Pięć razy drożej i zero litości? Kierowcy już liczą koszty, a rząd mówi: to ma zaboleć

Pięćset złotych przestaje być straszakiem. Od 2026 roku kierowcy, którzy stracą prawo jazdy po alkoholu lub narkotykach, mają zapłacić aż 2500 zł za obowiązkowy kurs reedukacyjny. Rząd tłumaczy to „urealnieniem kosztów” i prewencją, ale w tle są też nowe limity alkoholu, okres próbny dla młodych kierowców i ostrzejsze kary za skrajnie niebezpieczną jazdę. Czy to faktycznie poprawi bezpieczeństwo, czy tylko uderzy po kieszeni?


Zmiany nie są jedną korektą w tabelce opłat. To element większej układanki, która – jeśli wejdzie w życie w całości – zmieni codzienność na drogach szybciej, niż wielu kierowców się spodziewa. [...]


Resort zdrowia nie owija w bawełnę. W uzasadnieniu projektu wskazuje, że dotychczasowa stawka nie pokrywała realnych kosztów prowadzenia zajęć, z kolei kursy prowadzą wyspecjalizowani psychologowie, często z doświadczeniem w terapii uzależnień, a niska cena nie działała odstraszająco. W skrócie: miało być wychowawczo, a wyszło symbolicznie. Teraz symbol ma kosztować konkretne pieniądze. [...]


#wiadomoscipolska #kierowcy #kodeksdrogowy #alkohol #narkotyki #bezpieczenstwonadrodze #gazetaprawna

Gazetaprawna

Komentarze (27)

@inty Oczywisty? A jak zawinił ktoś inny ale udział brał też kierowca pod wpływem to też? A jak miał 0.21 to też? Parę lat temu w dużym mieście wojewódzkim miało miejsce zdarzenie na skrzyżowaniu ze winny uderzył w inne auto a to bezwładnie wleciało na chodnik i zabiło starszą osobę. Werdykt? Współwina obu kierowców. Wyroki bywają absurdalne w tym kraju niestety

@utede sprawca wypadku śmiertelnego, do którego doszło przez rażące naruszenie przepisów kodeksu ruchu drogowego.

Co to jest rażące naruszenie ocenia sąd bo od tego jest. Jechanie 320km/h na autostradzie przed wpierdoleniem sie w 3 osobową rodzine raczej sie pod to łapie.

Jechanie pod wpływem powyżej poziomu dla wykroczenia też, nawet jak ma 0.21

@redve z większością się zgadzam, ale ostatnie zdanie jest absurdalne. Sprawca wypadku z 0.2 promila odpowie jak za „normalny” wypadek a z 0.21 miałby mieć zaostrzone? Bez szans że to przeszłoby legislacyjnie

@utede z 0.20 masz wykroczenie a z 0.21 przestępstwo. Debilnie prostą zasadę "Jeżeli ma jakąkolwiek ilość większą niż X" udało się bez problemu przepchnąć.

Ewentualnie możemy jakąkolwiek ilość alkoholu traktować jak zabójstwo drogowe. Nie mam nic przeciwko. Wtedy tego z 0.20, 0.21 i 0.01 ukaramy i nie będzie wątpliwości legislacyjnych

@MalyDiabel Prawda. Będą stali w lesie i łapali tych co przekraczają ograniczenie do 30km/h, które stoi już rok po robotach drogowych.

Bardzo dobrze, ale to i tak jest niska kara. Jeśli ktoś wsiada za kółko po używkach to jest idiotą i taki kurs powinien kosztować 25000 zł.

Okres próbny dla nowych kierowców wraca. Nawet do 20. roku życia

Nowelizacja obejmuje też tych, którzy dopiero wsiadają za kierownicę. Okres próbny stanie się obowiązkowy dla nowych kierowców kategorii B:

  • 2 lata – dla osób, które zdobyły prawo jazdy po ukończeniu 18 lat,

  • do 20. roku życia – dla tych, którzy zaczęli jeździć w wieku 17 lat.

W czasie próby obowiązują ostrzejsze zasady, m.in. w zakresie alkoholu i niektórych wykroczeń. Założenie jest proste: im kierowca ma mniej doświadczenia, tym mniejszy marginesu błędu jest dopuszczalny


Co za idiotyzm. Chcą powiedzieć, że dziadek co jeździ swoim seicento od 30 lat tylko w niedzielę do kościoła, po linii prostej, kilkaset metrów, będzie bardziej doświadczonym kierowcą od chłopaka 19letniego, który od roku wozi busem paczki po Warszawie?


Ciekawe ilu młodych niedoświadczonych(do 20 roku życia) wjechało pod prąd na autostradę, a ilu "doświadczonych " po 60 roku...

@kodyak To powinno:

Więzienie za skrajną jazdę coraz bliżej. Alkohol może tylko pogorszyć wyrok

Równolegle procedowana jest nowelizacja Kodeksu karnego. Projekt, który trafił na biurko prezydenta, przewiduje kary więzienia od 3 miesięcy do 5 lat dla kierowców rażąco naruszających bezpieczeństwo ruchu drogowego – np. przez skrajne przekroczenie prędkości. Choć przepisy nie są dedykowane wyłącznie pijanym kierowcom, resort zdrowia podkreśla, że jazda po alkoholu połączona z innymi naruszeniami i może skutkować znacznie surowszą odpowiedzialnością karną niż dotychczas.

O matulu 2500 zł... Łojojoj no nie pozbierają się przez to.


To żart jakiś jest?


25 000 powinno być, wtedy zaboli.

Zaloguj się aby komentować