"Ty tato szukaj a my będziemy układać" - w skrócie historia odbudowania ostatniego z zestawów z tego zakupu .
Paru części jeszcze brakowało, a parę było za dużo, ale daliśmy radę. #dzieci niechętnie do tego podchodziły widząc górę klocków, ale gdy zacząłem sam układać przyleciały z tym hasłem. Przebrnęliśmy wczoraj przez dwa helikoptery i samochód. Klocków zrobiło się mniej i dziś już same odbudowały komisariat. Zabawy też było sporo. To tak wyjaśniając, dlaczego większość moich zestawów to bawialne sety a nie stacze półkowe wiecznie zakurzone.
@Opornik chciałbym czasami poleżeć trochę ale od 7.00 była już draka, a o 10.00 nie wytrzymałem i dzieciaki dostały zjebe- reprymendę, bo ile można znosić napierdalania się. Córa o 6.30 siedziała już na parapecie i czekała, aż pojedziemy do parku dinozaurów, otwarty od 11.00 xD Asperger mocno.
Najstarszy nic nie zjadł i robił się histeryczny więc dostał przykaz i ze łzami (luj wie czemu) zjadł parówkę i bułkę i humor elegancki rozpierdol w bani jak renkom odjoł (ADHD mocno). Najmłodszy zazdrosny bo za coś córkę pochwaliłem za⁎⁎⁎ał jej z całej siły słownikiem polsko angielskim (autyzm intensifies) za co nie dostał mini rożka loda o oczywiście draka ale nie popuszczę. A to dopiero 10.30 była. Teraz z pół godziny luzu bo zjeżdżają.
Temat pobytu w #szpital mojego syna, w końcu mamy z głowy, został dzisiaj wypisany. w końcu, bo tak naprawdę doskonale czuł się już od piątku, a był trzymany aż do dzisiaj. I oczywiście rozumiemy powagę sytuacji, ryzyko sepsy, aczkolwiek z drugiej strony opieka ograniczyła się do 3x kroplówka z antybiotykiem, ibuprofen i probiotyki na dzień. Na obchodzie, lekarze wpadali rano, tutaj mieliśmy wodę w kolanie i nara, tyle ich widziałeś cały dzień. Troszkę przestaliśmy widzieć sens dalszego pobytu tam. Niestety, nie ma też odpowiedzi, co spowodowało powyższy stan, w sensie z Posiewu nie wyszło nic, aczkolwiek podwyższone ASO, sugerowało infekcję paciorkowcem (dr. ChatGPT, bo lekarze nie powiedzieli nic). Mamy na szczęście rodzinnego lekarza, który takie tematy ogarnia, więc pociągniemy z nim kontrole, może wpadnie też na pomysł, co to spowodowało, aby uniknąć w przyszłości.
I jeszcze raz dzięki, za wszystkie pioruny, życzenia zdrowia, czy wymienianie w wiadomościach przez @bojowonastawionaowca . Troszkę mi głupio, bo po za tym, że to był szpital, to poza pierwszym dniem, nie poczuliśmy się aż tak chorzy, jak wielu z was niestety musiało z swoimi pociechami w szpitalach koczować wiele dni, czy tygodni.
Ogólnie nie polecam takich przeżyć, aczkolwiek ten rok jest dla nas obfity, w różne takie - wczoraj pojawił się przeciek w domu, bo obfitych deszczach, ehh.
@moll Ani się obejrzysz a młody ogarnie AirFryera i będzie gwiazdą lokalnego podwórka - wszystkie dziewczyny będą chciały przychodzić na fryteczki czy mięsko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Znaleziony na olx, odebrany osobiście. Cena to 250zł. Wydaje mi się, że na tle innych ogłoszeń cena raczej ok. Zestaw jest kompletny poza sznurkiem. Hub śmiga. Kupiłem bo szukam elementów systemu powered-up. Poza tym zauważyłem, że bez mojego dużego zaangażowania dzieci nie bardzo ogarniają mindstorms, bo nie do końca rozumieją co się tam w środku dzieje. Może ten prostszy zestaw im trochę pokaże. Marysia ma już 8 lat a ten zestaw niby jest 7+.
Poszedłem ze szczypiorkiem na podryw mamusiek, dla lepszego efektu kupiłem se kawę co by tak bardziej światowo wyglądać i oczywiście musiałem się oblać xD
@cebulaZrosolu gówniak za 30 lat powinien wrzucić takie samo ogłoszenie: "stara matka niegrzeczna zamienię na taką która nie szcza pod siebie i nie narzeka na pielęgniarkę"
Tak sobie paczam na dziecioskład gier i zabawek, i w ogólnej ilości tego szajsu, najbardziej rzuca się objętość pudełek na gry i puzzle. Nawet jeśli zawartość nie jest zbyt imponująca w wielkość/mnogość elementów, typu najprostsze układanki, to karton musi być taki, że dobre 2/3 przestrzeni pozostaje puste.
Znalazłam dosłownie jedną serię puzzli, gdzie opakowanie jest adekwatnie małe do zawartości i nie zagraca to otoczenia. Z grami podobnie - większość pudeł służy głównie do przechowywania powietrza
@moderacja_sie_nie_myje3 dlatego przestałam je kupować xD tak jak niektóre ciastka, gdzie mam duży karton, w środku szczelna folię na całość, potem wytłoczka na ciastka, a każde ciastko jeszcze w osobnej folijce. A wszystkich ciastek tyle, że ustawione jedno na drugim zajmują mniej niż 1/3 opakowania
@moll mają tworzyć złudzenie wielkości, ot zabieg marketingowy, ale i tak nie przebije unifikacji pudełek, w niektórych sklepach internetowych, gdzie dostajesz np. słuchawki, w kartonie 20x30x10 xD
@zomers tylko że tak naprawdę większość rodziców nie potrzebuje wielkości, a dzieciarnia ma to w ogóle w nosie, mam wrażenie... Moim na przykład te puszeczki z puzzlami mocno pasują. Nawet jak chcesz coś zabrać "w gości" jako zajęcie, to fajniej małe opakowanie wrzucić im do plecaka