#fotowoltaika

14
228

Dlaczego nikt tego nie zauważa i nie ma filmów z żółtymi napisami mówiącymi, że kolejnym argumentem za #elektromobilnosc może być to jak łatwo będzie wyłączyć ścigane auto podczas pościgu, albo osobie która np. nie płaci alimentów?


#zielonylad #fotowoltaika

455efcf9-394f-4ffe-90a9-e1fc3a48a1ae

@argonauta z kolei argumentem za czipowaniem jest to, że będzie cię można namierzyć w razie porwania! nigdy więcej zaginionych!

porywacze wcale nie nauczą się usuwać nadajników więc będziemy bezpieczni jak nigdy, czyż to nie wspaniałe?

Zaloguj się aby komentować

@albatroszippa Ja tam ich wyzywam tak samo jak zwyzywałem urka podającego się za bank.

Tyle mu benisów nawtykałem że do zimy staarczzy jemu i jego gnijącej starej.

Zaloguj się aby komentować

Czy dobrze to rozumiem?


W czasie słońca w sieci jest tyle energii, że nie wyrabia, bo nie ma takiego poboru... więc zamiast cena iść w dół, to mam cenę jak za zboże, bo jest zamrożona na wysokim pułapie? #pytanie #tauron #elektryka #fotowoltaika

@Klopsztanga dobrze rozumiesz, z tym że prawdopodobnie w słoneczne dni cena będzie wyższa bo wzrosną koszta zarządzaniem tą darmową energią

W czasie dużego nasłonecznienia panele produkują energię, której nie ma jak zużyć (bo pompa ciepła nic wtedy nie robi, ewentualnie na klimatyzację może trochę pójdzie, jeśli ktoś taką ma). Napięcie w sieci lokalnej (a więc za osiedlową trafostacją) podnosi się w okolice 253 V lub wyżej, co powoduje wyłączanie falowników i może doprowadzić w skrajnych sytuacjach do pożaru paneli (bo energia nie ma gdzie się podziać, upraszczając oczywiście). Może też spowodować uszkodzenia sprzętu wrażliwszego na napięcie powyżej 250 V.


Te wahania zasilania można do pewnego stopnia ograniczać przełączeniem transformatora osiedlowego na zaciski o innym (niższym) napięciu tak, żeby w szczycie produkcji fotowoltaiki napięcie w sieci lokalnej nie wzrastało powyżej 253 V. Ale wtedy w dni mniej słoneczne przy dużym poborze energii w okolicy (czyli na przykład przecudnej urody typowe listopadowe późne popołudnie) napięcie spada poniżej 200 V, a to z kolei też rodzi problemy. Urządzenia wyposażone w silniki elektryczne potrafią się zwyczajnie sfajczyć przy zbyt niskim napięciu, bo rośnie wtedy pobierany przez nie prąd. Wszystko z przekaźnikami/stycznikami potrafi te elementy rozłączyć, bo nie dla ozdoby mają podane znamionowe napięcie pracy.


Do tego trzeba stabilizować inne źródła energii jak turbiny w elektrowniach, które mają swoją bezwładność i to nie jest układ "włącz/wyłącz" precyzyjny co do minuty. Z tego samego powodu akcja "Godzina dla Ziemi" polegająca na gaszeniu świateł i wyłączaniu sprzętu jest przeciwskuteczna, bo wahania obciążenia (najpierw masowe wyłączanie, potem masowe włączanie) powodują podobnie jak fotowoltaika niestabilną pracę elektrowni i w konsekwencji wyższe zużycie energii.


"Magazynowanie" energii w sieci było tylko na papierze i jakoś tam działało, dopóki na całą ulicę kilkudziesięciu domów fotowoltaikę miało dwóch-trzech miłośników nowinek. Teraz, kiedy niemal co drugi dom ma panele na dachu, problemów ze stabilnością sieci energetycznej tylko przybywa. A nakładów na modernizację nie widać niestety.


Rozwiązaniem mogłoby być dokupienie do paneli magazynu energii w postaci baterii, np. pakietu LG Chem. Ale tu działa odwieczne prawo podaży i popytu, i kiedy rok temu taki magazyn kosztował 25k złotówek, to teraz podrożał już w okolice 35k za tę samą pojemność. To znacznie wydłuża rentowność całej inwestycji, zaś patologiczny system dopłat z kieszeni podatnika tylko podnosi cenę wszystkich fotowoltaicznych bibelotów i usług z nimi związanych.

@Klopsztanga


zamiast cena iść w dół, to mam cenę jak za zboże, bo jest zamrożona na wysokim pułapie?

No właśnie nie.

Podpisałeś umowę na zakup energii za 1kWh.

Dlatego kupujesz ją w tej cenie. Jeżeli nie odpowiada ci, możesz zmienić taryfę.


Ale idąc tą logiką, to jeżeli nie ma słońca, ani wiatru co chciałbyś zapłacić podwójnie, albo potrójnie?

Zaloguj się aby komentować

Jakoś mniej więcej teraz w połowie roku zwróciła nam się instalacja fotowoltaiczna. Założona pod koniec 2020 roku, czyli po nieco ponad 2,5 roku. Przed nami jeszcze nieco ponad 12 lat jako prosument, czyli 12 lat, gdzie prąd będzie już tylko za darmo. Nawet jeżeli coś się zmieni w przepisach w przyszłości, to i tak już jesteśmy do przodu.


(W tym miejscu chciałam pozdrowić wszystkich, którzy wtedy pisali, że to nie ma sensu, bo się nigdy nie zwróci, nie działa w naszym klimacie i tak dalej. Większości ludzi, którzy pozakładali instalacje parę lat temu, właśnie się zwracają instalacje, albo niedługo zwrócą)


W tym czasie:


Wyprodukowaliśmy: 13,8 MWh o wartości ok. 11300 zł (nieco więcej niż nasz koszt instalacji, po odliczeniu dofinansowania Mój Prąd oraz zwrotu podatku z ulgi termomodernizacyjnej).


Zużyliśmy: 14,5 MWh, z czego 4,4 MWh autokonsumpcja (energia nie oddawana do sieci, ale zużyta bezpośrednio na miejscu).


#fotowoltaika #oze #energetyka

@GazelkaFarelka


po odliczeniu dofinansowania Mój Prąd oraz zwrotu podatku z ulgi termomodernizacyjnej


no bardzo się cieszę że mogłem ci zasponsorować instalację fotowoltaiczną na dachu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

przecież napisał prawde.

  1. mam wrażenie ze OSD celowo utrzymują wysokie napięcie na trafo aby prosumentom się wyłączały falowniki. Sam walczyłem z PGE 1 rok i nic nie zyskałem. dopiero telefon na pog. energetyczne w słoneczny dzień - przyjechali i zmniejszyli z 12 V - wszystkim w okol działa normalnie, a pierdoly "o niskim napięciu" należy włożyć miedzy bajki, bo na trafo Wisza ludzie w okolicy max 150m ( bo to nowa lokalizacja i trafo postawili )

  2. co do rozliczania godzinowego - true, lipiec 2024, wtedy zapewne ceny będą niskie, lub uwaga: ujemne - co znaczy ze może się zdążyć ze ZAPLACIC trzeba będzie za wepchanie prądu w sieć. taniej będzie wyłączyć falownik ( oczywiście to dotyczy "nowych" na net billing )

  3. cena z na giełdzie: kwiecień 505, maj 381 PLN. pewnie w czerwcu będzie jeszcze mniej.

  4. net billing sie w ogole nie oplaca / nie opłaci. wymyślili to aby zwolnic przyrost PV

  5. jestem na starych warunkach i zaraz dokładam paneli na gruncie ( +12 kWp ) i mogą mnie w pompkę cmoknąć przez najbliższe ..12 lat ( bo mam 3 lata ) - PC, zaraz założę klime i będę "chłodził ogródek"...

Na Net-meteringu owszem zakład energetyczny jest jak magazyn dla prosumentów, ale nie za darmo o czym nie jest wspomniane tylko za opłatą 20%. Przez rok z oddanej nadwyżki mogę wykorzystać 80%. Ale to i tak piękna sprawa, nie podłączałem gazu tylko pompę ciepła, jeszcze przed boomem, Daikina za 26k zł + dofinansowanie z czystego powietrza. Taniej niż gaz mnie to wyszło bo nie robiłem: projektu/przyłącza/instalacji/komina/pieca a obecne rachunki do 130zł opłat stałych za pół roku.

Spostrzeżenia trafne. Warto dodać, że jak wejdzie za moment net billing wg cen godzinowych to będzie się sprzedawało tanio kiedy prądu będzie od zarąbania (słoneczne godziny) a kupowało np. w nocy, w zimie gdzie ceny będą wysokie.


Założeniem tego systemu miało być przyhamowanie instalacji FV i zmuszenie rynku do magazynowania wyprodukowanej energii. W słoneczne godziny więc nie oddajesz do sieci za grosze tylko ładujesz te akumulatory tzw. magazyn. Oczywiście auto elektryczne czy grzanie wody poprawia jeszcze tę sytuację. Później swoje zapotrzebowanie pokrywasz z tej zmagazynowanej energii. Niestety póki co magazyny są dosyć drogie.

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj padł nowy rekord dziennej produkcji energii, warto jednak zaznaczyć, że na tak wysoką ilość produkcji miało wpływ kilka czynników:


  • Sieć była mniej przeciążona niż zwykle.

  • W krytycznych momentach załączały się grzałki do zbicia napięcia, które grzeją cwu.

  • Wspaniałe nasłonecznienie.

  • Silny wiatr, który ochładzał panele.

  • Panele były myte w zeszłym tygodniu z ptasich odchodów.


#fotowoltaika #elektryka

75b6fd79-5f78-434a-8478-afd946c064ee

Tak się zastanawiam (czysto teoretycznie, bo nie mam miejsca na panele), czy zamiast tej grzalki do obniżania napiecia można zastosować coś, co będzie chłodzić panele?

@smiejsiezzycia Dobry wynik, z ciekawości zapytam czy kojarzysz jakie masz średnie zużycie dobowe, bez manipulowania grzałką?

Zaloguj się aby komentować

27.05 myłem panele PV z:


ptasich odchodów,


somsiadowego pyłu rzepakowego,


cieniutkich żółtych paseczków i kropeczek, które musiałem ręcznie skrobać, bo nie chciały zejść, nawet nie wiem z czego to było.


Zrobiłem tak właśnie w sobotę, ponieważ kolejny dzień miał być również bezchmurny, czyli porównywalny do poprzedniego. Głównie chciałem sprawdzić jak się zachowają panele.


Instalacja: 10 kWp, inwenter 15 kW


Wychodzi na to, że mycia nie przyniosło większego efektu.


#fotowoltaika #elektryka

ee824478-90ef-42a0-a966-6b3abf9be835
bd221adf-b584-49e0-aae1-0e631dade781

Dość ciekawe. Miałem myć panele na wiosnę ale zeszło. Trochę pylek z sosny ostatnio pylil ale poczekam na deszcz.


Anyway dzięki za info!

Zaloguj się aby komentować

Łeło łeło, czy to #konstruktorelektrykamator?


Bo mamy awarię.


Dzisiaj powrót do korzeni tagu który zrodził się na wypoku po fali popularności tagu #detektywzarzutka użytkownika @Zarzutkake


Czyli szukanie i likwidacja usterki.


Dostałem wezwanie do ośrodka rehabilitacyjnego gdzie wegetuje jakieś 500 osób. Problem to nie działająca winda.


A jak wiadomo ludziom o ograniczonej sprawności ruchowej ciężko się poruszać po schodach.


Na miejscu dostałem informację że to nie tylko winda, ale też brak oświetlenia w części budynku. Rano też była wyłączona jedna rożnicówka w jednej z rozdzielnic.


Zacząłem od tej różnicówki.


Pierwsze co się okazało to brak jednej fazy.


W sumie lampki kontrolne też świeciły się tylko 2 z 3 ale one często są uszkodzone i nie działają.


No to czas na znalezienie skąd idzie zasilanie. Akurat dosyć blisko była rozdzielnia na tą część budynku.


Mała odskocznia.


Czym się różni rozdzielnia od rozdzielnicy?


W środku znalazłem szafę elektryczną. A w niej kilka rozłączników bezpiecznikowych zasilających poszczególne rozdzielnice.


Co dziwne, okazało się że żadna nie dostaje zasilania na tej samej fazie. Nawet na zasilaniu szafy nie było tej jednej fazy.


No to grubo, szukamy dalej. Pierwsza myśl to przepalony BM (skrót od Bezpiecznik Mocy). Ale skąd idzie zasilanie? Z piwnicy?


Obeszliśmy całą i niestety nie znalazłem tak grubego kabla zasilającego. Więc musi iść z trafo, bo jest niedaleko na placu.


W środku 5 rozłączników, przekładniki prądowe do pomiaru zużycia energii.


Jeden rozłącznik jako zasilanie, dwa jako odpływ a dwa jako rezerwa.


Sprawdzam napięcie na odpływach z rozłączników no i wszystko jest git, normalne ok 240V. WTF? To gdzie jest problem?


Gdy odkładałem miernik do skrzynki usłyszałem dźwięk którego nie powinienem był usłyszeć.


Dźwięk smażonej kiełbaski na patelni.


BINGO, to jest to. Sondy miernika przykładałem do śrub V-Klem, a one miał normalny metaliczny kontakt z szyną, ale nie aluminiowa żyła kabla.


Przez kilka lat obciążania sukcesywnie się wypalała tworząc nieprzewodzące tlenki.


No i akurat dzisiaj nazbierało się ich tyle że przestało przewodzić prąd.


Oczyściłem żyłę ile się dało, do żywego aluminium. V-Kleme zamieniłem z sąsiedniego razłacznika na nieużywaną.


Po włączeniu prądy wszystkie problemy się rozwiązały. Prawdopodobnie będziemy chcieli zamienić rozłączniki miejscami, bo ten ma trochę przegrzaną szynę.


Zapraszam do obserwowania tagu #konstruktorelektrykamator po więcej takich historii. Ale nie tylko, bo piszę o szeroko pojętej technice. Np w planach jest wpis o kolektorze z rurek na dachu (coś jak zrobił @Stepujacybudowlaniec) ale podpięte pod pompę ciepła jako dolne źródło.


Jak coś się ruszy to będzie wpis o solartrackerze do #fotowoltaika


#elektryka


W gratisie polujący skakun którego upolowałem na płocie.

cfbbf42e-b5b6-44f0-a44a-5bb56ea8aecd
59ba0c74-255d-4635-8bd5-7ec5d2495d00
d58fc8b5-b6f0-4f92-9666-5f5c31020931
9438b2a4-5f31-493a-b112-66f9d7bb9387
72f3e21e-1fc8-459d-93e6-1d0916c61190

Wystarczyło napisać sprawdziłem fazy na bezpiecznikach, jednej brak, potem w przyłączu do obiektu i upalił się kabel na łączce, zdarza się mógł być źle zarobiony, albo się utlenił od wilgoci.

Zaloguj się aby komentować

Instalacja #fotowoltaika 9,8kWp przez ostatnie 4 dni wyprodukowała prawie 300kWh. Tyle mój dom zużywał w ciągu miesiąca, zanim założyłem #pompaciepla


Jak uruchomię solartracker będzie jeszcze więcej.


@smiejsiezzycia , a jak tam u ciebie?

6d1ab3f1-b795-4713-bf52-76f2fb69af18
8faa00ce-d3f3-407a-a182-c76baa313f77

@myoniwy zazdroszczę stałości wykresu. W mojej drobniutkiej (w porównaniu do Twojej) instalacji, ciągle mam przerwy. Spowodowane zbyt wysokim napięciem w sieci. Między innymi dlatego, że ok 10 kilometrów ode mnie jest dość spora farma fotowoltaiczna. Już nawet gniazdko uruchamiające grzałkę wody, przy 250v nie pomaga. 😔

a69f3061-2be6-419b-8581-391accd81f02

@myoniwy u mnie 291 kWh, 10.01 kWp

8.05 u mnie były chmury.

W trzecim dniu załączyłem mój wynalazek z grzałką i na bieżąco sprawdzałem działanie. Jest nieznaczny wzrost produkcji, bo miejscami powyżej 11kW. W czwartym dniu po analizie temperatury bojlera widziałem, że na początku działało, a potem nie wiem co się stało, bo nie grzało wody. W domu będę jutro to zobaczę czy bezpieczniki, czy coś ze stycznikami, albo jeszcze coś nowego.

Na pewno już wiem, że grzałka 3 x 1 kW jest za słaba. Z tego co zauważyłem załącza się głównie tylko jedna faza, ale raz czy dwa załączone były jednocześnie dwie fazy.

Bojlera niestety tym nie ogrzeje. Żeby ogrzać bojler, grzałka musi działać na 3 fazach przez 2h 40 min.

Muszę zakupić większą grzałkę, a tą zamontuje w drugim budynku.

f0147363-1a27-46dc-8ace-0972197dfb14

Zazdro! Ja się zastanawiam caly czas. Moj dom zre rocznie 9k kwh ale zdecydowana większość leci zimą przez kable grzewcze. No ale pewnie w końcu się skusze na netbilling

@myoniwy ehh, pewnie w tym okresie kiedy decydował się na grzanie prądem było najtaniej.

Już nie raz słyszałem historie, gdzie ludzie dokładali do ogrzewania gazem, kocioł na ekogroszek. W ostatnim roku dużo osób kupowało grzałki i grzali prądem, zamiast groszkiem.

Zaloguj się aby komentować

Podbijam


10,01 kWp


Produkcja 75,71 kWh


Warto zaznaczyć, że dzisiaj wiele osób pozostało w domu, przedłużając majowy weekend. Prawdopodobnie zużycie osób pozostałych w domu spowodowało tylko jeden skok napięcia i spadek produkcji falownika.


#fotowoltaika

fea9651e-fa0c-4744-80c1-d316a177fa91

Zaloguj się aby komentować

Dzisiejszy wykład o tytule:


"Świadomość charakterystyki temperaturowej ogniw fotowoltaicznych"


poprowadzi samozwańczy Profesor Rehabilitowany #konstruktorelektrykamator


Cóż my tu mamy na zdjęciach?


Pierwsze przedstawia termometr przyczepiony do zacienionej strony panela słonecznego.


Drugie to dane techniczne tego ogniwa, ten egzemplarz ma 335Wp mocy nominalnej.


Trzecie i czwarte to temperatura i dane ogniwa, zdjęcie robione kilka lat temu.


Zacznijmy od błahostki, dlaczego moc paneli podaje się w Watopikach a nie jak normalnych urządzeń w Watach lub WoltoAmperach (VA)?


Odpowiedź jest prosta, jest to maksymalna moc przy warunkach standardowych określonych jako 25stC i 1000W/m2 natężenia promieniowania słonecznego.


Skoro mamy wyszczególnione te dwa parametry to znaczy że odgrywają dużą rolę w charakterystyce paneli.


No i odgrywają, jest nawet to podane w tabeli opisanej współczynniki temperatury.


Jak widać Temperaturowy współczynnik mocy przyjmuje wartość -(minus)0,35%/K.


Co to dla nas oznacza?


A no nic innego niż to że jeśli panel będzie cieplejszy o 1K (czyli 26stC) to przy 1000W/m2 da nam o 0,35% mniej mocy czyli z 335W zostaje 333,8W. Ktoś pomyśli że to mało. Ale niech spojrzy na termometr, on wskazuje 41stC a słońce wcale nie jest bystre i chłodny wiaterek dmucha (jak jest ciepło ale jest wiatr to i tak jest zimno #pdk).


Daje nam to 16K odchyłki od warunków standardowych czyli 5,6% niższą moc.


Idźmy dalej, czyli trzecie zdjęcie. Panele na gruncie, tak jak i pierwsza instalacja. Te panele z Viessmana o ile dobrze pamiętam mają ten współczynnik na poziomie ca. 0,45%, bo są starsze, ciut gorsza technologia.


Tutaj odchyłka od warunków standardowych to już 40K. 40*0,45%=18%. Osiemnaście procent, prawie 1/5 mocy mniej bo panele się nagrzały od słońca.


Oba przypadki to instalacje na gruncie, które mają stosunkowo dobrą wentylację. W przypadku montażu na dachu nie ma większego problemu żeby panele złapały >80stC. Co daje odchyłkę ok 60K, nawet przy niskim współczynniku mocy -0,35% daje 21% mniej mocy bo panele się nagrzały.


Co z tego wynika i co można z tym zrobić?


Jak jest możliwość to montować panele na gruncie, większe bezpieczeństwo pożarowe, lepsze osiągi ale ma to też wady, bo łatwiej uszkodzić (umyślnie lub nie) i zajmuje miejsce.


Jak na dachu to stosować poprawny montaż z odpowiednią szczeliną wentylacyjną, jak się da to wybierać raczej jasne pokrycia dachowe, mniej się grzeją.


Jeśli ktoś chce maksymalnie wykorzystywać sprzęt który kupuje to można zrobić jeszcze jedną rzecz.


Mając falownik np 10kW to podłączyć do niego 12kWp lub więcej . Po skompensowaniu o te 20% da nam ok 10kW mocy wyjściowej. Można pójść dalej, do takiego falownika można podpiąć nawet i 15 czy 18kWp, tylko trzeba tak dobrać panele żeby nie przekroczyć maksymalnego napięcia wejściowego falownika.


Oczywiście maksymalną moc wtedy dyktuje falownik a nie panele ale za to mamy dużo szybszy start instalacji, wykres nie wygląda jak połówka sinusoidy ale jak trapez.


Ostatnie zdjęcie przedstawia wykres z 03.04.23r z instalacji 9,8kWp, jak widać moc oddawana do sieci przekraczała 10kW, średnio ok 10,25kW. Dlaczego? Bo ten mocowy współczynnik temperaturowy działa też w drugą stronę, jak panele są zimniejsze to są wstanie oddać więcej mocy z tego samego natężenia promieniowania. Są na rynku panele które nazywają się hybrydowe, mają jakąś formę wymiennika ciepła od zacienionej strony i w ten sposób grzeją wodę. Jest to dodatkowy plus, ale gdyby podpiąć taki obieg pod #pompaciepla i puścić glikol np 10stC to nie dość że panele dadzą dużo więcej energii to i PC by miała wyższą temperaturę DZ i większe COP. Tylko co robić z tymi dziesiątkami kWh energii cieplnej?


#fotowoltaika #elektryka #budujzhejto

c98c3580-ddf3-4ef9-9123-17c061ab5521
93791285-f42f-4abc-ba6c-bff6ad1e5b4d
7a9b2ff7-4e7c-494d-8e20-ca4a60f32b9f
ac1d7b8f-5d1d-41f3-93d3-546c429066c5
576a0bc9-bdfe-4fbf-925b-15e76ce911da

@Felonious_Gru Ja to bym chciał pójść o krok dalej i mieć taki basen pod domem, grzać go w lato do 80stC a w zimę korzystać z tego ciepła do grzania domu. Tylko musiałby być dobrze ocieplony i mieć ok 500m3.

@myoniwy


Tylko co robić z tymi dziesiątkami kWh energii cieplnej?


Do chłodnicy i w powietrze


Ewentualnie, jak to zrobili w jednym ośrodku, gdzie była przewymiarowana instalacja i zbyt mała czy tam nawet brak chłodnicy glikolu - jest 35C powietrza, góry, żar leje się z nieba, a ty siedzisz w pokoju i nagle twój grzejnik osiąga temperaturę powierzchni słońca, bo system nie miał gdzie oddać ciepła, glikol w panelach ponad 200 czy ile C i żeby nie rozwaliło instalacji, to puszczał w obieg xD


Podobno była niezła beka, jak na recepcję przybiegali ludzie, że im nagle grzejniki się zaczęły grzać xD

Zaloguj się aby komentować