Oglądałem wczoraj ten program Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Fajna prowadząca
Były poruszane historie zaginionych dzieci i wśród wielu historia z lat 70. XX wieku. Zaginęła mała dziewczynka, o której mówiło się, że została wciągnięta do czarnego samochodu marki Wołga. Kojarzycie tę miejską legendę z czasów komuny?
Miała na nazwisko Radke, gościu od wołgi, którego podejrzewano również nazywał się Radke. Historia wydarzyła się w Poznaniu, a kolo był z Pomorza (ps. łatwo zapamiętać, bo jest Youtuber Radke, który robi dokumenty o zaginięciach i sprawach kryminalnych -rodzina?) #zaginieni #czarnawolga #miejskalegenda #prl #dzieci
Co za różnica? Czy to ważne? Bo jeśli faktycznie tak jest to i tak nie mamy na to żadnego wpływu, więc who cares? Na pewno nie ja. Ale spoko rozkminy, szanuję. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@moll tak! Też miałem taki okres w swoim życiu. Kuleczki nesquick polane keczupem lepsze niż z mlekiem! Jabłecznik też jest zjadliwy ale d⁎⁎y nie urywa. xd
@moll jak sie na studiach z chłopakami uczyliśmy gotować i nie wyszło to polewalismy ketchupem i zamiast niedobre robiło sie ketchupowe Teraz tylko własnej produkcji z racji ilości cukru w sklepowych.
@bartek555 oni w tym przedszkolu to lepiej jak na statku pewno karmią. Na festynie dzisiaj podali zupę z młodej kapusty to była petarda. Tylko jakbym sobie majeranku dodupił to niebo.
Co robimy z bombelkiem wieczorem? Analizujemy zawartość toalet w pociągach - sprawdzamy czy są suszarki do rąk (bo powinny być, według miejscowego eksperta lvl 6)
Młoda chciała coś koniecznie poskładać i padło na Wielką Halę z Harrego Pottera kupioną przez przypadek. Brakujące ściany i duże płytki (łącznie 3 elementy) pożyczyliśmy z innych zestawów, które i tak są złożone w workach, bo jeszcze nie zebrałem się do zakupów.
Po wstępie, gdzie poskładała sama węża i feniksa nadszedł kryzys. Musiałem wkroczyć do akcji i pomóc w wyszukiwaniu klocków, bo bez podziału na mniejsze worki się na tym schodzi. Daliśmy radę. Wysokie to