Szybka dekonstrukcja jednego z moich utworów z drugiej płyty. Będzie takich filmików więcej, mam na celu pokazanie, że trzeba umiejętnie połączyć sporo dźwięków, aby uzyskać spójną całość. Zapraszam do oglądania i ew. obserwacji :)
Mam dzisiaj urodziny i akurat 5 km ode mnie był piknik lotniczy, no to skorzystałem super sprawa, choć nie dla wszystkich, chłop przede mną wysiadł cały się trzęsąc
Ale jakieś marzonko spełnione, odkąd na VR oblatuję czasami sobie różne miejsca na świecie właśnie małymi samolotami, to tak zaczalem myśleć o tym, a tu taki splot okoliczności fajnie
@aarahon był do wyboru helikopter, motolotnie, wiatrakowiec i taki ukraiński ultralekki samolocik, wiedziałem od razu że to jego chcę oblatać choć śmigłowiec też pewnie fajnie, ale nie miałem okazji
Trochę #chwalesie takie. Dla wielu pewnie nic istotnego, ale dla mnie był to spory krok w poprawie samooceny i wiary w siebie.
Wrzucałem tu , że wybrałem się na #polandrock . Niby nic, ale sek w tym, że mając bliżej #hejto40plus niż #hejto30plus po tym jak ekipa się wykruszyła stwierdziłem, że pi⁎⁎⁎⁎lę i jadę sam.
~580km bez żadnego planu, znajomych na miejscu. Spakowałem plecak, namiot i krzesełko ( no kurde Stary jestem czasem muszę usiąść :D) I pojechałem. Zawiozłem 3 osoby zgarnięte po drodze, rozbilem się randomowo na polu, poznałem młodzież z Sosnowca, chłopaków starszych odemnie z Gdańska, @starebabyjebacpradem (dzięki ziomuś fajne popołudnie i później wieczór ). Powyglupialem się w przebraniu, byłem na koncertach na których chciałem, byłem w pogo, przedeeptalem dobre 30km po terenie festiwalu.
Było w pytę, jak chciałem być sam to byłem sam, jak potrzebowałem ludzi to poznawałem ludzi.
Wyjazd 10/10, tylko powrót ciężki bo samemu 9h w aucie i zakwasy jakby mnie kijem bili.
Jest u mnie córeczka kuzyna. Przyjechała na tydzień. Bardzo miła dziewczynka. Lubi się bawić z moją córką. Więc teraz przez tydzień będę im zapewniał różne atrakcje i dawał dużo czasu do wspólnej zabawy. Bardzo lubią się ze sobą bawić, ona mieszka na wsi i jak moja córka tam jeździ to świetnie się bawią na dworze cały dzień. Latają sobie i nie muszę ich pilnować. Zupełnie inaczej niż tutaj w mieście. Kręcą się różni ludzie. Dużo z zagranicy. Nie puszczę dziecka samego na dwór jeśli mam pod domem hotel pracowniczy dla ludzi z całej Azji którzy przyjeżdżają tutaj pracować na miesiąc i co miesiąc się zmieniają. Natomiast ta dziewczynka przywiozła ze sobą tablet. I to mnie martwi bo ona nawet nie chce obejrzeć wieczorem bajki na telewizorze. Ma praktycznie nielimitowany dostęp. Siedzi sobie na tablecie po kilka godzin, ma 9 lat. Zupełnie inaczej niż moja córka która ma lat 7 i nie ma zupełnie tabletu i ma tylko bardzo limitowany czas na bajki czy gry na komputerze PC po kilkanaście minut na dzień. I smutne jest to że dzieci spędzają czas na tablecie. Żona dzisiaj zwróciła mi na to uwagę. Że ja jak z kimś rozmawiam albo spędzam z nim czas to poświęcam tej osobie całą uwagę. Natomiast one spędzają czas ze sobą patrząc w tablet. Jedno dziecko patrzy w tablet a drugie patrzy co to pierwsze robi. I tak gra w gry, ogląda zdjęcia i filmy ale nie interesuje jej w ogóle jak to działa i co to za urządzenie. Z jej perspektywy dla niej to jest szkiełko z glosniczkiem które robi to co ona chce. Dopaminowy potwór który zabiera uwagę dziecka od kontaktów społecznych i powoduje uzależnienie. Bardzo przykra sprawa. Nie mogę jej teraz tego zabrać, będę próbował odwrócić ich uwagę od tego ale jak zabiorę jej dostęp do tabletu to będzie chciała szybko wrócić do domu żeby tam w spokoju móc bawić się tabletem bez limitów. Szkoda mi dziecka. Przykro się na to patrzy. #zalesie
@rmbobster zabrałem im tablet żeby poszły spać to wyciągnęły telefon xD też musiałem zabrać. No niestety niekontrolowane uzależnienie dziecka od tabletu nie jest takie proste w opanowaniu. Zwłaszcza jeśli nie taka jest moja rola. Dzieci powinny bawić się przez tydzień, mogę popracować nad tym problemem ale to nic nie da kiedy wróci do starych nawyków w domu natychmiast po powrocie.
Było bieganie, były lody, najadłem się Twarogu pod korek.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 400 kcal
Spalone: 4 550 kcal
Kroki: 24 600
Bieg: 21.37 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zastanawiam się jak jutro zaplanować dzień. Nie można mieć wszystkiego bo chciałbym zrobić: siłownię, bieg, posprzątać samochód, zawieść i odebrać dzieci z przedszkola, spakować się na wyjazd.
Zrezygnuję chyba z biegu a zamiast tego zrobię rozciąganie (dzisiaj nogi coś sztywne są), odwiedzę siłownię i jebnę co mam zrobić fest, a potem pomyślimy co dalej.
Pakowanie mam ogarnięte bo większość zostawiłem w Norwegii na miejscu, a tutaj tylko rzeczy codzienne: sportowe buty X2, koszulki, kamerę, laptopa itd.
@npnptcn ech wiadomo, najpierw to trzeba dzieci odwieść, potem na myjnie i odkurzacz, potem siłownia pewnie, jakiś obiad skręcić, dzieci odebrać, spakować się a rozciąganie wieczorem i gofery na podróż zrobić. Potem wstać o 4⁰⁰, zjeść, kawę wypić i ruszyć bo lot o 11 cośtam, więc na luzie pobiegam już w Norwegii.
Na czole pot, a w dłoni dwa bilety
Czy jestem podrywaczem? No nie, niestety
Nieśmiałość w gardle gasi kolejny łykczek coli.
Czy moja skryta miłość, zaprosić się pozwoli?
@30ohm srogie rozkminy XD z drugiej strony to niesamowite jak patologia potrafi się mobilizować do zdobywania wiedzy prawnej gdy w grę wchodzi wyciąganie hajsu za nic nierobienie
@A_I tyle ze to nie jest nicnierobienie. To jest wykonywanie roboty intelektualnej na odpierdol, albo szukanie kogoś kto zrobi te robotę za Ciebie. Nie mniej praca zostanie wykonana.
@wombatDaiquiri dokładnie, edukacja docelowa w trybie przyspieszonym.
Jak to powiedział znojomy prawnik.
Odjebac. Będzie taniej, szybciej i mniej stresu.
Wyhodowana przez M. Loisela na jego posiadłości w Halder w Fauquemont (Limburg Holenderski). Odmiany rodzicielskie nie są znane. Pierwsze owoce zaprezentowano w latach 1843/44, a pierwszy opis wraz z kolorową ilustracją opublikował Alexandre Bivort w 1858 roku w czasopiśmie „Annales de Pomologie”.
Zazwyczaj duże, o zróżnicowanej wysokości, asymetryczne, z 5 wypukłościami wokół owocu. Pomarszczone zagłębienie kielicha, głębokie i szerokie. Zagłębienie przy szypułce nieco zardzewiałe, głębokie i szerokie. Z żebrami wokół owocu.
Skórka Skórka gładka, elastyczna, lekko błyszcząca, z jasnymi plamkami. Równomiernie jasnozielony, w pełnej dojrzałości żółty, od strony nasłonecznionej lekko zaczerwieniony.
Korona o płaskim sklepieniu, średniej wielkości, z dużą ilością krótkich pędów owocowych. Długie, spiczaste, zazwyczaj nieco pofałdowane liście. Początkowo wzrost średnio intensywny, z wiekiem słaby; wówczas, oprócz regularnego przycinania, zaleca się odmłodzenie drzewa. Drewno odporne na mróz. Dzięki krótkim pędom owocowym bardzo dobrze nadaje się do formowania drzew ozdobnych, a zwłaszcza do drzew sznurkowych.