Pytanie do droniarzy. W aplikacji DroneTower w niebieskiej strefie - w Wawie i okolicach wyświetla się zakaz lotu. Czy faktycznie nie można w niej latać, czy też można latać spełniwszy opisane warunki?
Jeśli faktycznie nie można latać, to czemu inni lataja, co widać na mapie? Czemu latajo?
Ps. Zamierzam kupic drona i patrzę co i jak. Jeśli faktycznie w prawie całej lewobrzeżnej Warszawie nie można latać to lipa jednak. Trochę to zniechęca do zakupu, bo chcaiałoby się trochę w parkach okolicznych potrenować.
Lot 351 linii Japan Air Lines był regularnym lotem pasażerskim z lotniska Tokio-Haneda do Fukuoki, który został porwany przez członków Frakcji Czerwonej Armii Japońskiej Ligi Komunistycznej 31 marca 1970 roku, w incydencie zwykle określanym w języku japońskim jako Yodogo Hijacking Incident.
Około 20 minut po starcie młody mężczyzna o imieniu Takamaro Tamiya wstał z fotela, wyciągnął katanę i krzyknął: „Jesteśmy Ashita no Joe!”. Oświadczył, że zamierza porwać samolot i poinstruował pozostałych porywaczy, by wyciągnęli broń. Następnie porywacze wzięli 129 osób (122 pasażerów i siedmiu członków załogi) jako zakładników i rozkazali pilotom, aby polecieli samolotem do Hawany na Kubie, gdzie zamierzali przejść szkolenie przez komunistyczne grupy wojskowe. Porywacze zostali następnie poinformowani, że samolot, Boeing 727, nie był w stanie odbyć takiej podróży, ponieważ nie był w stanie pomieścić wymaganej ilości paliwa.
Dowiedziawszy się o tym, porywacze nalegali, aby samolot został przekierowany do Pjongjangu w Korei Północnej, po zatrzymaniu się na tankowanie w Fukuoce. Po przybyciu do Fukuoki policja przekonała porywaczy do uwolnienia 23 zakładników, a piloci otrzymali mapę Półwyspu Koreańskiego. Do mapy dołączona była notatka, która instruowała pilotów, aby dostroili swoje radia do określonej częstotliwości. Kontrolerzy ruchu lotniczego, którzy byli świadomi sytuacji, celowo udzielili pilotom błędnych wskazówek, próbując zmusić ich do lądowania na lotnisku Gimpo w Seulu w Korei Południowej, gdzie zamaskowali lotnisko jako północnokoreańskie.
Mimo to porywacze szybko zdali sobie sprawę, że zostali oszukani, a wiceminister transportu Japonii, Shinjiro Yamamura, zgłosił się na ochotnika, by zająć miejsce pozostałych zakładników, a porywacze przyjęli jego ofertę. Następnie udali się na lotnisko Mirim w Pjongjangu, z Yamamurą jako zakładnikiem, gdzie poddali się władzom Korei Północnej, które zaoferowały całej grupie azyl.
Wykorzystując Koreę Północną jako bazę, starali się podżegać do buntu w Korei Południowej i innych miejscach w Azji Wschodniej. Samolot przewożący wiceministra Yamamurę i resztę załogi został zwolniony dwa dni później i powrócił do swojej bramki na lotnisku Haneda o 9:39 rano 5 kwietnia.
Późniejsze wydarzenia
Sprawcą porwania, Takaya Shiomi, został skazany i odbył 20 lat więzienia w Japonii. Po wyjściu na wolność, Shiomi podjął pracę jako stróż na parkingu w Tokio. Po opuszczeniu więzienia, dołączył do ruchu antybazowego i napisał kilka książek. W 2015 roku wystartował w wyborach do zgromadzenia miejskiego. Zmarł w 2017 roku.
Moriaki Wakabayashi, były członek zespołu rockowego Les Rallizes Dénudés, który brał udział w porwaniu, mieszkał w Korei Północnej wraz z innymi członkami grupy w 2014 roku.
Inni członkowie grupy, Yasuhiro Shibata i Yoshimi Tanaka, zostali aresztowani i skazani w Japonii, jednak reszta porwaczy nadal pozostaje na wolności według japońskiej policji. Przywódca grupy, Takamaro Tamiya, zmarł w 1995 roku, a Kintaro Yoshida przed 1985 rokiem. Takeshi Okamoto i jego żona zginęli podczas próby ucieczki. Pozostali członkowie grupy przebywają w Korei Północnej i w 2004 roku wystosowali prośbę o powrót do Japonii, nawet jeśli mieliby być ukarani za porwanie.
Znani pasażerowie
Jednym z pasażerów lotu był przyszły arcybiskup i kardynał Stephen Fumio Hamao. Innym pasażerem był Shigeaki Hinohara, który był jednym z najdłużej pracujących lekarzy i pedagogów na świecie. Jeden z dwóch amerykańskich pasażerów był dyrektorem regionalnym Pepsi.
Nie wiem czy komuś podobał się TOP GUN: Maverick, ale tutaj jest seria fajnych komentarzy prawdziwych pilotów. Jeden z marynarki, drugi z wojsk lądowych (?).
@groman43 Why can’t the engine OEMs develop trouble-free engines when the airframe OEMs can produce trouble-free aircraft? no i trzeba będzie czytać. dzięki za linka.
ps. wiem że to ja dzwonię, ale jak robiłem w aerospace to ulubioną serią na zakładzie były "Katastrofa w przestworzach"
No dobra, ale faktycznie jest tak że samolot tankuje więcej paliwa, niż waży niezatankowany samolot?
Bo to mnie serio zastanawia xD
A z drugiej strony, wiezie też kilkaset ton ładunków i pasażerów, więc te 300 ton paliwa to może będzie mniejszy ułamek całości.
Jeszcze ciekawe jaką gęstość ma to paliwo, bo piszą o 300 tonach, a nie o 300 litrach. Ciekawe ile w praktyce zajmuje. Wtedy by można łatwiej policzyć czy wejdzie taka ilość do skrzydeł
@redve tak, samolot musi mieć duże zbiorniki żeby mógł daleko latać. To nie Passat, że może do tankować 3 razy w drodze do Chorwacji
Zazwyczaj na europejskich trasach ładuje się tylko pół zbiorników paliwa. Zbiorników jest kilka, zwykle dwa na jednym skrzydle + pod łukiem bagażowym jeszcze trochę.
B737-400 pusty waży 34,820 kg a maksymalna masa startowa to 68,000 kg z czego paliwa mieści się 26,020–29,670 L
@mrocznykalafior Należy budować CPK z powodu położenia geograficznego kraju oraz ograniczonej przepustowości lotnisk, utkanych nonsensownie blisko miejskiej zabudowy.
@jonas akurat lotnisko Pyrzowice jest geograficznie lepiej położone, bardziej na południe, bliżej sąsiadująych krajów, na pustkowiu, połączone autostradą A1 więc można je rozbudować
@TheLikatesy jakieś tam pojęcie mam. A widzę, że antonow zaczął rozbieg w momencie, kiedy śmigłowiec robił jeszcze zawis nad pasem przed lądowaniem za dwoma Robinsonami i trzecim śmigłowcem, którego nie potrafię zidentyfikować.