#motocykle

112
1330

Harlejki już bazowo kojarzą się z motocyklowymi januszami, a tu jeszcze trafiła się sztuka UBER-Januszowa. Bo zobaczmy co my tu mamy:


  • głośniki do puszczania disco polo w trasie - no spoko, nieczęsto spotykane ale też nie jakiś ewenement

  • korek paliwa w kształcie CZACHY - klasyka, lubią to dzieci 5-12 lat i janusze właśnie

  • wsteczny bieg żeby wytargać tę krowę jeśli gdzieś utknie xD

  • koraliki na siedzeniach w klimacie złotówiarza z lat 90 xDD

  • ogromny FOTEL pasażera xDD

  • i najlepsze na nomen omen końcu: HAK XDDDD brakuje tylko prawilnego tedeika do kompletu

No, ale januszowe ozdobniki to nie wszystko. Bo z tego co na szybko wyczaiłem, w same mody silnika ktoś wpakował dobre kilkanaście tysięcy PLN - i to wyłącznie te, które widać z zewnątrz. A kto wie, co jeszcze w tych ukrytych będzie - może jopek?


Sam motorek może jest już ciut zbyt krowiasty żeby był ładny, ale myślę, że po niewielkich przeróbkach i kuraji odchudzającej będzie jeszcze miał potencjał. No, a w najgorszym razie może uda się namówić starą na przejażdżkę - w koncu to prawie jak jazda autem.


#motocykle #harlejekzusa

fde7185c-6dd0-4ca7-8ca1-b12ceb1e1c75
ffc258af-9585-4901-a810-fae9761a05cd

Zaloguj się aby komentować

¡Hola amigos!

Pewnego deszczowego majowego dnia, równo o 21 zaatakowała mnie myśl, że jestem zbyt młody, by się zestarzeć w tym kraju. Do rana miałem już opracowany wstępnie plan co, jak, gdzie, czym i po co, a dwa tygodnie później (też o 21) zacząłem go realizować.

No więc siedzę sobie teraz na przystanku w mieścince pod Malagą, czekam na autobus, bo jadę odebrać moje #kawasaki wysłane tutaj trzy tygodnie temu. Cztery miesiące temu po hiszpańsku potrafiłem tylko "call me mañana", dziś po intensywnej nauce jestem już na poziomie "soy una patata", więc nawet komunikatywnie.

Wybrałem Andaluzję, bo po pierwsze primo, jak najdalej, po drugie primo, jak najcieplej w zimie, po trzecie primo - jak najbardziej oklepany kierunek, żebym wszystkie informacje miał na wyciągnięcie ręki. Bo ja tu nie przyjechałem nagrywać vlogaska "Shagwest na krańcu świata", tylko jak najbardziej bezboleśnie sprawdzić, czy mi taka emigracja w ogóle przypasuje. Dlatego mieszkanie wynająłem testowo tylko na 9 miesięcy :D

Oczywiście nie mogło obyć się bez przygód. W pracy śmiejemy się, że zawsze jak idę na urlop (a wziąłem sobie teraz tydzień), to musi być jakaś awaria. No więc wczoraj spowodowałem awarię połowy internetu, nie ma za co. Samolot wystartował z godzinnym opóźnieniem, musiał też ominąć jakieś tornada we Francji, wiec leciał dłuższą trasą. Po wylądowaniu nie miałem internetu ani w telefonie, ani w tablecie. Po setce restartów i przestawianiu wszystkiego w ustawieniach okazało się, że w Play padł roaming. Na szczęście z lotniskowego WiFi zamówiłem Ubera i jakoś dotarłem, gdzie trzeba. W mieszkaniu czekała na mnie agentka mówiąca po angielsku tak, jak ja po hiszpańsku, ale jakoś wspólnymi siłami ustaliliśmy, że... padł światłowód w mieszkaniu i postarają się na dniach to ogarnąć.

W każdym razie. Aktualnie 24 stopnie, po południu ma być 30, ja jadę odebrać motorek (już wsiadłem do autobusu), później jakieś zakupy, trzeba się zapisać na siłownię i pokazać Hiszpanom, jak się robi martwe. Może jakoś tu przetrwam


A tu na wzgórzu taka bestia stoi.


#emigracja #shagwestwhiszpanii (do czarnolistowania, gdyby komuś na nerwy działały zdjęcia z #motocykle w środku zimy :P)

1172ec0e-4d5d-4b66-af7e-64e6261064c3

@Shagwest na najbliższe 9mieisecy świetny wybór, ale lato tam Cię usmaży nie wiem jak bardzo zadaniową masz pracę, ale słońce późno tam wstaje. W zimę 8.30 robi się jasno. Korzystaj z tego, że jesteś w nie turystycznym okresie i zwiedzaj ile wlezie, bo jest co a jeszcze na motorku. Prima sort

Zaloguj się aby komentować

Za⁎⁎⁎⁎ste, daj potem foty jak wyjdzie efekt! Widziałem kiedyś moto z którego tego typu kufry dało się szybko zdjąć i wziąć ze sobą, też fajna sprawa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Miałem dzisiaj montować stopkę centralną w #motocykle, ale szkoda mi było takiej pogody. Wciągnąłem więc spodnie na d⁎⁎ę i po prostu pojechałem. Ciągle szukam jakichś tras na #offroad - a że po lasach nie wolno, to eksploruję wszystkie polne drogi w okolicy. I powiem Wam, to jest za⁎⁎⁎⁎ste. Coraz lepiej mi to idzie, choć wciąż muszę się oduczyć asfaltowych nawyków. Wszystko robi się tu na odwrót. No i powróciło to samo uczucie co po zdaniu prawka dawno temu: „Dzizas, zaraz się za⁎⁎⁎ie!” tyle że tutaj nie trzeba wcale zapierdalać

Ale najlepsze dopiero przede mną. Wyjeżdżam z pól na asfalt, już się ściemnia, więc myślę pora wracać. Przyspieszam elegancko, aż tu nagle motocykl lekko szarpnął. Tylko na sekundę. Chwilę później mnie olśniło - zasięgu nie pokazuje, czyli rezerwa. Myślę: „Spoko, niedaleko stacja, dojadę.”
Zawracam, przejeżdżam może kilometr... i zdechł całkiem. Dotoczyłem się trochę i zaparkowałem komuś na podjeździe. Do chaty jakieś 5 km — raczej nie dopcham.

Nie było wyjścia, musiałem dzwonić po żonę. Przyjechała z odsieczą i uratowała mnie benzyną do kosiarki

Stary a gupi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Sprzedaję motorynkę.

Spalanie 6-10 litrów na 100 kilometrów przeraża, a i 4 cylindry to jednak nie moja bajka (typowa jazda miejska).
Takie CB500F byłoby dla mnie najbardziej racjonalne w stosunku moc/ekonomia.
Albo CP2... o ile to co piszą o jego ekonomii w necie nie jest bajką.

Coś trzeba pomyśleć przed sezonem 2026.

#motocykle

Motorynka pali 10/100??

Do jazdy miejskiej to sobie kup rower elektryczny, nic spalinowego pod względem ekonomii nie stoi nawet w pobliżu.

Zaloguj się aby komentować

Pomijając, że w razie wypadku to jest lecąca rakieta to nie ma tak źle, jak może się wydawać. Taka Honda CB125 waży na sucho 120kg. Czasami ludzie wsadzają cięższe namioty dachowe, zabezpieczone czterema śrubami

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak na złość. W zeszłym roku nakupowałem tych pouszkadzanych harlejków z USA jak głupi, w zasadzie każdy mi podszedł, poza jednym. A bo to uszczelka ciekła, a bo to się trząsł strasznie, a bo to sprzęgło źle chodzi, głośne, pozycja koślawa. Można powiedzieć - typowy harley xD Ale nie, tu było wyjątkowo źle. A jeszcze jak jechałem robić mu przegląd złapał mnie deszcz ze śniegiem, tak że cały przemokłem jak nigdy, więc uznałem, że moto jest pechowe i jeździć będę nim jak najmniej a najchętniej to w ogóle bym już sprzedał w diabły.


No ale minęło trochę czasu i uznałem, że się wezmę. Wyregulowałem sprzęgło. Wymieniłem cieknącą uszczelkę i poduszkę silnika. Wyciszyłem wydechy, tak że nie było wstydu tym jeździć. Pozycja z dziwnej zrobiła się czilałtowa. A po umyciu, polerce lakieru i położeniu ceramiki nagle motocykl z brzydkiego kaczątka przeistoczył się w łabędzia. Nagle strasznie go polubiłem.


No i teraz smutna część historii, bo sąsiad na któego miejscu trzymam część gruzów kupił auto i będę musiał je gdzieś przenieść. Uznałem - muszę któregoś sprzedać, na którego napatoczy się kupiec, na tego bęc.


No i dzisiaj przyszedł ziomek i kurde padło na mojego nowego ulubieńca.


-dajcie wzruszającą muzykę

-trzymaj się harlejku

-będę do ciebie pisać

-ehhh


#motocykle #harlejekzusa

e9f2d4bf-d8ab-4731-b6c1-7a43b5bdd2bb

Zaloguj się aby komentować