Zapłacić 110zł za tą marną wersję Necro 2.0 i kilka QoL , które w normalnej grze byłby dodane po prostu za darmo i dodane w którymś paczu, to trzeba nie mieć mózgu.
Jakoś jak dodawali do skilli synergie w 2003 roku oraz ubery to nikt nie myślał o braniu za to kasy. Po prostu weszło to w wersji 1.10, a ubery wcześniej.
Jeszcze się znajdą tacy co drugi raz kupią D2R na Steamie tylko po to żeby mieć licznik godzin i achievmenty. Kottick to zawsze miał łeb do interesów i koszenia frajerów.
No chciwość niesamowita Blizzarda. Wiedzą że się sprzeda, to koszą frajerów. Ciekawe ile idiotów to kupi (poza mną). Eh... Nostalgia is a hell of a drug.
Tytuł: Heavy Rain Developer: Quantic Dream Wydawca: Quantic Dream Rok wydania: 2010 Gatunek: Przygodówka Użyta platforma: PC Czas do ukończenia: ukończona, 10h licznik steama ale wiele razy odchodziłem od kompa, wiec realnie pewnie 7-8h Ocena: 5.5/10
Meh rozwiązanie historii, po zachwytach w internecie spodziewałem się przynajmniej czegoś na poziomie Detroit, a zdecydowanie zostałem zawiedziony.
W moim przypadku uwaga spoilery:
Shelby był origami i u mnie zginął na dźwigu. Ethan zaczął nowe życie z Shaunem. Madison napisała książkę, a Jayden mi umarł nawet nie zauważyłem kiedy, ostatni raz go widziałem podczas walki z murzynem na wysypisku, Blake wziął jego okulary a ten mu się Ukazał w Arze xD
O ile początkowo Ethan mnie irytował to w sumie tylko jego historia miała sens.
Bardzo niegrywalna gra. Antypatyczni bohaterowie, fabuła to jedno wielki XD, no i sam koncept, że jest to bardziej film niż gra, gdzie siedzisz i gapisz się w ekran podejmując akcje od czas do czasu odbiera całą frajdę (i smak życia).
@kruzd Dobra dobra, wszyscy cisną, ale warto wziąć pod uwagę datę premiery. Nie było wcześniej czegoś podobnego. Pamiętam za dzieciaka na PS3 zdaje się, graficznie było to coś nieosiągalnego. Wtedy historia i forma mnie wciągnęła. Nikt chyba nie ukrywał też, że to gra-film. Raczej interaktywna opowieść.
Tytuł: Marvel's Spider-Man: Miles Morales Developer: Insomniac Games, Nixxes Software Wydawca: PlayStation Publishing LLC Rok wydania: 2022 Gatunek: Action Użyta platforma: #pcmasterrace Czas do ukończenia: 21h Ocena: 6/10
Kontynuacja Spider-Mana z 2018 roku. Gra zaczyna się niedługo po tym jak skończyła się pierwsza część. Miles Morales, nastolatek który w poprzedniej części posiadł swoje moce uczy się z nich korzystać i ogólnie jak być super bohaterem. Mechanika praktycznie się nie zmieniła. Przemierzamy miasto bujając się na sieci, lejemy złodupców gołymi pięściami, nogami i czym tam uda nam się złapać w sieć. W odróżnieniu od Petera Parkera to Miles posiada jeszcze dwie dodatkowe moce, razi prądem i staje się niewidzialny co również wykorzystujemy w walce. Fabuła typowa dla komiksowych super bohaterów. Jest główny zły, jest kumpel pomocnik, jest jakaś tam du⁎⁎⁎⁎ka. Brnąć przez wątek główny dowiadujemy się coraz bardziej kto i po co robi złorzeczy w mieście i staramy się mu przeszkodzić. Gra jest krótsza niż pierwsza część, posiada też znacznie mniej znajdziek. Główny wątek przeszedłem w 13h, jednak miałem porobione praktycznie wszystkie dodatkowe rzeczy które dało się zrobić. Kolejne osiem godzin to dopieszczanie osiągnięć i nowa gra plus. Byłoby znacznie mniej gdyby nie to, że z jakiegoś powodu większości przerywników nie dało się pominąć. Generalnie gra nie jest zła, taka tam przyjemna przygoda do przejścia na raz i do zapomnienia. Trochę przeczekam i pewnie wezmę się za pełnoprawną dwójkę. Myślę, że jak bym od razu ją wziął to nie dotrwał bym do końca, to byłby już przesyt.
@PanNiepoprawny Podobno premiera w listopadzie potwierdzona. Sony już zaciera ręce bo nawet wśród moich nielicznych znajomych kilku chce kupić PS5 tylko pod to GTA6 xD
Co ciekawe, to właśnie „Game Master” stał się z czasem neutralnym, branżowym określeniem, podczas gdy „Dungeon Master” do dziś pozostaje silnie kojarzony wyłącznie z D&D.
No nie wierzę. #gry #diablo2ressurected
Nowa klasa, nowy stash, nowe itemy, nowe słowa runiczne, przebudowane terror zones, nowa aktywność end game.
Szok. Zasadniczo cały nowy dodatek
@Shagwest ja czekam, ale się boję co oni wyprodukują, bardzo dużo czerwonych flag było w materiałach do tej pory, oryginał też był zabugowany to w sumie z drugiej strony wszystko się zgadza xd
@Shagwest nigdy nie gralem w oryginal, mimo jego olbrzymiej kultowosci u nas. A teraz jak widze jak to wygladalo, to po prostu nie potrafie sie przestawic.
Ten Remake jest na moim radarze, bo widze, ze jest tam sporo elementow dla mnie growo atrakcyjnych, aczkolwiek po ograniu jego demka mam nadzieje, ze wjedzie jakas optymalizacja. Rzeklbym newet, ze demo cielo mi sie jak emo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A ja z kolei czekam na inne ogloszenia, np dzis na State of Play wg moich "wiewiorek" pojawic sie moze cos w temacie pewnego khem khem "kultowego wampirzego IP".
TL;DR: Diablo 2 Resurrected introduces the Warlock, its first new class in 25 years, via the $25 Reign of the Warlock update. Featuring Summoning, Binding, and Chaos skill trees, Warlocks summon and consume demons for unique buffs, expanding gameplay with fresh skills and strategic depth.
Nie wiem, czy kogokolwiek to interesuje, ale właśnie wyszła gra Gobliins 6. To kontynujacja przygód zabawnych goblinów w formie przygodówki point and click i chyba najmocniej przemówi do starych wyjadaczy, którzy pamiętają pierwsze części z lat dziewięćdziesiątych (ja przechodziłem je na Amidze : ) i dalej tworzony je ten sam artysta grafik - Pierre Gilhodes. Nadaje on planszom bardzo specyficznej kompozycji, takiego satysfakcjonującego zagospodarowania przestrzeni (spójrzcie na screeny i będziecie wiedzieć, o co chodzi) pełnego zaułków, detali, skrytek, schowków itp. Bardzo to lubię.
Ta część jest kontynuacją przygód postaci z Gobliins 2. Fingus prowadzi spokojne (ale i nudne) życie na farmie, gdy posłaniec przynosi mu wiadomość od króla Angoulafre`a - ma uchronić królestwo przed najeźdźcą Karcassio. Wkrótce spotyka swojego nieco bardziej zawadiackiego kumpla - Winkle`a, a sądząc po screenach (bo tak daleko jeszcze nie zaszedłem) później dołącza też Prince Buffoon.
Gra ma slapstickowy humor, kakafoniczną muzykę i zagadki, które - na razie - są dosyć logiczne. Jeszcze się nie zaciąłem. Bardzo mocno przypomina ostanią, piątą część, ale czuć nieco większy budżet i technicznie jest trochę bardziej ogarnięta - poszczególne poziomy nie są już osobnymi plikami .exe, to był jakiś poroniony pomysł.
Na Steamie jest zapowiedziana i pewnie niedługo będzie można ją tam kupić. Jak na razie trzeba wejść na stronę twórcy - https://pierre-gilhodes.itch.io/gobliins6 Kosztuje raczej symboliczne $10. Sam ją pobrałem i gwarantuję, że działa.
Jeśli pamiętasz tę serię to polecam śmiało spróbować, albo jeśli lubisz przygodówki, chociaż ten gatunek jest na marginesie grywalnego światka, głównie dla takich dinozaurów jak ja.
#gry #diablo #diablo2ressurected
Dziś o 23 czasu polskiego Blizzard ma ogłosić zmiany w serii oraz określić kierunek rozwoju. No i to wsYstko z okazji 30 lat serii.
Hype na zmiany jest duży, na Reddit zauważono, że zmieniono wersję gry z 1.7 na 3.0.
Plotki o nowym akcie, większej skrytce, stackowaniu run, buffie itemow i wiele więcej.
Ale znając życie to ogłoszą nowy sezon ladder I elo fajrant :D
@Weathervax Jakby to był Blizzard sprzed jakichś dwóch dekad to bym się nawet jarał, ale obecnie to nie spodziewam sie po nich za wiele a wręcz boję się że coś popsują xD
Fajna jest praca w dużym projekcie, puszczam testy, trwają pół godziny, nie da się nic robić w tym czasie, to cyk na drugi konkukter i #warlordsbattlecry
@ZohanTSW
Właśnie mi przypomniałeś ze taka gra istniała, pewnie ze 20 lat jej na oczy nie widziałem, ale wspomnienia mam miłe. Nie była kiedyś pelniakiem w CD-Action?
Myślisz: „ooo, słodkie zwierzątka w lesie”. Po 15 minutach: pełnoskalowa wojna o władzę, zdrady, ekonomia, taktyka i polityka leśna twardsza niż sesja rady miasta.
Root o gra o potędze. I o tym, że Markiza de Kot nie odda tronu bez walki. Każda frakcja gra zupełnie inaczej - inne zasady, inny styl, inne tempo. Jedni budują imperium, drudzy knują w cieniu, trzeci podpalają świat. I wszystko to w jednym Wielkim Lesie.
Uśmiechnięte zwierzątka uczą cię, czym jest prawdziwa polityka
@rgfk.pl Grałem chyba z 4 razy i za każdym razem się zawiodłem. Osoby które grały wcześniej mają niesamowita przewagę, gra jest niezbalansowana, a kurcze zapowiadała się bardzo dobrze. Największy zawód, podobny do pax Pamir.
Od dłuższego czasu nie miałem ochoty grać w #gry. A bo to jest taka rozrywka, która wymaga czasu i jak się nie gra regularnie, to za każdym razem najpierw trzeba się adaptować i przyzwyczajać i dwa razy w tygodniu po dwie godziny nie ma to zupełnego sensu.
No i ostatnio jeden cumpel kupił sobie kierownicę. Nic specjalnego, używanego Logitecha G29. Zaczęliśmy razem kręcić kółka w #assettocorsa na #xbox u niego, a czasem graliśmy na padach w #granturismo na #playstation u mnie. Raz przyłączył się do nas kolejny cumpel i po jednym wieczorze połknął bakcyla i już za tydzień stała u niego kierownica Thrustmaster T300RS. Założyliśmy grupę, gdzie dzielimy się uzyskanymi czasami, rozmawiamy o #simracing (mimo, że naszą jazdę ledwo ledwo możemy zaliczyć do simracingu, chociaż po pewnym czasie nasze czasy odbiegają od tych, które można zobaczyć na YT o ledwo 0.1-0.2 s)
No i odzyskałem frajdę z grania. Regularnie co tydzień spotykamy się, kręcimy kółeczka, rywalizujemy na czasy, przy okazji sobie pogadamy, napijemy się piwka. Wszystko ma taki vibe, jak granie z kumplami w czasach, gdy chodziłem do podstawówki i się łaziło od domu do domu, żeby popykać w Colina 2, Fifę albo DSJ lub Wormsy.
Brzmi super! U mnie niestety nie udało się znaleźć znajomych do iRacing na PC, ale może na żywo poznam fajnych ludzi do pojeżdżenia po torach. Niestety, i to i to jest drogie 😔
@KierownikW10 Kurde, też w listopadzie jakoś kupiłem całego riga, łupiemy regularnie z ziomeczkami (wpadają i na zmianę się śmigamy) jest dobry ubaw. A czas na Poznaniu toyotką GT-86 udało się już zbić z 2:02 na 1:56 z groszami, więc chyba coś to daje
Tytuł: Cat Quest Developer: The Gentlebros Wydawca: PQube Rok wydania: 2017 Gatunek: Action RPG Użyta platforma: PlayStation 5 (wersja gry z PS4) Czas do ukończenia: 12h Ocena: 8/10
Taka śmieszna, mała gierka. Potrafi wciągnąć swoim systemem walki, gdzie trzeba dobrze się ustawić z unikami i timingiem, by móc prać wroga łapkami albo wszelakim orężem, który wydropimy z questów czy dungeonów. Są też czary, które pomogą nam wroga m.in. zamrozić, porazić prądem albo zastawiać pułapki zadające obrażenia, gdy się na nich stoi. Dużo humoru, łatwa w obsłudze, taki indie przyjemniaczek. W abonamencie PS Plus Extra jest cała trylogia, a że jakoś ochoty na inne gry ostatnio nie mam, to dwójkę sprawdzę już niebawem.
Ciężko mi scharakteryzować tę grę. Nie wiem czy bardziej jest to gra połączona z mini-serialem, czy serial połączony z grą.
Dlaczego mini-serial? Ponieważ pomiędzy aktami gry są odcinki serialu. Nie są to takie przerywniki jak w "Red Alert" - to jest normalny serial. Cztery odcinki po ok. 25 minut każdy. A w zasadzie to nawet trochę więcej tych odcinków, bo wybory pomiędzy aktami powodują, że te odcinki troszkę się różnią. Tak samo jak trochę się różnią akty w zależności od naszych decyzji. Niewiele, bo albo przez kilka scen idziesz z postacią A albo B. Ktoś tam ginie albo nie, ale całość i tak dąży do jednego zakończenia.
A sama gra? Trochę się czułem jak w "Max Payne", trochę łażenia, trochę walki (im dalej, tym więcej).
Ogólnie fabula jest powiązana z maszyną czasu, różnymi mocami związanymi z czasem. Pomysł może nie nowy, ale mieli kilka fajnych pomysłów na mechaniki w grze. Tyle, że jakby nie wykorzystali ich potencjału. Masz jakąś tam "moc", ale w fabule używasz jej dosłownie kilka razy w miejscu wskazanym przez autorów i tyle. Potem już nie jest potrzebna.
A mogli spokojnie zrobić tam więcej kombinowania.
Walki są fajne (właśnie przez tę manipulację czasem), wymagające. Grafika jak na 2016 rok bardzo dobra.
Muzyka - fajna. Znane kawałki nawet lecą
Sama fabuła gry i filmów. Też ciekawa, oglądałem o wiele gorsze seriale
Całość mi zajęła jakieś 10 godzin, więc spoko, zwłaszcza, że kojarzę, że gra była kiedyś free (bo bym na pewno jej za prawie 150 zł nie kupił
O że szybko zeszło myślałem że na więcej godzin ta gra. Odpaliłem z ciekawości ze spolszczeniem ale jakoś nie przypadła mi do gustu i nie kontynuowałem. Kiedyś marudziłem że jak się ta gra pojawiła na Xbox to nie była po polsku chodź gra Microsoftu a może i dobrze bo bym się zawiódł
Jakiś czas temu pisałem, że moja żona zaczęła przygodę z Wiedźminem: https://www.hejto.pl/wpis/okulary-do-blizy-mojej-zony-staly-sie-juz-troche-za-slabe-meczy-sie-biedaczka-i-
No więc w końcu udało jej się ukończyć grę, wraz z dodatkami.
Jak myślicie, co zrobiła następnego dnia po ukończeniu?
@Olmec Powiedz dziewczynie, że w maju wychodzi dodatek do Wiedźmina 3, i zwiedzi Zerrikanię. Po 11 latach od premiery będzie nowy content. Długo Geralt nie odpocznie w winnicy w Corvo Bianco.
Gram sobie w Warlords Battlecry 2 #staregry, a że jestem trochę hardkorowym graczem to gram na prawie-najtrudniejszym poziomie trudności. Ma to swoje konsekwencje, przeciwnicy się mnożą jak mrufki, ale takie wściekłe, więc trzeba sobie pomagać okazjonalnymi atakami na jego bazę, żeby kontrolować populację. W tym celu niezbędni są dla mnie biali magowie, bo potrafią leczyć. Ale ale, co jest, mam glicza i chociaż czar leczenia jest rzucony, zdrowie nie przybywa. No zdarza się, wyłączam i włączam grę, a glicz jest nadal xD
Okazuje się, że w internecie ktoś też miał taki problem i opisał, że komputer nie był wyłączany 3 tygodnie, i reset komputera pomógł xD
No ja też od wieków nie wyłączałem swojej stacjonarki, tylko ją wprowadzam w uśpienie xD
@Eliasz_Oderman gdyby był mod do trójki który przerabia kampanię na taką w stylu dwójki to bym pewnie więcej grał. Przez to jak jest rozwiązane w trójce nie chce mi się w nią grać, choć gameplay jest lepszy. No i nowe budynki nie bardzo mi się podobają stylistycznie, są paskudnie, nieustawnie wielkie, jak te demonów.