Zaloguj się aby komentować
Czy wiecie z czego teraz dzieci się uczą matmy? Znacie dopaminowego węża zjeby?
Ja się przypadkiem dowiedziałem co puszcza korepetytor mojej córce jak już nie ma siły tłumaczyc.
Córka twierdzi że dopaminowy wąż nauczył ją więcej niż pani na lekcji. Pato matematyka
https://youtu.be/9e6EmfcDvLY?si=zsIbtfF7pNAAsCVk
#szkola #matematyka #rodzicielstwo
@NatenczasWojski https://streamable.com/ar3vmz
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chłop wchodzi do Przystanka Cipuś (znana i lubiana pizzeria, która jest jednocześnie piekarnią, więc jest otwarte nawet w niedziele niehandlowe i niektóre święta).
- Poproszę chlebek słonecznikowo orkiszowy z pestkami dyni. - mówi facet
- To będzie 9 złotych - mówi miła ekspedientka
Facet daje jej banknot 10 złotych i dostaje 1 złoty reszty.
- Zapomniałem! Jeszcze bułeczka mleczna hamburgerowa z sezamem. - przypomina sobie odbierając resztę klient
- To będzie jeszcze 2 złote za bułeczkę. - mówi ekspedientka
Chłop daje jej tę złotówkę, którą mu dała przed chwilą.
- To za mało, proszę pana. Dał mi pan 1 złoty a bułka kosztuje 2 złote. - oburza się ekspedientka
- Chwila moment. Ile kosztują razem chleb orkiszowy z pestkami dyni i bułeczka mleczna hamburgerowa z sezamem? - zapytał facet
- 11 złotych. - odpowiada ekspedientka
- A ile tutaj jest? - pokazuje facet na banknot 10 złotych i złotówkę
- 11 złotych. - odpowiada zdziwiona ekspedientka
- To dlaczego mam dołożyć do 10 złotych 2 złote żeby było 11 złotych? - odpowiedział facet, po czym wyszedł i poszedł do Żabki kupić dwie gazowane wody mineralne Ostromecko (tego dnia za ladą stał właściciel więc sklep był otwarty).
#matematyka #heheszki
Rozwiązanie zagadki: facet to był somsiad złodziej i okradł miłą ekspedientkę ze złotówki.

W takich sytuacjach niełatwo podjąć właściwą decyzję, bo oszust dba o to by utrzymać poziom stresu na podwyższonym poziomie.
Rozwiązania są dwa:
1. Przypomnieć sobie, że rozliczenia działają z winien/ma, czyli:
- mam pieniądze za chleb, winien jest za bułeczkę: 2 PLN
2. Poprosić o zwrot towaru, oddać pieniądze, rozpocząć transakcje od nowa, pan decyduje czy chce chleb czy chleb i bułeczkę, i ma zapłacić dokładnie tyle ile poda kasa.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Biblioteka do obliczeń matematycznych o dużej czytelności xDDDD
https://colab.research.google.com/drive/1pe671p_9ADaTqRDSC5DVXwVwyqXrji5V?usp=sharing
#humorinformatykow #matematyka


Zaloguj się aby komentować
#studbaza #matematyka
polecicie jakieś studia II stopnia z matematyki, najlepiej zdalnie i mało płatnie?
Niby mogą być też stacjonarnie, ale z tego co patrzyłem w okolicy Katowic jest z tym cienko. Chyba najlepszy jest Uniwersytet Śląski, z którego byłem umiarkowanie zadowolony, więc teraz sie rozglądam za alternatywami
Matematyka albo coś około data science/finansów, na pewno nie nauczanie
Zaloguj się aby komentować
Matematyk wyjaśnia w jaki sposób ludzie Trumpa wyliczyli "cła" wobec USA pokazane w Dniu Wyzwolenia. "Cła" w cudzysłowie, bo mają z cłami tyle wspólnego co "wolność słowa", gdy mówi o niej Musk.
tl;dw mieliśmy rację, był to deficyt handlowy jako procent importu do USA, ale tłumaczenie ich rządu jest tak durne, że i tak warto obejrzeć całe omówienie.
#usa #ekonomia #matematyka #trump
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Badam ideę obrotów Eulera i blokady kardana, analizując, jak statki kosmiczne Apollo nawigowały w przestrzeni 3D.
Źródło: https://www.tiktok.com/@reason4math/video/7481355381567130926
#fizyka #matematyka #astronomia #astronautyka
Zaloguj się aby komentować
Co będzie jeżeli przemnożymy przez siebie dodawanie oraz dodawanie?
Pytanie może sugerować że zadająca je osoba ma udar i bredzi bez sensu, ale w zasadzie, jest to możliwe.
W XIX wieku w matematyce nastąpił kryzys. Okazało się że kilka teorii (teorii, a więc posiadających dowody swojej prawdziwości) jest ze sobą sprzeczne, a dalsze badania ujawniły, że cała metodologia dowodzenia twierdzeń prowadziła do wielu paradoksów, i trzeba było ją wynaleźć od nowa (przykładowo, za pomocą indukcji matematycznej można przeprowadzić zupełnie poprawny dowód twierdzenia, jakoby wszystkie konie były tego samego koloru).
Wtedy też zaczęto się bardziej przyglądać sposobom w jakie uprawiana wtedy była matematyka. Jednym ze skutków było powstanie logiki, arytmetyki Boola, twierdzeń Gödla, ale dzisiaj chcę opisać dziedzinę, znaną jako Rachunek Lambda.
W skrócie? Zakładamy że wszystko jest funkcją.
Rachunek Lambda ma trzy najważniejsze "operatory":
-Zmienna. Jest to coś, co jest argumentem funkcji, używane przez funkcje, i zwracane przez funkcje. Przykładowo, w równaniu
f(x) = x+3
zmienną jest x
-Deklaracja nowej funkcji. Używa ona greckiej litery Lambda (λ, znanej z loga organizacji Black Mesa #halflife ). Składa się z tego jaki argument przyjmuje funkcja, i co zwraca. Dobrze czytanie: argument. Nie argumenty. Funkcje w rachunku Lambda w zasadzie mają zawsze tylko jeden argument, i jest cwane obejście problemu funkcji które wymagają więcej argumentów. Przykładem zadeklarowania nowej funkcji, jest f(x) = x+3
Stosowana jest następująca notacja:
λx.x+3
czyli:
λ - znak że deklarujemy nową funkcje
x - zmienna która jest tym co funkcja przyjmuje
x+3 - to co funkcja nam zwraca
-Wywołanie funkcji, przykładowo f(5)=5+3=8
Więc przykładowo, jeżeli chcemy użyć rachunku Lambda do policzenia 5^2, to zapiszemy to jako:
(λx.x^2)(5) = 25
w pierwszym nawiasie deklarujemy funkcję, a kolejnymi nawiasami ją wywołujemy.
Czym to się różni od "klasycznej" matematyki? Pokażemy to na przykładzie:
W klasycznej matematyce, liczby naturalne i dodawanie są zdefiniowane za pomocą aksjomatów Peano:
1 jest liczbą naturalną
jeżeli a jest liczbą naturalną, to a+1 również jest liczbą naturalną
nie istnieje taka liczba naturalna a, że a+1 = 1
a + (b+1) = (a+b) + 1
Pierwsze dwa aksjomaty pozwalają nam powiedzieć, że 2 oraz 3 są liczbami naturalnymi. Czwarty aksjomat mówi nam o tym w jaki sposób je ze sobą dodać:
2 = (1+1) = (0 + 1 + 1), 3 = (0 + 1 + 1 + 1)
2 + 3 = 2 + (2 + 1) = (2 + 2) + 1 = (2 + (1 + 1)) + 1 = ((2 + 1) + 1) + 1 = 5
Z kolei w rachunku Lambda, liczby definiujemy w następujący sposób:
0 = λf.λx.x
Jeżeli x jest n-tą liczbą naturalną (w myśl obecnej definicji), to (n+1) liczba jest dana wzorem λf.λx.f(x)
Czyli 0 jest funkcją, która przyjmuje jako argument pewne "f", i zwraca funkcję która dla dowolnego argumentu x zwraca x, a każda kolejna liczba naturalna N jest funkcją która przyjmuje jako argument funkcję f, oraz argument x, i zwraca funkcję f złożoną z samą sobą N razy.
Zagmatwane? No k⁎⁎wa raczej że tak xD ale pokażemy to na przykładzie:
Niech naszą funkcją f będzie znany sinus, a x pewną liczbą rzeczywistą.
W takim wypadku:
0(f, x) = x
1(f, x) = sin(x)
2(f, x) = sin(sin(x))
3(f,x) = sin(sin(sin(x)))
...
no, albo możemy np. napisać
3(λx.x^2, 3) = (((3^2)^2)^2) = 6561
Zastosowałem tutaj jednak pewien skrót, którego wcześniej nie opisałem.
Funkcja 3 jest zgodnie z tym co pisałem wyżej funkcją tylko jednego argumentu, a ja tutaj użyłem dwóch. Troche nielegalizm.
Jak więc zdefiniować funkcję kilku argumentów, na przykład dodawanie?
A no tak:
funkcja add(x,y) której wynikiem będzie x+y, będzie zdefiniowana jako:
add = λx.λy.x+y
czyli funkcja add jest funkcją która przyjmuje jakiś argument (np. 3), i zwraca funkcję która zwraca wynik dodawania jakiegoś y z podanym x. W takim wypadku więc add(3) jest funkcją, która przyjmuje jako argument pewien y, i zwraca wynik operacji y+3
Pokręcone? Tak, ale taki system pozwala nam zrobić w nim właściwie wszystko, włącznie z mnożeniem funkcji przez siebie.
Jako że ten wpis jest już dosyć długi, to zostawię was z samym rozwiązaniem, oraz filmem który to lepiej rozwija:
https://www.youtube.com/watch?v=RcVA8Nj6HEo
Teraz możecie zupełnie śmiało powiedzieć, że +*+(3)(1)(3)(2)=262144
#matematyka #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
518 + 1 = 519
Tytuł: Ukochane równanie profesora
Autor: Yoko Ogawa
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: Tajfuny
Format: audiobook
Lektor: Magdalena Kumorek
ISBN: 9788395243325
Liczba stron: 192
Ocena: 6/10
Krótkie opowiadanie japońskiej autorki. Samotna matka pracująca jako pomoc domowa zostaje zatrudniona do opieki nad emerytowanym profesorem matematyki. Zlecenie jest o tyle wyjątkowe, że naukowiec w przeszłości uległ wypadkowi, którego efektem ubocznym jest brak pamięci na dłużej niż 180 minut w przeszłość.
W związku ze swoją niepełnosprawnością nie opuszcza domu, a jego jedynym zajęciem jest rozwiązywanie łamigłówek matematycznych.
Z czasem pomiędzy gosposią a profesorem nawiązuje się relacja. Ona zaczyna przyprowadzać swojego dziesięcioletniego syna, a profesor daje się namówić na krótkie wyjścia z domu. Przez książkę przewija się motyw matematyki, o której profesor opowiada swoim gościom, jednak ten wątek jest poprowadzony w taki sposób, żeby nie zniechęcić czytelników nie mających z tą dziedziną nic wspólnego. Pomaga w tym pierwszoosobowa narracja z punktu widzenia prostej gosposi domowej.
Generalnie, jest to dość prosta, obyczajowa opowieść. Postaci nie mają imion, a, mimo że akcja dzieje się w Japonii, historia jest na tyle alegoryczna, że mogłaby wydarzyć się wszędzie. Rzadko mam do czynienia z tego rodzaju literaturą, ale muszę stwierdzić że słuchałem z przyjemnością. Jest momentami wzruszająco, ale cały czas bezpiecznie. Comfort book.
Audiobook został mi puszczony przez żonę w trakcie podróży samochodem. Cały odsłuch trwa około 6 godzin, więc w sam raz na dłuższą trasę. Czyta kobieta, co dobrze współgra z pierwszoosobową narracją.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytanie #ksiazki #japonia #matematyka

Zaloguj się aby komentować
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Liczby π+0,03 moi drodzy!
#matematyka #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Ogólnie to chce się pochwalić. Nie potrzebowałem kalkulatora do obliczenia tego:
#pracbaza #technologia #matematyka #inzynieria

Zaloguj się aby komentować
#pytanie #pytaniedoeksperta #matematyka #arytmetyka #azja #szkola
Potrzebuję pomocy z odnalezieniem filmiku z internetów - może ktoś coś...
Chodzi o jakieś zawody w szybkim liczeniu, chyba azjatyckie. Ekran był podzielony na dwa, szybko skakały cyferki na ekranie i zawodnicy odgadywali wyniki w błyskawicznym tempie. Kojarzę opis "gdy gość liczy szybciej niż mój kalkulator" czy coś podobnego. Może ktoś kojarzy?
#internet #memy #starosc
Zaloguj się aby komentować