Tata nie chce zapłacić TV, to biblioteka poszła w ruch. Na szczęście w #szpital mają komplet Dziennika Cwaniaczka. Czekam aż skończy książkę i zapoda streszczenie, bo się wciągnął, a już czytał parę książek z tej serii. A tak jak widać po nogach, wszystko ok. Aczkolwiek kazali leżeć. Niestety minimum poniedziałek, albo nawet czwartek, jak się uprą, że cały antybiotyk musi przyjąć na oddziale. Ciężko się cokolwiek dowidzieć, jak nie ma ordynatora. Tak trochę głupio, że zajmujemy miejsce, aczkolwiek oddział jest zapełniony tak na 50%, więc może muszą cokolwiek robić.
Dziś Janek wymyślił łącznik, żeby pociągi nie opuszczały pokoju, gdy mu powiedziałem żeby na razie nie jeździł, bo Marysia śpi Dobudował też jeszcze jeden peron, żeby wszystkie się zmieściły na torach i był przejazd. Spryciula
P.S. ale geometria oryginalnych zwrotnic LEGO jest słaba
Pacjent "cudownie ozdrowiał", jak to stwierdził ordynator i nawet nie jęknął przy dzisiejszym dodatkowym kłuciu, na pobranie krwii, więc będzie jakiś pozytywny aspekt, tych jego wakacji w szpitalu. Generalnie na ten moment wyszło mu ASO na poziomie 500, co sugeruje że musiał przejść jakąś infekcję i to są efekty po niej (tylko nie było tego widać). Pan doktor powiedział, że w dawnych czasach dostał by strzała Penicyliny i pora na CS'a, ale teraz to oni muszą z tej kolanowej zupy wyhodować kolegów podejrzanego, a następnie zmusić ich do przyznania się kim są, aby dać już kierowaną antybiotykoterapię. W związku z tym, pewnie minimum do poniedziałku posiedzimy. Tak, że dostarczyłem jedzenie i kawkę Mżonce, i zabieram się do roboty, bo po południu trzeba się spakować i dzisiaj moja nocka w szpitalu.
A szpitalu, jak widać na załączonym obrazku, na moje karmią całkiem nieźle.
I jeszcze raz dziękuje za te wszystkie życzenia i pioruny, na wsparcie.
Co było w tym pojemniku? ChatGPT oszacował pozostałą część posiłku na 6zl i 6,5g białka. Jeśli tam nie było jajecznicy z 5 jajek albo owsianki z orzechami, to wychodzi, że ze szpitala trzeba szybko uciekać, żeby atrofii nie dostać
@zomers i bardzo dobrze, że robią celowaną antybiotykoterapię bo tak to byłby płacz, że jest tylko gorzej i pacjent się pogorszył tak, że dostał sepsy albo staw zniszczony i endoproteza przed 30. Także niech pan doktor nie opowiada anegdotek jak to drzewiej bywało tylko trzyma się standardów.
Młody dziś dzielnie walczył z pociągiem. Mimo, że zepsuł jeden klocek, to całość poskładał praktycznie bez pomocy. Dopiero przy lokomotywie, za którą zabrał się w ostatniej kolejności ze dwa razy musiałem mu pomóc.
Wcześniej złożył samochód jeżdżący po torach i wywrotkę. Uszkodzony element próbowałem kleić, ale nic to nie dało. Póki co jest zastąpiony jak na zdjęciach.
Przy okazji pokazuję jak odmienna od innych jest ta lokomotywa. Jako jedyna ma napęd na przód, bo nad silnikiem jest battery box. Również przy okazji wyszły małe braki:
4x tile 1x1 czerwony
1x plate 1x6 był w innym kolorze
2x barierka (sprawdziłem wcześniejsze zdjęcia i brakowało ich w aucie).
Konstrukcja młodej z dziś Myślałem, że to młody pierwszy złapie się za ulice, a jednak nie. Na uwagę zasługuje plaża z morzem, figurki do połowy zanurzone w wodzie (mam nadzieję, że zanurzone, a nie że rekin je tak załatwił :D).
Jej kreatywność ciągle powoduje u mnie opad szczęki
Dzień jak codzień, zadyma w robocie, jakieś mega długie spotkanie, ale jak żona napisała, że syna boli noga i jedzie do przychodni, to nie spodziewałem się, że 3h później, wylądujemy na oddziale szpitala dziecięcego, przez dziwny kolor płynu w kolanie. 3 kłócia zaliczył biedak i padł, od stresu i wrzasków. Ciekawe kiedy mnie dopadnie. Mam tylko nadzieję, że to będzie czysto obserwacyjne, niby pierwsze wyniki krwi, miał super.
Dzięki wszystkim za słowa otuchy. No nic, mieliśmy szczęście bo przez 13 lat (8 starszego i 5 młodszego), mimo naszych wariatów z ADHD, udało się uniknąć szpitala. Co ciekawe, podejrzewają jakieś zakażenie wirusowe lub bakteryjne, nawalają mu pełno badań, pewnie jutro rano coś się dowiemy. Po cichu liczę, że jutro go puszczą, aczkolwiek, wiem że szpital lubi trzymać na 3 dni. Dzisiaj żona poszła na ochotnika, a ja z drugim, ale pewnie jutro będzie wymianka
A teraz pora na ogarnianie prania, maili i takie tam ...
@zomers zdrówka i wytrwałości. Jak wyniki z krwi a super to na bank miał crp i ob robione. Może nie będzie tak źle, może to coś mimo wszystko związane z jakimś urazem. Trzymajcie się i wytrwałości. Czas dla chłopaka na komiksy xd
Miałem traktor z tym żóltym klockiem najpierw nie trzymała już łyżka i latala sobie jak chciała a następnie tak samo sie ułamało. To pięta Achillesowa tej części Lego nic z tym raczej nie zrobi.
Wczasujemy ze znajomymi nad morzem, więc postanowiłem wykorzystać pomysł mojego taty, który zrealizował w zeszłym roku, i wzięliśmy dzieciaki na poszukiwanie bursztynów Latarka UV, kilka bursztynków do podrzucania, a radość smyrgli bezcenna
@Piechur ale że bursztyn się znajduje w świetle UV? Nie wiedziałem. Myślałem, że jak na grzibach, idziesz i wypatrujesz, ew. nawiedzasz jakieś znajome kątki
Wakacje przyszły i co kilka dni słyszy się takie smutne informacje.
Milówka. Tragiczny wypadek z udziałem 12-latka. Chłopiec zmarł na miejscu. Obok niego leżała hulajnoga - Śląskie Radio ESKA https://share.google/9mV0m4AhiRmDrRQRV