Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dzień Pierwszy/Dzień drugi.
Po dotarciu na rubieże Stoku zasiadamy z Kumplem i jego rodziną do...no właśnie, chciałem napisac kolacji, ale bardziej pasuje tutaj małe wesele lub chociażby przyjęcie komunijne! Pełen wypas, gospodarze "odjebani fest", nie to co my bidoki z trasy. Dzieciaki szczęśliwe bo " - Przyjedzie wujek Andzej!" się spelniło!
Na stół wjeżdza zupa krem, potem pieczeń, potem zestaw przystawek i jeszcze wieeeelki półmisek ze świeżo zrobionym tatarem. Tak, były złote sztućce...
Jako, że w swoim mniamaniu z moimi manierami nie jest najgorzej to zadbaliśmy o drobne upominki dla wszystkich...
Ile płacicie za szambo? W mojej mieścinie mniej więcej połowa nie jest skanalizowana i za mojego życia raczej nie będzie. Jak zamieszkaliśmy w domu 5 lat temu, to cena jeszcze 4 lata temu była 150/10m3. Dziś właśnie dobiło do 300. 25% co roku w górę mniej więcej. Północno-zachodnie mazowsze.
#hydepark #paragonygrozy
Zaloguj się aby komentować
#paragonygrozy podobno z Sarbinowo. Człowiek od razu inaczej patrzy na cały stół zastawiony żarciem za 80 erło gdzieś nad adriatykiem o.O

Zaloguj się aby komentować
#wakacje
#morzebaltyckie
#paragonygrozy
#humorobrazkowy
Ale za to gofry po 40 zł. Coś za coś

Zaloguj się aby komentować
Życie to nie tylko pasmo sukcesów, żeby nie było. Przykładowo pianka niskoprężna w 20°C rozpręża się zupełnie inaczej, niż przy 25°. I co z tego, że na parapecie 80kg leżało, jak i tak wypchnęło.
W związku z tym była niedziela zapierdalana (vel robocza) i poprawianie, co majster zjebał, a na otarcie łez wieczorkiem paragon grozy.
#hydepark #budowadomu #budujzhejto #paragonygrozy



Zaloguj się aby komentować
Witam Wszystkich!
chciałbym się z Wami podzielić krótką animacją przedstawiającą kilka scen z wyjazdu na wczasy nad morze. Paragony grozy? Deszcz? Zimna woda? To tylko kilka problemów które mogą się pojawić. Ale ważne, żeby zachować dobry humor, w końcu to czas na odpoczynek i przyjemności
https://www.youtube.com/watch?v=j6WFAswZsUs
Na kanale pokazuję pewne rzeczy w karykaturalny sposób. Zapraszam do zapoznania się również z innymi filmikami na kanale
#heheszki #animacja #paragonygrozy #wakacje #morze #lato #ryba
Zaloguj się aby komentować
Zachęcony tym, że panuje powszechne prosperity, a kolejki chętnych na Lambo przekraczają już 1,5 roku, stwierdziłem że chcę też poczuć te prosperity i wstąpiłem do lokalnej cukierenki. Co prawda to nie Lambo, ale też słodko na duszy się robi.
#hydepark #heheszki #paragonygrozy

Zaloguj się aby komentować
Każdy ma jakieś słabości. Ja np. lubię tosty z Mc i czasem jak rano gdzieś jadę, to wybieram śniadanie na Mc. Ale ja nie o tym.
Mój typowy zestaw, czyli trzy tosty i herbatka, podrożał od zeszłego tygodnia z 26,10 na 28,70, czyli okrągłe 9%.
Musi tak być, bo jak mnie ostatnio jeden hejtoekspert wytłomaczył, żyjemy w czasach niebywałej prosperity i wszyscy się bogaco. Osobiście nie odczuwam, ale to pewnie przez to, że jestem zwykłym bogaczem z 2 progu, a nie jakimś lekarzem czy budowlańcem.
#hydepark #gospodarka #inflacja #paragonygrozy

@kitty95 Kup sobie toster i kubek termiczny na herbatę, problem solved.
Dają takie ceny a nie inne, bo są ludzie, którzy je zapłacą.
Tego oczekiwałem. C⁎⁎j że coś podrożało 10%, najbardziej istotne co i gdzie ktoś żre.
Zaloguj się aby komentować
Czy mi się tylko wydaje, czy w krainie miodu i mleka wszystko jest ku⁎⁎⁎⁎ko drogie?
Kupiłem jakieś pierdoły doposażeniowe do szaf i szafek w kuchni i 4k ni ma.
#hydepark #paragonygrozy
Zaloguj się aby komentować
Napije się w domu.
#gastronomia #torun #paragonygrozy

Zaloguj się aby komentować
Ależ mnie swędziało jak przykładałem kartę. Okazało się, że wjechałem na inny parking niż sobie upatrzyłem, gdzie zapłaciłbym 28zł (a z aplikacją 20zł)
#gownowpis #paragonygrozy

Zaloguj się aby komentować
Śniadanko w Zakopanym?
#heheszki #gastronomia #paragonygrozy

Zaloguj się aby komentować

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów alarmuje: aż 75% skontrolowanych lokali gastronomicznych narusza prawa konsumenta. Brak cenników, zaniżona gramatura dań i inne składniki niż te deklarowane w menu – to tylko część nieprawidłowości wykrytych przez Inspekcję Handlową. Klienci często są...
Jestem nad polskim morzem i powiem Wam że lekko jestem zszokowany #paragonygrozy
Taki zestaw w centrum Łeby 25zl...

Zaloguj się aby komentować
Nie trzeba do Zakopanego.
#hydepark #heheszki #paragonygrozy #gastronomia

Za to w uwielbianej przez Polaków Chorwacji kolacja dla dwojga 100 EUR. Za 200 zł to dwie kanapki, kawa i dwa drinki. Pierwszy raz jestem i już mnie nie dziwi czemu tu ludzie ze słoikami przyjeżdżają, ale nadal dziwi czemu tu w ogóle przyjeżdżają. W Hiszpanii równie ładnie, a ceny połowę niższe.
Mnie ostatnio rozjebało 20 zł za litrowy dzbanek wody. 20 zł za litr k⁎⁎wa kranówy. Niech giną janusze gastronomii, ja nie będę swoim portfelem sponsorował.
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #bekazgorali #gorale #paragonygrozy #papiezgorykochal #2137

Zaloguj się aby komentować
Ludzie narzekaja, ze w polsce na lotniskach taka drozyzna.
Mcdonald w stambule - double cheese i 2 srednie kawy.
108zl
Kurtyna.
#paragonygrozy #podroze

Zaloguj się aby komentować
Wy nie żartowaliście z tymi paragonami.
106 cm, dobry bobrze.
#biedronka #justbiedronkathings #paragonygrozy


Zaloguj się aby komentować
Jak przeżyć pobyt nad polskim morzem i nie zbankrutować
Pierwsza zasada - zabierasz wszystko ze sobą. Wszystko. Od akcesoriów plażowicza - kapelusze, stroje, klapki, okulary, kremy z filtrem, parawan lub półnamiocik, koce, ręczniki, zabawki jak macie małe dzieci - wszystko kupujecie wcześniej przez neta albo w lokalnych marketach typu Lidl czy Dino. Po wodę i jedzenie - jakieś konserwy, puszki, paprykarze, kabanosy, domowe ogórki w słoikach, dżemy, swoje pomidory czy ogórki z ogrodu, jeśli macie
Drugi tip to obiady. Większość knajp w godzinach obiadowych oferuje danie dnia - zestaw zupa, drugie i kompocik za około 40 zł. Idziecie na obiad w normalnym czasie, najadacie się do syta i głodne dzieci nie drą potem japy przy każdym mijanym gofrze czy lodach. Jak pójdziecie jeść dopiero w godzinach wieczornych i będziecie zamawiać danie z karty, to zapłacicie ponad 40 zł za tylko drugie danie.
Ryby. Podstawowy błąd popełniany przez początkujących to zamawianie nad morzem smażonej ryby. To scam na przybyszów jak gra w trzy kubki, sprzedawanie im kawałka fileta z głęboko mrożonego dorsza z marketu, opakowanego w złudzenie, że zjadasz świeżo złowioną rybkę prosto z kutra za 100 zł.
Kawa. Wiadomo, robimy i pijemy swoją na kwaterze, do tego jakieś ciasteczko z przywiezionych ze sobą zapasów. Na drogę w termos.
Na plaży przechodzimy kilkaset metrów od głównych wejść, aby nie cisnąć się pomiędzy koczowiskami tłumów ludzi. Można w ten sposób w komfortowych warunkach cieszyć się słońcem, piaskiem i morzem bez wydawania milionów monet.
#paragonygrozy i trochę #dziading ale nie do końca, bo nie widzę powodu do niesamowitego przepłacania za zwykłe rzeczy jak butelka wody mineralnej.

dam wam rade. Przestancie byc biedakami i zamiast marnowac czas na gowno wpisy to zarobcie pieniadze i nagle sie okaze, ze da sie gdziekolwiek pojechac xD
To jest ktoś, kto wszystko kupuje na bieżąco na straganach/w miejscowych Żabkach, żywi się trzy razy dziennie w knajpach i dziennie chodzi na kawy i słodycze na promenadę?
Widocznie ja jestem jakaś mega cebulą, u mnie w domu się nie przelewało i śniadania/kawy i takie rzeczy ogarniam sobie na kwaterze, z obiadami różnie w zależności od miejsca i długości pobytu, a jak mam ochotę na alko to nie kupuję drinków w drogich barach, wolę kupić w sklepie i napić się na plaży z ładnym widokiem.
Te energetyki czy papierosy to nawet po drodze można makro wychaczyc czy jakąś hurtownie i zapas na dwa tygodnie czy na ile jedziesz i ile masz miejsca w aucie. Po wodę to jak się już z auta wypłakuje na drugi czy trzeci dzień zrobić wycieczkę do większego miasta i znaleźć porządny market i kupić zapas. Lodówka turystyczna z wkładami chłodzącymi i można nawet ser z domu zabrać. A jak ser się spoci to wtedy zgrillowac go. No i taką lodówkę można wykorzystać w drodze powrotnej żeby wędzoną rybkę do domu zabrać. Przy pakowaniu korzystać z drugiego dnia bagażnika jak jest. Obiady: szukać baru mlecznego czy ośrodkowych stołówek i tam jeść. Jak nie przeszkadza to nawet można karnet wykupić. "Głodne" dzieci nie dra japy przy gifrach jak pozwolisz im iść na automaty albo dasz im kieszonkowe. "No miałeś swoją dyszkę dzisiaj i już wydałeś na gofra. Jak tak bardzo chcesz to jutro tu pójdziesz". Ryby. Ryby najlepsze są wędzone. Co jeszcze bym dodała... Nie zabierać za dużo ubrań - bardzo często są outlety i są naprawdę dobre promocje.
Podsumowując moje triki na jedzenie
Śniadanie: jajecznica (jak jajka się skończą to wypad do większego miasta po zapas jak i wody) z przywiezionym boczkiem, z pomidorami papryką cebulką.
Obiad: raz w stołówce raz na mieście raz słoiki
Kolacja: grill z kiełbasą boczkiem i tostami
Oczywiście bułki na plażę no to chleb trzeba świeży kupować
Jak nie ma kuchenki w domku to brać turystyczną i zapasową butlę gazową - wtedy nawet deszcz nie straszny, a jak wyjście z domku ma daszek to wtedy też da radę grilla zrobić
Uwielbiałam wakacje z dziadkami
Zaloguj się aby komentować