#jedzenie

65
7462

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Póżna obiado kolacja. Jednogarnkowiec. Brązowe pieczarki, cukinia, czerwona papryka, czerwona fasola, czosnek, czerwona cebula, ryż jaśminowy i passata pomidorowa. Oczywiście przyprawy. Na przegrychę peb. Bo bez chleba się nie na jesz xD #jedzenie #gotujzhejto #gotowanie #ciekawostki

620b8d17-6092-4245-b151-4c8b11d141fc
dd05192d-967f-4ae0-a3e7-cb6b4a2a915d

Zaloguj się aby komentować

W niektórych regionach Norwegii tradycyjnym daniem jest głowa owcy, znana jako smalahove. Potrawa wywodzi się głównie z zachodniej części kraju i jest efektem dawnej zasady, że nic nie powinno się marnować.

Przygotowanie jest dość proste: głowę się opala, czasem usuwa mózg, następnie gotuje i podaje… w całości. Najczęściej serwuje się ją z ziemniakami i purée z brukwi. Na talerzu lądują oczy, język oraz policzki.

Za najlepsze uchodzą policzki i język — są najbardziej „mięsne” i najmniej kontrowersyjne. Psychicznie trudniejsze do przełknięcia są oczy. Podobno są smaczne, choć osobiście nie miałem odwagi ich spróbować.

Nie jest to danie codzienne. Raczej sezonowa tradycja, spotykana jesienią lub zimą, często przy okazji świąt albo towarzyskich spotkań. Dla wielu Norwegów to element kulturowej tożsamości.


Zdjęcie niestety ciemne, słabej jakości — robiłem „ziemniakiem” w zamierzchłych czasach.

#jedzenie #norwegia

bd5d9f61-a147-48ca-a649-5f3db0888e91
73c1bb90-312c-4337-8d8d-31c3fe76e47e

@Prytozord mi znajomi mówili, ze praktycznie nikt tego nie je poza turystami i paroma pojebami-tradycjonalistami. Nie wiem ile w tym prawdy ale to pewnie taki sam "rarytas" jak u nas czernina. Większość słyszała ale mało kto próbował.

@Prytozord za⁎⁎⁎⁎ste! Jadłbym jak szalony

Ciekawe jak smakuje mózg gotowany? Bo smażony z cebulką jest pyszny!

Kurde narobiłeś mi ochoty i teraz będę musiał załatwiać XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Peter_Mountain mmmm tłuszczyk tłuszczykiem tłuszczyk pogania. Do tego żółty ser. No zdrowo (° ͜ʖ °) chlesterol lubi to

Zaloguj się aby komentować

Podróże kulinarne splasha545. Odcinek 1 - Sycylia


Będąc na zachodzie Sycylii udało mi się spróbować kilku nietypowych dań. Kilku z nich wcale nie miałem zamiaru próbować i zamówiłem je przypadkiem. Oto one:


  1. Spaghetti cozze e pomidoro - Da spirito, Palermo - 6 euro

Widząc na tablicy rozpisane 10 nazw makaronów stwierdziłem, że nie będę sobie zawracał głowy tłumaczeniem i zamówię coś na pałę. No bo co może pójść nie tak? Otóż może, gdyż cozzo oznacza mule i jest to odmiana małży, które uważałem za jedną z obrzydliwszych rzeczy do jedzenia i nie miałem zamiaru próbować ich kiedykolwiek w swoim życiu.

Gdy więc stanął przede mną talerz z pierwszego zdjęcia, to na mojej twarzy zdziwienie walczyło z obrzydzeniem. Stwierdziłem jednak, że skoro nawarzyłem sobie takiego piwa, to teraz muszę je wypić. Wziąłem się za jedzenie i nie żałuję! Danie okazało się świetne! Mule są delikatne w smaku i ich konsystencja wcale nie jest obrzydliwa, jak to sobie wyobrażałem. A gdy wydłubałem je z muszli i zmieszałem z makaronem, po czym obficie posypałem wszystko parmezanem, okazało się to naprawdę świetnym połączeniem. Wciągnąłem wszystko ze smakiem, a porcja była naprawdę solidna. Jak będę miał okazję z chęcią zamówię to jeszcze raz.


  1. Panino con milza - La foccacia, Sciacca - 3 euro

Gdy spojrzałem na ceny w tej budzie, kształtujące się na poziomie 3-4 euro za panino, stwierdziłem, że zamówię dwie sztuki. Wpadła mi w oko buła z mięsem jakby z kebaba. Widziałem, że było ono później skropione sokiem z limonki. Pomyślałem, że to ciekawe połączenie i zamówiłem jedną. Oczywiście nie tłumaczyłem nazwy bo widzę mięso, więc było dla mnie logiczne, że panino con milza oznacza panino z mięsem. No nie do końca. Po pierwszych gryzach poczułem smak jakby wątróbki, tylko że delikatniejszy. Mięso to miało też dziwną, gumowatą teksturę. Postanowiłem sprawdzić co właśnie jem i okazało się, że milza oznacza śledzionę. Było to średnie ale zjadłem i nie żałuję. Okazało się, że to tradycyjne danie kuchni palermitańskiej, które na stałe wpisało się w koloryt street foodu zachodniej Sycylii.


  1. Hamburger di cavallo - Stuzzichello, Trapani - 5 euro

Tu już wiedziałem co będę jeść i świadomie zamówiłem burgera z koniną. Mięso delikatne, podobne do wołowiny, o mniej wyrazistym smaku. Cały burger naprawdę solidny z grillowanymi pieczarkami i serem, za który dopłaciłem 50 centów.



Ceny


Jednak to co bardziej mnie zszokowało od próbowanych egzotycznych specjałów, było to jak niewiele trzeba tu zapłacić, żeby się najeść. Ceny były tak niskie, że jedliśmy w stu procentach na mieście, a w sklepach kupowaliśmy jedynie wodę i owoce. Panino 2-4e, makarony 5-6e, pizze średnio 7-8e, kawa 1-2e, a nawet raz widziałem espresso w Palermo za 50 centów. Najtańsze danie jakie jadłem i względnie się nim najadłem to buła z kotlecikami z ciecierzycy na targowisku Ballaro, za którą zapłaciłem 1,5e.



Gdyby ktoś był w Palermo, to gorąco polecam Da spirito . Miejscówka ta odstrasza wyglądem, tłokiem i gwarem w środku, oraz patologicznie wyglądającą dzielnicą, w której się znajduje. Jednak jedzenie, które tam podają jest nie tylko tanie ale i pyszne, a porcje są tak duże, że ledwie można je przejeść. Jest to też jedno z niewielu miejsc, które poza sezonem otwarte jest w porze sjesty, czyli naszej normalnej porze obiadowej.


I jeszcze jedna myśl na koniec. Teraz gdy będę gdzieś na wczasach, to specjalnie nie będę tłumaczył nazw dań, żeby spróbować czegoś zaskakującego. Bo nawet gdy coś nie do końca zasmakuje, to później jest co wspominać.

#sycylia #wlochy #jedzenie #lubiesiezaskakiwac

d678cbe7-d9eb-4f46-bcdb-a55fdddd938f
37f0b0aa-c8f2-439b-a850-60a63398b804
351f5e5f-5aae-4c74-9404-78a324f00d66

@splash545 jest to odmiana małży, które uważałem za jedną z obrzydliwszych rzeczy do jedzenia

O Ty opie bandyto swietokradco, mule mi obraza! Polecam ponadto sprobowac ostrygi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Śniadanie do oceny: Włoskie panini Saltimbocca, jajko, bekon, cheddar, sałata lodowa, majonez i przecier z włoskich pomidorków San Marzano


*Neapolitańska kanapka saltimbocca (dosłownie: skok do buzi, hop do buzi) to wydłużona kromka, po podgrzaniu miękka w środku i chrupiąca na zewnątrz. Jest zrobiona z ciasta na pizzę i może być nadziewana ulubionymi składnikami.


#jedzenie

5537f70b-2107-4603-b976-c18084cbf3eb
8ac3f515-af87-4ad6-a3bb-d55cb0439f08

Smakuwa, muszę spróbować, uzależniłem się od saltimbocca z Lidla, zwykle robię je z majonezem, serem, szynką dojrzewającą, kaparami i kropelką octu balsamicznego

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W Alicante 50-letni mężczyzna stał się dobrze znany w restauracjach, bo zawsze stosował ten sam numer. Wchodził jak bogaty turysta, zamawiał drogie dania, whisky i wszystko, na co tylko miał ochotę, a gdy nadchodził moment zapłaty rzucał się na podłogę, trzymając się za klatkę piersiową, jakby zaraz miał zemdleć. Na początku wiele lokali dawało się nabrać. Wzywali karetkę, a on opuszczał knajpę bez uregulowania rachunku. Z czasem jednak zaczęli go rozpoznawać. Ostatnia próba oszustwa skończyła się telefonem nie na pogotowie, tylko na policję. Wszyscy byli przekonani, że mężczyzna tym razem dostanie lekcję, której nie zapomni. Kiedy jednak został zatrzymany, w ogóle się nie przejął. Był rozbawiony całą sytuacją i zakuty w kajdanki z uśmiechem na twarzy wsiadł do radiowozu...


#polzartem #sytuacja #czarnyhumor #jedzenie

631cd1a2-0be5-4286-b999-c2b6efca0ffe
Eber userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Doceniliście mój wpis o niedocenionym talencie.

@SpokoZiomek zrobił nawet coś ponad to, zainspirował mnie.

Pokazał mi, że jest coś więcej, żeby pracować nad warsztatem.

Nie zamykać się w bezpiecznych, znanych formach i materiale.

Dziękuję wam wszystkim

( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)


PS

Takie trochę spóźnione, ale dopiero teraz kupiłem pomarańczę

PPS

za pierwszym ง(͡ ͡° ͜ つ ͡͡°)


#jedzenie #heheszki

bfcc6cbb-b37e-4806-be95-5f38a36c45ae

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witajcie, czas leci, zaraz Wielkanoc, potem Wszystkich Świętych.

Dopiero co była jesień, jeszcze nagrody za poprzednią edycję nie spłynęły, a tu nadeszły #zimowewyzwania

Tym razem, nasz runo pozytywny morderator poprosił m.in. o:


"Godnie uczcij Międzynarodowy Dzień Pizzy, piekąc swoją własną pizzę"


Dobra, łatwizna, to kupię, tamto kupię, ciasto wygniotę jak pacjenta rehabilitant na NFZ.

Tylko co kogo pizza... Wiem! zrobię jakieś sero-deco.

Niestety, w trakcie projektowania, pojawił się mały problem.

Mimo, że możliwości są teoretycznie nieograniczone, to mój piekarnik już jest.

I do wypieku pizzy ̶a̶u̶t̶y̶ artystycznej najlepiej nadał się Optigrill (notice me Tefal).


Założenia były dwa:

  • pizze będą raczej małe, bo muszą się zmieścić do tego ustrojstwa

  • to ma być smaczna, jadalna pizza, a nie jakiś efektowny odpad

Tak powstało pięć pizz, ale jak to pięć zapytacie, przecież dajesz cztery.

Jedna się stopiła jak Niemcy w "Poszukiwaczach zaginionej Arki".

Oto przed państwem te, które przetrwały powstawanie.

Enjoy

#jedzenie #jedzzhejto #pizza #gotujzhejto

5fef44be-76a5-45a1-84d7-1b9a41ae365c
fac465bf-737c-40c4-be4f-ab9c690a0502
2e457743-6329-4488-96be-c4a2d581472a
62f6d8ae-8804-4f25-846c-cfe1c33812e0
50a12e05-657f-492f-86ce-7aaa2153783a

Zaloguj się aby komentować

#raportzchwilibiezacej #jedzenie

Te śliwki są o połowę tańsze od Nałęczowskich i też o połowę gorsze, niemniej jednak, to wciąż śliwka w czekoladzie a jak powszechnie wiadomo, jest to absolutna topka słodyczy.

b71bfc4c-ebce-419d-ba55-8872914d1331
Lubiepatrzec userbar

Zaloguj się aby komentować