#morze

1
453

#mojezdjecie ludzie marudzą na temat polskie #morze

A ja serio lubię tu przyjeżdżać. Tylko nie jakieś typowo turystyczne mieściny (byłem kilka razy w życiu)

Ale do #trojmiasto

Plaże ładne jak wszędzie indziej - i serio piasek na plażach nad naszym morzem jest super.

Woda no cóż, jak się trafi - teraz 18st, jak dla mnie spoko, ale wiadomo może być lepiej. Kiedyś byłem w sierpniu to jakbym morsowal.

Ogromny plus za ogrom możliwości spędzenia czasu jak jest brzydka pogoda.

Plus za komunikację.

Plus za wybór jedzenia (ceny takie same albo niższe jak w miejscowościach turystycznych).

I ogólnie fajny klimat tu macie.

d1335df9-4f62-4ec7-920e-9667248a14be

Za stówę bym się dobrowolnie nie wykąpał w zatoce, a korki jak kolega @osobliwy wspomniał popierdolone. Idealnie widać kiedy kończy się rok szkolny a zaczynają wakacje czy inne majówki - korki poranno-popoludniowe zmieniają się w korki całodzienne

Zaloguj się aby komentować

Polskie morze jest niedoceniane.


Byłem od czwartku do niedzieli w Helu i powiem wam, że jestem pozytywnie zaskoczony.


Czego można się spodziewać po polskim morzu?


  • zimno

  • woda zimna

  • krindż

  • wszędzie disco polo

  • wysokie ceny

  • janusze i parawany

  • GOOOOOOOOOTOWANA KUKURYDZA


Co zastałem?


  • No wiało i było chłodno XD ale szanowni państwo, w obliczu upałów na kontynencie przy których ciężko jest funkcjonować, helska pogoda była zbawieniem. Przez większość czasu chodziłem w długich spodniach i bluzie i temperatura była komfortowa. Znakomite warunki do zwiedzania

  • Woda zimna jak w górskim strumyku xD zarówno od strony zatoki jak i pełnego morza. Aż nogi wykrzywiało po pewnym czasie. No ale do leżenia na plaży i tak spoko, szum fal bardzo dobrze na mnie działa

  • Nie było krindżu. Hel jest bardzo ładnym miastem, powiedziałbym że pod względem turystycznym nie odbiega od miejsc w których bywało się na wakacjach - tj kramy z duperelami dla turystów, pamiątki, no i tyle. Podkreślam, że samo miasto jest bardzo ładne i klimatyczne. Sprzedawcy mili. Fajnie było.

  • Nie było disco polo - nie wiem jak we Władysławowie (w centrum; zwanym pieszczotliwie Wielka Wieś przez Kaszubów) czy Mielnie czy innych miejscowościach znanych z krindżu, ale na Helu ten problem nie występuje. No akurat był koncert Don Wasyla i jego Cyganów, ale według rozpiski imprez wakacyjnych w mieście, to było jedyne wydarzenie z tego typu muzyką w najbliższym czasie.

  • Ceny jak w każdym polskim mieście na rynku. Nie wyróżniają się pod tym kątem. Chociaż niektóre pamiątki ściągane z aliexpress były skandalicznie drogie, ale typowo morskie pamiątki były w powiedział bym normalnych cenach. Niestety, rybki chyba cenowo też tak samo jak w głębi lądu, czego do końca nie rozumiem. Może cena niższa dla restauracji, bo odchodzą koszty transportu, ale marża wyższa, bo rybki świeże - to było czuć

  • Największym minusem według mnie to typowi polscy soft alkoholicy, którzy walą lechy i harnasie już o 10 rano podczas spaceru w kierunku brzegu, no bo skoro są na urlopie, to mogą. Ogrom ludzi tankuje, to jest aż przerażające. Jest kilka monopolowych z tak szerokim asortymentem, że Duży Ben się chowa. Wieczorami większość ławek jest okupowana przez prawilnych sebastianów z browarkiem, co odpala pewne PTSD i nie wiadomo czy zaraz nie będą chcieli cię wylegitymować z twoich piłkarskich sympatii.

  • Parawny na plaży zdarzają się, ale spokojnie można znaleźć miejsce dla siebie z dala od innych i z widokiem na wodę. Z resztą myślę, że na pólwyspie jest największy stosunek plaż do liczby ludzi xD

  • Nie było ziomeczków od kukurydzy na plaży, może za zimno


Dodatkowo


  • Sama mierzeja i przyroda na półwyspie helskim to coś unikatowego. Wszystko stoi na plażowym piasku, który został naniesiony przez morze. Świadomość tego bardzo zachwyca obserwując krajobrazy wydm i piaszczystych lasów. Same drzewa w lesie mają też bardzo nietypowe kształty, nie wiem jeszcze z czego one wynikają, lecz podejrzewam, że skoro podłoże jest niestabline, to takie drzewo może się łatwo przechylić, przewrócić, a tam akurat często wieje. Takie drzewo wtedy dalej rośnie w "górę" (w kierunku Słońca), mimo że całe jest pochylone pod kątem. Cała przyroda sprawia wrażenie bardzo dzikiej i przez to atrakcyjnej. Niestety, w lasach jest dość dużo śmieci, najprawdopodobniej zostawionych przez turystów.

  • Pod kątem historycznym też jest ciekawie. Mamy tam sporo stanowisk ogniowych zbudowanych zarówno w II RP, w czasach niemieckiej okupacji 1939-1945 jak i w PRLu (1955-1977 jeśli dobrze pamiętam, choć mogłem coś przekręcić). Do wszystkich tego typu punktów prowadzą szlaki turystyczne. Można wejść do niektórych schronów przy stanowiskach ogniowych. Można zobaczyć wojenne fortyfikacje. To robi wrażenie, zwłaszcza jeśli jest się świadomym, jak dzielnie bronił się Hel w 1939, jak długo się opierał i jakie spustoszenie robił wśród niemieckiej marynarki w Zatoce Gdańskiej. A to było ultra biedne, raczkujące państwo.

  • W związku z powyższym można się najeść wojskowej grochówki, bardzo smacznej.

  • Z innych krindżów możnaby się spodziwać narodowego kebaba na każdym rogu, ale z tym ciężko. Kojarzę chyba 2 punkty z kebabem - jedno to "kraft kebab", gdzie robią własne mięso, oraz "Kebab u Ali" (nie Baby). No ale kebaby nie były w kręgu moich zainteresowań, więc nie próbowałem. Jest za to sporo miejsc, gdzie można próbować regionalnych kaszubskich dań w restauracjach, do czego zachęcam!

  • Polecam piwo z wiśnią. Pyszna rzecz.


Z innych minusów, to chyba najlepszą opcją, by dostać się do miasta Hel jest pociąg. W godzinach mniej więcej 10-18 nie ma absolutnie sensu pchać się tam samochodem, bo wszyscy się tam pchają i korki są potworne (a przynajmniej w wakacje) i pewnie nie ma gdzie zaparkować - ale to nie był mój problem


Cała ta wycieczka utwardziła moje przekonanie, że warto zwiedzać nasz kraj nie słuchając opini innych i stereotypów. Albo przynajmiej wybierać się w mniej popularne miejsca (tj. jeśli morze, to omijać Władosławowo), Mazury - omijać Mrągowo, Tatry - omijać Zakopane. No i w dobie tegorocznych upałów zupełnie nie rozumiem wycieczek do ciepłych krajów xD bo nie oszukujmy się - mało kto jeździ do Grecji czy Hiszpanii głównie po to, by zwiedzać kulturę, czy kulinaria. Głównie chodzi o to, że ciepło xD


Dacie szansę polskiemu morzu?


Fotka to pustynia którą widywałem po wyjściu z domku, który wynajmowałem, i mnie zachwycała


#wakacje #wycieczka #hel #morze #morzebaltyckie #pomorze #kaszuby


Nie wiem jak to otagować, zapewne wołam mniej osób niż liczba tagów, które użyłem xD

81e5bdb5-8d50-4ff9-8e99-0ad7b756913e

@ZohanTSW Jest mnóstwo fajnych miejsc nad naszym morzem. Szkoda o nich wspominać bo jak staną się popularne to czar prysnie.

Byłem parę lat temu (o boshe to już 8 lat). Lasy rzeczywiście są dziwne. I nawet tak bardzo mnie drzewa nie dziwiły (obstawiałem, że to wiatr je tak wyginał), ale ściółka, a raczej jej brak. Po prostu to wyglądało jakby "trawa" się nie wygenerowała. Widoczność grzybów była z 20 metrów lekko. Raj grzybiarzy.

c9ad159a-cf72-4727-8c3d-edc29e878f76
e03a7ffb-a1e9-4ec1-8586-1bba3b3c9671

Mi się polskie morze bardzo podoba, może nie licząc Mielna. Jedyne co mi się nie podoba to pogoda. Większość wyjazdów na przemian marzłam i mokłam. Do tego kąpiel w morzu jest absolutnie nieprzyjemna, nawet moczenie stóp mrozi aż do kości. Tylko raz trafiłam na ładną pogodę i ciepłe! morze, co ciekawe wyjątkowo byłam wtedy w czerwcu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

29 czerwca:


  • Dzień Rybaka

  • Dzień Ratownika WOPR

  • Święto Morza

  • Międzynarodowy Dzień Tropików

  • Święto Marynarki Wojennej

  • Święto Wojskowych Oddziałów Gospodarczych


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #morze #rybolowstwo #wopr

8ec551f1-d20b-45fa-8da6-5d046ef67d09

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Fajną łódkę widziałem wczoraj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

(Replika karaki Victoria, czyli pierwszego statku, który opłynął kulę ziemską w ramach wyprawy Magellana).

#morze #ciekawostki #podroze #uk

d8fb64d7-565e-43f6-b53e-1fe7edf996e2

@Giban Zgadza się. Trochę masakra myśląc sobie co tam się odwalało... z 5 statków wrócił jeden. Z 262 osób, wróciło 18 (+55 jeśli liczyć tych ze statku, który zawrócił w połowie drogi).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatni nawał obowiązków, oczekiwań wobec mnie, sytuacja u szwagierki i pomniejsze czynniki, sprawiły, że moja głowa mówiła DOŚĆ.


Weekend miałem wolny, pogoda obiecywała wiele, wiec chłop się spakował i bez większego celu wyszedł se pojeździć. Bez ciśnienia, zadupiami, nie spoglądając na zegarek czy przejechane kilometry. Tylko mniej więcej wyznaczony ślad na mapie i przed siebie.


Po raz kolejny zachwyciłem się północną częścią kujawsko-pomorskiego. Malownicze trasy, sporo nowych asfaltów, kręte i puste. Wrócę tam jeszcze na dłużej. Pod wieczór wylądowałem na biwaku w zachodniej części Łeby. 300 metrów spacerkiem po plaży i byłem praktycznie sam. Porter bałtycki, royal haze w bibule, zachodzące słońce i błogi spokój. Rano przebieżka na boso po plaży, 'morsowanie' i cały dzień winklowania na upale. Tego mi było trzeba! Głowa przewietrzona, chmury rozgonione.


To był bardzo dobry weekend dla jego


#motocykle #morze #kaszuby #wypoczynek #reset #natura

11d5e700-9e0b-4022-9227-8dbd9b153c12
edd0a966-950f-4393-9255-b36482de82a7
95f738d6-6388-469b-bed8-bd9ea3f7a747
fea425fa-c72d-492e-8459-b09aa5fc5475