Żona przyniosła ciacho. Jakaś masa zapewne na bazie jajek, odrobina wodorostów (tych akurat nie widać) i to włochate coś na górze. Smakuje trochę jak kurz z cukrem ale delikatniejsze w strukturze niż hałwa. Kto zgadnie co to jest? Odpowiedź w komentarzu. #jedzenie




