Kiedyś myślałem że człowiek zaczyna się sypać tak około 50-tki i nie wiem czy to ja jakiś chorowity się zrobiłem czy co. 33 here i regularnie jakiś problem zdrowotny się pojawia.
Praca biurowa. Kręgosłupa napierdala, kichy czasami bolą ale to raczej od stresu.
Wyniki krwi perfekt, kondycja w sumie też. Mało pije alko i raczej mało jem syfu, co nie zmienia faktu że jestem ciągle zmęczony ale to dlatego że zapierdalam przy projektach a przy okazji dbam o moje dzieci
Pfizer po cichu zaktualizował dane dotyczące superbezpiecznych szczepionek na covid. Obecnie to grupa 12-17 jest najbardziej narażona na skutki uboczne
Z obserwacji pacjenta, idea #psychiatria #narkotykizawszespoko jest taka, że różne środki zmieniają to jak działa Twój mózg. To jest z tego co rozumiem kwestia dość indywidualna jak ktoś zareaguje na dany środek, ale lekarz (albo diler) przeważnie posiada wiedzę i doświadczenie żeby wiedzieć jak wprowadzić klienta w pożądany stan.
W przypadku psychiatrii - chodzi o "zbliżenie tego co podpowiada Twój mózg do rzeczywistości". Przykład: mózg podpowiada ci, że wszyscy chcą Cię zabić. Nie mamy obiektywnych metod żeby temu zaprzeczyć. Ale mamy leki, które "robią tak że mózg spodziewa się miłej reakcji". Pacjent zyskuje odwagę do rozmowy z ludźmi, zbiera doświadczenia, być może z czasem jest w stanie się "przekonać" i odstawić leki.
Ale jak mawiał klasyk, to nie jest tak że jest dobrze albo niedobrze.
To co możecie zobaczyć na najnowszym filmie #gonciarz https://youtu.be/eR5mphIQYSk?si=N2U3aX9TcT9rAFfG to jest moim zdaniem super filmik do pokazania młodzieży w ramach kampanii antynarkotykowej.
Bo w narkotykach, to klient wybiera stan docelowy. A gość znajduje się w stanie, w którym wszystko stało się jednością. Jego czyny i słowa nie mają znaczenia, bo kosmos już zdecydował jaka będzie jego przyszłość, a cała przeszłość mogła nie istnieć, bo mamy po niej tylko wspomnienia.
Narkotyki nie rozjebią Wam życia "bo stracicie pracę", albo "bo co ludzie powiedzą". Moim zdaniem problem z narkotykami jest taki, że jak mawiał Marek Grechuta, "gubisz nagle sens".
W skali wszechświata rzeczywiście nie ma znaczenia, że Zapytaj Beczkę kształtowało poczucie humoru mojego pokolenia, a obecny Gonciarz będzie pokazywany dzieciom jako przykład "typa którego narkotyki zmiotły z planszy" a treść jego filmów nikogo nie będzie obchodziła.
Ciekaw tylko jestem czy młody Gonciarz też uznałby to za nieistotne.
#filozofia #gownowpis #tworczoscwlasna #gonciarzgate jeśli coś srogo pojebałem to przepraszam #medycyna nie krępujcie się mnie poprawić.
@wombatDaiquiri jestem chyba stary, "zapytaj beczkę" nie mówi mi nic, "gonciarz" - że to jutubowy mem.
Z perspektywy pacjenta jest chyba tak, że psychiatria dotyczy choroby psychicznej i zdrowia. Że to kwestia wieloczynnikowa. Że istnieje obszar wplywu substancji aktywnych na zdrowie psychiczne, jak i czynników - także zwiazanych ze sferą zdrowia psychicznego - przez które ktoś sięga po te substancje. Że do tego obszaru należy jak ktoś myśli i co robi z uczuciami, jak i relacje z ludźmi, zwłaszcza te trwałe, warunki w których - także dysfunkcyjnie- jednostka nauczyła się żyć.
Definitywna diagnoza adhd zajęła mi łącznie 13 lat. Z podwójną diagnozą. Jeśli mogę wam coś ze swojego doświadczenia doradzić to sprawianie problemów. Nigdy nie oszukujcie innych i samych siebie. Bądźcie niegrzeczni, ćpajcie, ruchajcie, a psychologów słuchajcie dopiero jak włączą wam farmakoterapię. Żadna rada osoby niedotkniętej tym zaburzeniem wam się nie przyda. Mówią, ale nie rozumieją bagażu stojącego za przekonaniem co do udzielanych rad. Wy działacie tu i teraz, na najnizszych popędach, o jasnym kierunku, ale nigdy o jakościowo zdefiniowanym zwrocie. Ten zwrot to wasza wartość. I on was uratuje.
I jest skutek. Anita Kucharska-Dziedzic, Paweł Krutul, Monika Falej, Robert Obaz, Maciej Kopiec, moi dziadowie byli w OW PPS i chyba rozumiem ich lewicowe skrzywienie. Jeśli ktoś kojarzy ww. posłów to szczerze polecam.