#gry

191
10890

Podjąłem decyzję, że od teraz moja działalność giereczkowotwórcza będzie się odbywać pod nazwą El Pollo Hermano (nawiązanie do mojego nazwiska), żeby oddzielić ją trochę od profili tutaj i w biaukolandii - profil na itch już jest zmieniony (https://el-pollo-hermano.itch.io/ ) suppi/patreon nie chce mi się na razie ruszać i tak tam się nic nie dzieje. Poniżej logo #gry #gownowpis #gamedev #graphicdesign

5354f44e-a286-45c0-8e7b-030ec08d54da
6c0ee931-3717-4814-989f-09d43356b9c8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

68 + 1 = 69

Tytuł: Hades II
Developer: Supergiant Games
Wydawca: Supergiant Games
Rok wydania: 2025
Gatunek: Roguelike, Akcja
Użyta platforma: PC
Ocena: 8/10

Jak i jedynka tak i dwójka spoko. Ale zamiast tryhardować (za stary na to jestem) to odpaliłem sobie tryb boski, zmieniłem topór w kose i latałem aż do napisów. Świetny rogalik, ale to trzeba lubić gry w których się ginie co i rusz i zaczyna od nowa. Mój pierwszy rogalik to był Returnal, także próg wejście na moje miałem wysoki, ale za to bardzo polubiłem rogaliki i miałem mega satysfakcję jak go skończyłem.

Polecam/niepolecam: Polecam

Licznik prywatny:

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry

346c2f06-4dc3-4cd0-8ca3-7bf7bf130faf

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ogólnie nawet jak ktoś nie jest linuxiarzem to powinien na to patrzeć pozytywnie bo w końcu Windows zaczyna mieć realną konkurencję w gamingu a to oznacza dla nas lepszy produkt.

Swoją drogą założę się, że zaczęli się teraz tym martwić ponieważ następny Xbox ma mieć opcje odpalania gier z PC czyli już faktycznie będzie po prostu PCtem w obudowie konsoli. A to oznacza, że jego największym rywalem może wcale nie być Playstation tylko SteamMachine xD.

Mimo mrocznej strony valve związanej z hazardem duży szacunek ze nie jest na NASDAQ. Po prostu jest to spółka kolesi co robi fajne rzeczy i nie ma dupościsku ze trzeba zwolnić x areczków żeby wykazać większe zyski niz w zeszłym roku a potem ich trzeba znowu zatrudniac

Zaloguj się aby komentować

Niby tylko 200 osób na tagu #gry tutaj vs 200k na #wykop ale bez wątpienia tutaj więcej się dzieje. Czemu tak, nie wiem, choć się domyślam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

67 + 1 = 68

Tytuł: Vampire Crawlers
Developer: poncle
Wydawca: poncle
Rok wydania: 2026
Gatunek: Roguelike, VS-like, Dungeon Crawler
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: ukończona 26h, platyna
Ocena: 9/10

Co tu dużo mówić, poncle znowu to zrobił. Formuła Vampire Survivors przeniesiona do karcianki i dungeon crawlera. Masa frajdy, epilepsji i syndromu jeszcze jednej walki. Topka w swoim gatunku, aż chciało się platynować. Większość osiągnięć zdobywa się w toku gry i tylko jedno musiałem dofarmić.

#gamesmeter #gry

24aff3c8-59db-4b71-b670-13a778b92f55
4d8a9974-2283-416a-aa7f-d699a852de70

Zaloguj się aby komentować

Mnie bawi sprucie się graczy o tą grę Dualizm jest niepojęty - z jednej strony GTA czy DOOM "tO TyLk0 GrA!!!", a z drugiej strony mała dziewczynka jako android to pdfy.

@sk4ndal Moim zdaniem to wręcz self-reporting. Kiedy taki pruje się że dziecko=pdf kontent to na dysku pewnie ma brudy.


Bo nikt normalny by tego tak nie skojarzył

Zaloguj się aby komentować

@Merkury Silencik? Klasa. Choć obraz coś za jasny XD polecam Cronosa bo nasi odwalili kawał dobrej roboty. Remake dead space też bardzo dobry, a jeszcze w horrorach w kolejce Silent Hill f i RE Requiem. Dobry to czas na ten gatunek

Zaloguj się aby komentować

Pograłem trochę w demo i jakoś mnie nie wciągnęło. Grafika ładna ale na mapie robi się chaos i po pół godzinie już nie miałem pojęcia gdzie co jest. W mieście też się nie połapałem do końca co się w której budowli produkuje a w książce magicznej to już całkowity miszmasz, ogólnie jakaś chaotyczna mi się wydaje cała gra i wszystkiego jest za dużo. Może i wisky z kranu leci ale nie wiadomo gdzie go znaleźć 😁

Aha, to ja sciagam wlasnie z gejpasa bo się okazalo, ze i tu jest więc nie zaszkodzi sprawdzić. Choć szkoda, że nie ma całej kampanii Wydaje mi się, że ta odsłona to bardziej tez ukłon do hardkorowców grających w multi Hiroski 3

Zaloguj się aby komentować

@nobodys Kusi jak cholera ale: - po pracy trzeba się zająć dzieckiem - musiałbym kupić nową kartę graficzną - i w sumie kolejny dysk SSD bo widzę że rekomendowany

@nobodys Znaczy znajomy chciał sprzedać na szybkości bo coś tam i tak w sumie ją wziąłem z pomysłem że opykam sobie na niej Forze, a potem opchnę drożej bo jest cały zestaw nawet ze stelażem (G920, dopiero teraz sprawdziłem xD).

No chyba że się wkręce ale nie wiem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

67 + 1 = 68

Tytuł: Grand Theft Auto IV: Lost and Damned
Developer: Rockstar North
Wydawca: Rockstar Games
Rok wydania: 2009
Gatunek: Akcja, Przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 14h 09m (100%)
Ocena: 7/10

W tym roku pisałem już o swoich doświadczeniach z GTA 4, ale to nie był mój ostatni kontakt z tą częścią gry - zostały mi 2 dodatki i dziś, w 18 urodziny 4 części, skończyłem pierwszy z nich.

Lost and Damned opowiada nam historie Johna Klebitza, viceprezydenta motorowego klubu Lostów, który musi się odnaleźć w nowej rzeczywistości, kiedy główny prezydent wychodzi z więzienia i przejmuje ponownie stery prowadząc gang ku destrukcji. Fabuła jest bardzo fajna (aczkolwiek liczyłem na jeden plot twist pod koniec) i to ona jest największą wartością tego rozszerzenia. Nie tylko poznajemy zupełnie nowy wycinek historii z Liberty City, ale też widzimy jak przecinają się ścieżki Johna z Niko i niektóre misje poznajemy "z innej strony". Jako, że sama historia zajmuje jakieś ~6h to naprawdę polecam ją poznać.

No ale skoro historia jest dobra, to czemu ocena tylko 7? Bo stwierdziłem, że mimo iż nie potrzebuje tego do żadnego achievmentu to przejdę grę na 100%, które przewidzieli twórcy, co dodało około 8h ekstra rozgrywki, które najlepiej by podsumował Zbychu Stonoga - nie warto było k⁎⁎wa.

Dodatek wprowadza nie tylko nowy wątek fabularny, ale też nowe aktywności i rozrywki i mam wrażenie, że te zostały wciśnięte na siłę. Zacznijmy od pierdółek - jako nowe formy spędzania wolnego czasu z braćmi z gangu dostaliśmy cybergaja, siłowanie na rękę czy też popularna u dzieci do lat 5 gra w karty, czyli "wyższa niższa". No i z tego wszystkie tylko karty działają dobrze... Jeżeli chodzi o siłowanie na rękę, to robiąc to zgodnie z podpowiedziami od twórców można się nabawić zakwasów machając myszką. Można też posłuchać ziomka w redita i dodać do tego klawiature i wygrywamy w 2". Brakuje wyważenia. Ale większym problemem jest cybergaj, gdzie przeciwnicy się klinują i gliczują. Autentycznie czekałem 5' aż przeciwnik wyswobodzi się, bo się zaklinował próbując wyprowadzić krążek ze swojego rogu. Dramat.

Aczkolwiek większym dramatem są wprowadzone tutaj wojny gangów. Żeby zrobić grę na 100% musimy zrobić ich 25 i może są lepsze niż te z San Andreas, ale nadal są wyjątkowo głupie. Musimy gdzieś pojechać z naszym gangiem i postrzelać do innych gangów. Nudzi się przy 3 takiej "zabawie" i widać, że było wprowadzone bez pomysłu, bo mamy tak naprawdę 3 wersje tylko - wysadzenie auta, wystrzelanie jadących przeciwników albo wystrzelanie stojących przeciwników. Robimy to ze wsparciem naszych gangusów, ale ja mam wrażenie, że jedyne co oni robili to tylko ginęli.

Żeby nie było tak gorzko to dodam, że fajnie rozwinięto formułę wyścigów - trasy są ciekawsze, wykorzystują to, że ścigają się motory, więc mają wąskie gardła, a dodatkowo przeciwników można zrzucać przy pomocy kija baseballowego. Podobały mi się też misje zlecane nam przez telefon przez pewnego polityka - było ich tylko 5, ale były różnorodne.

Na koniec jeszcze jednak jedna łyżka dziegciu - stan techniczy. Otóż gra mi się kilka razy scrashowała, co można by jeszcze probować jakoś wytłumaczyć, ale tego, że wczytywał mi się stan postaci SPRZED zapisu (nie leczyło mnie podczas snu, musiałem pójść spać jeszcze raz) był już bardzo dziwny.

Ogólnie to podobało mi się i powoli zacznę Balladę o Geju Tonym, ale jak ją skończę to nie zamierzam już nigdy wracać do 4 odsłony GTA, mimo iż na pewno chętnie sobie kiedyś uruchomie starsze wersje, czyli Vice City i San Andreas.

#bezkulturnik #gry #gta #grandtheftauto

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

b1b0ba75-58ae-45e9-a13d-26d10b4545a5
428ba5dd-f40d-4c93-abb4-bcfdb42528ea

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować