O jak ja mogę nienawidzieć tych amelinowych kapturków! troche wilgoci dostanie i zaczyna korodować. Jeśli się uda taki odkręcić kluczem to cud nad Wisłą, zazwyczaj urywam wentyl xD
Udało się nareszcie coś wydrukować, bo było trochę chłodniej. To drukarka zaczeła w końcu pracować.
Dzisiaj coś innego, czyli Myjka do owoców/ warzyw. Zapytacie jak działa? Odpowiadam. Woda wlewa się w (na potrzeby postu nazwa) syfon, gdzie przechodzi dalej oraz wiruje i myje owoce/ warzywa w środku.
Dziury, które znajdują się na dole (oraz w drugim modelu na środku) pozwalają na usunięcie wody, ale czasami trzeba wylać też ręcznie.
Dosyć praktyczne jak na swoją prostote działania i lekkie, przez co nie utrudnia użytkowania a jest bardzo przydatne jak trzeba umyć truskawki, borówki i inne.
@Tomoe a co z migracja plastiku do owocow? Jakis czas temu byla afera, ze z druku 3d jest duzo wiecej mikroplastiku niz z "normalnych" plastikow. Zbanowali nawet jakas firme co drukowala dozowniki do lekow.
@Mielonkazdzika wygląda na klejone do czoła, nawet bez kołków. to najsłabsze połączenie, absolutnie nie na warunki deszczowej Brytanii. Nie mam pojęcia, czym dysponujesz. Trudno tu coś doradzić.
Dzisiaj trochę inny temat, ale znany przez osoby zajmujące się drukiem 3D.
Otóż chciałbym podjąć jako temat tzw. kupy (z angielskiego poop).
Na ogół temat nietypowy, bo nie każda drukarka generuje ten odpad, niektóre wypluwają z siebie po prostu filament (moja tak robiła przed modyfikacją, ale to temat na inny dzień).
W ramach tego, że chciałem trochę podejść do tematu ekologicznie, znalazłem kilkanaście filmików i artykułów na temat recyklingu odpadów jak i wspomnianych kup.
W najbliższym czasie postaram się pochwalić swoim gotowym produktem, bo na razie kompletuje sprzęt.
Nie mam na tą chwilę opalarki by topić odpadki, ale mam żywice epoksydową i zrobiłem prowizoryczne mieszadło (po odbiorze będzie w komentarzu zdjęcie) oraz mam pojemnik.
Kończąc ten przydługi wpis dorzucam zdjęcie z moim pierwszym pomysłem, który będzie zalany wspomnianą żywicą tworząc czaszkę z rdzeniem. Kolejne będą kostki, ale muszę dokupić farbki.
Muszę w pracy pooznaczać (popodpisywać) żeliwne elementy, ale tak żeby było to trwałe, wodoodporne i na lata.
Myślałem o użyciu "długopisu" do grawerowania, oczywiście jakiegoś porządnego, nie najtańsze gówno które do niczego się nie nadaje, ale żeliwo nie jest "plastyczne" tak jak stal, tylko jest kruche, nie wiem czy to zadziała.
Myślałem też o jakiś plakietkach plastikowych na których bym wyciął odpowiednie napisy, i przyklejał je na żeliwo, ale ono często będzie zabrudzone, czasem powleczone rdzą, więc nie wiem jaki klej by to złapał tak, żeby trzymało.
- czasza pospawana i polakierowana bezbarwnym, czeka na montaż
-licznik działa, diody LED zamontowane i sprawdzone
- sprzęgło wymienione, spod uszczelki nie cieknie więc chyba git
- niestety fakap z wysprzeglikiem - ten, który regenerowałem - puszcza przez tłoczek - niestety już jest wyrobiony
Przezornie kupiłem nowszy od FJR1300, zapieczony, ale za 40 zł z wysyłką to jak za darmo. Po całym dniu pryskania szuwaxem tłoczek udało się sprawnie wyciągnąć, chodzi równo i ciasno więc po założeniu uszczelki będzie pracować i wiele lepiej niż mój obecny. W poniedziałek składam wszystko zusammen do kupy i zobaczymy czy przejdzie przegląd xD
Chłopaczek zrobił prawko i chciał sobie pojeździć, ale odpadło koło i wyciekły nieustalone płyny. Chyba tylko dzięki temu policji udało się go złapać (bo zatrzymał się sam).
No dobra, tak się zabierałem zabierałem, aż w końcu się zabrałem. Za napowietrzacz do stawu.
Oczywiście wszystko po taniości i po linii najmniejszego oporu, no ale, nie tam gdzie @myoniwy macza swoje palce.
Ale po kolei. W zeszłym roku za sprawą upałów oraz małej ilości deszczu. Na stawie wystąpiła przyducha i padło wtedy sporo ryb. Aby w tym roku nieco zabezpieczyć się przed tym postanowiłem zrobić napowietrzacz offgridowy.
Kupiłem pompę powietrza na 24V o mocy około 120W dość dłużej wydajności, że powinno obsłużyć cały staw. No ale fakt faktem z pomiarów wyszło że mocy jest tak około połowy tego co deklaruje sprzedawca, ponieważ po podpięciu dwóch paneli równolegle pobór prądu to zaledwie 2.4A. No ale nic jest to najmocniejsza pompa tego typu i w tych pieniądzach. Do całości szczęścia kupiłem trochę kamieni napowietrzających oraz węża silikonowwgo. No i wiadomo o co chodzi wszystko trzeba ładnie spiąć żeby to się trzymało kupy... I to dosłownie. Ponieważ jak zarzucałem pierwszy raz napowietrzacz to rozleciał się w powietrzu i musiałem go łączyć na sznurki. Ale mniejsza o to.
A o co chodzi z tym of gridem. No już tłumaczę
@myoniwy Jak dobrze wiecie wymieniał panele na dachu. Te co prąd dajo darmo. No i jakieś stare tam mu zostały to żeby nie leżały w cieniu garażu. To jakoś tam się dogadaliśmy i z tych paneli będzie zasilana ta pompa.
Pompa na 24V panel daje 30V. Można przyjąć, że 6V to błąd pomiarowy razy pi i razy tolerancja. Czyli będzie działać. No i działa.
Jutro tylko będzie trzeba zrobić konstrukcję na panele, prawdopodobnie będą wschód-zachód, i nieco będzie trzeba udoskonalić i wypuścić dalej na staw napowietrzacz. A jak to zda egzamin zrobić na drugim stawie ewentualnie delikatnie rozbudować system.
Obecnie bąbelki unoszą się około 100 cm pod powierzchnią wody. Dość fajnie to pracuje napowietrza i miesza
Ktoś wystawił na gabaryty starą, drewnianą skrzynię. Trochę zmęczona życiem, niemniej #drewno w niezłym stanie, zero korników i próchna. Szybka decyzja - biorę Oli zrobię z niej skrzynię na narzędzia ogrodowe dla mojej ogrodniczki
Dno wzmocnione sklejką 12mm, przykręcone duże obrotowe kółka z hamulcami i nowe zawiasy. Zabrakło farby, środek skrzyni też będzie pomalowany. Na co dzień parkuje pod balkonem
Dodatkowo pomalowałem czarną lazurą do drewna łącznie trzy palety, docelowo posłużą jako stojaki na doniczki z ziołami.
Klikam sobie po godzinach anonimowy chat - bez logowania, na bazie danych bez websocketów, wiadomości są usuwane automatycznie po 1h. Używam golang i htmx żeby było maksymalnie proste i szybkie. Bawię się wyśmienicie, dawno nie pisałem kodu bez żadnych wraperów, abstrakcji i JSa.
@Knight A no Golang to fajny język jest. Mimo, że lepiej znam JS i używam go w pracy to jak potrzebuje sobie napisać jakiś prosty program hobbistycznie albo i nie to zazwyczaj właśnie robię to w Go. Próbowałem w Rustcie ale okazał się za trudny xD, a Go to sam się pisze. Generalnie Google miało racje reklamując ten język jako taki co po tygodniu nauki jest się w nim już wydajnym.
Jakby ktoś kiedyś chciał napisać jakiś fajny program CLI albo TUI to polecam libki od nich bo to jest czyste złoto:
@Opornik oby dwie nie pasują do tego antireversala, bardziej ta z prawej, ale odpadł mały fragment i mógł wpaść w żeby i spowodował blokadę przekładni. Żeby zobrazować jak powinna wyglądać taka sprężyna zerknij na tą od blokady spustu, są niemal identycznej budowy, różnią się grubością i oczkiem.
Jeśli chodzi o tą sprężynę z lewej, na pewno była w środku?
Nie ma jak to zacząć niedzielę od awarii #hydraulika
Rano dzwoni do mnie ojciec.
- Choć tu na dół bo chyba piec przecieka, trzeba będzie zaspawać.
- Zaraz, dopiero się obudziłem
To chyba normalne że o 7 rano w niedzielę się śpi.
Wchodzę do piwnicy, no i faktycznie, kałuża wody wokół kotła. Nie ma co się dziwić, w końcu ma już 15 lat. Ale świecę latarką skąd to kapie i widzę że nie z kotła a z zaworu bezpieczeństwa, ale dlaczego? Przecież jedynie PC grzeje CWU.
Patrzę na manometr a tam wskazówka zamyka skalę i opiera się o pin. A manometr jest do 1 bara, więc musiało być ok 1,5 lub więcej skoro zawór na 1,6 bara się otworzył.
Upuściłem wody żeby zeszło na 1 bar, ale po 1h wiedzę że wskazówka dalej ciśnie w prawą stronę.
No to gdzie może być przeciek? Skąd do CO może dostawać się woda? Tylko i wyłącznie ze zbiornika CWU przez wężownicę.
Więc spuściłem wodę, wytargałem go i zaczynam rozbierać. Do wieczora powinna wrócić ciepła woda #diy
Aaa, zanim wyjąłem zbiornik to wyjąłem skraplacz od klimy z #honda jutro muszę nowe oringi kupić i będę składał. Może będzie nawet działało.
@myoniwy powiem Ci tak jak to zawsze mówimy przy takich awariach że jest ciepło i nie trzeba ciepłej wody xD zostaw do poniedziałku xD ale to jest w kontrze do ludzi którzy zawsze potrzebują wszystko na gwałt bo: wyjeżdżają do niemiec, mają małe dzieci, jadą na wakacje albo będą mieć gości xd takie hydrauliczne bingo
@myoniwy szacun. No cóż, dam wiem po sobie ze żeby mieszkać w domku trzeba być hydraulikiem/murarzem/stolarzem/ elektrykiem itp. Albo bardzo bogatym człowiekiem
@Taxidriver Tobie się tylko tak wydaje xD dwulatki to wspaniali pomocnicy, wszystko trwa 3 razy dłużej, po drodze kilka razy gratulujesz sobie refleksu xD