Zupełnie przypadkiem trafiłem na HBO Max na łotewski serial "Dżinsy po radziecku". Najpierw mnie nie zachwycił ale dziś już jestem po kilku odcinkach. Wciąga, fajni bohaterowie i niezła historia. W skrócie. Młody koleś handluje towarami ze zgniłego zachodu na Łotwie. Z kolei jego kumpel z dzieciństwa działa w KGB. Wkurza się na głównego bohatera i załatwia mu odsiadkę w psychuszce. Tamten jest sprytny, cwany i niegłupi, więc rozkręca tam produkcję podrabianych Levisów. Trochę dramatu, trochę satyry na komunę. Dla Polaków wszystko bardzo zrozumiałe jeśli chodzi o realia.
Zebrałem się w końcu żeby odpalić serialową Diunę i tak jak pierwszy odcinek robi ogromne wrażenie tak nie mogę zrozumieć jednej rzeczy- dlaczego spice jest tłumaczone jako „przyprawa”?! Z tego co wiem prawidłowe tłumaczenie to „melanż”.. Nikt przecież nie używa spice żeby doprawić rosołek :| Coraz częściej filmy/seriale są tłumaczone kompletnie bez kontekstu, widać to szczególnie na Amazon, HBO nie idźcie tą drogą
Szukam jakiegoś urządzenia dla mamy, które pozwoli zainstalować aplikacje tj. MAX albo Netflix. TV mojej mamy to taki mały 20 kilka cali z HDMI, ale niestety z zerowymi możliwościami instalacji aplikacji.
Myślałem o czymś podobnym do Amazon Fire Stick ale nie wiem czy w Polsce to by dobrze działało. Jakieś sugestie (poza "wymień telewizor" xD).
@boogie Mojej podpiąłem firesticka i jet zadowolona, bo jest intuicyjny pilot i tak, działa w Polsce. Netflix, youtube, obsługa głosowa i zrzucanie z telefonu, nawet idiota poradzi sobie z obsługą (czego jestem przykładem), ogółem polecam, Robert Makłowicz.
Skończyłem oglądać serial The Wire (2002-2008). Kto nie widział, to polecam zobaczyć, bo przyjemnie się ogląda. O serialu dowiedziałem się z polecenia. Zacząłem go oglądać bez przekonania, że mi się spodoba. Po pierwszym odcinku było dobrze, ale zastanawiałem się czy warto kontynuować, po 2-3 odcinkach już się wciągnąłem. Klimatem mi się kojarzy z GTA San Andreas, może niesłusznie, ale to moje skojarzenia, nie wasze
Legalnie do obejrzenia na Max (HBO GO -> HBO Max -> Max).
Jak dla mnie top1 serial. Po nim już żaden nie był tak dobry. To co mnie uderzyło najmocniej to realizm - żadne wywalanie drzwi z kopa lub dzikie pościgi policyjne, tylko niekończącą się obserwacja, analizy, podchody oraz ciągły wiatr w oczy w postaci braku budżetu na podsłuchy, niekompetentni współpracownicy lub przełożeni, naciski polityków, no i do tego proza życia, typu jest akcja w środku nocy, to muszę dzieciaki podrzucić do rodziców zanim stawię się na służbę. Pokazuje, że policja to takie swego rodzaju korpo, gigantyczna, biurokratyczna machina.
A co sprawia, że ten serial jest jeszcze lepszy? To, że gang narkotykowy to także takie trochę korpo. Myślący kolesie na górze, którzy próbują utrzymać w ryzach chwiejący się "biznes", który co chwila wali się, bo jakiś jełop dał się złapać jak dziecko. Planowanie, obsadzanie stanowisk, zmiany strategii.
Osobiście polecam, ale i ostrzegam, bo próg wejścia jest wysoki. Sam podchodziłem 3 razy zanim siadlo. Akcja toczy się bardzo powoli, ale potem przestaję to zupełnie przeszkadzac.
Genialny serial, genialna scena i genialna postać Sofii. Zakochałem się w niej. Ma świetny rozwój charakteru. Jak będę mieć motywacje to napisze jakąś dłuższą recenzje.
Jestem świeżo po seansie "Caddo Lake". I muszę przyznać, że jak na film bez większej promocji i akcji marketingowej jest zaskakująco dobry.
Fabuła toczy się wokół zaginięcia dziewczynki na bagnach Luizjany w USA. I w zasadzie tyle można powiedzieć żeby uniknąć spojlerów. Nic nie jest tu oczywiste, liniowe, a więzy rodzinne są tu pogmatwane niczym w pewnym znamym serialu.
Jeśli ktoś lubi złożoną, nieliniową fabułę - polecam!
Nawet fajny serial, ale imo zachwyty mocno przesadzone. Teatr jednego aktora. Pingwin niesamowity, reszta nieistotni statyści, klimat mega, fabuła słabiutka - problemy rozwiązują się same, nic świeżego
@smierdakow powiedz co lepszeo wyszlo w ostatnich 2 latach. Dla mnie bomba, troche siadlo w momencie odcinkow skoncentrowanych na Sofie. Koncowka mocna i mroczna. Nawet nie bardzo bym chcial teraz S02 zeby nie zepsuli.
Obejrzałem ostatnio miniserial "Rewanż" na #hbomax (6 odcinków). To jest o pojedynku Kasparowa z komputerem Deep Blue w 1997. Tu na Hejto sami starzy ludzie, to pewnie pamiętacie osobiście hehe. Serial jest niezły, więc polecam, ale głównie to piszę, bo przypomniał mi się stary post z FB o tym jak to było naprawdę z tą rywalizacją.
"(...)Na sam koniec został Jastrun. Człowiek, który rywalizuje z Łysiakiem o tytuł największego bobka Rzplitej.
Nie wiem czy znacie anegdotę o jedynym spotkaniu Łysiaka i Jastruna.
Działo się to w 1996 roku. Waldemar udał się wtedy na rejs pontonem po oceanie atlantyckim. Trzy dni po podniesieniu kotwicy na plaży w Jastarni był już na wschodnim wybrzeżu USA dokładnie w hrabstwie Westchester w stanie Nowy Jork. Musicie wiedzieć, że wtedy Baldhead nie nosił jeszcze Ray-Banów, dlatego gdy wpływał do zatoki holując za sobą truchło białego wieloryba oszołomił wszystkich głębokim błękitem swoich oczu. (Notabene wykorzystanym przez polskich naukowców do opracowania niebieskiego lasera, który można znaleźć w odtwarzaczach dvd)
Pech chciała, że na brzegu całe zajście obserwował pracownik mieszczącej się nieopodal firmy IBM, John Smiths. Smiths uwiedziony intelektem i błyskotliwym dowcipem Waldemara wpadł na pewien pomysł. W tamtym okresie IBM borykał się z nie lada problemem. Szefostwo firmy wyzwało Gariego Kasparova na pojedynek z komputerem, którego jeszcze nie zaprojektowali. Robota nad komputerem szła jak krew z nosa, nic nie chciało działać, kolejne terminy były przekraczane. Wszystko prowadziło do nieuchronnego blamażu korporacji na arenie międzynarodowej.
Ratunkowy plan Smitha był prosty - przekonać Łysiaka do schowania się w wielkim pudle, które zmieściłoby go razem z czapką napoleonką. Potem Waldek by troche poprychał i popikał udawając komputer, a przy okazji rozdupcył by ruskiego. Komputer miano nazwać "deep blue" na cześć oczu naszego bonapartysty. Łysiak rozbawiony nieporadnością amerykanów przystał na tę propozycję pod jednym warunkiem, IBM miał dołożyć wszelkich starań żeby prezydentem USA został murzyn.
Po drugiej stronie żelaznej kurtyny zawrzało. Ruscy wiedzieli, że Kasaprov nie ma szans z Łysiakiem. Dlatego parę dni później agent o pseudonimie Olek zapukał do drzwii Tomasza Jastruna. Tomasz przystał na propozycję, ponieważ jego praca nad rozwojem teorii czarnych dziur stanęła w miejscu odkąd jedną celną inwektywą przyprawił Hawkinga o stwardnienie rozsiane.
Jastrun był gotowy w dziesięć minut. Za pomocą grudki węgla i swojego kota, tylko na podstawie opisu słownego, łudząco upodobnił się do Kasparova.
10 lutego 1996 roku nastąpiło pierwsze spotkanie. Od zderzenia mas ego dwóch zawodników doszło do rzeczy niesamowitych. Cała sala powędrowała w czasie wywołując upadek meteorytu Tugnuskiego, abdykacje Benedykta XVI i globalne ocieplenie. Nie zachowało się żadne nagranie z miejsca zajścia. Dlatego amerykanie musieli na szybko nagrywać to jeszcze raz w studiu, w którym fingowali lądowanie na księżycu.
Po raz drugi tytani starli się 11 maja 1997 roku. Zachowano wszelkie zasady bhp, Łysiak był w USA i za pomocą telekinezy sterował komputerem, a Jastrun był ukryty w kopalni miedzi w Lubinie. Dzięki tym zabezpieczeniom skończyło się tylko na powodzi stulecia na Dolnym Śląsku.
W roku 2000 gdy po korespondencyjnej sprzeczce naszych dwóch bohaterów świat prawie zawalił się z powodu problemu Y2K. Po tym incydencie obaj giganci dostali zakaz publikowania w miejscach innych niż na ostatnich stronach chujowych gazet. "
Zacząłem oglądać serial „Stamtąd” za namową znajomej z pracy. Mimo, że niektórzy porównują to do Lostów, których uważam za szrot. I na razie mam mieszane uczucia. Jestem na 5 odcinku 1 sezonu. Ktoś coś? To się rozwinie? Czy następna horrorowata „Moda na sukces” jak inne tego typu paści w stylu „Walking dead”?
@Klamra ja to oglądam tak, że przewijam gatki szmatki i tylko kawałki co coś wnosza do fabuły patrzę. Ogólnie słabszy niż lost, miał potencjał ale go rozmyli. Raz jest strasznie a raz dyskusje z potworami. Jak masz czas i nic innego do oglądania to można.
Jak najbardziej jest to lost. Co odcinek dostaniesz kolejna paranormalna zagadkę plus jakie umoralniania i refleksje bohaterów. Poczujesz w pewnym momencie że to wszystko oprócz zagadek jest wypełniaczem i skumasz że to do niczego nie prowadzi.
Strasznie wtórne w porównaniu do lost.
Obawiam się że scenarzyści tak nakombinują że na końcu nie będą wiedzieli jak to sensownie skonczyc
Jestem w połowie piwerszego sezonu. Jehowo, ile tu się dzieje! Ned Stark to moja ulubiona postać. Uosobienie mądrości i szlachectwa!
Akurat teraz ma drobne problemy, bo w wyniku zdrady wylądował w lochu, ale już nie mogę się doczekać jak jego syn Rob nadciągnie i go uwolni, żeby mógł wraz z żoną zasiąść na żelaznym tronie!
@jelonek ehh ile bym dał, aby móc znowu obejrzeć go po raz pierwszy.. Ród Smoka niestety zawodzi, wszystkie nowe seriale to jest ch⁎⁎⁎ia pisana na kolanie i jechanie po kosztach. Kiedyś to było #mehhh
@cyber_biker ród smoka może ma bardzo słabe momenty ale jako całość oceniam go "ok - nie jest źle". Myślę że aktualnie zjada wszystkie inne tworzone seriale innych wytwórni. Dlaczego Ciebie zawodzi?
Ma ktoś pomysł jak obejść blokadę regionalną dla HBO
Dotychczas leciałem na vpnonline i firefox i to pięknie działało jednak po tym rebrandingu na HBOmax musieli ulepszyć zabezpieczenia i od razu wywala komunikat o wykryciu VPN.
Chyba, że macie polecić prawilne #torrenty bo trochę wypadłem z obiegu
Ma ktoś na test wolne miejsce w rodzinie #hbomax #max ?
Sprawa ma sie tak, mieszkam w DE, posiadam pakiet #player ten od #tvn ale coś mi minęło ze bedzie player łączony z max i nowe produkcje będą już tylko na max dodawane.
Także chciałem sobie na miesiąc wziąć pakiet UHD ale niestety płatność nie przechodzi. Ani paypal, ani wszystkie moje dostępne karty kredytowe (w tym revolut) (oczywiście VPN na Polskę włączony)
Poratuje ktoś na czas testu dostępem do tejże platformy?
Chcę sprawdzić czy będę miał dostęp do polskiej oferty bez VPN.