#jedzenie

66
7102

w czasach studenckich takie kombo zupka + serek to była absolutna topka taniego żarcia. teraz odkryłem nowe smaki serków więc eksperymenty trwają. dorzuciłem makaronu co mi został z wczoraj i tak oto powstał ten przepyszny potwór xD #jedzenie #gotowanie #gotowanietomojapasja #gotujzhejto

af64bf03-d87d-4f6b-9755-8ed329f49207
7265360d-8e41-4ed0-984f-a9f03a9785e5
7c64406d-a8f5-44d3-9000-305c88f87e79
7a3f57fb-7cd5-466b-ac77-73781f0931b2
PrzylecialWiekszySamolot userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj późny obiad ale za to jaki, kiełbaska i jajka w sosie chrzanowym 🤤

Zaraz do tego sobie ziemniaczki tłuczone nałożę i będę ucztował jak król. Jak papież!

#gotujzhejto #jedzenie

370112a7-ca2d-40b9-beff-8261e5d2775d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#jedzenie #jedzzhejto #suseuspamuje


Susłowa fanaberia stołowa


Ziemniaki z sosem śmietanowo-serowym z dodatkiem mięsa mielonego wymieszane w szpinaku

808aaa24-68ea-450d-a866-c4f8f82aff92

@suseu żadna fanaberia, hindusy mają danie palak paneer, które z racji słabej dostępności ichniejszego twarogu modyfikuję dodając np. ziemniaki albo ciecierzycę i suszone pomidory. Wchodzi elegancko.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Gzika, bo dawno nie było. Nie mogłem znaleźć mniejszej cebuli i normalnego szczypiorku, więc tym razem jest wuchta warzywa. Aż musiałem wymieszać twaróg ze śmietaną w osobnej misce. Jak mówili w filmie o rekinach, potrzebuję większej miski.


#jedzenie #twarog

0adcc2fa-4d84-4c8c-a1c7-3d461d339bdf

Zaloguj się aby komentować

NAWYKI ŻYWIENIOWE WYNOSI SIĘ Z DOMU.

z mojego doświadczenia wiem tyle, że mam trochę farta lat w których się urodziłam. Sama wchodząc w dorosłość i mieszkając na własnych warunkach, jadłam tak jak nauczyłam się w domu. Jednak wraz z rosnącą wiedzą na temat żywienia to się zmieniało.

Jadłam głównie domowe jedzenie, które do dziś bardzo lubię, no i panierowania piers z kurczaka z ziemniaczkami i mizerią to dla uber jedzonko. Wynikało to z tego, że mojej rodziny nie było stać na przetworzoną żywosc, która w moich czasach była raczej czymś drogim i nie tak łatwo dostępnym. Zwłaszcza jeżeli chodzi o fastfoody, na kebaba ze znajomymi musiałam sobie oszczędzać xd. To samo tyczyło się słodyczy, jak chciałam je zjeść musiałam sama odkładać na nie pieniądze.

Trochę to się zmieniło jak na salony weszły zupki chińskie, co prawda nigdy nie zasypiały one u mnie obiadów w domu(mój ojciec ich niecierpial) to jako przekąska jak najbardziej. Przez co najmniej 2 lata się od nich uzależniłam. Do dziś się zastanawiam sie jaki miały one wpływ na moje zdrowie, bo jadłam je w opór.

Jednak to do czego uderzam to to jak nawyki żywieniowe różnią się właśnie u ludzi wchodzących w dorosłość. Miałam współlokatorke co narzekała na "gruba d⁎⁎ę", a szafkę miała wypchana po brzegi słodyczami. Jednak największym zadziwieniem było dla mnie żywienie dwóch chłopaków. Jeden z nich jadł jedynie zupki chińskie i mrożone pizzę, czasem rosół od mamy. Drugi jadł raz dziennie zestaw McDonalda popijany orezadami z Biedronki. Po obu było widać ich dietę. Ziemista cera, zakola mimo 20 lat, plus to że wyglądali na 35+ i byli mocno wychudzeni. Jednego z nich raz prawie nie poznałam gdy po 3 miesiącach przerwy w studiach i jedzenia prawdopodobnie normalnej domowej diety, nagle odżył, przytył, cera różowa i włosy mu odrosły. Normalnie totalny glow up. Mój znajomy ma młodego "szwagra", który żywi się jedynie frytkami i nagetsami. Wygląda dobrze, jednak pytanie jak to wpływa na jego rozwój mózgu skoro żywi się tak od kilku lat, a ma aktualnie kilkanaście lat.

Poniekąd trochę też współczuję współczesnym dzieciakom, które mają łatwy dostęp do wszelkiego rodzaju uzależniającej niezdrowej żywności, która jest wszędzie i jest tania. W tym do energoli. Bo kiedyś to wszystko znaczenie wychodzić. Chyba.

Zastanawia mnie też jak to wygląda u was, czy będąc dorosłymi ludźmi pilnujcie tego co jecie. Nie mówię o samej ilości kalorii, nie oceniam tego tym względem, a tym co się po prostu na codzien u was je.

🥑🥕🥦🫐🥐🍟🍕🌮🌯🍣🥘🍬🍨🥟🍙🍥🍔

#dieta #jedzenie

jak wygląda Twoja dieta?

534 Głosów

U nas było biednie więc przetworzonego było niedużo, ziemniaki, warzywa, czasem kotlet z mortadeli albo pierś z kurczaka. Później rodzice zaczęli trochę lepiej zarabiać to były parówki, wędliny, dużo słodyczy i słodzonych napojów.

Ogólnie nie uznałbym tamtego jedzenia za zdrowe bo jadło się dużo węglowodanów w formie ziemniaków, pieczywa, makaronów i cukru, teraz jem wysokobiałkowo, jest inaczej.

80/20 z liczeniem makrosów dziennym oprócz piątku/soboty - co nie znaczy, że w weekend żre jak świnia, ale pozwalam sobie na kilkaset kalorii więcej.

Chyba też moja dieta opiera się głównie o nawyki wyniesione z domu. Normalny obiad to coś zawierającego mięso albo coś wegańskiego, dodatek skrobiowy (za dziecka nie wiedziałem, że to tak można sklasyfikować) i surówkę, najlepiej też zupę. Śniadanie to jajka i pieczywo, kolacja to kanapki.
Tak też jem za dorosłego, okazyjnie odstępuję gdy nie ma czasu na śniadanie albo gdy wieczór spędzam na mieście. Czasem robię też bardziej "fancy" kolację. Obiady jadam w pracy, typowe bistro dla korpoludóków - jedyny jego mankament to za duże porcje bym mógł wziąć zupę i obiad więc biorę tylko obiad.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pamiętam jak w Schronisku Na Hali Krupowej zamówiłem sobie kwaśnicę. Były tam 4 kawałeczki ziemniaka z 5-10 ścinek kapusty i kosteczka boczku, z Twojej zupy by pewnie zrobili 10-20 porcji po rozwodnieniu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein zaraziłeś mnie... Mam wedzony twaróg, z ogórkiem. Do tego pieprz i oliwa z bazylią i łyżka miodu. Ale Twaróg jest za⁎⁎⁎⁎sty.... #jedzenie #twarog Aaaa i "wędzone chrupnięcie", spoko przyprawa.

45304694-e8fb-40f3-916d-ad600bed52e1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować