#motocykle

112
1330

Zaloguj się aby komentować

Wro w peak 14° - iść na moto łeb przewietrzyć, czy nie iść na moto i grzać d⁎⁎ę pod kocykiem

#motocykle #pytanie #pytaniedoeksperta #ankieta

2a794718-4e26-4409-857f-4c8f17f1eee3
spawaczatomowy userbar

Moto czy kocyk

175 Głosów

@spawaczatomowy ja wczoraj wyrwałem się na godzinę i nie żałuję. Po godzinie chłodno w dłonie i stopy, ale reszta bez zarzutu. I nowy pinlock wjechał jak złoto

Na kocyk będziesz miał przynajmniej najbliższe pół roku. Na moto... no mój komentarz już nic tu nie zmieni xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Mati800 trochę nawet zazdro bo zabawnie wygląda z boku ta sytuacja xd edit. Tak do 1:45min bo później to już nie xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man może nie było go na motocyklu ale osobiście poruszał się z nadmierną prędkością. Mandat jest na nazwisko a nie tablice rejestracyjną. Na zdjęciu widać również, że jednak dotyka nawierzchni. Gdyby nie dotykał to faktycznie chroniłoby go to przed mandatem

Zaloguj się aby komentować

Kawaleria przybyła z odsieczą: @knoor na czarnym stalowym rumaku i @macgajster co kupił Opla

Dzięki Panowie za spontan - spocik i rozmowy na tematy wszelakie. Trzeba to powtórzyć w bardziej cywilizowanych warunkach

#motocykle #hejtosoczek

372d3e96-324d-415f-abf6-781d9a9049eb
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

Chcesz mieć dobrze, zrób to sam. Mechanik wziął kasę i odjebał fuszerkę. Pozostawiony sparciały wężyk od paliwa + brak osłony termicznej na połówce zbiornika. Niefajnie

#motocykle #majsterkowanie

9ae7be66-2adf-43ec-b945-83987569b4e1
378bd728-250d-4aa8-84c0-e71dea28386d
092d1716-5d68-4358-8861-59ba27924e3b
0c5cb6e8-86eb-47df-b651-fcb5ddc79bae
Yes_Man userbar

@Yes_Man moze i chujowo, ale panie, kto robi dobrze? Mam dwa warsztaty obecnie takie których się trzymam. Jeden od moto drugi od auta i no że tak powiem tanio nie jest ale za to solidnie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ej #motocykle weźcie wy się zdecydujcie z tym machaniem xD


Ja z zasady nie macham bo to dla mnie głupota+jakieś kutasiarskie zagrywki że jednym się macha drugim nie. Ale czasem mi z automatu ręka poleci jak kątem oka zobaczę i się później wkurzam xD


#skuter #ankieta

dajesz LWG kiblarzowi?

46 Głosów

@cebulaZrosolu ja odmachuje kiblom, jak mi machają. W ogóle odmachuje, tylko jak ktoś mi pomacha, obojętne, czym by nie jechał. Sam z siebie tego nie robię. Za dużo motocykli. Są trasy, że musiałbym mieć cały czas lewą w górze

Zaloguj się aby komentować

Przychodzi taki moment, gdy umiejętności zdobyte w pozornie niepowiązanej działce przydają się zupełnie w innej. Parę lat temu nakleiłem się i namalowałem sporo czołgów, przy okazji nauczyłem się jako-tako posługiwać aerografem. Okazuje się, że (po wymianie dyszy) nie tylko plastikowe czołgi idzie nim pomalować.


Jedną z irytujących cech harlejków jest to, że malowane są zwykle lakierami perłowymi, z dużą ilością ziarna czy tam brokatu. Przy uszkodzeniu powłoki żadna zaprawka jakiej używałem nie jest w stanie oddać tego efektu - ziarno nie odbija światła i mniejsce naprawy nie dość że jest widoczne to jeszcze wygląda brzydko. Optymalnym rozwiązaniem byłoby albo ponowne malowanie baku - albo pogodzenie się z tym, że uszkodzenie będzie widoczne. Okazuje się jednak, że jest też trzecia opcja i tu z pomocą przychodzi rzeczony aerograf.


Jeden z kupionych wiosną harlejków miał brzydkie odpryski lakieru na baku i błotniku, denerwowało to tym bardziej że lakier był w ciekawym odcieniu. Po długim okresie prokrastynacji wziąłem się w końcu do roboty. Na początek użyłem jakiegoś czarnego lakieru zaprawkowego żeby wypełnić zagłębienie po uszkodzeniu farby. Po zeszlifowaniu do równej powierzchni natrysnąłem właściwy lakier - wartwa czarnego, warstwa lakieru bezbarwnego zabawionego na czerwono z ziarnem, wartwa klaru ze złotym ziarnem i wreszcie warstwa zwykłego klaru. Użycie aerografu do punktowej naprawy sprawiło, że ziarno ładnie "osadziło się" w lakierze i zaczęło odbijać światło. Czeka mnie jeszcze polerowanie, bo lakier nie siadł idealnie ale wstępnie wygląda całkiem nieźle.


Ogólnie naprawa była dość chałupniczna i polowa, jednak udało się chyba skutecznie zamaskować uszkodzenie - jest teraz duuuużo mniej widoczne (oczywiście na żywo wprawne oko pewnie je dostrzeże) nie mówiąc o tym, że sam koszt naprawy był z pewnością mniejszy niż potrzeba malowania całego zbiornika i dorobienia naklejek.


A rzeczony motocykl dałem w komentarzu, na początku w ogóle mi nie podszedł i chciałem od razu się go pozbyć, ale nagle ni stąd ni zowąd zaczęło się śmigać bardzo fajnie i teraz mi go szkoda:)


#motocykle #motoryzacja #harlejekzusa

5a11e778-5908-4d7c-921b-5751b8203b2e
6a2bddde-41f3-41bb-8c3b-85da044fd433
f6c4d963-f28a-4015-bfc9-6f319f3fe285
5a01dfeb-faf8-4e5f-96dd-2e8066598d72
988ff895-73bf-4f6d-9a75-f83b2956f05b

@Odwrocuawiacz Niestety takie lakiernicze rzeczy robię tak rzadko, że zwykle przypominam sobie dopiero już na sam koniec jak się to robi;) inna sprawa, że dopiero jak zacząłem się tym interesować zwróciłem uwagę jaką chałturę potrafią odwalać "profesjonaliści"

Świetna robota. Podpowiedziałbyś jak zeszlifować taką grubą warstwę zaprawki do równa z oryginalnym lakierem? Robisz to ręcznie, papierem na jakimś klocku?

@sumrzeczny Mi lakier zaprawkowy robił tutaj de facto jako szpachla lub wypełnienie;) Położyłem kilka warstw, żeby nabudować ponad ubytek lakieru a potem wyrównałem papierem ściernym (600 albo 800, nie pamiętam). Głównie papierem na paluchu a na sam koniec kilka przeciągnięć z użyciem klocka, żeby było równiej. W przypadku harlejka sprawę ułatwia fakt, że lakier kładą w fabryce naprawdę obficie - auto, a zwłaszcza nowsze chyba robiłbym trochę drobniejszym, np 1000 ze względu na cieńszy lakier.


Tu jeszcze dwie fotki - zaprawka po wyschnięciu i zeszlifowaniu, kolor zaprawki akurat nijak się ma do koloru moto, ale u mnie na tym etapie było to zamierzone:)

81b1df98-5601-40b9-bac5-b21046817e75
684df2df-107c-4a65-b799-5c263abe29c4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Drodzy Twarożanie i inne baśniowe stwory,


korzystam z zapowiadanej dobrej pogody w weekend i lecę na wycieczkę około krajoznawczą w kierunku Podlasia.

Bardzo wstępnie wygląda to tak (trasa i punkty do zaliczenia):


Dzień pierwszy:

https://maps.app.goo.gl/asQY8JDfDr2hG8n26


Dzień drugi (zbyt ambitny, na pewno coś wyleci z listy):

https://maps.app.goo.gl/HVFf2npW7u7PWecq7


Czy możecie polecić jakieś fajne miejscówki do obejrzenia/odwiedzenia mniej więcej w tym obszarze? A może na któryś z w.w. punktów szkoda czasu i z czystm sumieniem można z niego zrezygnować lub zastąpić czymś innym?


Z takich być może wartych odwiedzenia mam np nie ujęte (jeszcze) w powyższym:

  • Tykocin

  • Wizna

  • Kasztelik

  • Pawilon Towarzyski w Stoku (jedzenie)


Plany są nawet zbyt ambitne i być może trasa do przebudowy jeszcze dzisiaj - a dlaczego nie?

Z góry dziękuję!


#podlasie

#podrozujzhejto

#motocykle

#stareludzia

Co do samej trasy, to jak będziesz jechać z Kruszynian w stronę drogi 65, to w Łużanach lepiej skręcić w lewo i pojechać na Bobrowniki.

Jadąc na wprost będziesz jechać przez las drogą żwirową, której stan jest zmienny. Kilometrów wychodzi kilka więcej, ale czasowo wychodzi to samo, bo jedziesz szybciej, asfalt nowy.

W samych bobrach jest ładna cerkiew na wzniesieniu.


Szkoda, że nie inny termin, zaprosiłbym Cię do siebie na kawę, bo mam włości niedaleko.

Zaloguj się aby komentować

Jednoślady.

W sumie c⁎⁎j, emocje ostygły, ale pomysłałem, że się podzielę.

2 dni temu motur poszedł na serwis bo ekspoatuję ponad jego możliwości co warsztat potwierdza ("- łopanie, tyle mało od zmiany oleum a tu jakaś czarna maź przy zlewaniu?!"). Pare tematów do poprawek było a w weekend trasa wiec niech bedzie slow-job byle dobrze.

W zapasie zawsze Komar wiec wyciagam insekta z piwnicy i nakurwiam po DC - głownie wokół komina, ale też mam "bezpieczną trasę" do fabryki z czego korzystam.

Ugułem wszystkie kierowniki nie robią problemu, że: \ rozpedzam sie z pod świateł jak rzułf\ \

  • top speed to jakies 55kmp/h (wiadomo, że na niektórych odcinkach na⁎⁎⁎⁎ia się wiecej w puszkach)\ \
  • rachel zajmuję cały pas jak mam mozliwość (safety first).\ \ Zasadniczo nikt w DC jadąc samochodem nie ma spiny, że cisnę miedzy samochodami i to jest super. Czasami w korkach ludzią blokują rozgraniczenie pasa, ale wynika to z frustracji, pośpiechu, innych pierdół, ale jak już zobaczą moto to zjezdzją do krawędzi i jest git...w miarę mozliwości dziękuję jak warunki powalaja i nawet sam się schamowuję żeby podziekować "za miejsce"

Akcja z wczoraj...jadę szybciej niż korek z "noclegowni"...na krótkim odcinku prostej wyprzedza mnie samochod " na milimetry"...no dawno tego nie miałem.

#noszkurwa

Smiesznie, bo insekt na kolejnym skrzyżowaniu ustawia sie przed tym Suzuki Swift SKcostam, ślunks jakiś ...patrzę na kiera i śniadość widzę czyli dostawa żarcia albo inne ubery/bolty. Ugułem Ci "nasi" taksówkarze w mojej opini mają dobre potsrzeganie jednośladów - jak jeżdzę zimą to jedyne auta co robia mi miejsce to "Uberki".

C⁎⁎j, zapala sie sie zielone ruszam mopikiem i słyszę trompke (zagapił sie, ma przed sobą "coś"...WTF? Ogladam sie i widze, ze kiero sie pluje, cos tam gestykuluje. Moja, być może nieadekwatna rekacja to środkowy palec. No to się zaczęło :slightly_smiling_face:

Ofkoz, wyprzedzil mnie na ciągłej, podjechał blisko, otoworzył szybke z nadzieją, że przekrzyczy dwusuwa, popierdolił coś tam i wykurwił do przodu...heh.

Epitafjum:

Zaskoczyło mnie to bo w "poludniowych" krajach zwracają uwagę raczej na jednoślady i nie mają z tym problemu (patrz Włochy).

NIe każdy jemigrant ma olej w głowie w kontekscie jednośladów (samochody przemilcze...to inny temat).

Trochę sie zastanawiam czy nie powinienem zatrzymać maszynę w poprzek drogi "bo przeciez trombił, że z mopikiem coś się dzieje!" i eskalować konflkt (niestety słaby w tym jestem), ale jak bym się zdecydował na ten idiotyzm to w mojej ocenie miałem "lepsze warunki do dyskusji"...ale czy warto tracic czas...heh

Nie spodobało mi sie, że ktoś dyktuje mi warunki poruszania sie na drodze.

Pierwsza taka akcja..."nieskam" pozostał.

Moto odebrałem...Komar idzie do szafy.

Tylko tyle aż tyle.

Fotka bzyka z dzisiejszego "night riding".

#notorasizm

#motocykle

#imigranci

#cozapojebanaakcja

  • \
  • #nocna
edd9f355-8acb-44dc-b90e-6eed78939a87

@AndrzejZupa przypomniałeś mi młodość, tylko cud czerwony mój był. Te 55 km/h to sobie wymarzyłeś. Nie ma opcji, by bez przeróbek i bardzo starannego ustawienia zapłonu, wydusić więcej niż 47km/h

@pacjent44 nie wymarzylem - mierzone giepeesem ¯\_(ツ)_/¯ to juz nie jest ten sam sprzet - ale jedyne przerobki to inne zebatki, lancuch...o zaplonie elekteonicznym nie wspomne i o mieszance 1:50 (bo mozna bo srodki smarne na to pozwalaja). Brzmi dziwnie, ale dziala i wyncyj jezdze niz pcham! Aaai to malowanie nie bylo czerwone - jak miales sztywniaka to drugi wariant byl wiśnia/czarny!¯\_(ツ)_/¯

Piękny motor, szanuje zajawkę ale okropnie w oczy kłuje mnie Twój styl pisania i wrzucana na siłę nowomowa. Połowy posta nie da się zrozumieć i trzeba odszyfrować treść. Wybacz ale przez wyżej wymienione powodu stałym czytelnikiem nie będę, natomiast życzę szerokości i przyczepności.

Zaloguj się aby komentować