Instagram przywraca konta, które błędnie oznaczono jako naruszające zakaz rozpowszechniania pornografii dziecięcej
Za BBC można się dowiedzieć o przypadkach kont, które zostały błędnie zablokowane z tytułu "rozpowszechniania pornografii dziecięcej" -- nawet jeżeli takich treści tam nie rozpowszechniano.
Styczność z internetem mam od 1997 roku, a właściwie na co dzień korzystam od 1999. W ostatnim czasie w weekendy robię sobie cyfrowy detoks bo właściwie nie ma już treści które by mnie interesowały. Idąc krok dalej mamy rok 2025 i ilość syfu pochodzącego z głównie Chin jest ogromna. Mają kompletnie gdzieś podejście do spamu, reklamują scam w najlepsze na największych platformach. Jakiego typu scam?
Dzisiaj od znajomego dostałem link do filmiku na instagramie czyli krótkiej formy. Jest to jedna ze współczesnych rzeczy której nienawidzę. Widać po tym jak chiny zalewają świat swoimi pomysłami a on to łyka. Nie mam aplikacji na telefonie, więc standardowo otwieram na komputerze, konto mam tylko właśnie na taki wypadek bo ktoś coś wyśle. Nie korzystam wcale, bo ta strona wygląda jak portal z ruskimi albo południowoamerykańskimi ku⁎⁎⁎mi.
Pozostając w tym temacie, po oczywistym skończeniu się filmiku wchodzi kolejny tym razem będący reklamą chińskiego środka na potencję zawierającym elementów filmów porno. Dosłownie czyste porno. Zgłaszam reklamę, że zawiera niedozwolone treści. Co robi spierdolony algorytm? Po wejściu na stronę główną co drugi post to reklama w takiej samej konwencji. AI gówno wymieszane z porno, czysty cyrk.
W taki o sposób usunąłem konto na kolejnej platformie społecznościowej, bo internet stał się martwym miejscem więc ja wolę pozostać offline.
@30ohm Ehh, ja już przestałem narzekać na internety, dramat. Wnukom można będzie opowiadać jak było kiedyś fajnie, istniały fora, różnej maści strony internetowe mniej i bardziej tematyczne, wyszukiwarka służyła do wyszukiwania. A co najważniejsze, trzeba było czytać, bo transfer wideo odbywał się na płytach cd.
Było, minęło. Czekam cały czas na kolejny przełom który by przezwyciężył aktualny internet, tak jak internet zwyciężył nad tv.
Za kilka/kilkanaście miesięcy mam w planach otworzyć własną działalność. Różne przygotowania zaczynam już teraz, założyłem też sobie testowe konto na instagramie na które miałem trochę pomysł ale głównie mam uczyć się obsługi i algorytmów bo ta wiedza będzie mi potrzebna do promocji przyszłej działalności ale na nowym koncie.
Po miesiącu od założenia mam takie statystyki wyświetleń swoich treści.
Chyba zaskoczyło bo każdego dnia wpada ponad 100 nowych obserwujących a to tylko do zabawy
A i nie udostępniam tam swojego wizerunku jak coś.
Zastanawialiście się może, dlaczego od kilku miesięcy nie publikuję już wykresów przedstawiających osiągi Wykopu? Powody są dwa:
Mediapanel na jakiś czas przystopował, bo grupa Pudelek S.A. postanowiła usunąć skrypty śledzące, trzeba było wszystko policzyć ponownie
Do wykazu wskoczył jakiś nowy ulep Zuckerberga, Threads czy cokolwiek takiego. Niby pogromca muskowego Twittera.
Nowe dane, za styczeń i luty 2025 roku już opublikowano, ale nie ma w nich Wykopu, bo serwis Białka i Steckiej jest niżej notowany od tej dziesiątki. Nie wiem, co w tym wykazie robi Blogspot, ale to już temat na inną rozmowę.
Tam dział polityka/strona główna to masakra taki wysyp ruskich trolli i masa multi kont że czasem myślę że 5% to normalni ludzie reszta to sztuczny tłum...
Na mikro jeszcze jest normalnie pod niektórymi tagami.
Od kiedy założyłem instagrama, najbardziej irytującą rzeczą jest spam wiadomości priv od kumpli z rolkami. Ja pi⁎⁎⁎⁎le xD Tłumaczyłem już, że tego nie chcę, ale i tak wysyłają, no bo z drugiej strony nie będę stanowczo reagować i się przypominać, żeby im nie było przykro. A więc codziennie mam coś w stylu - hehe, ale zobacz to XD
No ja wszystko rozumiem, ale od 4 osób po 2 rolki dziennie, których nie oglądam i na nie nie odpisuje to ehh. Mi by się znudziło to wysyłać XD
Chciałem pokazać wam instagramowy profil moich znajomych. Oboje są niepełnosprawni i poruszają się na wózkach, ale są samodzielni. Mieszkają we dwoje, pracują i świetnie sobie radzą.
Ich profil jest świeży i na razie ma mało treści, ale wygląda obiecująco 😃 Możecie zobaczyć, jak zwykłe i nieuważalne dla nas rzeczy ułatwiają lub utrudniają im życie.
**Może pomożecie zwiększyć ich zasięgi? **
Wejdźcie na profil, poczytajcie. Kliknijcie serduszko (to takie pioruny na instagramie) i subskrybujcie, jeśli możecie.
Kurcze, zwykle unikam polaryzujących tematów, ale nie lubię przechodzić obok manipulacji
Pani Ilona Kostecka prowadzi profil na ig na którym jak sama opisuje mówi "o rodzinie bez stereotypów".
Nagrała rolkę gdzie mówi o tym że często zarzuca się jej że w kwestii nierówności w rodzinie nie mówi o różnicy w wieku emerytalnym. W rolce pani Ilona przyznaje że wcześniejsza emerytura dla kobiet faktycznie jest zaprzeczeniem równości płci i jest niesprawiedliwa również dla kobiet.
Następnie w rolce p. Ilona przywołuje wyrok TK z 15.07.2010r gdzie niższy wiek emerytalny kobiet uzasadniono tym że kobiety są obciążone tak pracą zawodową jak i obowiązkami rodzinnymi i następnie cytuje premiera Morawieckiego że "kobieta oprócz tego że wykonuje normalną pracę ma większe niż mężczyźni zadania opieki nad dziećmi" i niższy wiek emerytalny jest formą docenienia tego faktu.
Następnie argumentuje że niższy wiek emerytalny kobiet to dyskryminacja kobiet bo mają one o 30% niższą emeryturę i są one finansowo zależne od mężczyzn, a także że istnieje "społeczne oczekiwanie że kobiety będą przechodzić wcześniej na emeryturę" aby kobiety opiekowały się wnukami i podrzuca tu to badanie CBOSu (https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2010/K_049_10.PDF ). Pani zauważa tu też że najnowsze świadczenie ma nawet nazwę "babciowe" a nie "dziadkowe".
Pani Ilona twierdzi że wcześniejsza emerytura została wymyślona przez mężczyzn dla mężczyzn aby nie musieli się zajmować domem i dziećmi. Na koniec rzuca ironicznie że ona bardzo chętnie zrówna wiek emerytalny, ale czy mężczyźni są gotowi na konsekwncje?
I tu mam kilka zgrzytów
Pani Ilona prowadzi profil gdzie stawia na równość w związkach. Więc dlaczego w uzasadnieniu krótszego wieku emerytalnego posługuje się wyrokiem (swoją drogą od kiedy wyroki TK stanowią u nas w kraju prawo?), który jasno mówi że kobiety mają siedzieć z dziećmi bo faceci tego nie robią? Dlaczego nie promuje, tak jak np. fundacja Fathering, chodzenia przez ojców na urlopy wychowawcze, przejmowania opieki nad dzieckiem? Pani Ilona nie zauważa tu również tego, że z wcześniejszej emerytury nie skorzysta samotny ojciec, ale skorzysta już kobieta która nie ma dzieci. Pani Ilona nie oburza się że premier kraju i trybunał konstytucyjny uznają kobiety domyślnie jako te które powinny siedzieć w domu. Nope, ona jako osoba szerząca równość w związkach uznaje to za dobre wytłumaczenie różnicy w wieku emerytalnym. No to jak to jest - piętnujemy stereotypy w związkach, czy tak nie do końca?
Do tego Pani Ilona ukryła fakt, że w przytoczonym przez nią badaniu CBOS 81% kobiet stwierdziło że przechodzenie przez nie na emeryturę wcześniej jest sprawiedliwe. Jesli 81% ogółu uważa że coś jest sprawiedliwe, to gdzie tu dyskryminacja o której mówi p. Ilona? Mało tego, 39% kobiet uważa że taki system, mimo tego że oznacza niższe świadczenia później, jest w porządku (48% kobiet uważa że chciałoby mieć wybór). Rolka pani Ilony może sugerować że w badaniu brali udział tylko ci źli mężczyźni którzy chcą uciemiężyć kobiety niańczeniem wnuków, tymczasem wychodzi na to że głównym przeciwniczkami zrównania wieku emerytalnego są kobiety, a skoro pytanie dodatkowe o powody zostało zadane tylko przeciwnikom, to pretensje o stwierdzenie że kobiety są potrzebne rodzinie może p. Ilona mieć do kobiet którym, wg. badania CBOS, totalnie to pasuje.
Taką polemikę można by z p. Iloną podjąć pod rolką, gdyby nie fakt że na jej profilu, obserwowanym głównie przez kobiety, możliwości dodawania komentarzy są ograniczone.
@Maciek nie znam tej pani, ale jeśli chodzi o wiek emerytalny... Jestem za zrównaniem go dla kobiet, które nie rodzą i nie wychowują. Chcą być jak mężczyźni, proszę bardzo. Niech ten niższy wiek będzie faktycznie dla kobiet, które rodzą, bo dla nich argumenty o "wartości rodzinnej" pozostają aktualne - wychowaj dzieci, wróć na nieprzyjazny rynek pracy, a potem jest jednak to oczekiwanie, że będzie darmowa opiekunka dla wnuków. Nie wspominając o tym, że na starość, moja rówieśnica, bezdzietna sześćdziesięciolatka z pewnością będzie w lepszej kondycji zdrowotnej ode mnie, a ja skutki 2 ciąż i porodów odczuwam już w wieku lat trzydziestukilku.
Ale tutaj też przydałby się ukłon w stronę samotnych ojców - dla nich też powinna być możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę, w końcu zastępowali swoim dzieciom oboje rodziców.
@moll mam tu podobnie - niższy wiek w formie ulgi. Np. 2 lata za dziecko (macierzyński, wychowawczy). Zachowujesz stawkę jak przy pełnym wieku emerytalnym, ale masz chill wcześniej).
@Maciek tak naprawdę przy składaniu wniosku do zusu co za problem dołączyć odpisy aktów urodzenia dzieci, czy ewentualnych wyroków sądowych (w przypadku panów, którzy przejmują wyłączoną pieczę)
I weź się potem dziw, że nawet przychylni faceci hejtują feminazistki..
No, spoko, może to kiedyś chłop pracował na dwa etaty, a kobieta 'tylko' na jeden i opiekowała się domem, ale to też się zmienia, przecież dążymy do tego żeby faceci też ogarniali dom (swoją drogą odkurzanie to ogarnianie domu, ale że raz w miesiącu opał trzeba do piwnicy zanieść i co trzy dni piec sprzątać to już nie istotne dla nich pewnie xD)
Moja żona pracuje w trybie zmianowym więc są tygodnie, że córkę widzi przez 30 minut dziennie jak ją rano do przedszkola ogarnia, a kiedy wraca to młoda już śpi.
W tym czasie ja zawożę ją do żłobka na 8:00, jak do 15:00 nikt z rodziny nie może mi jej odebrać to wypisuję się pracy.
Jadę ją odebrać, czasem jeszcze zakupy, wychodzimy razem z psem, robię coś świeżego do zjedzenia idę się "zająć domem" (zmywarka i piec to moje zadania) i tak robi się godzina 18.
Więc mam teraz godzinę - albo żeby odpocząć, albo pobawić się z dzieckiem.
O 19:00 kontynuujemy rytuał, a więc kolacja, spacer z psem, wieczorna higiena, kąpiel, wygłupy, książka i tak nam schodzi do 20:30 kiedy gaszę światło.
Posiedzę jeszcze z 30 minut aż na pewno zaśnie i już mam cały dzień wolny i dla siebie xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Na zebrania chodzę ja, urlop albo zdalne jak dzieciak choruje biorę też ja, nawet w weekend daje żonie pospać, a ja wstaję z dzieckiem rano.
I żeby nie było - nie czuję się tym obciążony, wręcz odwrotnie bardzo się spełniam w tej roli i cieszę, że mam taką pracę, która mi na to pozwala.
Jako kobieta uważam że wiek emerytalny powinien zostać podniesiony i zrównany dla wszystkich - poszczególnych grup zawodowych również. Przemawia za tym m.in. demografia.
Można mnożyć przykłady dla czego poszczególna płeć ma gorzej, ale to niewiele zmienia bo jako ogół, Państwo, jedziemy na jednym wózku który powoli, systematycznie dostaje piach w tryby. Poza tym zawsze znajdziemy beneficjentów i poszkodowanych - dla tego sprawiedliwy jest wyłącznie równy wiek, bez ulg.
Póki ludzie sami nie zadbają o swoje zabezpieczenie emerytalne (w różnej formie) póty będą skazani na przyjęcie bezwarunkowe aktualnej umowy społecznej.
No i stało się, Instagram zablokował mi konto :| przez jakiś czas wyświetlały mi się jakieś komunikaty o „wykryciu działań zautomatyzowanych”, potwierdzałem że ja to ja, poweryfikowalem ze nie ma podpiętych żadnych appek itd - d⁎⁎a. Nie wiem nawet za co jak ja tam niewiele robię. Chyba nawet jak mi przywrócą konto to tam nie wrócę. Jak dla mnie przekroczyło granicę tego, że mam się starać żeby tam być. Ktoś miał podobny przypadek?
Mam takie pytanie, może głupie może mondre nie wiem.
Jaka platforma społecznościowa daje się dziś oglądać?
Jestem stary, mam tylko FB. Służy mi on do obserwowania kilku postaci aktywnych w sieci, żeby wiedzieć że coś powiedzieli, opublikowali itp. Podobnie obserwuje kilka sklepów, żeby być na bieżąco z nowościami i promocjami.
FB nie da się używać. To jest mix chujowo wyprofilowanych reklam, botowych profili i szurów. Gdzie jest w miarę okej? Instagram? X?
@jelonek zasieję defetyzmem ale nawet jak coś nowego się pojawi to też szybko się przekształci w coś podobnego do tego na co narzekasz.
Jak media społecznościowe zakładano w necie to jeszcze nie do końca ludzie wiedzieli jak na nich zarabiać tak żeby mogły być "darmowe". Zaś niewielu chciałoby płatne konta zakładać - zwłaszcza jeżeli płatność miała by być comiesięczna... No to tak wygląda model kiedy użytkownicy nie płacą bezpośrednio za użytkowanie i utrzymanie serwerów.
Znając ludzką naturę to wątpię żeby się dało od tego odejść.
Ludziska nie chcieli sobie mejlów organizować, no i przez newlettery od bezpośrednich stron nie dało się cudzych komentarzy czytać także obecny model przeważa i nie zapowiada się żeby miało być inaczej w przyszłości.
Ktoś z moich znajomych wrzucił post Błaszczaka na temat platformerskiej imprezy Campus Polska. Okazuje się, że impreza ta organizowana jest nie tylko za pieniądze partyjne, ale również i firm z branży technologicznej, zdrowotnej i handlowej: Meta, Żabka, LuxMed, uczelnia Vistula, Uber itp.
I teraz moje pytanie: czy szykują się w najbliższym czasie jakieś zmiany prawa, które skłoniły firmy te do "opłacenia" sobie spokoju? Czy może będzie niedługo palić się im pod dupami z powodu np. naruszenia przez nie obowiązującego już prawa?
Dziś chyba nic zabawniejszego nie zobaczę - płaszczak wysmarował pismo z logiem pisu w pieszym zdaniu pisząc "szacunek do drugiego człowieka jest wartością, która powinna być bliska każdemu" XDDDDDDDDDDDD