatkowe lusterko (samochód to L-ka) i zaczął biec przed siebie.

Zatrzymałem się jakieś 100 m dalej, z tyłu widziałem już nadciągający radiowóz na sygnale.


Jak wróciłem do miejsca, gdzie leżało lusterko, to gościu już siedział w radiowozie.

Słyszałem, jak policja wypytuje go czy coś ćpał i ile wypił dziś.

Chwilę z nimi pogadałem, opisałem sytuację.

Dopytywali, czy chcę zgłosić uszkodzenie lusterka, ale odpuściłem, bo to miało potrwać, a jego wartość to ~30 zł.


W międzyczasie zrobiłem inspekcję auta, czy czegoś innego mi nie uszkodził, się wszystko było ok, wiec pojechałem do domu.


I tak się powoli żyje na tej wsi.


#patologiazmiasta #narkotyki

@Onestone Ciesz się, że tylko lusterko, i propsy za unik. Jakbyś go stuknął, stałbyś się kolejnym podpunktem w artykule "bandyci kierowcy rozjeżdżają biednych pieszych", a co gorsza, mógłbyś się pożegnać z autem.


Kuzyn znajomej miał taką historię - przejechał menela, menel zmarł. Postępowanie i sprawa toczyły się 6 lat, koniec końców został oczyszczony z zarzutów, i mógł odebrać auto Auto, które jako dowód w sprawie, stało przez 6 lat pod chmurką, z uszkodzoną blacharką. Jak się domyślasz, auto można było tylko wywieźć na złom. A, i musiał w tym czasie płacić OC.

Zaloguj się aby komentować