
Pięćset złotych przestaje być straszakiem. Od 2026 roku kierowcy, którzy stracą prawo jazdy po alkoholu lub narkotykach, mają zapłacić aż 2500 zł za obowiązkowy kurs reedukacyjny. Rząd tłumaczy to „urealnieniem kosztów” i prewencją, ale w tle są też nowe limity alkoholu, okres próbny dla młodych kierowców i ostrzejsze kary za skrajnie niebezpieczną jazdę. Czy to faktycznie poprawi bezpieczeństwo, czy tylko uderzy po kieszeni?
Zmiany nie są jedną korektą w tabelce opłat. To element większej układanki, która – jeśli wejdzie w życie w całości – zmieni codzienność na drogach szybciej, niż wielu kierowców się spodziewa. [...]
Resort zdrowia nie owija w bawełnę. W uzasadnieniu projektu wskazuje, że dotychczasowa stawka nie pokrywała realnych kosztów prowadzenia zajęć, z kolei kursy prowadzą wyspecjalizowani psychologowie, często z doświadczeniem w terapii uzależnień, a niska cena nie działała odstraszająco. W skrócie: miało być wychowawczo, a wyszło symbolicznie. Teraz symbol ma kosztować konkretne pieniądze. [...]
#wiadomoscipolska #kierowcy #kodeksdrogowy #alkohol #narkotyki #bezpieczenstwonadrodze #gazetaprawna
