Niedawno zdjęta z warsztatu drewniana, ręcznie zdobiona skrzynka-książka inspirowana... a, chyba dobrze widać, czym inspirowana #darksouls Projekt w odcieniach czerni i czerwieni, z podwyższoną zawartością czaszek i elementami metalizowanymi na odcień czerwonego żelaza. Na wewnętrznej stronie wieczka motyw charakterystycznego ogniska - ostatecznie nawet w najmroczniejszym świecie utrudzony bohater musi mieć gdzie odpocząć i się zregenerować.
Na grzbiecie, poza imitacjami pasków z nitami i łańcuchów, trochę smoczych elementów: wypukły motyw metalizowanej łuski i dwie głowy bestii po bokach. Na dnie wyściółka z czarnego filcu, z przodu dwa metalowe zapięcia. Można bezpiecznie otwierać i zamykać - mimiki jeszcze nie nauczyły się zmieniać w takie skrzynki... chociaż w sumie kto je tam wie
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
Poprosiłem żonę aby wyłączyła swiatło. Oczywiście co? Pomyliła włączniki a mi pierwszy raz w życiu nie chciało się sięgnąć z podłogi fazerka aby sprawdzić czy nie ma napięcia.
@Hasti kiedyś na robocie nie chciało mi się kolejny raz złazić z poddasza na sam dół żeby wyłączyć prąd, więc po prostu zrobiłem zwarcie obcinaczkami xD nie jestem z tego dumny. Chociaż też jest to satysfakcjonujący dźwięk.
Człowiek-Lama zagadał do mnie kiedyś, że chciałby taki fajny dzwonek co to przerasta chińskie zabawki. Później poganiał mnie swoją teściową, ale ja się nie ulęknę!
Nie trzeba mi co pół roku powtarzać, zrozumiano?! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Projekt, wykonanie, debug, kod itede. własne.
Na razie prototyp. Koncept zostaje ten sam, ale forma mocno się zmieni.
Na razie dzwonek jest sparowany na siłę ze sobą, nie ma kilku przewidywanych funkcji, ale jest oszczędzanie energii po stronie nadajnika zasilanego z trzech baterii R4.
Lubię takie promki na Vinted Przymierzaliśmy się od pewnego czasu do zakupu podręcznego, bezkablowego odkurzacza do mieszkania. Obecnie posiadany Hoover zaczął się rozpadać ze zużycia.
Pewna Pani wystawiła odkurzacz który słabo ciągnie i krótko odkurza. Dopisała że może "po wyczyszczeniu zacznie lepiej działać". 90 zeta z wysyłką to nie pieniądze. Szybka diagnoza potwierdziła założenia - akumulatory mają pojemność w okolicy 200-300 mAh (oryginalnie 1,3Ah).
Zamówiłem Samsungi o pojemności 3,5Ah. Koszt niecałe 70 złotych.
Po sprawdzeniu na szybko wszystko działa. Minusem będzie dłuższy czas ładowania odkurzacza, ale to pomijalny problem. Różowa zadowolona i mamy jeden elektrośmieć więcej przywrócony do życia
@Yes_Man Gratki za przywrócenie do życia. Też jestem fanem nieodsyłania moich urządzeń na emeryturę. Ja mam odkurzacz xiaomi i jest do strasznie do pośladków urządzenie. Wszystko co większe od kurzu już gdzieś blokuje albo wałek, albo rure, co chwila przerywam odkurzanie po listek albo kawałeczek karteczki dziecka zablokowalo rure.
@Yes_Man też kiedyś robiłem swap baterii takim bezprzewodowym elektroluksie. Ale niestety po wyeliminowaniu problemu krótkiego czasu działania pozostał ten główny - ujowo sprzątał
Finalnie kupiłem dysona i żałuję, że tak późno. Dość często trzeba mu filtry czyścić ale poza tym to rewelacja.
Z rok nic nie majsterkowałem tym razem dość prosty temat, bo musiałem uruchomić dwie stare drukarki OKI 3220 a więc stworzyłem print-server na Raspberry Pi Zero. Funkcje:
- obsługa wielu różnych drukarek (oprogramowanie cups) przez microUSB
- przycisk funkcyjny, który można dowolnie zaprogramować (teraz czyści kolejkę druku)
- trzy diody kontrolne (uruchomiony serwis, podłączona i widoczna drukarka, wydruk w trakcie
Z błędów jakie popełniłem to, jak widać na pierwszy rzut oka, śruby powinny być na dole obudowy xD No ale tak mi było łatwiej wydrukować (btw macie jakiś sprawdzony patent jak mierzyć sobie te wszystkie odległości tak żeby wydrukować od razu dobrze zwymiarowaną obudowę?).
Gdyby kogoś coś takiego interesowało, zrobię na zamówienie ( ͡°͜ʖ͡°)
Maciupeńkie biureczko zrobiłem właśnie dla Mamy pod maszynę do szycia. Wszystko z odpadków, poza zawiasami i kółkami. Nic dostępnego ze sklepów i Internetu nie pasowało, bo wymagane były naprawdę małe wymiary. Rozkładany boczny blat wyłącznie pod materiał do szycia, więc nie musi być niczym dodatkowo podpierany, ale zawiasy są super stabilne i fajnie się skladają, poniżej link, polecam gdybyście musieli coś uchylnego skombinować.
@KierownikW10 Kup mamie zwykłe krzesło biurowe (takie jak do kompa). Bo na takim to mało wygodnie. Piszę to z doświadczenia mojej mamy, która też szyje.
Będzie się zapierać, że nie, nie trzeba, a po dniu podziękuje:)
Mordeczki - szukam lekkiego i małego systemu drzwi przesuwnych do takiej trochę kijowo wciśniętej szafki - jest ona w tej chwili trochę zastawiona, także standardowe 2 skrzydła, po schowaniu jednego za drugie, by się słabo sprawdzały.
Czego potrzebuję? Systemu z profilem na 3 oddzielne tory drzwi które można wszystkie zasunąć tak że zajmują tylko ok. 1/3 światła. Mój gugiel niestety pokazuje mi tylko systemy dwutorowe gdzie dwoje drzwiczek jest na jednym z torów.
W ostateczności zbiję sobie na 3 oddzielnych profilach U, ale może jest coś dedykowanego dla prostych ludzi.
Uwielbiam kupować LEGO od zdesperowanych mamusiek w mojej okolicy Oczywiście mam na myśli desperację w opchnięciu zalegającego bałaganu
240zł z odbiorem osobistym. +10zł za pojemnik. Łączna waga to 10kg. Stan klocków wzorowy. Coś na pewno odbudujemy, bo jest stacja kosmiczna, jakieś batyskafy, policja i sporo innych części, w tym samolotów. Trafiły się dwa battery boxy na duże baterie i jeden pociągowy oraz odbiornik IR i 3 siłowniki technicowe. Choć przyznam się, że nie szukałem super dokładnie. Babka coś tam jeszcze miała (płyty i instrukcje), ale nie było czasu szukać i obiecała się dziś odezwać, a ja przy okazji podpytam czy czegoś więcej nie ma. Przeglądając klocki mam pewne domysły, że to może nie być wszystko.
W każdym razie zmieniam nieco strategię zakupową, bo następuje przesycenie. Usunąłem obserwowane wyszukiwania zostawiając tylko 10km najbliższej okolicy do 300zł. Będę starał się wyczyścić listę chcianych zestawów, z czego sporo już czeka u kolegi w Niemczech, lub niedługo dojdzie. Zestawy technicowe też pewnie tam wyczaję, bo jest średnio 2x taniej, ale nie zamierzam się mocno spieszyć, bo Janek nie czuje się aż tak pewnie w skomplikowanych TECHNICach.
Przerobiłem też więcej torów prostych oraz testuję przeróbkę drugiej zwrotnicy. Okazuje się, że najwięcej oporności wcale w tym nowym rozwiązaniu nie generuje przełączanie obwodów wewnątrz zwrotnicy (bo tam jest 0.01-0.02), a styk z szynami. Nie wiem czy nie kupić do tego wąskiej taśmy miedzianej, ale jeszcze myślę. W tej obecnej taśmie niestety nie ma przewodzącego kleju, więc trzeba czasem wywijać na drugą stronę, żeby dobrą stroną połączyć odcinki.
Ogólnie pomierzyłem oporności między oryginalnymi torami a tymi z taśmą alu i są identyczne (0.01-0.02). Napięcie nawet na końcu pętli też jest bardzo blisko tego na jej początku. Oporność zwrotnic oryginalnych jest w przedziale 0.01-0.02, ale przerobionych to już 0.08-0.20, także tu jeszcze muszę pokminić.
Dobra Hejciaki, pochwalę się jaki zrobiłem leżak ogrodowy na taras. Pierwszy raz robiłem w drewnie i mega się wkręciłem.
- Drewno brałem z tartaku
- heblowalem sam (uczyłem się)
- ciałem na wymiar i szlifowalem
- projekt rozrysowalem sobie w programie graficznym i omówiłem go z czatem.
Koszt zrobienia to około 250 zł i kilka wieczorów w garażu. Zrobiłem testy - bardzo wygodnie się pije na nim piwko i ogląda gwiazdy :) na wiosnę robię wersję dla kobiet poniżej 164 cm.
Projekt popularny pinterestowo ale według mnie totalnie nieprzyjazny w użytkowaniu. Leżak duży i ciężki, trudny w przenoszeniu. Z tego co widzę to użyłeś po części dębu więc masa się jeszcze zwiększyła. Możesz wyciąć w podstawie uchwyty na dłonie to łatwiej go będzie przemieszczać.
Pewnie zajmuje dużo miejsca na tarasie, a na trawie stać cały czas nie może bo zgnije od podstawy. Sam kiedyś przymierzałem się do podobnego projektu ale skończyło się na wyszukaniu projektu w internecie.
Przerobiłem wczoraj jedną zwrotnicę na system 9V. Generalnie działa, ale robota chałupnicza i ze 2h zeszło. Co do rezultatu, to miernik pokazuje przewodzenie, jednak oporność mogłaby być mniejsza, bo przy testach za zwrotnicą pociąg potrzebował więcej prądu, żeby ruszyć/przejechać przez nią. Jest to ewidentnie wina małych styków, ale to tylko prototyp. Chciałem sprawdzić czy się da. Naturalnie zwrotnica zachowuje funkcjonalność oryginału, czyli rozłącza obwód. Mam do wyboru zastosować taśmę miedzianą lub blaszki. Myślałem o takich niklowanych do zgrzewania ogniw. Będę wdzięczny za wszystkie porady i opinie.
@PanNiepoprawny kup farbkę elektro-przewodzącą srebrną (używają np do naprawy linii grzewczych w szybach samochodowych) Używają tego na zwrotnicach malując cienki pasek między szynami.
Wymiana tulejki drążka (z perypetiami opisanymi wczoraj) zakończona. Musiałem jeszcze doszlifować otwor w misce i zedrzeć rant powstały na samym drążku przy przykręcaniu.
Wkładanie mechanizmu to nieśmieszny żart. Marginesu 2-3 mm, a jak już wejdzie, to haczy o przetłoczenie. Znalazłem w końcu jedno prawidłowe położenie i wszedł, choć trochę się namęczyłem.
Zapaszek paliwa na szczęście nie pochodził z uszczelki czujnika paliwa. Na szczęście, bo uszczelnienie go to katorga.
Wziął i padł wężyk igielitowy. Ze starości skurczył się tak, że gdzieś zaczął popuszczać, jednocześnie rozpuszczając skrupulatnie przeze mnie nałożone zabezpieczenie antykorozyjne zbiornika i farbę pod nim.
Fabryczne pokrycie winylem aka lakier proszkowy też ucierpiało, ale na króćcu od wlewu. Zaczęło w końcu odchodzić i stamtąd opary paliwa szli.
Wężyki wymieniłem od razu oba, zbiornik schnie po malowaniu.
Próbowałem wytoczyć tuleję resora, bo wymieniona rok temu już padła. Łatwiej będzie odlewać...
Pod zdalnym mentorskim wsparciem @LaMo.zord uratowałem miskę wybieraka skrzyni biegów.
Historia ma się tak, że gumka wybieraka jednak była walnięta i musiałem wyjąć cały mechanizm żeby ją wymienić. Będzie o tym wpis, natomiast teraz krótkie pokazanie jak takie "szybkie" roboty idą nie po myśli.
Skręcałem w całość mechanizm po wymianie i nasmarowaniu, wszystko właściwie spoko. Sprawdzam luzem czy wszystkie biegi da się wybrać, a tu d⁎⁎a. Wstecznego nie wrzucę.
Podczas skręcania górna miska zawędrowała nie tam gdzie powinna i ściąłem jej brzeg. To zablokowało zejście drążka w dół, poniżej blokady wstecznego.
Pierwszy raz w życiu spawałem MIG-iem, drugii raz w życiu spawałem w ogóle. Po obróbce na szybko dremelem wygląda to wystarczająco dobrze. We wtorek lub środę dojdzie nowa miska, będę mógł znowu ją zmasakrować
Daj po drewnianym trójkątnym zastrzale od strony zawiasów. Trójkąty przykręć na zawiasach do pionowych słupków od wewnętrznej strony. "Otwarte" Trójkąty zblokują możliwość złożenia konstrukcji. Słupki się na nich oprą, a trójkąty oprą się na podstawie. Po złożeniu trójkąty będą do środka.
Ukończona szkatułka z ilustracją wyciętą ze starego Tolkien Calendar przedstawiającą walkę Telerich i Noldorów w Alqualondë. Tematyka nieco krwawa, ale pod względem kolorystycznym to była moja ulubiona ilustracja z całego tego kalendarza
Ilustracja nałożona na drewnianą skrzynkę, na bocznych ściankach motyw nocnego nieba, na obrzeżu ozdobny, ręcznie malowany motyw srebrnej plecionki. Narożniki, ozdobny detal z przodu i detale od wewnątrz wieczka z malowanej glinki, całość lakierowana.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#chlopakizdzialeczek #diy #remontujzhejto jakos to zaczyna wygladac w koncu😎 masa obrobek na zewnatrz i w srodku, kafle nad blatem, silikony... No i graty posprzatac, ale sobotna impreza urodzinowa odbedzie sie tu
Jakiś czas temu kupiłem sobie nową drukarkę 3d i została mi poprzednia. Smętnie zbierała kurz, a że planuję zakup frezarki cnc (kiedyś napewno), to pomyślałem, że użyję części z niej (głównie silniki) i zrobię sobie małą maszynkę do nauki. Padło na ten projekt: https://prosteczesci.pl/wydrukowana-frezarka-dremel-cnc/ .
Na razie wygląda obiecująco. Btw. pracujące maszyny mają dla mnie ten sam vibe, co ognisko, gwiazdy czy morskie fale - można gapić się godzinami.
Na razie brakuje mi deski na "stół" frezarki.
Mam sterownik na fluidnc i tmc2209 sterowane uartem i tinybee.
Wrzeciono chińczyk 500W (500 chińskich watów - realnie chiński W to 0-0,5 wata z układu SI)
Kupiłem jakieś frezy 1 piórowe 3.175. Jak znajdę czas i deskę będę przeprowadzał kolejne testy.
@izopropanol jako że sam też zrobiłem sobie frezarkę CNC, opierając się m.in. na tym projekcie to ty, to powiem, że nawet takie grubsze wałki mają problem ze sztywnością konstrukcji, zwłaszcza jak mocowania są drukowane. Ja cały czas się przymierzam do przerobienia swojej na prowadnice podparte i większą część elementów zrobionych z aluminium
@AliGi tak wiwm o tym oczywiście i mam zamiar kupić/zbudować stalową, a ta ma służyć do nauki/taki weekendowy projekt, żeby mózg miał zajęcie. Chcąc usztywnić tę konstrukcję trzeba by i tak wszystko wymienić (wałki, silniki, śruby pociągowe, sterowanie), czyli zaprojektować i zbudować całkowicie nową maszynę.
Mimo wszystko liczę na to, że uda się na niej czegoś nauczyć.
PS. daj fotki maszyny i co się udało na niej wystrugać
Zlokalizowałem w Roverze przekaźnik pompy i pin od jej włączania. Pierwotny plan zakładał zarzucenie tam sygnału z regulatora mocy silnika do 50 W ze sterowaniem PWM. Taki tani moduł od kitajca, 7 zł na alle.
No to moduł jest słaby, z tranzystora wyskoczył magiczny dym i to był koniec zabawy
Drugie podejście obejmowało podłączenie rezystora 1 Ω 50 W w szereg z plusem pompy.
Tym razem poszło lepiej. Po uruchomieniu silnika filtr powoli zaczął zapełniać się paliwem. Jak dobrze pójdzie, to nie przeleje gaźników. Gotowym do testów!
@maks_kow kupiłem... Tylko producentowi chyba coś nie poszło w wyliczeniach. Dokładając do wymagania ciśnienia odpowiednie wymiary, króciec wylotowy, króciec wlotowy i terminale elektryczne wychodzi bardzo mało wyników. Stąd dopasowanie takie a nie inne.
@macgajster redukcja krocca, zmiana miejsca montazu a ostatecznie reduktor cisnienia bedzie bezpieczniejszym rozwiazaniem niz oporniki czy regulator pwm.
Pompa paliwa od CBRki swietnie sie sprawdza w gaznikowcach.